czwartek, 16 marca 2017

Drony znów w akcji


Prezydent Stanów Zjednoczonych prawdopodobnie zezwolił Centralnej Agencji Wywiadowczej na korzystanie z dronów, które mają wykonywać śmiertelne naloty. W 2013 roku wcześniejszy prezydent Barack Obama zakazał ich stosowania po wielu błędach i śmierci wielu cywilów w wyniku nalotów. 


Największa ilość nalotów bezzałogowych statków miała miejsce w 2008 roku. Uważa się, że Obama używał ich do walki z talibami i Al-Kaidą na terenie Afryki i Bliskiego Wschodu. W 2013 roku pod naciskiem wielu negatywnych opinii nie tylko wśród obywateli ale także wysoko postawionych urzędników zaniechano stosowania dronów na szeroką skalę w celu likwidacji terrorystów i wrogów. Na blogu opisane zostały sytuacje w których były prezydent przepraszał za błędy maszyn: USA zabija ludzi przy pomocy dronów - przypadkiem?
W ramach walki z terroryzmem zagrażającym stabilności Stanów Zjednoczonych prezydent zezwolił na regularne korzystanie CIA z programu Dron Predator. Statki mają być wykorzystane do zidentyfikowania i likwidacji celów na terenie Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej. Jak podają media w przypadku lokalizacji zagrożenia w innych częściach świata, prezydent również wyraził zgodę na użycie dronów. Wszystko po to aby zminimalizować zaangażowanie żołnierzy amerykańskich w misje poza granicami kraju. 

The Wall Street Journal poinformował, że na kilka godzin po objęciu urzędu prezydent wydał zgodę na rozpoczęcie korzystania z programu. Źródła donoszą, że pierwsze naloty miały miejsce na terenie Jemenu, skierowane były przeciwko Abu al Khayr al-Masri, znanego terrorysty z al-Kaidy dowódcy grupy w Syrii.

źródło: intelnews.org
zdjęcie: i.kinja-img.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi uwagami

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf