wtorek, 11 sierpnia 2020

Wielki Reset - spisek mający obalić Donalda Trumpa



Jesienią w USA odbędą się kolejne wybory prezydenckie, w której urzędujący prezydent Donald Trump stanie do walki o reelekcję. Mijająca kadencja Trumpa oceniana jest różnie, ma on wciąż zarówno zagorzałych zwolenników, jak i zadeklarowanych wrogów. Istnieje jednak także teoria, że owi najbardziej zacietrzewieni wrogowie, osoby, których interesy Trump naruszył szczególnie mocno chcą w ramach "wielkiego resetu" obalić Trumpa i cofnąć wszystkie wprowadzone przez niego reformy. 

Miejscem gdzie doszło do uzgodnień dotyczących planu obalenia Trumpa ma być Davos i szczyt jaki miał miejsce w styczniu 2020 roku. 

W poniższym materiale można zobaczyć korelację między wypowiedziami takich osób jak: Soros, Gates, Schwab, Ala Gore a także Sekretarz Generalny ONZ, które aż nazbyt chętnie przyznają, że Covid oferuje im rzadką okazję do zresetowania światowej gospodarki, populacji kontroli, handlu światowego, regulacji zmian klimatycznych, edukacji. Wszystko to w celu „uporządkowania”, „ponownego wyobrażenia” i fundamentalnej transformacji każdego znanego nam aspektu życia.

Paradoksalniegłówny front walki z wprowadzeniem nowego porządku może przebiegać właśnie w USA, gdzie z jednej strony znajduje się źródło koncepcji NWO i jego główne finansowe zaplecze, z drugiej zaś istnieją siły i środowiska, które chcą mu się przeciwstawić. Według autora filmu, na czele tego środowiska wciąż pozostaje Donald Trump. Czy "wielki reset" faktycznie dojdzie do skutku? Wkrótce się przekonamy.



środa, 5 sierpnia 2020

Firmy zombie - czym są i czy są niebezpieczne

Zombie to dziś zjawisko popkulturowe, ale termin ten pojawił się także w ekonomii i oznacza konkretny typ podmiotów gospodarczych. 



Szacuje się, że w USA jedna piąta spółek to "zombie" - firmy, które powinny zniknąć z rynku, ponieważ są technicznie niewypłacalne i nie generują nawet wystarczających przepływów pieniężnych, aby spłacić swoje zobowiązania dłużne. Mimo to nadal istnieją dzięki niskim stopom procentowym, które pozwalają im na emisję jeszcze większego zadłużenia i wykorzystanie wpływów na pokrycie istniejących kosztów odsetek (i odnowienie terminów zapadalności długu) lub dotacje rządowe, które utrwalają ich istnienie. 

Poleganie na dotacjach sprawia, że wewnątrz firm-zombie skumulowane są zasoby mogące służyć gdzie indziej, one same zaś "zjadają" rządowe dotacje na ratowanie firm po COVID-19,  jednak w istocie dotacje te niczemu nie służą. 

Według Bloomberga, proponowana zmiana prawa mogłaby sprawić, że takie wypaczenia prawne staną się zbędne, ale tylko wtedy, gdy Kongres będzie chciał w roku wyborczym głosować za udzieleniem federalnej pomocy upadłym przedsiębiorstwom. Faith Community Health System na obszarach wiejskich w północnym Teksasie „rozwinęła” sprawę z Rozdziału 9 w maju, zaciągnęła pożyczkę PPP w wysokości 1,8 miliona dolarów i po około dwóch tygodniach ponownie zbankrutowała.

Przykładem może być firma Starplex Corp, dostawca usług bezpieczeństwa i powiązanych usług z siedzibą w Portland w stanie Oregon na potrzeby koncertów, targów i imprez sportowych. Starplex argumentowała, że gdyby musiała pozostać w stanie upadłości bez kredytu PPP, najprawdopodobniej musiałaby zostać zlikwidowana. Starplex dostała pożyczkę i w ciągu miesiąca wróciła do sądu.

Henry Anesthesia Associates zastosował tę technikę, mimo że jej pierwotne bankructwo rozpoczęło się we wrześniu ubiegłego roku, na długo przed wybuchem epidemii Covid. Służba medyczna w Stockbridge w stanie Georgia opuściła ochronę sądową w czerwcu, aby ubiegać się o pożyczkę PPP, i powróciła 28 lipca po otrzymaniu prawie 1 miliona dolarów. Posunięcie to było uzasadnione, powiedział Henry w dokumentach sądowych, ponieważ jest to jedyny dostawca znieczulenia w miejscowym szpitalu i „nadal znajdował się na pierwszej linii walki z pandemią Covid-19”.

Na Europie jest życie - twierdzi brytyjska badaczka

To „niemal pewne”, że na księżycu Jowisza, Europie, istnieje obce życie. Również z resztą Mars może ukrywać prymitywne mikroorganizmy.

Takie jest zdanie wiodącej brytyjskiej badaczki zajmującej się kosmosem, profesor Moniki Grady, która twierdzi, że pojęcie nieodkrytego życia w naszej galaktyce nie jest tak daleko idące, jak można by się spodziewać.

Profesor Grady, profesor nauk o planetach i kosmosie, twierdzi, że lodowate morza pod pokrywami lodowymi Europy mogą być siedliskiem stworzeń podobnych do ośmiornic.

Jednocześnie głębokie jaskinie i jaskinie znalezione na Marsie mogą również kryć podziemne formy życia - ponieważ oferują schronienie przed intensywnym promieniowaniem słonecznym, a jednocześnie potencjalnie mogą pochwalić się pozostałościami lodu.

Profesor Grady przemawiała na Liverpool Hope University, gdzie właśnie została kanclerzem, i ujawniła: „Jeśli chodzi o perspektywy życia poza Ziemią, to jest niemal pewne, że pod lodowcami Europy jest życie (...) Gdzie indziej, jeśli ma być życie na Marsie, będzie ono pod powierzchnią planety."

Dlaczego pod powierzchnią? 
Grady tłumaczy: „Tam jesteś chroniony przed promieniowaniem słonecznym. A to oznacza, że w porach skał może pozostać lód, który może służyć jako źródło wody."

Jej zdaniem na Marsie trudno oczekiwać by istniało jakiekolwiek życie bardziej złożone od bakterii, jednak w przypadku Europy jest poważna szansa, że znajdziemy tam bardziej złożone formy życia. 

piątek, 31 lipca 2020

Pentagon nadal bada UFO. I nadal nie może wyjaśnić pochodzenia wielu z nich

Jak donosi The New York Times, Pentagon pomimo oficjalnych oświadczeń i zapenień, że rozwiązał niegdyś tajny program badania niezidentyfikowanych obiektów latających, wciąż prowadzi analizy - zmieniono jego nazwę i umieszczono go w Biurze Wywiadu Marynarki Wojennej, gdzie urzędnicy nadal badają tajemnicze spotkania między pilotami wojskowymi a niezidentyfikowanym obiektem latającym. 


Z rozmów z uczestnikami programu i jawnych dokumentów informacyjnych wynika, że od ponad dziesięciu lat Pentagon prowadzi tajne spotkania informacyjne dla przedstawicieli Kongresu, kierowników firm lotniczych i innych urzędników państwowych.


Wśród byłych pracowników programu jest Luis Elizondo, który niegdyś kierował w Pentagonie jednostką odpowiedzialną za analizy niezydentyfikowanych obiektów latających. Należy on do niewielkiej grupy byłych urzędników rządowych i naukowców z doświadczeniem w sektorze bezpieczeństwa, którzy bez przedstawienia fizycznego dowodu twierdzą, że są przekonani, że obiekty o nieokreślonym pochodzeniu rozbiły się na Ziemi.

W niektórych przypadkach znaleziono ziemskie wyjaśnienia wcześniej niewyjaśnionych incydentów. Astrofizycy twierdzą, że nawet brak wiarygodnego ziemskiego wyjaśnienia nie sprawia, że istnienie obiektów pozaziemskich należy od razu przyjmować jako najbardziej prawdopodobne.

poniedziałek, 27 lipca 2020

Nowa strefa wpływów Turcji - tym razem czas na Morze Śródziemne

Politycy tureccy w naturalny sposób ściągają na regiony, w których panowanie tureckie jest historycznie uzasadnione. Ankara próbuje rozszerzyć swoje wpływy na Bałkanach - w Bułgarii oraz Bośni i Hercegowinie ze znaczącymi mniejszościami muzułmańskimi lub tureckimi, w Albanii, która jest głównie muzułmańska - w Azerbejdżanie na Kaukazie, w Syrii i Iraku, a ostatnio w Libii. 

Wykorzystując problemy tego państwa jakie pojawiły się w wyniku tzw. arabskiej wiosny Turcja pod rządami prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana coraz intensywniej podejmowała próby poszerzenia swojej pozycji międzynarodowej i uwolnienia się od ograniczeń nałożonych przez mocarstwa zachodnie po I wojnie światowej. Tzw. traktat lozański z 1923 r. ograniczał kontrolę Ankary nad Bosforem i Cieśniną Dardanelską, a tym samym jej suwerenność. Próbując otrząsnąć się z tych ograniczeń, Turcja opracowała i wdraża doktrynę Błękitnej Ojczyzny (Mavi Vatan), która przewiduje rozszerzenie morskich wyłącznych stref ekonomicznych.


W skrócie oznacza to, że Ankara uważa duże obszary Morza Czarnego, Egejskiego i Śródziemnego - otaczające Azję Mniejszą od północy, zachodu i południa - za swoje strefy wpływów, zwane inaczej wyłącznymi strefami ekonomicznymi. To stawia Ankarę na kursie kolizyjnym z sąsiednią Grecją i Cyprem do tego stopnia, że Grecja posiada bardzo wiele wysp zaledwie kilka mil od zachodniego wybrzeża Turcji. Dodając oliwy do ognia, spadkobiercy Imperium Osmańskiego zawarli umowę z libijskim GNA z Trypolisu, w którym uzgodniono, że wyłączne strefy ekonomiczne Libii i Turcji rozciągają się tak daleko w basenie Morza Śródziemnego, że graniczą ze sobą, a Turcja jest upoważniona przez GNA do kontrolowania wód Libii.


Wielka rozgrywka na Morzu Śródziemnym właśnie się rozpoczęła a Turcja twardo dąży do odbudowy potęgi

gefira.org

niedziela, 26 lipca 2020

NASA: wyślijmy na Księżyc i Marsa przenośne reaktory jądrowe

Departament Energii Stanów Zjednoczonych oświadczył w piątek, że wzywa sektor prywatny do pomocy w jego wieloletnim projekcie opracowania technologii, która mogłaby podtrzymać przyszłe cywilizacje zarówno na Księżycu, jak i na Marsie.


Od 2018 roku NASA i National Nuclear Security Administration (NNSA) Departamentu Energii pracowały nad przenośnym reaktorem jądrowym do napędzania eksploracji kosmosu, takich jak załogowe misje na Marsa w następnej dekadzie i później.

„Małe reaktory jądrowe mogą zapewnić moc niezbędną do misji eksploracji kosmosu będących przedmiotem zainteresowania rządu federalnego” - napisał w piątek Departament Energii.

Jak donosi Time Magazine, plan obejmuje dwie fazy: 
  1. „Opracowanie projektu reaktora”,
  2. „budowa reaktora testowego, wysłanie drugiego reaktora na Księżyc oraz opracowanie systemu lotu i lądownika, który może transportować reaktor na Księżyc. "
„Celem jest przygotowanie reaktora, systemu lotu i lądownika do końca 2026 roku” - czytamy w raporcie.

środa, 22 lipca 2020

Czym jest QAnon? Jedna z najciekawszych teorii spiskowych jakie mamy współcześnie

Teoria spiskowa QAnon opiera się na przekonaniu, że światem rządzi potężna grupa złych polityków i celebrytów, w tym Clintonowie, Obamowie, Bushowie, George Soros i gwiazdy Hollywood, w tym Oprah Winfrey i Tom Hanks.


Zwolennicy teorii QAnon uważają, że prezydent Trump jest tego świadomy i walczy z ugruntowanym „głębokim państwem” (deep state) biurokratów w rządzie, aby postawić ich przed wymiarem sprawiedliwości. Moment, w którym Clintonowie i inni członkowie kultu zostaną aresztowani nazywany jest przez zwolenników tej teorii „Burzą”. Termin zainspirowany został bezmyślnym komentarzem, który Trump wygłosił podczas sesji zdjęciowej z października 2017 r. z udziałem wysokich rangą wojskowych i ich małżonków. „Wiecie, co to oznacza?” Trump zapytał media. „Może to cisza przed burzą”.


Zwolennicy Q wierzą, że gdy przekonają do niej innych, nastąpi „Wielkie Przebudzenie”.

Sondaż Pew Research Center opublikowany w marcu wykazał, że 76% Amerykanów w ogóle nie słyszało o QAnon, 20% słyszało trochę o tym, a 3% słyszało dużo.

Populacja ludzi będzie rosła do 2064. Potem czekają nas już tylko spadki

Współczynnik dzietności w każdym kraju świata będzie rósł jedynie do 2100 roku. Potem w każdym kraju na świecie obserwować będziemy jedynie spadki. 

Gdy współczynnik dzietności spadnie poniżej 2,1, populacje zaczynają spadać. Globalnie w 1950 roku  wyniósł on 4,7 w 1950 r. I spadł do 2,4 w 2017 r. Naukowcy przewidują, że współczynnik dzietności spadnie do 1,7 do 2100 r. Przewidują, że w 23 krajach, takich jak Japonia, Hiszpania, Korea Południowa i Tajlandia, liczba ludności spadnie o około połowę do 2100 r. 

Naukowcy przewidują, że światowa populacja osiągnie szczyt na poziomie 9,7 miliarda około 2064 r., Po czym spadnie do 8,8 miliarda do 2100 r. Zauważają, że w 183 ze 195 krajów współczynnik dzietności będzie do tego czasu poniżej progu 2,1.

„To całkiem duża rzecz; większość świata przechodzi w naturalny spadek liczby ludności” - powiedział BBC naukowiec, profesor Christopher Murray. „Myślę, że niezwykle trudno jest to przemyśleć i rozpoznać z jak wielką zmianą mamy do czynienia, to niezwykłe, będziemy musieli zreorganizować społeczeństwa”.

Chiny, które są najbardziej zaludnionym krajem na świecie, osiągną szczyt liczby ludności za około cztery lata,  dochodząc do 1,4 miliarda, a następnie do 2100 roku czeka ich spadek do  732 milionów. Miejsce Chin zajmą Indie jako najludniejsze państwo świata.

W Japonii, której populacja przez lata była analizowana, spadnie do 53 mln w 2100 r., Po osiągnięciu szczytowego poziomu 128 mln w 2017 r. Oczekuje się, że w tym samym okresie populacja Włoch spadnie z 61 mln do 28 mln.

Oczekuje się, że populacja Afryki potroi się do roku 2100 do ponad trzech miliardów ludzi, a Nigeria stanie się drugim pod względem liczby ludności krajem na świecie z 791 milionami ludzi.

Naukowcy są przekonani, że trend ten jest w dużej mierze napędzany przez większą liczbę kobiet w edukacji i siły roboczej, a także większy dostęp do antykoncepcji.

poniedziałek, 20 lipca 2020

Sprawa Epsteina: ginie syn sędziny a następnie jego zabójca zostaje znaleziony martwy

Sprawa Jeffreya Epsteina - człowieka o szerokich koneksjach i niezwykle poważnych zarzutach, którego tajemniczy zgon został uznany za "samobójstwo", choć mało kto w nie wierzy. Sprawa Epsteina i powiązanej z nim siatki pedofilów bynajmniej nie została zakończona wraz z jego śmiercią. Temat dalej bada amerykańska prokuratura a wkrótce miał się odbyć pierwszy proces. 

Sprawę przydzielono sędzinie z New Jersey, Esther Salas zaledwie kilka dni temu, jednak w ubiegłą niedzielę ok godziny 17 do jej domu w Nowym Brunszwiku zadzwonił dzwonek. Po drugiej stronie stał ktoś kto wyglądał na kuriera firmy FedEx. Drzwi otworzył 20-letni syn sędziny, Daniel Anderl. Napastnik od razu otworzył ogień zabijając chłopaka i ciężko raniąc jego ojca, 63-letniego Marka Anderla po czym zbiegł. 


Według doniesień mediów sędzina nie dostawała żadnych pogróżek, nikt nie spodziewał się ataku. Salas sprawę przydzielono zaledwie kilka dni wcześniej. Tożsamość zabójcy FBI i biuro szeryfa udało się wkrótce ustalić, miał nim być mężczyzna, który jako obrońca prowadził sprawę przed Salas w 2015, w jego samochodzie znaleziono przesyłkę z logo FedEx i adresem sędziny. Jednak on sam już nie żył. Przyczyny śmierci badają służby. 


Czy samobójstwo przy takiej sprawie wchodzi w ogóle w grę? 

piątek, 17 lipca 2020

WHO nie zbada laboratorium w Wuhan

Światowa Organizacja Zdrowa oświadczyła w poniedziałek, że nie planuje w ramach prowadzonego przez siebie śledztwa dotyczącego źródeł pojawienia się wirusa COVID-19 dokonywać jakichkolwiek odwiedzin w Instytucie Wirusologii w Wuhan.  

WHO pozostaje głucha na głosy przypominające o fakcie, że to właśnie w tym instytucie znajdowały się próbki koronawirusa podobnego do tego jaki stoi za globalną pandemią. Odmówiono także podania listy lokalizacji na terenie ChRL jakie będą przez organizację w ramach śledztwa odwiedzone. 

Decyzja WHO może na pozór zaskakiwać zważywszy na fakt, że to właśnie laboratorium w Wuhan jest powszechnie uznawane za potencjalne źródło zmutowanego wirusa, który przypadkowo mógł wydostać się na zewnątrz by następnie sparaliżować cały świat. Zaskoczenie staje się jednak mniejsze jeśli przypomnimy sobie fakt, iż to Chiny są aktualnie jednym z kluczowych sponsorów organizacji (po wycofaniu się USA) a także już wcześniej wydawały się ignorować "chiński trop" rozpowszechniania pandemii. 





- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf