środa, 31 sierpnia 2016

Walka ze sprzedażą nielegalnych diamentów.


Walka ze sprzedażą krwawych diamentów trwa już ponad pół wieku. Nazwa "krwawy" tyczy się kamieni wydobywanych w regionach objętych konfliktem militarnym, których sprzedaż finansuje po części działania rebeliantów. Do poszukiwania diamentów bardzo często przymuszana jest lokalna społeczność, za kradzież grozi kara śmierci, za brak udziału w poszukiwaniach również. 



Kimberley Process (KP), międzynarodowa organizacja nadzorująca handel diamentami, ma nadzieje, że technologia Blockchain uszczelni transakcje likwidując globalny problem. 
Bitcoin Blockchain jest systemem księgowania transakcji przy pomocy krypto waluty. Wszystkie transakcje wykonywane za pomocą bitcoinów są na bieżąco umieszczane w "bloku" danych i zawarte w ciągle rozwijającej się sieci, która stale jest aktualizowana na komputerach użytkowników Bitcoin. Blockchain jest systemem bardzo przejrzystym, zamieszczonym w sieci, którego zapis nie da się zmienić. Handlarze diamentami mogą dodawać do systemu zaświadczenia gwarancyjne, że kamienie pochodzą z legalnego źródła. 

KP zauważa, że wdrożenie systemu utrudniłoby handel diamentami niewiadomego pochodzenia. Warto jest nadmienić, że obecnie każdy kamień jest ewidencjonowany i każdy kraj, który chce wejść na rynek z diamentami musi posiadać certyfikat świadczący o pochodzeniu kamieni. Zdarzają się jednak sytuacje, fałszowania certyfikatów jak to miało miejsce w przypadku kamieni pochodzących z Sierra Leone czy Ghany. 
KP podejmuje kroki wprowadzenia systemu Blockchain, ponieważ rosnąca liczba nadużyć która nasiliła się w regionach zajętych przez grupy terrorystyczne muzułmańskich ekstremistów zraża stałych kontrahentów. System nie jest jednak idealny, ponieważ nikt nie jest w stanie kontrolować władzy w każdym państwie sprawdzając czy nie została ona skorumpowana. Dlatego nowa technologia Blockchain jest dobrym początkiem w rozwiązaniu ogólnego problemu.

wtorek, 30 sierpnia 2016

Kolejny atak hakerów w USA.

Jeszcze nie ucichły komentarze po ostatnich skandalach związanym z wyciekiem danych partii demokratycznej, a już na "tapecie" pojawił się nowy temat również związany z wyborami. Tym razem hakerzy dokonali ataków na system głosowania, który już niedługo ma być używany do jednych z najgłośniejszych wyborów w historii Stanów Zjednoczonych. 


Dziennikarze internet nazywają Piątą Władzą. Nic więc dziwnego, że wszystkie wycieki danych, czy też włamania do rządowych serwerów wywołują tak duże zamieszanie. W tym przypadku FBI odkryło, że dokonano włamania do dwóch systemów wyborczych. W specjalnym raporcie przesłanym do pozostałych Stanów służby informowały o procedurze wzmocnienia zabezpieczeń przed ewentualnymi atakami. Oczywiście, żadna z tych informacji miała nie dotrzeć do obywateli. Nie długi czas po opublikowaniu przez lokalne media części raportu kandydat na prezydenta Donald Trump, bardzo wyraźnie wyraził swoje obawy sugerując, że na chwilę obecną przy tych zabezpieczeniach może dojść do fałszowania wyników wyborczych. 

W trakcie przeprowadzonego śledztwa uzyskano dwa adresy IP, z których mogło dojść do włamania. Nieoficjalnie mówi się o ataku rosyjskich hakerów. W trakcie przeprowadzanego śledztwa odbyły się spotkania i specjalna konferencja mająca na celu wzmocnienie zabezpieczeń całego systemu wyborczego. Eksperci z FBI informują, że cel ataku niekoniecznie miał opierać się na fałszowaniu wyborów, a wykradaniu danych osobowych. W systemie wyborczym znajdują się szczegółowe dane o obywatelach, z ich pomocą przestępcy mogli dokonać kolejnych przestępstw. 


poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Okultystyczny rytuał zorganizowany przez CERN?

Europejska Organizacja Badań Jądrowych znajdujący się w Genewie zorganizowało pokaz, który budzi wiele wątpliwości. Niektórzy komentują, że był to pokaz okultystyczny, taki który na pewno nie miał prawa mieć miejsca w CERN.


Sama jednostka badawcza komentuje, że całe przedsięwzięcie miało na celu pokazać jak mały jest człowiek w obliczu wielkiego świata nauki.



piątek, 26 sierpnia 2016

Wyciek danych NSA

W sieci pojawiła się informacja o wycieku danych z serwerów NSA. Opublikowana została tylko część danych, możliwość skorzystania z całości przeznaczona jest dla osoby, która wygra licytację.


Licytacja odbywa się poprzez transakcje bitcoinami. Osoba, która na podane konto wpłaci najwyższą ich ilość uzyska dane. Nie ma podanej daty zakończenia licytacji więc prawdopodobieństwo, że dane zostaną przekazane jest małe. Z drugiej strony Julian Assange niedawno w trakcie wywiadu poinformował, że jest w posiadaniu nowych informacji, które zapewne wpłyną na wynik wyborów prezydenckich w USA. Czy dane z NSA zostały przekazane jednemu z najbardziej kontrowersyjnych portali? To się okaże w ciągu najbliższych tygodni. 

Więcej informacji na temat samej aukcji można przeczytać na blogu zaufanatrzeciastrona.pl



czwartek, 25 sierpnia 2016

NATO vs. Rosja

Widoczne napięcia w polityce międzynarodowej nie pozostają bez echa. W internecie można znaleźć wiele teorii dotyczących przyszłych ruchów wojsk, czy też ewentualnych samych ataków. Jedna z nich, mówi o agresji w kierunku Białorusi.


Według jednej z teorii właśnie ten kraj miałby stać się ostoją wojsk NATO, co więcej miałby przyjąć zwierzchnictwo Stanów Zjednoczonych. Przejęcie całego kraju przez USA pozwoliłoby na bezproblemowy dostęp do pozostałych krajów Bałtyckich, a także zmusiłoby Rosję do wycofania się z regionu Bliskiego Wschodu. Taka sytuacja oczywiście sprzyjałaby najbardziej Stanom Zjednoczonym, które od dawna walczą o zwiększenie strefy wpływów w tym regionie. Co więcej przejęcie tej części basenu Morza Śródziemnego wpłynęłoby bezpośrednio na relację z Chinami i umocniłoby pozycję zadłużonej Ameryki. 
Do przedsięwzięcia brakuje sojuszników, którzy częściowo mają być przymuszeni zobowiązaniami międzynarodowymi jako członków NATO. Dzisiaj nagłe ćwiczenia i postawienie w pełnej gotowości armii rosyjskiej, również ładnie wpisują się w tą teorię. Do całości wystarczy jeszcze dodać szerzącą się propagandę antyrosyjską, prowokacje ze strony rządu Ukrainy i właściwie całość przestaje być tak mało realna niż gdy się to pierwszy raz czyta. 

W filmie poniżej można dokładnie prześledzić sposób realizacji tego planu. Warto jest zwrócić uwagę na jeden bardzo istotny czynnik. W ciągu najbliższych kilku dni prawdopodobnie w wybrzeże Stanów Zjednoczonych i Kanady uderzą 3 cyklony. Mogą one wywołać ogromne zniszczenia. Niektóre media w USA podają informacje o nadciągających burzach i huraganach. 


źródło zdjęcia: neontommy.com



wtorek, 23 sierpnia 2016

Malaria w Europie.

Co roku na malarie choruje od 1-3 milionów ludzi na całym świecie. O samej chorobie wiemy sporo, chociaż do dnia dzisiejszego nie odnaleziono szczepionki na ten rodzaj pasożyta. Ogniwa epidemiologiczne znajdują się w Afryce. Ze względu na duży ruch imigrantów z różnych regionów, malaria może pojawić się również w Europie.


Kilka dni temu ogłoszono kwarantannę na terenie niektórych prowincji Grecji. Stwierdzono 3 przypadki malarii. Osoby, które miały objawy choroby znajdowały się w obozach dla imigrantów. W wyniku potwierdzonej informacji władze zdecydowały się na  przeprowadzenie kwarantanny w kilku prowincjach Grecji. Zamykanie miast w okolicy Salonik może wydawać się działaniem nad wyrost, skoro znaleziono tylko tak niewielki odsetek chorych do momentu, w którym nie pozna się mechanizmu samej choroby. 
Malarię przenoszą samice komara po ugryzieniu osoby chorej. Ponad 50 gatunków komara  może przenieść dużą ilość różnych odmian pasożytów kąsając i zarażając jednego dnia wiele osób. Malarią można zarazić się poprzez krew, skażone igły. Choroba rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie a sprzyjają temu bardzo wysokie temperatury, które komarom umożliwiają szybkie rozmnażanie się. Na tą chorobę może chorować każda osoba, bez względu na wiek. Objawy są bardzo charakterystyczne, a przebieg jej bywa czasami bardzo gwałtowny. Najgorszą konsekwencją choroby jest śmierć. 
W Polsce malaria była odnotowywana w różnych okresach. Pierwsze wzmianki o chorobie pojawiły się w XIX wieku, ostatnie przypadki zachorowań miały miejsce w trakcie II Wojny Światowej. Ostatnio informacje mówią o około 7 zgonach w przeciągu kilku lat do roku 1998. Można więc śmiało łączyć rozprzestrzenianie się choroby wraz z zwiększonym ruchem i transportem. 

Obecnie ogniska epidemiologiczne znajdują się w różnych częściach świata. Pojawiają się również w miejscach, w których od lat nikt nie chorował. Przykładem takiego państwa jest Wenezuela, która odnotowane zachorowania miała w latach 70. Obecnie w tym kraju panuje epidemia. Ogólne problemy tego kraju są na pewno wszystkim znane. Teraz coraz głośniej mówi się o braku produktów podstawowych potrzeb i praktycznie nie istniejącej służbie zdrowia. Powoduje to bardzo szybkie rozprzestrzenianie się choroby. 

źródło zdjęcia: tcktcktck.org

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Czy Niemcy przygotowują się do wojny?

Rząd Niemiecki wydał orzeczenie, w którym nawołuje do gromadzenia pożywienia na przynajmniej 10 dni. 


Ta informacja jest szeroko w mediach komentowana, ponieważ pierwszy raz od momentu zakończenia Zimnej Wojny obywatele są do takich działań namawiani przez rząd. Autor filmu poniżej twierdzi, że są to działania prewencyjne w przypadku nowego konfliktu militarnego. Według autora, konflikt mają wywołać Niemcy pod naciskiem Stanów Zjednoczonych. 


źródło zdjęcia: transparency.org


piątek, 19 sierpnia 2016

Genetycznie zmodyfikowane komary na Florydzie?

FDA zezwoliło na wypuszczenie genetycznie zmodyfikowanych komarów na teren Florydy. "Ulepszone" komary mają pomóc w walce z tymi, które roznoszą niebezpieczny wirus ZIKA. Mieszkańcy pełni obaw zorganizowali protesty, ponieważ mają wiele wątpliwości co do nowatorskiej metody walki z narastającym problemem. 


Zanim podjęto decyzję o wypuszczeniu insektów przeprowadzono szereg testów mających sprawdzić wpływ owadów na środowisko. Według FDA nie będzie on w ogóle zauważalny. Innego zdania są mieszkańcy, którzy uważają, że FDA traktuje ich jak króliki doświadczalne stwarzając niepotrzebne dodatkowe zagrożenie. Brak aprobaty zmusił władze małej miejscowości Key Haven do opracowania referendum, w którym mieszkańcy będą mogli zagłosować i wyrazić swoją opinię w tej sprawie. Warto dodać, że komary genetycznie zmodyfikowane zostały wypuszczone na terenie Brazylii. Jak testy pokazują genetycznie zmodyfikowane owady zabijają komary przenoszące niebezpieczny dla zdrowia wirusy.

źródło: abcnews.go.com
źródło zdjęcia: wikimedia.org

środa, 17 sierpnia 2016

Financial Martial Law w praktyce - historia sprzed 83 lat


83 lata temu w kraju szczycącym się wolnością i prawami człowieka wprowadzono dekret, który obecnie jest podawany jako przykład Financial Martial Law. Executive Order numer 6102 był rozporządzeniem pozbawiającym majątku każdego obywatela. Każdy kto po okresie I wojny światowej upatrywał w złocie ostoję spokoju i stabilizacji finansowej został obrabowany przez własny rząd.

“All persons are hereby required to deliver on or before May 1, 1933, to a Federal Reserve Bank or a branch or agency thereof or to any member bank of the Federal Reserve System all gold coin, gold bullion and gold certificates now owned by them.” 
[Wymaga się aby wszystkie osoby dostarczyły do dnia 1 maja 1933 lub wcześniej do rezerwy federalnej, jej biura lub agencji albo do dowolnego banku systemu rezerwy federalnej wszystkie złote monety, złoty bulion i certyfikaty złota obecnie w ich posiadaniu.]

Osoby, które nie wyrażały chęci poddania się woli rządu, czyli takie które nie miały najmniejszego zamiaru oddawać dorobku życia czekała bardzo surowa kara. Bardzo wysoka grzywna 10 tysięcy dolarów, lub 10 lat więzienia. Dla porównania koszt budowy nowego domu w tamtym okresie wynosił kilka tysięcy dolarów. Co więcej warto pamiętać, że dolar miał zupełnie inną wartość niż obecnie, ponieważ był odpowiednikiem wartości określanej przez wagę złota. Od standardu złota odszedł dopiero prezydent Nixon. I dla przykładu w trakcie jego kadencji do momentu zmiany systemu finansowego 1 uncja złota kosztowała 33 dolary. Obecnie 1 uncja kosztuje około 1500 dolarów. 

Wracając do roku 1933. Posiadacz 1 uncji złota mógł spodziewać się otrzymania w zamian papierek o wartości 20,67$, czyli obowiązujący wówczas parytet złota. Kilka miesięcy później rząd podniósł wartość 1 uncji złota do 35$ za uncję  dewaluując tym samym dany wcześniej masom papier z miejsca o 75%. W tym okresie skonfiskowano jedynie 1/5 złotych monet znajdujących się w obiegu. Pozostałe rząd uznał, że zaginęły. Warto jest wiedzieć, że wiele z monet znajdujących się w rezerwach bankowych także zniknęło gdy tylko pojawiły się plotki na temat nowego dekretu. 

źródło zdjęcia: theglobaldispatches.com

wtorek, 16 sierpnia 2016

Financial Martial Law - Czyli jak rząd amerykański może pozbawić obywateli ich mienia.

Martial Law prawo, które spędza sen z powiek wielu amerykanom jest niczym innym jak Stanem Wojennym mającym na celu wymuszenie na obywatelach woli rządu. 


Wprowadzenie tego stanu wyjątkowego zgodnie z obowiązującym prawem może nastąpić w przypadku zagrożenia militarnego, wewnętrznego w państwie (wojny domowej), ale także w obliczu klęski żywiołowej. Martial Law oznaczać będzie całkowite odejście od Konstytucji a także pozostałych praw i wprowadzenie tymczasowych zasad obowiązujących w państwie.

Ekonomiści od kilku miesięcy ostrzegają, że giełdy i cały system finansowy stoi na skraju przepaści. Niektórzy podkreślają, że kryzys może być znacznie większy od tego jaki miał miejsce w 2008 roku czy nawet większy od tego, który miał miejsce w 1929 roku. Jakich skutków mogą spodziewać się obywatele?

Problemy finansowe rządu Amerykańskiego nie są żadną tajemnicą. Dług tego państwa liczony jest w trylionach dolarów. Niewypłacalność rządu amerykańskiego może doprowadzić do działań wobec obywateli, które obecnie są całkowicie niezgodne z Konstytucją. Warto jednak wiedzieć, że historia się powtarza i Financial Marcial Law to nie wymysł administracji obecnego prezydenta Baracka Obamy. Termin ten powstał stosunkowo niedawno, ale odnosi się do działań mających na celu podejmowanie wszystkich możliwych prób ratowania systemu finansowego. Działania te mogą być wykonywane nawet wbrew obowiązującym prawom.

Przymuszanie obywateli do inwestycji.
W przypadku Financial Martial Law obywatele muszą być przygotowani, że wszystko to co posiadają przestaje ich być własnością. W obliczu wielkiego kryzysu, rząd może przymusić nie tylko do wykupu obligacji skarbu państwa. Wszelkie działania jakie będzie wykonywać będą mieć na celu ustabilizowanie systemu finansowego. Dla rządu przyszłość kraju w obliczu kryzysu będzie miała większe znaczenie niż indywidualne jednostki. W przypadku kryzysu można spodziewać się przejęcia pieniędzy z kont bankowych, osobistych portfeli inwestycyjnych, funduszy emerytalnych, czy metali szlachetnych. Oprócz tego może dojść do ograniczenia dostępu do pieniędzy, sposobu ich wydawania w konsekwencji może dojść do zmiany waluty. Oczywiście, zmiana waluty jak historia pokazuje wiązać się będzie z maksymalną inflacją i szeregiem innych konsekwencji.

W październiku są wybory, niektórzy sceptycy podkreślają, że obecny rząd USA zrobi wszystko aby pozostać przy władzy, nawet jeżeli będzie to oznaczało poświęcenie dóbr wielu obywateli.

źródło zdjęcia: neontommy.com

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Antyrosyjska propaganda.

Obecnie toczy się pewnego rodzaju wojna informacyjna. I nie dotyczy ona działań na Bliskim Wschodzie. Wojna dotyczy tego co dzieje się znacznie bliżej nas. Jak na prawdę wygląda sytuacja na Ukrainie? 

Wczoraj można było przeczytać o działaniach dywersyjnych rządu Ukrainy wobec Rosyjskiego sąsiada. Chodzi dokładnie o ataki na cywili w okolicach Doniecka. Odpowiedzią na tą propagandę jak to określił Steven Ben-Nun, były ruchy wojsk. W filmie poniżej bardzo dokładnie opisywane zostały działania propagandy anty-rosyjskie. Jak autor filmu podkreśla, nie jest on zwolennikiem działań i rządu rosyjskiego. Zwraca on świadomie uwagę, że działania o jakie została Rosja oskarżona są zupełnie irracjonalne. W efekcie, w trakcie filmu zamieszczonym w tym wpisie można zobaczyć przemieszczające się konwoje wojsk rosyjskich. Kilka tygodni temu transportowano dużą ilość uzbrojenia tj. czołgów, wyrzutni rakiet, broni. 






piątek, 12 sierpnia 2016

Trupy w szafie Hillary Clinton.

Niekończące się skandale w Stanach Zjednoczonych nasuwają pytanie, czy w najbliższym czasie Hillary Clinton nie zostanie zrzucona ze stołka reprezentanta partii na stanowisko prezydenta? 


Przypomnijmy, że oprócz niedawnego wycieku danych o jakim można przeczytać w poście 
Korupcja, pranie brudnych pieniędzy i wielki upadek USA,  lub też w informacji dotyczącej osób powiązanych z Hillary : Lista śmierci Hillary Clinton, czy ostatni skandal nagłośniony przez WikiLeaks Niebezpieczna współpraca z WikiLeaks  dochadza kolejne informacje źle wpływające na reputacje kandydatki.  W internecie można przeczytać plotki związane z zarzutami o pedofilie jakiej miała się dopuścić była sekretarz stanu. 
Do całej historii rodem z filmu sensacyjnego lub dramatu dochodzą kolejne osoby. Tym razem do listy śmierci można dodać mężczyznę, który zdradził tajemnicę lekarską. Niedawno świat obiegła informacja, że kandydatka na stołek prezydencki ma demencję, potwierdzoną przez lekarzy. Osoba, która opublikowała dokumentację medyczną (łamiąc oczywiście przy tym prawo) została znaleziona martwa. Policja nie miała żadnych wątpliwości że doszło do morderstwa. 

Film nawiązuje do historii informatora WikiLeaks. Warto jest zwrócić uwagę, że w pewnym momencie na pytanie dziennikarza czy Seth Rich był informatorem WikiLeaks Julian Assange kiwa delikatnie głową twierdząco jednocześnie udzielając werbalnie bardzo wymijającej odpowiedzi.





czwartek, 11 sierpnia 2016

Niebezpieczna współpraca z WikiLeaks.

Kilka tygodni temu świat obiegła wstrząsająca informacja o zakłamaniu partii demokratycznej w Stanach Zjednoczonych. WikiLeaks opublikowała szereg maili przedstawiających całkowite zaprzeczenie wartości jakie przedstawiane są w obecnej kampanii prezydenckiej. 

Kompromitacja całej partii odbiła się szerokim echem i jest mocno komentowana nie tylko w Stanach Zjednoczonych ale i na świecie. Odpowiedzią na skandal jaki wywołały opublikowane wewnętrzne wiadomości mailowe jest światowa nagonka największego rywala Hillary Clinton, Donalda Trumpa. Rząd Obamy stara się z całych sił uciszyć burzę jaką wywołały te informacje. Co dokładnie zawierały maile? Większość osób zwróciła początkowo uwagę na obraźliwe rasistowskie określenia wobec obywateli. Stereotypowe obraźliwe określenia nie dotyczyły tylko obywateli, ale także osób przyjezdnych. Warto jest zwrócić uwagę, że obecny prezydent USA podbił serca obywateli między innymi  słowami " Nie ma czarnej, białej, żółtej Ameryki. Jest tylko jedna wielka Ameryka!". Nie lada burzę wywołały więc obraźliwe określenia jakich używała Hillary Clinton do w prywatnych wiadomościach do swoich pracowników. Wiadomości opublikowane podkreślają również stosunek Hillary do Polaków. Jedna z wiadomości dotyczy sposobu zachowania i działań wobec Polski po zdarzeniach z 10.04.2010 roku. 

Kto był odpowiedzialny za wyciek dokumentów? Początkowo posądzani byli o to rosyjscy hakerzy. Podejrzewany również był Donald Trump, któremu zarzucono opłacenie hakerów w celu skompromitowania konkurentki w wyścigu o stołek prezydencki. Wczorajsza informacja rzuciła jednak zupełnie inne światło na całe zdarzenie. Oprócz dymisji i zwolnień jakie miały miejsce zaraz po publikacji doszło do incydentu, który wydaje się być gwoździem do trumny partii demokratycznej. Chodzi dokładnie o śmierć jednej mało znanej osoby. Seth Rich programista i pracownik pracujący dla partii demokratycznej prawdopodobnie był informatorem WikiLeaks. Tą informację zasugerował Julian Assange, który w oficjalnym komunikacie powiedział, że oferuje 20 tysięcy dolarów osobie, która jest w stanie przekazać jakiekolwiek dowody w sprawie tragicznej śmierci Setha Rich. 

Seth Rich był programistą, który prawdopodobnie doprowadzić do wycieku ponad 20 tysięcy wiadomości mailowych. Został zamordowany przed własnym domem kilkukrotnym strzałem w plecy. Policja nie ma wątpliwości, że nie było to zabójstwo w celach rabunkowych. Przy ofierze pozostały wszystkie dokumenty, wraz z pieniędzmi. Informację bardzo niepokojącą podał Mariusz Max Kolonko w swoim filmie. Informując, że prawdopodobnie Rich wybierał się na spotkanie z FBI w sprawie związanej z Hillary Clinton. 

źródło zdjęcia: wearechange.org


środa, 10 sierpnia 2016

Ustawą zwalczyć terroryzm, czyli jak Francja reaguje na zamachy.

W czerwcu tego roku wprowadzona została ustawa, która ma przeciwdziałać atakom terrorystycznym. Ustawa ma na celu wychwytywanie osób, które regularnie przeglądają strony internetowe powiązane z ISIS lub innymi organizacjami terrorystycznymi. 


Dwa lata więzienia, taki jest maksymalny wyrok jaki można dostać za regularne przeglądanie stron powiązanych z ISIS. Dodatkowo ma być nakładana kara grzywny w wysokości 30 tysięcy euro. Sama ustawa wydaje się być mało skomplikowana. Nie ma w niej zawartych żadnych informacji określających co oznacza dokładnie "regularne przeglądanie stron i treści". Można więc zakładać, że pozostawione to zostaje do interpretacji przez sędziego. Co więcej, ustawa ta daje szersze pole do popisu władzom w kwestii sprawdzania obywateli.  Zwiększono tym samym kompetencje władz, umożliwiając im sprawdzanie i kontrolowanie przepływu informacji. Można zatem założyć, że oprócz potencjalnych zwolenników ISIS dojdzie do szerszych aresztowań. Nowa ustawa nie obejmuje przy tym dziennikarzy, naukowców ani działań podejmowanych przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Pierwszy wyrok.

Sąd w Chartres skazał na dwa lata więzienia 31-letniego Francuza za regularne przeglądanie stron bojowników. W przedstawionej dokumentacji udowodniono, że oskarżony oglądał strony nawołujące do zamachów terrorystycznych, a także pokazujących brutalne egzekucje przeprowadzane przez ISIS. Wyrok zapadł w poniedziałek. To pierwszy tego typu wyrok w oparciu o nowe przepisy. Prokuratura wnioskowała o rok więzienia w zawieszeniu do dwóch lat. Sąd jednak orzekł maksymalną karę 24 miesięcy pozbawienia wolności. 

Francuz, którego dotyczyła sprawa był konwertytą. Na islam przeszedł w 2009 roku zrywając jakiekolwiek więzi i relacje z rodziną i najbliższymi. 

źródło: nzherald.co.nz

wtorek, 9 sierpnia 2016

Kim są bojownicy Państwa Islamskiego?

Terroryści o islamie zazwyczaj niewiele wiedzą.  To konwertyci, którzy dokonują najczęściej ataków są nihilistami i nie mają wiele wspólnego z kulturą Wschodu. 25% bojowników nigdy nie przebywała dłuższy czas i nie miała styczności z Syrią czy Irakiem lub nawet kulturą Wschodu. 


W opinii publicznej panuje przekonanie, że bojownicy Daesh są muzułmanami z krwi i kości. Całe życie wychowywani w tej kulturze z rozczarowaniem patrzą na Zachód gdzie dochodzi do laicyzacji każdego aspektu życia. Idąc dalej większość obywateli uważa, że islam zaczął ewoluować i doprowadził niektórych do radykalizacji poglądów. Warto jednak wiedzieć, że ta teza nie do końca jest prawdą, na pewno nie w przypadku terrorystów. 
Nie każdy terrorysta jest muzułmaninem. W trakcie badań nad historią życia poszczególnych zbrodniarzy znaleziono pewien wzorzec, pasujący idealnie do zobrazowania aktów terroryzmu. Profil psychologiczny zarówno bojowników ISIS jak i przykładowo terrorystów z IRA wskazuje na pewne wspólne cechy osób, które krwawo zapisują się w historii nie tylko Europy ale i całego świata. Najczęściej terroryści mają już pokaźnie zapełnione kartoteki policyjne. Przestępstwa jakich dokonują często karane były więzieniem. 

Radykalizacja poglądów następuje w trakcie przystosowywania się do społeczeństwa. W przypadku ISIS, najczęściej dosięga osoby przebywające na terenie między innymi Europy, obywateli muzułmańskich drugiego pokolenia. To nimi najwięcej emocji miota, ponieważ nie znają oni od podszewki kultury w jakiej ich rodzice byli wychowywani, a jednocześnie atakowani są kulturą obcą. Balansując pomiędzy dwoma światami nie rzadko mają problemy z określeniem samych siebie. W trakcie poszukiwań stanowiska wobec otaczającego społeczeństwa często trafiają do grup zradykalizowanych. One najczęściej nadają sens. Proste restrykcyjne zasady pozwalają im na ustabilizowanie osobowości. Dopiero potem dochodzi islam. Warto jednak pamiętać o tym, że odłamów tej religii jest wiele i jak większość z terrorystów wyznaje salafizm, tak nie można przekreślać każdego salafity nazywając go terrorystą. 

ISIS chce doprowadzić do określenia się muzułmanów z całego świata. Terror jaki wprowadzają ma na celu skierowanie europejczyków każdego wyznania przeciwko muzułmanom. W taki sposób aby ci uciekli pod "dobre ramiona jedynej słusznej religii". Warto jest wiedzieć, że świat muzułmański bardzo mocno odcina się od działań ISIS. Nieoficjalnie mówi się jednak o finansowaniu tej organizacji przez Katar, Arabię Saudyjską czy Emiraty Arabskie. 

źródło zdjęcia: cdn2.psypost.org

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Jaki wpływ ma defraudacja wysokich urzędników państwowych na giełdę?


Malezyjski rynek giełdowy jest uzależniony od tych samych czynników co giełdy na Wschodzie. Jej stabilność kształtują wysokości cen surowców, siła dolara i cała masa innych czynników. 

W ciągu ostatnich dwóch lat Malezyjska giełda zaczęła mocno odstawać od pozostałych. Indeks MSCI Emerging Markets, który obejmuje 23 rynki wschodzące dopiero w ostatnim czasie zanotował nieznaczny wzrost. Akcje malezyjskie potaniały o 18 %. Spadki są wynikiem problemów z jakimi boryka się kraj. Dokładnie chodzi o głośną aferę korupcyjną, której śledztwo w toku. W 2014 roku wyszło na jaw, że fundusz inwestycyjny o nazwie 1 MDB który w założeniu miał finansować wielkie inwestycje infrastrukturalne w praktyce były przekazywane prawdopodobnie premierowi MalezjiNajiba Razaka. 
Szacuje się, że fundusz przetransferował ponad 3,5 mld dolarów lokując pieniądze w dzieła sztuki, nieruchomości i inwestycje między innymi w Nowym Jorku i Los Angeles. Amerykański Departament Sprawiedliwości ogłosił kilka tygodni temu, że stara się odzyskać około 1 mld dolarów przywłaszczonych przez MDB. 

Z całej historii najbardziej intrygujący jest fakt, że część z ukradzionych pieniędzy została wykorzystana do sfinansowania filmu "Wilk z WallStreet", który jak większość osób wie opowiada historię skorumpowanego maklera giełdowego. Producentem filmu jest pasierb premiera Njiba Razaka.



piątek, 5 sierpnia 2016

Alter - robot z siecią neuronową.

Alter jest robotem, który został zaprezentowany w Tokio. Swoim wyglądem przypomina roboty z sztuczną inteligencją zaprezentowane w filmie Ex-Machina. 


W Narodowym Muzeum Przyrody i Nauki w Japonii można zobaczyć poruszającego się i mówiącego robota. Humanoidalny robot, którego ruchy nie zostały wcześniej zaprogramowane jest posiada sieć neuronową czyli system będący jednym z prototypów sztucznej inteligencji. Działanie sieci neuronowych została zbudowana w podobny sposób do ludzkiego mózgu odpowiada ona jednak tylko za ruchy. Czujniki tego robota odbierają sygnały dotyczące wilgotności powietrza,  odległości od innych przedmiotów, dźwięku, czy temperatury pomieszczenia. Alter wydaje z siebie również dźwięki w zależności od ruchów palców jakie wykonuje. 



czwartek, 4 sierpnia 2016

Wywiad z bojownikiem Państwa Islamskiego.

Ostatnie dwanaście miesięcy były bardzo ciężkie dla Europy. W listopadzie ubiegłego roku islamscy radykałowie siali terror na terenie Niemiec, Francji, Belgii. W filmie poniżej zamieszczonym przez gazetę The New York Times można obejrzeć wywiad z bojownikiem, urodzonym w Niemczech. Harry Sarfo w wywiadzie ujawnia, że to dopiero początek terroru a celem Państwa Islamskiego doprowadzenie do rozpadu Europy. 


- Aby obejrzeć film wystarczy kliknąć na zdjęcie poniżej.




"W Europie mieszka obecnie wielu uśpionych "agentów" Państwa Islamskiego. Żyją tam od kilku lat, funkcjonują jak normalnie obywatele z tą różnicą, że oczekują na rozkazy.(..) Każdy z nich jest gotowy zginąć ku chwale Daesh". 

Członkowie wywiadu nazywani są Emni i są częścią ISIS. Oni jako pierwsi byli zainteresowani planem podbojów terrorystycznych globalnie. Zatrzymany, z którym przeprowadzany jest wywiad obecnie przebywa w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Informacje jakie przekazał wywiadowi dotyczyły przede wszystkim sposobów działania Emni. Część Państwa Islamskiego odpowiada za ataki terrorystyczne między innymi w Paryżu. 

Państwo Islamskie dąży do stworzenia frontu przeciwko muzułmanom na terenie Europy. Pogłębiający się brak tolerancji Europejczyków wywołany strachem o własne życie ma doprowadzić do pewnego rodzaju wojny domowej na terenach o największym zagęszczeniu wyznawców Allaha. Brak tolerancji wobec muzułmanów ma doprowadzić do zradykalizowania się tej mniejszości społecznej. Obecnie wielu muzułmanów ostro potępia działania ISIS. Jednym z celów jakie chce osiągnąć Państwo Islamskie jest stworzenie lub pogłębienie nastrojów separatystycznych tej grupy. Niektórzy przekonują, że odrzucona część muzułmańskiego społeczeństwa może się zradykalizować wstępując do wcześniej potępianej organizacji terrorystycznej.




środa, 3 sierpnia 2016

W jaki sposób plastik może stać się paliwem.

Eksperci ostrzegają, że przed rokiem 2050 w oceanach może znaleźć się więcej plastiku niż ryb. Rosnące z roku na rok zanieczyszczenie wód źle wpływa na stan nie tylko wody ale żyjących tam zwierząt. Szacuje się, że co roku ponad 8 ton odpadów trafia do oceanów. Jak wiadomo większość z nich ulega degradacji ale może to trwać nawet latami. Uniwersytet w Kalifornii ma odpowiedź na ten powszechny problem.


Wraz z Chińską Akademią Nauk Uniwersytet w Kalifornii rozpoczęli prace nad przekształcaniem różnych polietylenów w paliwo płynne. Zespół od dłuższego czasu pracuje nad tym projektem. Ma on przede wszystkim na celu zmniejszenie ilości globalnych zanieczyszczeń. Badania polegały na dodawaniu do polietylenu cząsteczek organicznych, powodujących ich degradację w stosunkowo niskiej temperaturze 150 stopni Celsjusza. Wytrącenie się cząstek doprowadza do rozpadu struktury polietylenu w postać ciekłą, która umożliwia dalsze zastosowanie do wytworzenia oleju napędowego. 
Polietylen jest wykorzystywany do tworzenia jednorazowych butelek wody, opakowań na żywność i torebek na zakupy. Nie jest to substancja chemicznie obojętna to nie rozpada się łatwo. Szacuje się że co roku przetwarzane jest ponad 100 mln ton polietylenu do samej produkcji butelek. 

Zaproponowane rozwiązanie może przyczynić się do zmniejszenia nie tylko ilości śmieci, ale także wpłynąć na rynek paliwowy. 

wtorek, 2 sierpnia 2016

Dzieci Indygo - pokolenie Ery Wodnika

Ezoterycy twierdzą, że obecnie coraz więcej obserwuje się dzieci o zupełnie odmiennych charakterach niż dotychczas. Według nich na Ziemi rodzą się heroldowie ery przemian. Dzieci o duszach wyróżniających się nonkonformistyczną postawą, dużą intuicją, a niekiedy nadprzyrodzonymi zdolnościami. 


W kręgach New Age w latach 70 powstała teoria o "nowych" dzieciach, posiadających niezwykłe zdolności, których aura mocno emanuje w kolorze indygo. Niezwykle inteligentne dzieci, obdarzone doskonałą pamięcią mają być pokoleniem wprowadzającym ludzkość w nową Erę Wodnika. Ezoterycy podkreślają, że od roku 1999 przybywa dzieci z niezwykłymi zdolnościami. Dzieci indygo zostały szczegółowo opisane przez Nancy Ann Tappe. Pokolenie przemian wyróżnia nonkonformizm (w odniesieniu do norm społecznych), androgynia (osobowość z cechami męskimi i żeńskimi) oraz umiejętność szybkiej nauki. 

Dlaczego to pokolenie ma tak duże znaczenie dla Nancy Ann Tappe i wielu innych? 
Pokolenie przełomowe, ma według twierdzeń pojednać ludzkość. W internecie można znaleźć dużą ilość forów internetowych, na których zamieszczone są wskazówki w jaki sposób wychowywać dzieci indygo. Powstał szereg poradników dla rodziców, wierzących w to że ich dzieci mają ponadprzeciętne zdolności. 

Psychiatrzy bardzo sceptycznie podchodzą do tej teorii. Cechy jakimi wyróżniają opisane dzieci indygo można by spokojnie przypisać dużemu odsetkowi dzieci. Różnice w zachowaniu, charakterach tłumaczone są zmianami technologicznymi i przemianami społecznymi jakie obecnie mają miejsce.

źródło zdjęcia: kobieta.pl

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Co masz w domu? Google to sprawdzi.

Firma Google przedstawiła swój najnowszy projekt Project Tango (PT). Projekt zakłada stworzenie urządzenia, które pozwoli odwzorować przestrzeń nas otaczającą w 3d. 

Początkowo urządzenie miało przypominać smartphona. Jednak Google zmieniło zdanie i korzystać będzie z Nvidia Tegra K1 - tj. 7 calowy android z dodatkowym sprzętem kamerami, do wykrywania ruchu i czujnikami głębokości. Google współpracuje z NVIDIA Movidius i George Washington University nad produkcją chipów do komputerów, które umożliwią późniejsze przetworzenie zarejestrowanych obrazów. Zestaw doświadczalny jest dostępny w sprzedaży i kosztuje on około 1000 dolarów. 


- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf