Pokazywanie postów oznaczonych etykietą program nuklearny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą program nuklearny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 sierpnia 2018

Tajne miasta, bazy wojskowe bunkry - miejsca o których nie wiesz cz3

Testy, badania przeprowadza się najlepiej daleko od opinii publicznej. Historia nowożytna jest pełna tajemnic, a niektóre z nich ujawniane są dopiero teraz. Zakazane do publiki miasta, tajne bazy, kto je budował i w jakim celu?




 Oak Ridge

Począwszy od 1942 r. Rząd Stanów Zjednoczonych rozpoczął cichą akwizycję ponad 60 000 akrów we Wschodnim Tennessee w ramach projektu Manhattan - tajnego programu II wojny światowej, w ramach którego opracowano bombę atomową. Rząd potrzebował ziemi do budowy ogromnych obiektów, aby udoskonalić i rozwinąć materiały jądrowe dla tych nowych broni, nie zwracając uwagi wrogich szpiegów. W rezultacie powstało tajne miasto Oak Ridge, w którym mieszkały dziesiątki tysięcy robotników i ich rodziny. Całe miasto i obiekt były ogrodzone, a na wszystkich wejściach znajdowali się uzbrojeni strażnicy. Pracownicy byli zaprzysiężeni do zachowania tajemnicy i tylko poinformowani o konkretnych zadaniach, które musieli wykonać. Większość nie zdawała sobie sprawy z dokładnego charakteru ich ostatecznego produktu, dopóki bomby atomowe nie zostały zrzucone na Japonię w 1945 roku.

 Miasto 40

Głęboko w rozległych lasach rosyjskich gór Ural leży zakazane miasto Ozersk. Za strzeżonymi bramami i ogrodzeniem z drutu kolczastego stoi piękna zagadka. Miasteczko kodowe 40, Ozersk było miejscem narodzin radzieckiego programu broni jądrowej po drugiej wojnie światowej. Przez dziesięciolecia to 100-tysięczne miasto nie pojawiło się na żadnej mapie, a tożsamość jego mieszkańców została wymazana ze sowieckiego spisu. W 1946 r. Sowieci rozpoczęli budowę Miasta 40 w całkowitej tajemnicy wokół ogromnej elektrowni atomowej Mayak na brzegu jeziora Irtysz. Mieściłaby robotników i naukowców transportowanych z całego kraju w celu prowadzenia programu broni jądrowej Związku Radzieckiego i budowy bomby atomowej. 
Przez pierwsze osiem lat mieszkańcom nie wolno było opuszczać miasta, pisać listów ani kontaktować się ze światem zewnętrznym - w tym z członkami własnej rodziny. Ci, którzy zostali tutaj przeniesieni, zostali uznani za zaginionych przez swoich krewnych, tak jakby zniknęli w zapomnieniu. Podczas gdy większość obywateli Rosji żyła w ubóstwie mieszkańcy tajnego miasta pławili się luksusach, które ówcześnie były tylko dla nich dostępne. Zaproponowano im prywatne apartamenty, mnóstwo jedzenia - w tym egzotyczne specjały, takie jak banany, mleko skondensowane i kawior - dobre szkoły i służba zdrowia, mnóstwo rozrywki i imprez kulturalnych, wszystko w pięknym regionie otoczonym lasami nad urokliwym jeziorem. 
Od samego początku większość mieszkańców pracowała lub mieszkała w pobliżu kompleksu nuklearnego Mayak w skrajnie niebezpiecznych warunkach. Od końca lat 40. ludzie zaczęli chorować i umierać: ofiary długotrwałego narażenia na promieniowanie. Podczas gdy dokładne dane nie są dostępne dzięki wyjątkowej tajemnicy władz i częstym odmowom, nagrobki wielu młodych mieszkańców na cmentarzu Ozerska świadczą o tajemnicy, którą Sowieci próbowali pogrzebać wraz z ofiarami fabryki Mayak. Mieszkańcy miasta 40 byli ofiarami wielu incydentów nuklearnych , w tym katastrofy Kyshtym z 1957 roku - najgorszego wypadku nuklearnego na świecie przed Czarnobylem - które władze radzieckie utrzymywały w tajemnicy przed światem zewnętrznym.
Zarząd zakładu w Mayak nadzorował także składowanie odpadów do pobliskich jezior i rzek , które wpływają do rzeki Ob i dalej na Ocean Arktyczny. Przez ponad cztery dziesięciolecia Mayak wyrzucił do środowiska 200 milionów odpadów radioaktywnych, równych czterem " katastrofom jakie miały miejsce w Czarnobylu", choć władze oficjalnie zaprzeczają temu.



środa, 29 sierpnia 2018

Tajne miasta, bazy wojskowe bunkry - miejsca o których nie wiesz cz2


Testy, badania przeprowadza się najlepiej daleko od opinii publicznej. Historia nowożytna jest pełna tajemnic, a niektóre z nich ujawniane są dopiero teraz. Zakazane do publiki miasta, tajne bazy, kto je budował i w jakim celu?


404 Zakazane miasto w Chinach

Na początku lat 90. prawie 100 000 ludzi mieszkało w mieście, którego nie można znaleźć na żadnej mapie. Miasto nazwane jest 404,  znajduje się na piaszczystych równinach prowincji Gansu na północnym zachodzie Chin, około 100 kilometrów na zachód od miasta Jiayuguan. Jej nazwa pochodzi od 404 Co. Ltd., spółki należącej do China National Nuclear Corporation. Kiedy miasto zostało zbudowane w 1958 r., Służyło tylko jednemu celowi: zorganizowaniu bomby atomowej.

Najlepsi w kraju naukowcy jądrowi i eksperci zostali przeniesieni do 404 - pierwszej w Chinach jądrowej bazy wojskowej - wraz z mechanikami, lekarzami i innymi pracownikami pomocniczymi. Sześć lat później, w 1964 r., Chiny odnotowały pierwszą udaną detonację bomby atomowej na pustyni Gobi w sąsiednim regionie autonomicznym Xinjiang Ujghur.

Miasto ma powierzchnię 4 kilometrów kwadratowych, z własnym samorządem miejskim, policją, stacją telewizyjną - nawet własnym sądem i więzieniem. W rzeczywistości 404 jest większy niż się wydaje, z kompletnym systemem obrony podziemnej w przypadku wojny nuklearnej. W 2006 roku większość mieszkańców miasta została przeniesiona do niedalekiego Jiayuguan.  
Niektóre raporty mówią, że  w mieście mieszkało prawie milion osób. Inne mówią, że było bliższe 100 000. Jednak przy populacji Chin przekraczającej obecnie 600 milionów, wyższe oszacowanie może być prawdziwe. Jest jednak mało prawdopodobne, aby Chiny kiedykolwiek ujawniły faktyczną liczbę osób, które tam mieszkały.


 Burlington Bunker

Pod spokojnym miastem Corsham w Wielkiej Brytanii leży kolejne tajne miasto. Tym razem ma on na celu przetrwanie nuklearnej apokalipsy, a nie jej spowodowanie. W przypadku wojny nuklearnej 4000 wysokich rangą członków rządu będzie w stanie przetrwać i czekać na nuklearną zimę wewnątrz ogromnego kompleksu o powierzchni 35 akrów w Burlington Bunker.

To podziemne miasto jest wyposażone we wszystko, od stacji radiowej do szpitala, po podziemne jezioro, zapewniając bunkierowi wystarczającą ilość wody W bunkrze znajdywała się linia kolejowa, aby umożliwić szybki i łatwy dostęp w przypadku "czterominutowego ostrzeżenia" (jak było to znane w Wielkiej Brytanii), co jest długością Rosyjskie ICBM, aby dotrzeć do Wielkiej Brytanii. [9]

wtorek, 1 maja 2018

Prezentacja, która zmienia bieg historii


Stosunki USA z Chinami, Rosją, Koreą Północną są napięte w tej liście na pewno znajdzie się także Iran, z którym stosunki w ostatnim czasie są bardzo chłodne. Za zmianę polityki wobec tego kraju odpowiedzialna jest jedna prezentacja przedstawiona przez Benjamin Netanyahu.




Benjamin Netanyahu premier Izreala, w poniedziałek wygłosił prezentację  na temat zbiorów akt, które Mossad wysłał do Iranu w styczniu. Twierdził, że Iran łamie porozumienie nuklearne i zamierza zbudować działającą bombę.

Prezentacja zwiększa napięte  stosunki pomiędzy Izraelem-Iranem. Zaledwie dzień wcześniej izraelski nalot na Syrię zabił 11 Irańczyków pracujących z reżimem Assada. Tel Awiw jest przekonany, że Teheran chce wykorzystać swoją obecność w wojnie syryjskiej, aby ustanowić konwencjonalną siłę na granicach Izraela. Aby przeciwdziałać temu zagrożeniu, zostało uchwalone prawo pozwalające mu wypowiedzieć wojnę bez konsultacji ze swoim gabinetem lub z kimkolwiek, z wyjątkiem ministra obrony. Ta prezentacja była tylko kolejnym frontem do ataku na Iran.

Jest nadzieja, że ​​pliki z Mossadu przekonają prezydenta Trumpa do zerwania umowy nuklearnej - decyzja, którą musi podjąć do 12 maja. Jednak w niektórych kręgach krytykowano prezentację za powtarzanie informacji już znanych agencjom wywiadowczym na całym świecie.  

czwartek, 21 września 2017

Największa katastrofa w trakcie badań nad energią jądrową w USA, o której nigdy nie słyszałeś

Czy kiedykolwiek słyszeliście o katastrofie nuklearnej w USA? W Południowej Kalifornii, doszło do największego i najgorszego w skutkach wycieku substancji, którą rząd ukrywa przed obywatelami. Od 1959 roku zachorowalność na raka ludności wzrosła o 60%.


Przeprowadzone badania przez NBC4, przedstawiają zatajone informacje dotyczące rozpoczętych badań w 1947 roku. Na dwa lata po zrzuceniu bomb nuklearnych w Japonii północna amerykańska korporacja lotnicza rozpoczęła badania na obszarze o powierzchni 2800 hektarów w hrabstwie Ventura, zaledwie kilka kilometrów od dolin San Fernando i Simi - położonych na północ i północny zachód od miasto Los Angeles. 

Północnoamerykańskie Lotnictwo podczas II Wojny Światowej , produkowało największą ilość samolotów w USA, pretendując do objęcia monopolu w amerykańskim kompleksie przemysłowym. Jednym z wielu działań było prowadzenie tajnych testów nowych rakiet, pocisków i energii jądrowej. 

Prowadzone przez 12 lat testy nie spowodowały żadnego zagrożenia dla ludności mieszkającej w pobliżu. Tajna jednostka badawcza rozwijała energię jądrową zarówno dla celów wojskowych, jak i cywilnych. W tym czasie przeprowadzono ponad 30 000 testów rakietowych (wiele z nich dotyczyła NASA), a także zaawansowanych badań nad bronią atomową. 
Niestety 1 lipca 1959 roku doszło do wycieku promieniowania z eksperymentalnego reaktora sodu (SRE). Pracownicy zapoczątkowali czyszczenie zanieczyszczeń i zatrzymali pracę reaktora na okres dwóch tygodni. 13 lipca sytuacja znacznie się pogorszyła: w jednym z reaktorów jądrowych nastąpił wzrost mocy. Doszło do wycieku olbrzymiej dawki promieniowania, którego pracownicy nie byli w stanie ukryć. 

Pracownicy jak podkreślał rzecznik firmy John Pace, mieli wybór: otworzyć reaktor i wypuścić promieniowanie w atmosferę lub dokonać detonacji co w skutkach przypominałoby sytuację z Czarnobyla. 



Uznano, że eksplozja byłaby w skutkach o wiele bardziej katastrofalnych dla całego regionu, dlatego podjęto decyzję o otwarciu reaktora. Niebezpieczne promieniowanie było wypuszczane przez wiele tygodni rozchodziło się w dowolnym kierunku w zależności od wiatru. John Pace podkreślał, że wszyscy pracownicy jednostki badawczej zostali zobowiązani do zachowania tajemnicy. 

Komisja ds. Energii Atomowej poinformowała, sześć tygodni po incydencie, że nastąpiła "awaria, nie nastąpił jednak żaden wyciek promieniowania". Obywatele nie zostali poinformowani o jakimkolwiek zagrożeniu wszelkie wątpliwości zostały rozwiane i temat całkowicie ucichł. 

Promieniowanie uwolnione w 1959 r., brak oczyszczania terenu doprowadziło do okropnych konsekwencji. W badaniu Departamentu Energetyki z 1989 r. znaleziono promieniowanie w glebie, wodach podziemnych. Badanie gleby przeprowadzone w 2009 r. Przez Centers for Disease Control and Prevention i Agency for Toxic Substances and Disease Registry (ATSDR, oddział CDC) stwierdziło "niepokojące obszary". Badanie jednak sugerowało, że nie miało to wpływu na zdrowie pobliskich mieszkańców. Jednocześnie CDC udzieliło rekompensaty chorym na raka pracownikom firmy. 

źródło: nbclosangeles.com

wtorek, 3 stycznia 2017

Czy Korea Północna współpracuje z Japonią?

Studenci, którzy przysięgali wierność Korei Północnej uczęszczają na wykłady i kursy z zakresu fizyki jądrowej i inżynierii sterowania w Japonii. Jak podają Obrońcy Praw Człowieka jest to realne naruszenie sankcji ONZ. 


Studenci uczestniczą w zajęciach na Uniwersytecie Korei, instytucji szkolnictwa wyższego znajduje się w Kodaira, zachodnich przedmieściach japońskiej stolicy Tokio. Uniwersytet jest finansowany bezpośrednio przez rząd Korei Północnej, a dokładniej przez organizację Generalnego Stowarzyszenia Mieszkańców koreańskich w Japonii. 


Organizacja Praw Człowieka w Azji oskarżył Uniwersytet Korei o udostępnianie zaawansowanych kursów technicznych na tematy związane z inżynierią jądrową. Według organizacji, kursy bezpośrednio naruszają sankcje ONZ mające na celu zapobieganie dalszemu rozwojowi programu broni nuklearnej Korei Północnej. Organizacja Praw Człowieka w Azji jest partnerem z Human Rights Watch, Amnesty International, Freedom House, i innych. W kampanii ogólnoświatowej nawoływała do akcji "Stop zbrodniom przeciwko ludzkości w Korei Północnej". Japoński reżyser Ken Kato, twierdzi, że program Korea University bezpośrednio narusza sankcji ONZ. Jego organizacja niedawno złożył wniosek o temacie do Komitetu Rady Bezpieczeństwa ONZ. Komitet został utworzony w 2006 roku w celu monitorowania sankcji nałożonych na Koreę Północną, po tym jak kraj ogłosił, że posiada broń nuklearną. Pozew przekazuje szczegółowe informacje o naruszeniu kilku akapitów uchwały sankcji ONZ, które zabraniają udzielania specjalistycznego kształcenia i szkolenia na tematy związane z nauką jądrowej. Petycja oskarża także Uniwersytetowi Korea nazywając uczelnię "centrum działań szpiegowskich Korei Północnej w Japonii".

Rada Bezpieczeństwa ONZ nie odniosła się jeszcze bezpośrednio do zarzutów. 

źródło: intelnews.org

źródło zdjęcia: fmurdu.com

środa, 9 marca 2016

Jak próby nuklearne z okresu Zimnej Wojny wpłynęły na świat?

2.07.1962 roku odbyły się próby nuklearne pod nazwą "Starfish Prime". Jak one wpłynęły na rozwój technologiczny broni jądrowej?


źródło: fsmedia.imgix.net

Wyścig zbrojeniowy jaki miał miejsce w trakcie Zimnej Wojny był niewyobrażalny. W październiku 1961 roku Związek Radziecki przeprowadził próbę i wybuch największej bomby nuklearnej o mocy 50 megaton. Niedługo później Stany Zjednoczone w lipcu 1962 roku dokonały pięciu prób nuklearnych 400 kilometrów nad północną częścią Pacyfiku. Moc wybuchów była  bardzo duża, wynosiła 1,45 megaton, dla porównania bomba zrzucona na Hiroszimę miała moc 13 kiloton. Kryzys Kubański, spowodował że świat stanął na krawędzi wojny. Tym razem o większym i bardziej destrukcyjnym nuklearnym zasięgu. W tym okresie dokonano: 178 testów nuklearnych co było ponad dwukrotną średnią w stosunku do całego okresu Zimnej Wojny. 



Warto zwrócić uwagę, że w tym czasie nikt nie był w stanie przewidzieć konsekwencji jakie mogą wyniknąć z prób nuklearnych. Największe z nich jak późniejsze badania pokazały miały miejsce po próbach Starfish Prime - prowadzone w lipcu 1962 przez USA. Eksperyment obejmował wybuch w obrębie pasu Van Allena (składający się z cząstek o dużej energii, które znajdują się w obrębie ziemskiego pola magnetycznego). Konsekwencje dla magnetosfery były całkowicie nieprzewidywalne w tym czasie. Testy nuklearne Starfish Prime spowodował tymczasową zmianę kształtu i intensywności dolnego pasa Van Allena, efektem była widoczna Zorza Polarna od Pacyfiku, od Hawajów do Nowej Zelandii. 


