Howard Zinn, amerykański historyk i weteran wojenny, powiedział kiedyś: "prowadzenie wojny z terroryzmem daje rządowi unikalne narzędzie, którym jest wieczysta wojna i wieczna atmosfera represji". Oczywistym jest, że taki stan rzeczy generuje ogromne zyski dla rozmaitych korporacji. Dzieje się tak jednak za wysoką cenę czynienia naszego świata coraz bardziej niestabilnym i niebezpiecznym miejscem...
![]() |
| fot. www.globalresearch.ca |
Krytycy podkreślają, że terroryzm jest "na rękę" wielu rządom, zwłaszcza USA. Dodają, że "sponsorowany przez państwo terroryzm definiuje politykę Stanów Zjednoczonych". Mając na uwadze fakt, iż terroryzm uzasadnia częstokroć militaryzację kraju, liczne konflikty za granicą oraz tłumienie swobód obywatelskich, nie sposób przyznać im (przynajmniej częściowo) racji.
Historycy zauważają, że od czasów II wojny światowej nie było bardziej wojowniczego narodu na świecie niż Stany Zjednoczone. Howard Zinn dodaje, że "USA prowadzi obecnie międzynarodowy terroryzm i jest to oficjalna polityka amerykańskiego rządu". Do pojęcia "międzynarodowego terroryzmu" historyk zalicza "brutalne akty lub czynności niebezpieczne dla życia ludzkiego, które są pogwałceniem prawa karnego Stanów Zjednoczonych i mają na celu zastraszyć ludność cywilną lub wpłynąć na politykę rządu".
Wydaje się, że USA interpretują terroryzm międzynarodowy w sposób możliwie najszerszy. Nawet najmniejszy akt terroryzmu staje się uzasadnieniem "samoobrony", konieczności ochrony "bezpieczeństwa narodowego" i "promocji demokracji". Przyglądając się praktyce działań amerykańskiego rządu, Stany Zjednoczone występują w roli szeryfa, sędziego i kata w jednym i tym samym czasie.
Najnowsze wydarzenia - wybuchy w Bostonie, wymagają dokładnej analizy. Bracia Carnajew, sprawcy zamachów, zostali już jednak skazani przez amerykańską opinię publiczną i rząd. Obecnie szuka się oficjalnej drogi, aby czyn żyjącego brata był zagrożony karą śmierci (prawo stanowe właściwe dla Bostonu jej nie przewiduje).
Czy Waszym zdaniem terroryzm to tylko instrument w rękach rządu? I czy demokratyczne państwo, deklarujące przestrzeganie praw człowieka, może odstępować od tych wartości szukając zemsty na zamachowcach?
Źródła: activistpost/ziauddinsardar/whatreallyhappened
Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/04/czy-terroryzm-jest-politykom-na-reke.html
Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/04/czy-terroryzm-jest-politykom-na-reke.html
