NASA zapowiedziało uruchomienie w 2014 roku bezzałogowego lotu testowy unikatowej kapsuły "Orion". Statek ma zostać zbudowany przez Lockheed Martin i docelowo przemierzać "najodleglejsze zakątki kosmosu". Kolejnym krokiem będą loty z udziałem astronautów na Księżyc, Marsa, a nawet asteroidy. Czy to już stały (po kosmicznych wahadłowcach) kierunek dla podróży w kosmosie?
fot. exchange3d.com |
Kapsuła ma zostać wystrzelona z Cape Canaveral na Florydzie. Jej pierwszą misją będzie okrążenie Ziemi dwa razy, a następnie próba wykonania "nienaruszonego ponownego wejścia w ziemską atmosferę i zanurzenie się w oceanie". Amerykańska agencja kosmiczna zapowiedziała w oświadczeniu, że "ma nadzieję na przełom w zakresie projektowania pojazdów jak i zmniejszania potencjalnego niebezpieczeństwa misji badawczych".
Rozpoczęcie projektu ma nastąpić na początku 2014 roku. Celem badań będzie opracowanie kosmicznej kapsuły zdolnej do osiągania prędkości większych niż 20 000 mil na godzinę (32 000 km/h). "Oprócz ogromnej prędkości, pojazd ma zapewnić bezpieczny powrót astronautów z orbity na Ziemię", mówi Bill Gerstenmaier, pracownik NASA. "Aktualnie prowadzone są już badania niezmiernie ważne dla szczegółowego procesu projektowania samej kapsuły", dodaje.
Pracami nad kapsułą zajmuje się Lockheed Martin Corporation. Amerykański koncern zbrojeniowy powstał w 1995 roku i należy do „wielkiej piątki” amerykańskiego przemysłu obronnego (zatrudnia ponad 140 tysięcy osób na całym świecie). Prace nad kosmiczną kapsułą koncern rozpoczął jeszcze w 2006 roku. "Orion" ma ważyć 23 tony i przewozić czterech astronautów jednocześnie.
Projekt kosmicznej kapsuły "Orion" początkowo był częścią programu "Constellation" i miał zapewnić jedynie szybki transport astronautów na Księżyc. "Constellation" został jednak odwołany przez prezydenta Baracka Obamę "za opóźnienia oraz niewykonanie budżetu". Obama w miejsce odwołanego projektu postawił nowy cel dotarcia na asteroidę i Marsa do 2025 roku.
Czy Waszym zdaniem projektowana kosmiczna kapsuła "Orion" otwiera kolejny etap dla podróży w kosmosie?
Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
NASA może wypaść z obiegu - prywatne firmy np. Virgin też konstruują swoje kosmiczne statki.
OdpowiedzUsuńTo prawda, Virgin planuje pierwsze komercyjne loty w kosmos. Badania w tym zakresie już trwają, podobnie jak zapisy;)
Usuńto prawda, prywatne korporacje za chwile przegonią biedne i niedofinansowane NASA
OdpowiedzUsuńno raczej, to już chyba nastąpiło;D ostatni wahadłowiec NASA poleciał do muzeum
UsuńChyba chodzi o to:
OdpowiedzUsuńhttp://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,10546452,Virgin_Galactic__pierwsi_kosmiczni_turysci_poleca.html
Dziękuję za interesujący link!
UsuńCiekawy tekst, nie wiem czy to tylko takie "strachy na lachy"
OdpowiedzUsuńam pojazd oparty jest w założeniach na kapsule Apollo – składać się będzie z modułu załogowego, o 50% większego od niemal identycznego kształtem modułu dowodzenia Apollo, oraz modułu serwisowego. W misjach księżycowych w skład pojazdu wchodzić będzie także lądownik księżycowy Altair oraz dodatkowy moduł napędowy EDS (Earth Departure Stage). Pierwotnie zakładano, iż kapsuła CEV będzie miała średnicę 5,5 metra. Mogłoby w niej lecieć do 6 astronautów. Później zmniejszono rozmiar kapsuły do 5 metrów.
OdpowiedzUsuńCzy Pana zdaniem w takiej sytuacji rola NASA zostanie zmarginalizowana na rzecz prywatnych korporacji?
Usuńzdecydowanie tak
OdpowiedzUsuń