środa, 13 marca 2013

Wyścig zbrojeń trwa. Wielka Brytania przedstawia "straszliwego" Taramisa

Brytyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło, że wkrótce rozpocznie fazę testów dla swojego superdrona o nazwie Taranis (nazwa pochodzi od celtyckiego boga piorunów). Dron przeznaczony jest do misji międzykontynentalnych, potrafi osiągać prędkości naddźwiękowe, jest niewidoczny dla radaru i prawie całkowicie wolny od ludzkiej ingerencji. 

fot. aosgrp.com
Projekt Taranis kosztował 223 miliony dolarów i był opracowywany przez firmę BAE British Aerospace we współpracy z brytyjskim ministerstwem obrony począwszy od grudnia 2006 roku. Konstruktorzy podkreślają, że Taranis będzie "przekraczać granice skradania się i samodzielności. Będzie w stanie zadać nieprzyjacielowi ogromne straty, niewielkim kosztem po naszej stronie".

Brytyjski superdron będzie posiadał technologię pozwalającą używać komputerów pokładowych do wykonywania manewrów w powietrzu, unikania zagrożeń i samodzielnego określenia celów. Taranis ma mierzyć 11 metrów długości i 10 metrów w miejscu rozpiętości skrzydeł. Będzie zdolny do lotu naddźwiękowego, międzykontynentalnych misji i uzupełnienia amunicji w powietrzu.

Zagrożenie spowodowane nadużywaniem technologii przez rządy poszczególnych państw blednie jednak w porównaniu z zagrożeniem przestępców lub terrorystów wykorzystujących drony. Marc Goodman z Singularity University napisał szeroki raport o dronach, które trafiają w niepowołane ręce. W 2011 roku niejaki Rezwan Ferdaus planował zdetonować ładunki wybuchowe w Pentagonie i Kapitolu przy użyciu zdalnie sterowanego samolotu. Z kolei kolumbijscy handlarze narkotyków na co dzień używają zdalnie sterowanych łodzi podwodnych do przemytu kokainy.

Czy Waszym zdaniem drony jak i technologia bezzałogowych statków jest uzasadniona? Komu najbardziej ona służy?


Źródła: powerfullinfo/stratrisks/scoop

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/03/wyscig-zbrojen-trwa-wielka-brytania.html

12 komentarzy:

  1. ciekawe co na to amerykanie;D

    OdpowiedzUsuń
  2. anglia chce odrobić straconą pozycję militarną na świecie. Chyba im sie nie uda, USA, Chiny i Rosja już dawno ją wyprzedziły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla uzupełnienia tematu zachęcam do lektury szerszego artykułu na temat dronów w Europie:

      http://orwellsky.blogspot.com/2012/07/drony-w-europie-teraz-czas-na-kontrole.html

      Usuń
    2. za niedługo każdy będzie mógł kupić sobie takie drona

      Usuń
  3. No właśnie, rządy używają dronów w celach "utrzymania bezpieczeństwa". Co jeśli takie oto zabawki wpadną niepowołane ręcę? Konsekwencje tego mogą być naprawdę olbrzymie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe jak te "zabawki" dostają się w tzw. "niepowołane ręce"?
    xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie gama jest szeroka - od pistoletów po okręty

      Usuń
  5. W ramach nowości technologicznych:
    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=13375#more-13375
    za stroną:
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2013/03/13/nowe-systemy-tv-podgladaja-i-podsluchuja/
    xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps.:
      A to ukazało się na stronie: http://pl.gloria.tv/?media=370460 jeszcze w listopadzie 2012. Czyli trochę stare...
      xxx

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o nowości technologiczne to warto dodać, że dziś drony w powietrzu to standard. Rozpoczyna się walka o pozycję na dnie oceanów - tam także instalowane są drony i pojazdy bezzałogowe.

      Usuń
    3. czyli w zasadzie już wszędzie;)

      Usuń
  6. 223 MILIONY dolarów?? Polska wydała 1500 milionów złotych na amfibię (sic!) a zbudowano tylko kadłub i ogólnie nie działa. Zobaczcie wypowiedzi Gen. Bieńka, który mówił o tym.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoimi uwagami

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf