Afganistan jeszcze w tym roku planuje uruchomić nawet pięć rafinerii ropy i gazu oraz liczne kopalnie cennych surowców. Jako państwo pogrążone w zamieszkach, Afganistan stara się docierać do inwestorów, aby rozwijać gospodarkę w oparciu o swoje bogate zasoby. Kto jest już nimi zainteresowany?
![]() |
fot. i.telegraph.co.uk |
"Najnowsze projekty obejmują badanie i rozwój w zakresie wydobycia ropy, gazu ziemnego, rud żelaza, miedzi i złota", podkreśla minister kopalin Wahidullah Shahrani. "Planujemy ogłosić dwa przetargi celem poszukiwania ropy i gazu w tym roku, a dwa kolejne w przyszłym roku lub w 2015. Afganistan ma potencjał, aby być samowystarczalny w zapotrzebowaniu na ropę i gaz", dodaje.
Afganistan ma na celu zwiększenie udziału przemysłu wydobywczego w krajowej gospodarce aż do 45 procent do roku 2024 (w porównaniu z 3 procentami w roku ubiegłym). Naród, który przeszedł dekady walki, w tym dwie wojny domowe, planuje również rozpocząć projekt wydobycia rzadkich ziem litowych. Minerały te wykorzystywane są przez producentów akumulatorów oraz szeroko rozumianych produktów elektronicznych. Dziś ma się to zmienić.
![]() |
Afganistan to kraj niezwykle bogaty w cenne surowce. Czy zachodnie korporacje ruszą szturmem po ich wydobycie? (fot. stratrisks.com) |
Choć Afganistan jest obecnie jednym z najbiedniejszych państw na świecie (pod względem PKB per capita), to popularny US Geological Survey szacuje, że afgańskie surowce mineralne warte są biliony dolarów (!). Korupcja i problemy bezpieczeństwa skutecznie hamowały zainteresowanie zachodnich firm co do inwestowania w kraju. Najbardziej intratne kontrakty przypadły więc chińskim i indyjskim firmom wspieranym przez państwo.
Czy Waszym zdaniem Afganistan ma szansę na prawdziwy "skok" gospodarczy? I czy zachodnie korporacje masowo zaczną inwestować w Afganistanie?
Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
Ciekawe co na to amerykanie;)
OdpowiedzUsuńSpodziewam się, że to właśnie, co przedstawiono. Niechlubnie byłoby przupuszczać, że 300mln. imperium pchało się tam nadaremnie
UsuńTrudno wierzyć w takie przypadki. Jakie kraje Panów zdaniem na pewno zainteresują się "otwarcie" Afganistanu na zachodnie korporacje?
Usuńwitam, wypłynął pewien ciekawy artefakt którego nikomu nie trzeba przedstawiać, słynne profetyczne karty Illuminati PL : http://allegro.pl/show_item.php?item=3271099129
OdpowiedzUsuńDziękuję za czujność i wiadomość;) pozdrawiam serdecznie!
UsuńInteresujące, że ten kraj jeszcze nie jest jakąś zamorską kolonią USA lub Chin czy Rosji. Teraz to się zacznie
OdpowiedzUsuńWartość odkrytych złóż prawie 90-krotnie przewyższa produkt krajowy brutto Afganistanu, wynoszący zaledwie... 12 miliardów dolarów.
UsuńInteresująca grafika, ciekawe czy pokrywa się z rejonami zapalnymi kraju
OdpowiedzUsuńBiorąc pod uwagę, że terytorium całego kraju targają wojny i konflikty, to jak najbardziej. Istnieje jednak korelacja, którą warto podkreślić: na terenach ze złożami złota częstotliwość konfliktów jest większa.
Usuń" afgańskie surowce mineralne warte są biliony dolarów (!)"
OdpowiedzUsuńPo angielsku billion to po polsku miliard! Typowy błąd, ale o ile zmniejsza sensacyjność artykułu.
Gdyby surowce w Afganistanie warte bylyby zaledwie miliard dolców, to niewiele państw po to by się w ogóle schyliło;) Biblion = tysiąc miliardów (w notacji Polski, UK i Niemiec)
Usuńz obrazka wynika że surowce są warte tam ok. 600 mld dolarów, czyli sporo w dzisiejszych cenach, tylko że dzisiejsze ceny, to nie ceny jutrzejsze:) i oni wiedzą że za kilka lat przy tym druku pieniądza te surowce będą bardziej wartościowe niż cała gospodarka UE, cena dzisiejsza to jedynie drobne. Najpierw trzeba zadbać o towar a później podnosić cenę a nie k.... na odwrót:) oni to wiedzą
UsuńHeheh No suprise, Pacyfikacja powoli dobiega końca, SAS, SEALS i Delta Force jeszcze biegają po górach i dobijają resztę żyjących, teraz trza tylko podzielić grunt na działki, i zacząć kopać. Kto dostanie najwięcej; okaże się niebawem; na pewno w puli znajdzie się Halliburton czy inne podobne "przedsiębiorstwa", g4s pewnie będzie miało monopol na security itd. Polandus z naszym "rządem" dostanie puli kopniaka w dupę i jeszcze podziękują za to, chińczycy i rosjanie dostaną procent za to że nie protestowali w trakcie tej "wojny", giełda znowu skoczy do góry więc bankierzy tez sie będą cieszyć, tylko MY tutaj nic z tego nie mamy poza okrutną prawdą, która w oczy kole i staramy się czasami innych ludzi obudzić żeby nie byli narodem ogłupionych zombie bez jakiejkolwiek faktycznej wiedzy o świecie:)ide jeść
OdpowiedzUsuńtheoldandthenewworld@interia.eu