Badania prowadzone nad konsekwencjami wybuchu pokazały również destrukcyjny wpływ impulsu elektromagnetycznego wytworzonego przez wybuch jądrowy. Na ponad 1300 km oddalonej od wybuchu nuklearnego hawajskiej wyspie Oahu doszło do całkowitego paraliżu wszystkich urządzeń elektrycznych. Inną konsekwencją było zniszczenie wszystkich satelitów okołoziemskich, które poruszały się w niższych partiach orbity ziemskiej. 

W 1996 roku podpisano Traktat o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową, który podpisało 177 państw.

źródło: ctbto.org

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Pakistan utworzy specjalny oddział w celu ochrony nuklearnego arsenału

Pakistan powoła specjalną jednostkę liczącą 25 000 żołnierzy, której zadaniem będzie ochrona i zarządzanie najważniejszymi aktywami militarnymi, w tym pakistańskim arsenałem jądrowym. Minister finansów Dar Ishaq podkreślił, że "jest to niezbędny krok na który Pakistan stać". Czy Waszym zdaniem świat zbroi się na potęgę coraz silniej odczuwając regionalne napięcia i konflikty?

fot. axisoflogic.com
Specjalne siły bezpieczeństwa liczyć będą 25 000 pracowników-żołnierzy, którzy zostaną przeszkoleni w zakresie ochrony zaawansowanej broni, w tym aktywów jądrowych. Dar Ishaq, pakistański minister finansów zapowiedział w tym celu debatę na najbliższym posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego . 

Pakistan podejmuje obecnie szczególne środki ostrożności, tworzy lądowe oraz morskie siły zbrojne, aby chronić i zabezpieczać swój strategiczny arsenał. Poza tym, ma powstać dodatkowy "kontrwywiad i pracownicy programu niezawodności" dla nadzorowania strategicznego programu. Sam system identyfikacji zagrożeń "ma być zawsze w najwyższej gotowości". 

Pakistańskie siły zbrojne mają zostać wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt, a sam personel ma być w pełni przygotowany do "poruszania się na ziemi lub w powietrzu". Ponadto Strategic Division Plany, które zarządza pakistańskim arsenałem nuklearnym, utworzy specjalną akademię dla siły bezpieczeństwa. 

Należy podkreślić, że pakistańska armia jest jedną z budzących największe zaufanie społeczeństwa instytucji w państwie. Zdecydowana większość zwykłych Pakistańczyków bardziej ufa słowom i decyzjom wojskowych niż politykom zajmującym najwyższe urzędy w państwie. Dzięki temu rola armii w życiu politycznym kraju jest bardzo duża. 

Czy Waszym zdaniem inne kraje pójdą w ślady Pakistanu?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Izrael przygotowany na starcie z Iranem. Wojna nieunikniona?

Ustępujący minister obrony Matan Vilnai oficjalnie potwierdził, że Izrael jest "gotowy jak nigdy wcześniej" do 30-dniowej wojny na wielu frontach z Iranem. Zagrożenie konfliktem zbrojnym jest jak najbardziej realne - państwo żydowskie rozpoczyna właśnie strajk przeciwko programowi nuklearnemu w Teheranie. 

fot. mycatbirdseat.com
„Oceniamy, że potencjalna wojna z Iranem nie powinna trwać dłużej niż 30 dni na kilku frontach” - powiedział żegnający się z urzędem minister obrony, powtarzając tym samym prognozy innych wysokich urzędników izraelskich. Zgodnie z planem, państwo żydowskie nie powinno ponieść w walce więcej niż 500 ofiar, a każdy ruch Izraela na froncie będzie precyzyjnie koordynowany przez USA. 

Według ministra pakiety obrony antychemicznej i antybakteriologicznej są już gotowe dla ponad połowy izraelskiej ludności. Ponadto armia izraelska wypróbowuje już systemu alarmowy oparty na SMS-ach na wypadek ataków rakietowych ze strony nieprzyjaciela.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf