Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ataki cybernetyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ataki cybernetyczne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lipca 2018

Ataki po szczycie w Helsinkach



W tym tygodniu odbyło się spotkanie przywódców największych mocarstw świata. W szczycie w Helsinkach uczestniczyli prezydent Stanów Zjednoczonych oraz Federacji Rosyjskiej. 

Szczyt w Helsinkach odbył się w tym tygodniu. Zaledwie na 4 dni przed spotkaniem amerykańskich i rosyjskich przywódców w Helsinkach hakerzy z Chin rozpoczęli falę brutalnych ataków na urządzenia podłączone do Internetu w Finlandii, starając się uzyskać kontrolę nad sprzętem, który mógłby zbierać audio lub wizualną inteligencję, mówi nowy raport.

Według doniesień firmy z branży cyberbezpieczeństwa F5 z siedzibą w Seattle, ruch skierowany na zdalne sterowane i urządzenia podłączone do Internetu zaczął gwałtownie rosnąć 12 lipca .

"Finlandia zazwyczaj nie jest krajem najczęściej atakowanym; regularnie otrzymuje niewielką liczbę ataków "- czytamy w raporcie.

Chiny zazwyczaj pochodzą z największej części takich ataków; w maju chińskie ataki stanowiły 29 procent całości. Jednak w związku z tym, że ataki zaczęły przybierać na sile 12 lipca, udział Chin wzrósł do 34 procent, czytamy w raporcie. Ataki skoczyły o 2 800 procent.





Chiny nie były jedynymi, które próbowały uzyskać dostęp do urządzeń podłączonych do Internetu w Helsinkach w okresie poprzedzającym szczyt 16 lipca. Ruch ataków pochodzi z USA, Francji i Włoch, w tej kolejności. Ale ruch w USA i Francji był zgodny ze średnimi. Natężenie ataku rosyjskiego znacznie spadło z trzeciego miejsca, z miejsca zwykłego, do piątego. 

Przemawiając na forum Aspen Security Forum w środę wieczorem, dyrektor FBI Christopher Wray powiedział, że "Chiny z perspektywy kontrwywiadu reprezentują najszersze, najbardziej wszechobecne, najbardziej groźne wyzwanie, przed jakim stoimy jako kraj".

Urzędnicy administracji i bezpieczeństwa narodowego również alarmują o stanie chińskiego szpiegostwa przemysłowego. To był problem, który eksperci poruszyli przed Izbą Wywiadowczą Izby w czwartek rano . Michael Pillsbury, dyrektor Centrum ds. Chińskiej Strategii w Instytucie Hudsona, powiedział: "Zrobiliśmy dobry start w kierunku nowej strategii wobec Chin, ale wciąż możemy nie doceniać problemu i sprzeciwu Chin wobec zmian."

Niedawny raport Biura Wykonawczego Kontrwywiadu opisuje Chiny jako "najbardziej aktywnego na świecie i uporczywego sprawcy szpiegostwa gospodarczego".

wtorek, 5 czerwca 2018

Telefony - najczęstszy cel hackerów

Instalujemy na naszych komputerach programy chroniące nas przed atakami hackerów, często zapominając o urządzeniach z których znacznie częściej korzystamy. Rozbudowany system android Windows i Mac, są obecnie celem najczęstszych ataków. 


Większość ataków sponsorowanych przez rząd dotyczy obecnie telefonów komórkowych, a nie komputerów osobistych, według naukowców, którzy twierdzą, że polityczni dysydenci są szczególnie atakowani przez reżimy totalitarne na całym świecie. Do 2015 r. Większość hakerów sponsorowanych przez rząd była skierowana przeciwko komputerom osobistym atakowanych osób. Jednak eksperci mówią  wThe Wall Street Journal, że od tego roku telefony komórkowe stały się o wiele bardziej lukratywnym celem niż komputery osobiste w sponsorowanych przez rząd operacjach hakerskich. Naukowcy z Lookout Mobile Security, firmy produkującej oprogramowanie zabezpieczające z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, twierdzą, że wykryte operacje hakerskie, które uważa się za sponsorowane przez rządy, w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku wzrosły dziesięciokrotnie, w porównaniu do roku 2015 .

Według Lookout wzrost hakerskich ataków na telefony komórkowe odzwierciedla wzrost popularności smartfonów na całym świecie, a także wzrost  ilości oprogramowań do telefonów komórkowych. Hakerzy sponsorowani przez rząd zwykle naruszają telefony komórkowe ich celów poprzez zainfekowane aplikacje na telefony komórkowe. Dziennik Wall Street informuje również, że oprogramowanie potrzebne do budowania złośliwego oprogramowania na telefony komórkowe stało się tańsze i łatwiej dostępne. Kompromitacja telefonu komórkowego celu dostarcza hakerom informacji, które są o wiele bardziej osobiste i wrażliwe niż te, które można znaleźć na komputerze osobistym. Artykuł cytuje Mike'a Murraya, wiceprezesa ds. Bezpieczeństwa w firmie Lookout, który mówi: "Czym innym jest narażać czyjś komputer. Inną rzeczą jest posiadanie urządzenia podsłuchowego, które noszą przy sobie 24 godziny na dobę ". Zaatakowane telefony stają się niezwykle potężnymi narzędziami szpiegowskimi - wyjaśnia Murray.
Wiele osób, których telefony komórkowe są celem rządów, to działacze lub dysydenci, którzy prowadzą kampanię na rzecz reform politycznych lub gospodarczych w swoich krajach. Ich telefony komórkowe są ukierunkowane na systematyczne kampanie hakerskie w krajach takich jak Etiopia, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kambodża i Meksyk, powiedział Lookout. The Wall Street Journal przytacza Raj Samani, szef naukowy firmy antywirusowej McAfee, który twierdzi, że prawie 11 procent telefonów komórkowych na całym świecie zostało zainfekowanych jakimś złośliwym oprogramowaniem w 2017 r. Statystyki te prawdopodobnie znacznie wzrosną do końca 2018 r., Mówi Samani. 

środa, 18 kwietnia 2018

Kampania przeciwko ISIS - wojna z terroryzmem trwa



Świat obiegły informacje o zażegnaniu konfliktu w Syrii, jednocześnie wielkie firmy np. Facebook czy kraje np. Wielka Brytania rozpoczęły walkę z terroryzmem w sieci. 



Wielka Brytania rozpoczęła po raz pierwszy w historii kampanię cybernetyczną o charakterze militarnym, celem stało się Państwo Islamskie. W zeszłym tygodniu Jeremy Flemming, poinformował o "głównej ofensywie kampanii", która jego zdaniem utrudni grupie zdolność do uruchamiania i koordynowania ataków bezpośrednich i komunikacji za pomocą internetu. Utrudnienia umożliwią zaniechanie rekrutacji nowych członków grupy, rozpowszechniania planów czy indoktrynacji. Akcja zorganizowana przez brytyjskiej służby "zniszczyła nawet sprzęt i sieci" używane przez członków ISIS.  Wypowiedź w trakcie konferencji zasugerowała zastosowanie wirusa Stuxnet, sabotującego elementy sprzętu. 

Podczas przemówienia w Manchesterze Fleming stwierdził, że brytyjska wojna cybernetyczna przeciwko ISIS została przeprowadzona zgodnie z istniejącymi międzynarodowymi ramami prawnymi. Dodał jednak, że "międzynarodowa doktryna regulująca korzystanie [z cyberbezpieczeństwa] wciąż ewoluuje". Dyrektor GCHQ przyznał, że możliwości cyberprzestrzeni w Wielkiej Brytanii są "bardzo potężne", ale argumentował, że "używamy ich tylko zgodnie z prawem krajowym i międzynarodowym, kiedy nasze testy konieczności i proporcjonalności zostały spełnione, a przy tym z normalnym nadzorem" .

źródło: intelnews.org

czwartek, 7 września 2017

Czy hakerzy kontrolują dostawy energii elektrycznej?

Specjaliści firmy Symantec ostrzegają: hakerzy są w stanie kontrolować dostęp do energii elektrycznej na terenie USA. Ich zdaniem do ataku może dojść niebawem.


Grupa DragonFly 2.0 atakowała przez ostatnie kilka miesięcy firmy energetyczne, ich celem było przejęcie kontroli operacyjnej nad systemami zarządzania dostępem do energii elektrycznej. Specjaliści z firmy Systematic są zdania, że do przejęcia kontroli już doszło. 

"Jest różnica między krokiem od prowadzenia sabotażu i faktycznego bycia w stanie prowadzić sabotaż ... zdolny do przestawienia przełącznika na generowanie energii" - mówi Eric Chien, analityk ds. Bezpieczeństwa firmy Symantec. "Teraz mówimy o dowodach technicznych, jakie mogą mieć miejsce w Stanach Zjednoczonych i nic nie stoi na przeszkodzie, poza motywacją (...)."
Dotychczas cyberataki na sieć elektroniczną miały miejsce na terenie Ukrainy w 2015 i 2016 roku. 

Nagły brak dostępu do elektryczności jest bardzo niebezpieczny dla obywateli. W 2003 roku przerwy w zasilaniu miały miejsce w Nowym Jorku, w efekcie prawdopodobnie w jego wyniku zmarło 100 osób. 
Jeżeli grupa hakerów byłaby utożsamiana w jakikolwiek sposób z rządem ościennego kraju takie działania i ataki byłyby wypowiedzeniem wojny. Stąd jak podkreślają specjaliści podkreślają prawdopodobnie to jest powodem zaniechania prób ataków. 


źródło: wired.com



wtorek, 20 czerwca 2017

Wirus, który zagraża przemysłowi

Firma ESET opublikowała niepokojące informacje dotyczące nowego wirusa o nazwie Industroyer jaki się pojawił w sieci. Może on doprowadzić do destabilizacji gospodarki większej części kraju. 

Kilka tygodni temu świat obiegła informacja o złośliwym oprogramowaniu, które odcinało dostęp do baz danych użytkowników. W wielu krajach, zgłaszano informacje o nowych zainfekowanych urządzeniach w tym placówkach medycznych, dla których brak dostępu do baz danych bardzo utrudnia a czasami uniemożliwia pracę. 


Tym razem złośliwe oprogramowanie jest w posiadaniu Rosjan. Wirus jest bardzo niebezpieczny i w rękach "ambitnych" osób, może doprowadzić do destabilizacji niektórych gałęzi przemysłu. Przede wszystkim złośliwe oprogramowanie może bezpośrednio wpływać na zachowanie wszystkich sprzętów elektronicznych podłączonych do sieci. Co oznacza, że cyberprzestępcy będą kontrolować pracę maszyn paraliżując mieszkańców brakiem dostępu do elektryczności, wody, czy po prostu sieci.
 
Inną niepokojącą informacją i mniej zrozumiałą cechą programu Industroyer, zgodnie z informacjami przekazanymi przez ESET, jest zdalne celowe uszkodzenie sprzętu elektronicznego. Cyberprzestępcy są w stanie przeciążyć sieć do tego stopnia, że dojdzie do zwarcia i zniszczenia komputerów.


Wirus porównywany jest do złośliwego oprogramowania opracowanego przez Stany Zjednoczone i Izrael o nazwie Suxtnet. Za jego pomocą w 2010 roku dokonano paraliżu programu nuklearnego w Iranie.





O zagrożeniu poinformował mnie @programoweciekawostki - dziękuję

wtorek, 4 kwietnia 2017

Nielegalne przychody Korei Północnej - czyli jak hakerzy kradną miliony



Od dłuższego czasu mówi się głośno o coraz częstszych atakach hakerów na jednostki nie tylko rządowe, ale także finansowe. Jedna grupa, o której niewiele wiadomo, oprócz imponujących cyberataków prawdopodobnie pracuje dla rządu Korei Północnej. Czy komunistyczny reżim okrada obywateli innych krajów w ten sposób?


Pierwsze wzmianki o grupie hakerów wykorzystujących sieć SWIFT do ataków pojawiły się w lutym. Zaraz po ataku na bank w Bangladeszu, z którego wyprowadzono ponad 80 mln dolarów. Przestępcy świetnie znali wszystkie zabezpieczenia, modyfikując dokumenty wysyłane do drukarek, uśpili czujność pracowników weryfikujących transakcje. Dosłownie jedna literówka w opisie przelewu stanęła na drodze do większego sięgającego 800 mld dolarów łupu. 

Po przeprowadzonym śledztwie i wielu analizach podejrzewa się, że Korea Północna sięga do portfeli swoich wrogów. Złośliwe oprogramowanie wykorzystano także do ataków cybernetycznych przeciwko Sony Pictures i Korei Południowej. Agencja Bloomberg poinformowała w trakcie śledztwa, oszuści mieli dostęp do 12 innych instytucji finansowych. Stowarzyszenie SWIFT przyznało, że zabezpieczenia nie były wystarczające. Pod koniec maja pojawiły się doniesienia o kolejnych atakach o bardzo podobnym systemie działania. Między innymi zaatakowany został Wietnamski Bank Komercyjny. 

Firma Symantec poinformowała, że hakerzy pozostawili te same ślady co w wcześniejszych atakach, które powiązane zostały z Koreą Północną. Chociaż brak niezbitych dowodów, cybernetyczny atak reżimu na instytucję finansowe byłby jednym z pierwszych. 

Korea Północna jest krajem słabym gospodarczo, obciążonym jednocześnie dużymi wydatkami na zbrojenie. Podejrzewa się zatem, że z ekonomicznego punktu widzenia, takie posunięcie byłoby całkowicie zrozumiałe. Zwłaszcza, że do niekonwencjonalnych oszustw w tym kraju już niejednokrotnie dochodziło. Reżim z powodzeniem zdobywał fundusze fałszując amerykańskie studolarówki.
Takie ataki mają charakter globalny i dosięgają przede wszystkim kraje rozwijające się. 


wtorek, 30 sierpnia 2016

Kolejny atak hakerów w USA.

Jeszcze nie ucichły komentarze po ostatnich skandalach związanym z wyciekiem danych partii demokratycznej, a już na "tapecie" pojawił się nowy temat również związany z wyborami. Tym razem hakerzy dokonali ataków na system głosowania, który już niedługo ma być używany do jednych z najgłośniejszych wyborów w historii Stanów Zjednoczonych. 


Dziennikarze internet nazywają Piątą Władzą. Nic więc dziwnego, że wszystkie wycieki danych, czy też włamania do rządowych serwerów wywołują tak duże zamieszanie. W tym przypadku FBI odkryło, że dokonano włamania do dwóch systemów wyborczych. W specjalnym raporcie przesłanym do pozostałych Stanów służby informowały o procedurze wzmocnienia zabezpieczeń przed ewentualnymi atakami. Oczywiście, żadna z tych informacji miała nie dotrzeć do obywateli. Nie długi czas po opublikowaniu przez lokalne media części raportu kandydat na prezydenta Donald Trump, bardzo wyraźnie wyraził swoje obawy sugerując, że na chwilę obecną przy tych zabezpieczeniach może dojść do fałszowania wyników wyborczych. 

W trakcie przeprowadzonego śledztwa uzyskano dwa adresy IP, z których mogło dojść do włamania. Nieoficjalnie mówi się o ataku rosyjskich hakerów. W trakcie przeprowadzanego śledztwa odbyły się spotkania i specjalna konferencja mająca na celu wzmocnienie zabezpieczeń całego systemu wyborczego. Eksperci z FBI informują, że cel ataku niekoniecznie miał opierać się na fałszowaniu wyborów, a wykradaniu danych osobowych. W systemie wyborczym znajdują się szczegółowe dane o obywatelach, z ich pomocą przestępcy mogli dokonać kolejnych przestępstw. 


poniedziałek, 2 maja 2016

Niemiecka elektrownia jądrowa została zaatakowana przez hakerów.

Komputery elektrowni jądrowej w południowych Niemczech zostały zainfekowane przez wirus. Jego zadaniem był transfer plików umożliwiających zdalne sterowanie elektrownią. 




Elektrownia, znany jako Gundremmingen znajduje się około 100 kilometrów od Monachium. Obiekt zarządzany jest przez RWE AG. Firma jest drugim co do wielkości producentem energii elektrycznej w Niemczech. Firma zaopatruje w energię ponad 30 milionów klientów.

Komputery zostały zainfekowane najprawdopodobniej przez samych pracowników. Przedstawiciel RWE AG wspomniał, że zainstalowane oprogramowania zostały przeniesione na nośnikach pamięci i podłączone do komputerów.

Wirusy pozwalały na zdalne sterowanie prętami jądrowymi w elektrowni. Zdalne sterowanie elektrownią mogłoby doprowadzić do jej uszkodzenia, które w najlepszym wypadku wiązałoby się z wstrzymanymi dostawami prądu.

źródło: intelnews.org

wtorek, 26 kwietnia 2016

Cyberbomby - Amerykanie przechodzą do kontrataku.

Bardzo dobrze prowadzona propaganda tzw. Państwa Islamskiego zmusiła Stany Zjednoczone do użycia po raz pierwszy cyberbomb. 

źródło: withouttorture.com
Wojna informacyjna trwa od dłuższego czasu. Zaskakującym jest jednak fakt ingerencji w walkę USA dopiero w tym momencie. Jedna z najpopularniejszych czasopism internetowych tych terrorystów jest dostępna w internecie niemalże w każdym języku.  Nie jest problemem również, w sposób bardzo szybki wyszukać informacje na temat zamiarów, planów kolejnych ataków. Oczywiście nikt nie podaje daty, ale miejsca największego zagrożenia są powszechnie znane. Filmiki z egzekucjami, które rozprzestrzeniają się w tempie ekspresowym w mediach społecznościowych nie zawsze możliwe są do usunięcia.

Robert O. Work wicesekretarz obrony Stanów Zjednoczonych potwierdził, że rozpoczęte zostały ataki w sieci na największe skupiska informacyjne ISIS, Przeprowadzane ataki, to nie tylko blokowanie adresów IP, włamywanie się na strony internetowe w celu całkowitego zablokowania propagowanych treści. USA poszło znacznie dalej, stara się blokować transakcję wypłacane bojownikom, tak aby ich finansowanie było jak najmniej możliwe. Są to rozwiązania całkowicie połowiczne, które w dłuższej perspektywie mogą minimalnie wpłynąć na działania tej jednostki terrorystycznej. 

U.S. Cyber Command ma za zadanie również likwidację i wprowadzanie całkowitej dezinformacji w sieci. Należy jednak pamiętać, że wiele transakcji jakie są przeprowadzane mogą swobodnie być nieksięgowane. Umożliwiają to kryptowaluty, których popularność stale rośnie, a których odbiorcy są niemożliwi w identyfikacji. 

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf