Pokazywanie postów oznaczonych etykietą false flag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą false flag. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2012

Zamachy w Londynie - Olimpiada zagrożona

Wielkie imprezy sportowe to ogromne widowisko, wokół którego koncentruje się uwaga mediów całego świata. Obok setek przybyłych dziennikarzy w okolicach stadionów kręcą się tysiące kibiców a dla wszystkich najważniejszy w tych dniach jest sport. Czy nie stwarza to idealnej okazji do przeprowadzenia spektakularnego zamachu terrorystycznego? 

fot.  cempey /sxc.hu
W tym roku mamy do czynienia aż z dwiema podobnymi imprezami. Dopiero co zakończyły się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w Polsce i Ukrainie a już wkrótce czekają na kolejne Igrzyska Olimpijskie organizowane tym razem w stolicy Wielkiej Brytanii. Jeszcze przez mistrzostwami w Polsce i Ukrainie można było natrafić na głosy, że oba kraje są szczególnie zagrożone zamachami. Mówił o tym w wywiadzie dla Gazety Wyborczej między innymi generał Adam Rapacki, były szef MSWiA. Powoływano się również na doniesienia b. oficera izraelskiego wywiadu Juvala Aviva. 

Poczucie zagrożenia wzrosło jeszcze bardziej 27 kwietnia kiedy to w Dniepropietrowsku na wschodzie Ukrainy eksplodowały bomby. Jeśli ładunki eksplodowały aż w czterech punktach miasta to czy nie jest możliwe, że do podobnych wydarzeń dojdzie również w czasie trwania Euro2012? 

sobota, 17 września 2011

Współczesne operacje fałszywej flagi

Pisałem niedawno na temat ujawnionych operacji fałszywej flagi. Celem tych operacji od początku jest wprowadzenie w błąd, dlatego też kłamstwo i pomówienia stają się naturalnym narzędziem stosujących je służb. Wiele operacji, które wymieniłem w poprzednim artykule na ten temat została ujawniona dopiero po wielu latach, część z nich udowodnili niezależni badacze, historycy lub dziennikarze, inne ujawniono dzięki pracy konkurencyjnych służb specjalnych, w końcu niektóre po prostu odtajniono i podano do publicznej wiadomości. Oczywiście możemy się tylko domyślać jak wiele z nich wciąż pozostaje tajna, nawet dokumenty z czasów II Wojny Światowej pozostają w wielu przypadkach niejawne, chociaż od tych wydarzeń minęło blisko 70 lat. Stąd operacje, które miały miejsce 10 czy 20 lat temu jeszcze przez wiele lat pozostaną niepotwierdzone przez zainteresowane służby i pozostanie nam jedynie przyjmować bardziej lub mniej prawdopodobne hipotezy dotyczące prawdziwego przebiegu zdarzeń. 

Jakie współczesne wydarzenia możemy traktować jako potencjalne operacje fałszywej flagi? Przygotowałem listę kilku budzących wiele kontrowersji wydarzeń, przy których wszystko jest nie tym co się wydaje. 

Trzeba być ostrożnym w szafowaniu wyrokami na temat tego, które dokładnie wydarzenie ma charakter operacji fałszywej flagi. Nie brakuje jednak osób, które wskazują na szereg dowodów świadczących o tym, że ich inicjatorzy byli kim innym niż ci, których o to oskarżono. 

Podejrzenia o współczesne operacje false flag: 


fot. Anynobody
Katastrofa samolotu Pan Am 103 (Lockerbee, Wielka Brytania) (21.12.1988) – wybuch bomby na pokładzie samolotu doprowadził do śmierci wszystkich pasażerów i załogi 

Oficjalna wersja: za atakiem stały libijskie służby wywiadowcze, co zostało udowodnione w procesie sądowym. 

Krytyka: dowody zostały sfałszowane w celu zmuszenia Muammara Kaddafiego do otwarcia Libii na zachodnie przedsiębiorstwa naftowe, wrak w dziwny sposób zabezpieczono usuwając części samolotu, które były najbliżej miejsca wybuchu, niejasności podczas procesu oskarżającego Libię, 

Rezultat: na Libię nałożono sankcje gospodarcze a także zmuszono do zmiany polityki wobec zagranicy, 



Atak na budynki federalne w Oklahoma City (19.04.1995) – zawalenie 7-piętrowego budynku federalnego w wyniku wybuchu ciężarówki. 

Oficjalna wersja: ciężarówka była wypełniona azotanem (V) amonu (nawóz sztuczny) i ropą. Za atak winę ponoszą Timothy McVeigh i Terry Nichols obywatele USA przedstawiani jako prawicowi, antyrządowi ekstremiści. 

Krytyka: Generał Partin wskazuje, że ilość ładunków jakiej użyli zamachowcy nie była w stanie spowodować tak dużych szkód. Sam McVeigh był byłym żołnierzem U.S. Army i został stracony równo 3 miesiące przez atakami na WTC, 11 czerwca 2001 roku. 

Rezultat: wzmocnienie działalności przeciwko lokalnemu terroryzmowi, osłabienie wewnętrznych antyrządowych organizacji paramilitarnych. 



Ataki terrorystyczne w USA 11 września 2001 roku – uważany za najbardziej udaną operację fałszywej flagi. 

Oficjalna wersja: terrorystyczna organizacja Al-Kaida i jej przywódca Osama Bin Laden zorganizowali akcję porwania samolotów pasażerskich a następnie użycia ich do zniszczenia strategicznych obiektów na terenie USA). W wyniku ataku zniszczone zostały wieże World Trade Center oraz częściowo budynek Pentagonu. 

Krytyka: Sprawcy związani z CIA, Izraelem i Arabią Saudyjską. Zawalenie się trzeciego budynku WTC7, nienaturalne zawalenie się obu głównych budynków WTC (wg Douglasa Hermana z powodzeniem użyto wówczas nowej technologii wyburzania polegającej na uszkodzeniu rdzenia budynku), brak zdjęć przedstawiających szczątki samolotu, który uderzył w Pentagon, „problemy” osób, które przeżyły ataki, rodzin ofiar i strażaków

Rezultat: Patriot Act, inwazja na Afganistan oraz Irak, wojna z terrorem, 



fot. Francis Tyers
Zamachy w Londynie (7.07.2011) – ataki przeprowadzone w stacjach metra oraz w autobusie w samym centrum Londynu. 

Oficjalna wersja: grupa młodych, urodzonych w Wielkiej Brytanii muzułmanów dokonała samobójczych zamachów odpalając bomby znajdujące się w plecakach. Bomby w metrze zostały umieszczone w kubłach na śmieci. 

Krytyka: Brak zgody Tony'ego Blaira na oficjalne śledztwo. Osoby zainteresowane zamachami odkryły między innymi, że pociąg na jednej ze stacji metra, w której wybuchł ładunek został zniszczony od spodu co świadczyłoby o tym, że musiał tam zostać umieszczony o wiele wcześniej. Widać też, że bomb mogło być więcej. 

Rezultat: wzmocnienie nastrojów antyislamskich w Europie, wzmocnienie infiltracji i kontroli obywateli na terenie Wielkiej Brytanii, 



Zabicie Bin Ladena (2.05.2011) – przywódca organizacji, która miała wg oficjalnej wersji wydarzeń stać za atakami 11 września 2001 był poszukiwane przez całe 10 lat. 

Oficjalna wersja: Bin Ladena udało się wytropić a następnie zabić w willi w bogatej dzielnicy Abbottabadu niedaleko stolicy Pakistanu. Ciało zostało wrzucone do morza. Pojawiły się oskarżenia, że władze Pakistańskie wiedziały o pobycie Bin Ladena a nawet go wspierały

Krytyka: Brak ciała, sprzeczne informacje dot. przebiegu ataku. Zanim doszło do całej akcji od lat krążyły informacje o tym, że Bin Laden nie żyje od dawna i mógł zginąć jeszcze w 2001 roku podczas bombardowań w Afganistanie. Niedługo po atakach w katastrofie śmigłowca w Afganistanie zginęło wielu członków jednostki Navy SEALS, którzy brali udział w akcji zabicia przywódcy Al-Kaidy. 

Rezultat: sukces propagandowy tuż przed obchodami 10-tej rocznicy 11 września; celowe pogorszenie stosunków z Pakistanem, 



Zamachy w Norwegii 22 lipca 2011 

fot. N.Andersen
Oficjalna wersja: Działający w samotności, skrajny prawicowiec Andres Breivik podłożył ładunek wybuchowy pod rządowy budynek w Oslo a następnie przez nikogo nie zatrzymany udał się na wyspę Utøya, gdzie przy pomocy …. zastrzelił 69 osoby, głównie młodzież. 

Krytyka: Norweski zamachowiec z pozoru przypomina „samotnego wilka” zbliżonego do Timothy'ego McVeigha, jednak istnieje wiele wątpliwości co do tego czy faktycznie działał samodzielnie, tuż po zamachach pojawiały się informacje o dwóch osobach strzelających na wyspie. Ataki skierowane były na norweską Partię Ludową, która od pewnego czasu prowadziła aktywnie antyizraelską politykę. 

Rezultaty: spodziewany wzrost kontroli obywateli na terenie Europy 



Powyższe przykłady są tylko jednymi z najbardziej znanych akcji podejrzanych o działalność osób trzecich. Jest ich jeszcze bardzo wiele...

Zobacz także: 

sobota, 27 sierpnia 2011

Operacja fałszywej flagi

źródło: politicaloutcast
Operacja fałszywej flagi (ang. false flag operation; flase flag; Black Flag) zwana też działaniem fałszywej flagi to tajna operacja prowadzona przez rząd, korporacje lub inne organizacje, mająca na celu wprowadzenie w błąd opinii publicznej poprzez stworzenie wrażenia, że dane działanie zostało dokonane przez innego sprawcę. Nazwa wywodzi się z militarnej koncepcji false colors, czyli operacji wykonanej w obcych (narodowych) barwach. Operacje fałszywej flagi nie są ograniczone do działań wojennych, ale mogą występować również w czasie pokoju. 

Przykłady operacji fałszywej flagi:

Incydent mukdeński (inaczej: incydent mandżurski; incydent 18 września) – 18 września 1931 japońska armia wysadziła w powietrze odcinek należącej do Japonii Kolei Południowomandżurskiej. Odcinek ten nie miał wielkiego znaczenia strategicznego, jednak w pobliżu stacjonował garnizon chińskiej armii rządowej, który został oskarżony o przeprowadzenie ataku. Był to pretekst do aneksji Mandżurii. 

Incydent Gliwicki – będący częścią operacji Himmler, 31 sierpnia 1939 roku przebrani w polskie mundury niemieccy żołnierze dokonali na radiostację znajdującą się w Gliwicach. Dzięki temu niemieckim narodowym socjalistom udało się zmobilizować opinię publiczną do rozpoczęcia wojny i zaatakowania Polski. 

Atak na wioskę Mainila – 26 listopada 1939 roku Związek Radziecki ostrzelał rosyjską wioskę Mainila znajdującą się w pobliżu fińskiej granicy. Był to pretekst do zaatakowania Finlandii cztery dni później. 

Operacja Ajax (w Iranie zwany przewrotem 28 mordada 1332) –akcja przeprowadzona w 1953 roku przeciwko demokratycznie wybranemu premierowi Iranu Mohamedowi Mosaddegh'owi. Przywódca kraju dążył do zmiany warunków umowy na wydobycie ropy naftowej przez koncern BP, który przynosił straty krajowej gospodarce. Operacja polegała na popularyzowaniu w mediach fałszywej informacji jakoby ataki na domy przywódców religijnych, za którymi w rzeczywistości stały MI5 i CIA, były sprawką osób związanych z premierem. Następnie sprowokowano zamieszki, które doprowadziły do śmierci kilkuset osób i ustąpienia premiera. 

Operacja Northwoods – zaplanowana w 1962, lecz nigdy nie zrealizowana operacja CIA mająca na celu przeprowadzenie szeregu ataków terrorystycznych, takich jak porwanie lub zestrzelenie cywilnych bądź wojskowych samolotów, zatopienie amerykańskiego okrętu w pobliżu Kuby, spalenie plonów, zatopienie łodzi z kubańskimi uciekinierami, w końcu zniszczeń w infrastrukturze wojskowej przeprowadzonych rzekomo przez kubańskie lotnictwo. Operacje te miały na celu obwinienie władz na Kubie o wspieranie terroryzmu i sprowokowanie ataku na wyspę w celu obalenia komunistycznego rządu. Operacja nie doszła do skutku, gdyż została odrzucona przez prezydenta Johna Fitzgeralda Kennedy'ego. 

Projekt Gladio (ang. operation Gladio, wł. Organizzazione Gladio) – nieoficjalna nazwa operacji finansowanych przez CIA a mających na celu podtrzymywanie antykomunistycznych nastrojów i obaw przez Układem Warszawskim na terenie Europy Zachodniej. Przeprowadzano je od 1959 roku. Operacje polegały na prowokacjach dokonywanych przez tajny sił NATO poprzebieranych za terrorystów, którzy dokonywali prowokacji i zamachów bombowych praktycznie na całym świecie. 

Dokument BBC na temat Projektu Gladio:

Powyższe operacje fałszywej flagi zostały udokumentowane po ujawnieniu dotyczących ich dokumentów. Istnieje wiele współczesnych wydarzeń, do których istnieją podejrzenia, że są również działaniami tej kategorii. Zostaną one opisane wkrótce. 



Na podstawie: 




http://www.iluminaci.pl/iluminaci/opercje-tajnych-organizacji-pod-faszywa-flaga

http://www.truthmove.org/content/false-flag-operations/

wtorek, 23 sierpnia 2011

Wikileaks - wielkie kłamstwo

Logo Wikileaks
źródło: Wikipedia
Portal Wikileaks podobnie jak jego założyciel Julian Assange w ciągu ostatniego roku wywołał wiele zamieszania, stając się swoistą ikoną walki o wolność słowa. Czy tak jest jednak naprawdę? Przyglądam się temu serwisowi od jakiegoś czasu i wszystko wskazuje na to, że między deklaracjami a faktami jest wyraźny rozdźwięk. W efekcie bowiem, wbrew deklaracjom, Wikileaks inspiruje ograniczanie wolności. 


Julian Assange 

Postać równie kontrowersyjna co tajemnicza. On sam nie chce podobno ujawniać informacji o sobie ze względów bezpieczeństwa. Można to zrozumieć, jednak to co przedostaje się na zewnątrz, daje do myślenia. Przede wszystkim informacja o jego związkach z kościołem scjentologicznym, z którym rzekomo zerwał. Wikileaks to nie tylko Assange, ale także kilku hackerów, którymi dziwnym trafem nikt się nie interesuje, którzy nie brylują w mediach. Gdyby zadać pytanie o rzeczy naprawdę niewygodne dla establishmentu to okazałoby się, że jego poglądy nie odbiegają od popularnych opinii prezentowanych w tzw. mainstreamie, bagatelizujących choćby zupełnie spotkania grupy Bilderberg. 

Wiele niejasności budzi pytanie: kto finansuje Assange'a. Jego działalność, chociażby codzienne przenosiny z hotelu do hotelu i zmiany numeru telefonu, kosztują. Co prawda deklaratywnie, portal jest utrzymywany z dobrowolnych środków, ale czy ktoś widział rozliczenie owej dobrowolności? 

Prawnikiem, który reprezentuje problemy firmy przed brytyjskim sądem jest Mark Stephens, znany londyński adwokat, który zasłynął w wielu spektakularnych sprawach (m.in. broniąc Greenpeace, występując przeciwko McDonalds i Royal Dutch Shell, ale też broniąc Wall Street Journala, ostatnio zaś reprezentując Charlesa Dawkinsa w procesie przeciwko Benedyktowi XVI), kojarzony on jest też ze znanym finansistą George'm Sorosem. Stephens niejednokrotnie reprezentował swoich klientów za darmo, zapewne więc podobnie ma się z jego pomocą dla Assange'a, niemniej jednak czy wszyscy „bojownicy o wolność słowa” są tak samo wspierani? Czy sama Wikileaks rzuca się w obronie ciemiężonych obrońców wolności? 


„Wikiprzecieki” 

Datę powstania Wikileaks można znaleźć na Wikipedii i na dziesiątkach innych stron internetowych, gdyby się jednak zastanowić od kiedy słyszy się o portalu to pojawia się poważny zgrzyt. Wygląda na to, że od niedawna. Tak naprawdę o portalu większość osób usłyszała dopiero w zeszłym roku, po tym jak media rozpowszechniły rzekomy skandal jaki wybuchł po publikacji przez Wikileaks filmu z Iraku, gdzie podczas ataku śmigłowca Apache ginie dwóch irackich pracowników agencji Reuters. 

Inna ciekawostka - były współpracownik Assange'a, Daniel Domsheit-Berg, uruchomił w kwietniu 2011 roku nowy serwis Openleaks, który ma być platformą do wolnego zamieszczania na nich różnego rodzaju przecieków pochodzących z najróżniejszych źródeł. Czym to się ma różnić od Wikileaks? Przede wszystkim tym, że to jest prawdziwa forma portalu, który w grudniu 2009 roku przez pewien czas przestał funkcjonować, po czym powrócił w nowej formie, gdzie dane są „weryfikowane” przez zespół Wikileaks a dopiero później umieszczane na serwerach. Wcześniej informacje były weryfikowane przez samych czytelników. Czy to buduje deklarowaną wolność wypowiedzi? 


Niezwykły dostęp do największych mediów na świecie 

W tej kwestii krytyka wszystkich tak zwanych tropicieli teorii spiskowych i przedstawicieli mediów alternatywnych z pewnością jest uzasadniona, nawet gdy jest wywołana zazdrością. W końcu dla wielu lata wytężonej pracy, poszukiwań i żmudnego zbierania dokumentacji dają co najwyżej etykietę Syzyfa – wariata albo Don Kichota walczącego z wiatrakami. Czyż nie z cudem graniczy, gdy zupełnie nieznany „hacker” reprezentującym niszowy portal, bez najmniejszego problemu przebija się do największych koncernów medialnych? 

Znana austriacka dziennikarka Jane Bugermeister trafnie zauważyła, że w czasie „gdy niemieccy dziennikarze, tacy jak Harald Schumann podają, że magazyny takie jak Der Spiegel cenzurują jego artykuły dotyczące przestępstw finansowych i cenzura jest powszechną praktyką, twarz Assange'a widoczna jest na głównej stronie internetowej Spiegla jako bojownika w walce o wolność słowa”. 

Sam Assange nigdy nie traci okazji by nie udzielić wywiadu, porozmawiać z mediami. Brak już tylko koszulek z wizerunkiem szczupłego siwowłosego bojownika o wolność słowa. Liczba wywiadów i uwaga jaką poświęcają twórcy Wikileaks media stawiają go już na półkach wśród najpopularniejszych celebrytów. Mając takie poparcie można zdobywać świat, zastanówmy się kto i dla czego stoi za Wikileaks? 


Bliskowschodnia rewolucja - przykład 1 

Zapalnikiem bliskowschodnich rewolucji, szczególnie tych w północnej Afryce (Tunezja, Egipt) były informacje opublikowane przez Wikileaks na temat korupcji lokalnych przywódców. Doprowadziły one do protestów, a w efekcie do opuszczenia przez Ben Alego Tunezji i ucieczki Hosniego Mubaraka z Egiptu. Kraje te nie należały zapewne do najzacieklejszych przeciwników USA czy Izraela, jednak już trakcie rewolucji do kraju przybywały osoby nie mające z samym Egiptem wiele wspólnego, lecz szczególnie aktywne na arenie międzynarodowej, takie jak Mohammed ElBaradei. W efekcie demokratyzacji na horyzoncie nie widać, a jedynym rezultatem jest to, że kraje te stały się de facto zależne od państw Zachodu. 


Czip dla każdego Europejczyka – przykład 2 

Zadziwiająca koincydencja miała miejsce również w przypadku publikacji zeznań świadków przetrzymywanych w bazie w Guantanamo. Zostały one ujawnione mniej więcej na tydzień przed rzekomym zabiciem Osamy bin Ladena i zawierały one między innymi zapowiedź zamachów w Europie w przypadku śmierci przywódcy Al-Kaidy. Informacje te stanowią przede wszystkim pretekst do zaostrzenia kontroli na terenie pogrążonej w kryzysie Unii Europejskiej. W efekcie to krok do masowej, ale jak bardzo „uzasadnionej” inwigilacji Europejczyków. 


Nuklearne domino - przykład 3 

Wall Street Journal powołując się na Wikileaks napisał: 

„Tuż po tym jak Amerykanie wycofali się z projektu tarczy antyrakietowej i po finale rozmów Waszyngton - Moskwa o układzie rozbrojeniowym, Rosja umieściła w obwodzie kaliningradzkim głowice nuklearne” 

W efekcie, Wikileaks za pośrednictwem jednej z najbardziej opiniotwórczych gazet świata, inspiruje upowszechnienie informacji, która wzmacnia dotychczasowe zależności w jakich tkwi Polska. 

Pozornie rzetelna informacja działa przeciw deklarowanej wolności. 


Istotność informacji 

Ostatnim punktem, który również wskazuje na to, że Wikileaks i Julian Assange nie są tymi na których się ich kreuje jest fakt, że ich działalność nie wniosła prawie nic czego by bardziej dociekliwi badacze już nie wiedzieli. W zasadzie są to jedynie szczegóły, dodatki do informacji o których pisano już wcześniej. 

Argumentów jest wiele, ja pozwolę sobie przytoczyć te, które podał George Friedman (STRATFOR): 

„Każdego kto był blisko toczących się walk lub kto czytał historie z czasów II Wojny Światowej, uderzy nie fakt obecności zbrodni wojennych, lecz to, że wśród dokumentów na ten temat udostępnianych na serwerach Wikileaks jest ich tak mało. Wojna to kontrolowana przemoc i gdy kontrola zawiedzie – jak to bez wątpienia się zdarza – pojawiają się niekontrolowane i potencjalnie zbrodnicze działania. Tymczasem, przypadki opublikowane przez Wikileaks z takimi fanfarami wokół całej sprawy wcale jasno nie pokazują przestępczych działań amerykańskich żołnierzy tam bardzo jak to ma miejsce w przypadku konsekwencji ze strony powstańców, którzy łamią Konwencję Genewską”. 

(...)„Podobnie jest z przeciekami dyplomatycznymi. Niewiele z ujawnionych informacji było nieznanych poinformowanemu obserwatorowi. Na przykład, każdy kto czyta poważne analizy wie, że nie tylko Izraelczycy, ale także Saudowie byli szczególnie zaniepokojeni siłą Iranu i naciskali na Stany Zjednoczone by te zrobiły coś w tej sprawie. Podczas gdy media traktowały to jako znaczącą wiadomość, w istocie wymagało to głębokiej nieznajomości geopolityki Zatoki Perskiej by traktować amerykańskie noty dyplomatyczne na ten temat za zaskakujące”. 


Podsumowanie 

Kończąc, organizacja która postuluje wprowadzenie pełnej transparentności w stosunkach międzynarodowych co, nie oszukujmy się, jest zupełnie niewykonalne, sama pozostaje niezwykle tajemniczą. Do tego zamiast zajmować się informacjami, prowadzi przede wszystkim propagandę, pytanie tylko na rzecz kogo? 

Otwieram dziś inwentaryzację przykładów działania Wikileaks i Julian Assange, które niewiele mają wspólnego z jego deklarowaną, jakże szlachetną misją - obroną wolności.

Zobacz także:


- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf