Pokazywanie postów oznaczonych etykietą super-żołnierz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą super-żołnierz. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 czerwca 2014

Implant kontrolujący emocje - niebezpieczna technologia, która może stworzyć żołnierza jutra

Amerykańskie agencje rządowe rozpoczęły prace nad implantem zdolnym wpływać na stan umysłu noszącego go człowieka. Co będzie następne?

Depresja, traumy, stresy pourazowe i inne choroby psychiczne to częste problemy z jakimi muszą się zmagać żołnierze wracający z wojny. Do tego dochodzi ryzyko, że w sytuacji skrajnej uzbrojony żołnierz załamie się, popełni błąd narażając życie swoich i cywili. W celu poradzenia sobie ze skutkami życia w ciągłym napięciu i zagrożeniu życia Pentagon wspólnie z agencją DARPA pracują właśnie nad nowym projektem PTSD.

Celem projektu jest stworzenie specjalnego czipa, który po umieszczeniu w mózgu żołnierza będzie w stanie wykrywać zmiany nastrojów, stany depresyjne i inne groźne stany umysłu. Połączony elektrodami z mózgiem implant będzie rejestrował wszystko co dzieje się w mózgu a następnie łączył poszczególne impulsy ze stanami depresyjnymi, w sytuacji gdy u osoby noszącej chipa zacznie zmieniać się nastrój, urządzenie sprawi, że odzyska stabilność. Efekty wartego 12 milionów dolarów (a docelowo nawet 26 mln $) projektu mają się pojawić w ciągu najbliższych 5 lat, jeśli okaże się sukcesem DARPA uzyska dostęp do nowej, niezwykle obiecującej technologii monitorowania pracy mózgu a także wpływania na jego pracę. Nie bez znaczenia jest również koszt takich rozwiązań, póki co bowiem wszystkie dostępne urządzenia są bardzo drogie i badania wiążą się z ogromnymi kosztami. W przypadku implantu koszty te będą znacznie niższe.

PTSD to zapowiedź ogromnych zmian jakie mogą mieć miejsce w nadchodzących latach. Wojsko Stanów Zjednoczonych od dawna interesowało się rozwiązaniami technologicznymi mogącymi wywrzeć wpływ na pracę mózgu a nawet kontrolować ludzkie myśli. Implant stanie się narzędziem, które w momencie przejęcia nad nim kontroli przez osoby do tego nie powołane, może doprowadzić do kontrolowania emocji osób noszących go w swoich głowach. Nie trzeba z resztą szukać osób niepowołanych, w przypadku powodzenia projektu nietrudno sobie wyobrazić, że w niedługim czasie pojawią się pomysły by nie tylko dbać o emocje weteranów, ale też sprawić by żołnierz na polu walki wolny był od jakichkolwiek ludzkich odruchów. 
 




źródło: DefenseOne

czwartek, 20 marca 2014

Q-Warrior odpowiednik Google Glass używany przez wojsko? To tylko kwestia czasu

Firmowane przez światowego giganta elektroniczne okulary mają według zapowiedzi stać się prawdziwym przebojem, który będzie również kolejnym krokiem w rosnącej digitalizacji społeczeństwa. Dziwnym by jednak było gdyby również wojsko nie dostrzegło nowych możliwości jakie one dają. Czy faktycznie nie dostrzegło?

Brytyjska firma BAE Systems opracowała właśnie specjalny zestaw Q-Warrior, który już wkrótce może zagospodarować tę niszę. Co prawda oficjalnie nikt jeszcze nie przyznał, że doszło do podpisania kontraktu, ale zarówno producent jak i przedstawiciele armii USA przyznają, że już wkrótce sprzęt ten będzie przez nich testowany.


fot. Mashable

Q-Warrior ma być uzupełnieniem najnowszego wyposażenia wojskowego TALOS, które uwzględniać będzie również egzoszkielet z nowym rodzajem zbroi mającej wbudowany system monitoringu, którego zadaniem jest monitorować stan zdrowia żołnierza, ogólną kondycję fizyczną a także rzecz jasna dokładnie określać jego lokalizację. Jak jednak informuje portal Mashable, już wkrótce do tego wyposażenia dołączą specjalne okulary, których zadaniem będzie również gromadzenie ogromnej ilości danych z pola walki. Dzięki nim żołnierz będzie mógł precyzyjnie określić dystans jaki go dzieli od obserwowanego przedmiotu, wyświetlić trójwymiarową makietę budynku, bądź też uruchomić widok z kamery latającego nad polem walki drona.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o innej technologii, która do złudzenia przypomina tą opisywaną w książce "Następne 100 lat" George'a Friedmana. Przedstawiony powyżej opis nowoczesnej zbroi, która ma zostać wykorzystana na polu walki, została przez niego również przedstawiona w opisie wspomnianej wojny polsko-tureckiej. Czyżby więc Friedman miał aż tak bogatą wyobraźnię, że inspiruje naukowców? A może ma on dostęp do wyników badań i wojskowych planach, o których świat dowiaduje się dopiero 5-6 lat później? 

wtorek, 17 września 2013

Czy żołnierza można "stworzyć"?

Pentagon oficjalnie potwierdził, że pracuje obecnie nad stworzeniem super-żołnierza. Fundacja Greenwall zbadała prawne i etyczne implikacje używania "biologicznie ulepszonych ludzi" na polu bitwy. Jeden z autorów badań stwierdził, że korzystanie z cyber-żołnierzy może być interpretowane jako naruszenie prawa międzynarodowego. Dlaczego?

fot. 3.bp.blogspot.com
Keith Abney z California Polytechnic State University zauważa, że kilka instytucji badawczych w USA próbuje dziś zwiększyć ludzką siłę i wytrzymałość. Głównym celem jest zdolność do przenoszenia powiększonego ładunku (o 200 funtów) oraz wydłużenie nieprzerwanego bieg super-żołnierza (od 11 do 16 godzin!). Do najważniejszych "graczy" należą m.in. Lockheed Martin’s HULC, Raytheon’s XOS oraz UC Berkeley’s BLEEX.

DARPA (agencja Amerykańskiego Departamentu Obrony) ma pracować obecnie nad projektem "Z-Man". To kolejny bio-inspirowany projekt, który ma umożliwić żołnierzom wspinaczkę po ścianach (jak gekony czy pająki). Program DARPA (o którym niewiele wiemy) ma także zwiększać ludzką wytrzymałość, zarówno fizyczną jak i psychiczną oraz szeroko rozumiane "zdolności poznawcze wojowników". Keith Abney dodaje, że DARPA najprawdopodobniej prowadziła (lub nadal prowadzi) badania związane z hibernacją żołnierzy.

Stany Zjednoczone nie są jednak same w wyścigu po "super-żołnierza". Chiny i Kanada pracują obecnie m.in. nad rozwijaniem słuchu swoich wojowników - chodzi o odfiltrowanie szumów przy jednoczesnej poprawie odbioru konkretnych sygnałów werbalnych. "Ten sam system może być również wykorzystywany do wykrywania ruchu, bez sięgania do bodźców wzrokowych lub słuchowych," dodaje Keith Abney.

Badacz podkreśla, że Konwencja Genewska, bezpośrednio lub pośrednio, zabrania korzystania z ulepszonych żołnierzy w walce. "Konwencja, podobnie jak wszystkie inne ważne dokumenty międzynarodowe, została napisana bez możliwości przewidzenia problemów, które dziś nas dotyczą. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że na mocy artykułu 36 konwencji zakazane jest korzystanie z niehumanitarnej broni, do której super-żołnierzy zaliczyć jak najbardziej trzeba". 

Czy Waszym zdaniem Keith Abney w swoich poglądach ma rację?


Źródła: muckrack/stratrisks/regator

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

środa, 23 stycznia 2013

"Biologicznie ulepszani żołnierze". Co na to świat?

Pentagon oficjalnie potwierdził, że pracuje obecnie nad stworzeniem super-żołnierza. Fundacja Greenwall zbadała prawne i etyczne implikacje używania "biologicznie ulepszonych ludzi" na polu bitwy. Jeden z autorów badań stwierdził, że korzystanie z cyber-żołnierzy może być interpretowane jako naruszenie prawa międzynarodowego. Dlaczego?

fot. theatlantic.com
Keith Abney z California Polytechnic State University zauważa, że kilka instytucji badawczych w USA próbuje dziś zwiększyć ludzką siłę i wytrzymałość. Głównym celem jest zdolność do przenoszenia powiększonego ładunku (o 200 funtów) oraz wydłużenie nieprzerwanego bieg super-żołnierza (od 11 do 16 godzin!). Do najważniejszych "graczy" należą m.in. Lockheed Martin’s HULC, Raytheon’s XOS oraz UC Berkeley’s BLEEX.

DARPA (agencja Amerykańskiego Departamentu Obrony) ma pracować obecnie nad projektem "Z-Man". To kolejny bio-inspirowany projekt, który ma umożliwić żołnierzom wspinaczkę po ścianach (jak gekony czy pająki). Program DARPA (o którym niewiele wiemy) ma także zwiększać ludzką wytrzymałość, zarówno fizyczną jak i psychiczną oraz szeroko rozumiane "zdolności poznawcze wojowników". Keith Abney dodaje, że DARPA najprawdopodobniej prowadziła (lub nadal prowadzi) badania związane z hibernacją żołnierzy.

Stany Zjednoczone nie są jednak same w wyścigu po "super-żołnierza". Chiny i Kanada pracują obecnie m.in. nad rozwijaniem słuchu swoich wojowników - chodzi o odfiltrowanie szumów przy jednoczesnej poprawie odbioru konkretnych sygnałów werbalnych. "Ten sam system może być również wykorzystywany do wykrywania ruchu, bez sięgania do bodźców wzrokowych lub słuchowych," dodaje Keith Abney.

Badacz podkreśla, że Konwencja Genewska, bezpośrednio lub pośrednio, zabrania korzystania z ulepszonych żołnierzy w walce. "Konwencja, podobnie jak wszystkie inne ważne dokumenty międzynarodowe, została napisana bez możliwości przewidzenia problemów, które dziś nas dotyczą. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że na mocy artykułu 36 konwencji zakazane jest korzystanie z niehumanitarnej broni, do której super-żołnierzy zaliczyć jak najbardziej trzeba". 

Czy Waszym zdaniem Keith Abney w swoich poglądach ma rację?


Źródła: muckrack/stratrisks/regator
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf