wtorek, 4 października 2016

USA opłacało tworzenie fałszywych filmików o grupach terrorystycznych.

Pentagon zapłacił brytyjskim firmie PR, ponad pół miliarda dolarów za prowadzenie tajnego programu propagandowego w Iraku. Biuro Dziennikarstwa Śledczego ma na to dowody. 

Stworzone filmy pokazywały krótkie odcinki telewizyjne do złudzenia przypominające informacje z stacji arabskich i fałszywe filmiki propagandowe. Według byłego pracownika firmy PR materiały miały służyć do śledzenia osób, które je wielokrotnie odtwarzały. 
Pracownicy agencji pracowali obok wysokich rangą amerykańskich wojskowych w ich siedzibie Baghdad Camp Victory. Bell Pottinger były prezes Tim Bell potwierdził w Sunday Times, że jego firma pracowała nad "tajnymi" operacjami wojskowymi "obejmującymi różne tajne dokumenty."
Bell,  jest jednym z najlepszych menedżerów public relations w Wielkiej Brytanii, stoi między innymi za potrójnym sukcesem wygranej w wyborach partii konserwatywnej Margaret Thatcher. Filmy tworzone przez brytyjską firmę były zatwierdzane przez byłego generała Davida Petraeusa, ówczesnego dowódcę sił koalicyjnych w Iraku, czasami kontrakty podpisywane były przez Biały Dom. 
Londyńskiej agencji PR została skierowana do Iraku wkrótce po inwazji USA.  Operacja prowadzona przez kilka lat kosztowała ogromną kwotę Stany Zjednoczone. Biuro Dziennikarstwa Śledczego zidentyfikowała transakcje o wartości 540 milionów dolarów między Pentagonu i Bell Pottinger dla działań informacyjnych i operacji psychologicznych na szeregu umów wydanych w okresie od maja 2007 do grudnia 2011 roku. 

Firma PR produkowała fałszywe filmy propagandowe al Kaidy. Pracownicy otrzymywali konkretne wytyczne jak mają zostać stworzone filmy aby w jak najlepszy sposób pozorowały filmiki tworzone przez terrorystów. Filmy były podrzucane przez żołnierzy marines w różne miejsca, na nich zamieszczano kod śledzący dzięki któremu identyfikowano osoby zainteresowane treścią. W ten sposób wychwytywano osoby, które często korzystały i rozprzestrzeniały nagrania o treści sfingowanej przez brytyjską firmę. 

źródło: thedailybeast.com
źródło zdjęcia:  Sarah Rogers/ The Daily Beast

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi uwagami

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf