Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II Wojna Światowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II Wojna Światowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 lutego 2020

Putin pisze historie na nowo - Armia ZSRR "uratowała" Polaków

Podczas publicznego wystąpienia w Petersburgu ,  w trakcie swojego wystąpienia Putin przedstawiał nową wizję historii II Wojny Światowej. Opisując inwazję radziecką jako "ratunek" dla polskich obywateli. 


„Faktycznie fakt, że jednostki Armii Czerwonej weszły tam (Polska) uratował wiele miejscowej ludności”. Następnie dodał, że „Armia Czerwona nie stoczyła z nikim żadnych działań wojennych; nie walczyli z Polakami. „
Stwierdzenia Putina idealnie wpisują się w stalinowską propagandę z 1939 roku, w której to narreacja władzy była jednoznaczna "obrona lokalnej ludności". 

W rzeczywistości kłamstwa te odzwierciedlają poprzednią stalinowską propagandę z 1939 r. Dotyczącą tego, jak ZSRR zaatakował Polskę w celu „obrony lokalnej ludności”.
Warto jest przypomnieć o publikacji w krótkometrażowego filmu "Niezwyciężeni", w którym zwraca się uwagę, na konsekwencje II Wojny Światowej, która dla Polski nie zakończyła się w 1945 roku.

 

piątek, 8 lutego 2019

Gdzie może się znajdować Bursztynowa Komnata?

Jeden z najcenniejszych skarbów europejskiej sztuki, zwana "Ósmym cudem świata" Bursztynowa Komnata zaginęła w tajemniczych okolicznościach podczas II wojny światowej. Pomimo upływu ponad 70 lat nadal nikt nie wie co się z nią stało ani gdzie się znajduje. 



Zbudowana na początku XVIII wieku Komnata zajmowała blisko 55 metrów kwadratowych i do jej zbudowania wykorzystano ponad 6 ton bursztynu a także złoto, diamenty, rubiny i szmaragdy. Całość zapierała dech w piersiach i słusznie uznawana była za jedno z najcenniejszych arcydzieł. Komnata przez długi czas znajdowała się w okolicach Petersburga będąc w posiadaniu rodziny carskiej. Po rewolucji bolszewickiej udało się ją zachować w całości, jednak dopiero wojna z III Rzeszą sprawiła, że komnata zaginęła bez śladu. 

Wśród potencjalnych lokalizacji Bursztynowej Komnaty wymienia się: 

1. Rosja - Bursztynowa Komnata została w odpowiednim czasie wywieziona z okolic Petersburga i nigdy nie została przejęta przez Niemców. O jej położeniu wiedzieli bliscy współpracownicy Stalina.

2. Niemcy - jedną z najpopularniejszych teorii jest możliwość ukrycia Komnaty przez Niemców w którymś z podziemnych górskich kompleksów.

3. Polska - tutaj wymienia się bardzo konkretne lokalizacje, są to: gigantyczny bunkier w Mamerkach  położnych w gminie Węgorzewo, okolice Wałbrzycha i odkryte tam tunele kolejowe, którymi rzekomo wywożono skarby III Rzeszy,

4. Bałtyk - to jedna z najpopularniejszych teorii. Głosi ona, że podczas ewakuacji Królewca Komnata trafiła na jeden ze statków, który miał ją przetransportować do Niemiec, statek nigdy nie dotarł do celu zatopiony przez jedną z alianckich torped. Dziś jest tylko jednym z wielu wraków spoczywających na dnie Bałtyku.

Bez względu na faktyczne położenie Komnaty jednego możemy być pewni - jej tajemnica jeszcze przez wiele lat będzie fascynować poszukiwaczy tajemnic i odkrywców z całego świata. Kto wie, może w końcu się odnajdzie?

czwartek, 30 sierpnia 2018

Tajne miasta, bazy wojskowe bunkry - miejsca o których nie wiesz cz3

Testy, badania przeprowadza się najlepiej daleko od opinii publicznej. Historia nowożytna jest pełna tajemnic, a niektóre z nich ujawniane są dopiero teraz. Zakazane do publiki miasta, tajne bazy, kto je budował i w jakim celu?




 Oak Ridge

Począwszy od 1942 r. Rząd Stanów Zjednoczonych rozpoczął cichą akwizycję ponad 60 000 akrów we Wschodnim Tennessee w ramach projektu Manhattan - tajnego programu II wojny światowej, w ramach którego opracowano bombę atomową. Rząd potrzebował ziemi do budowy ogromnych obiektów, aby udoskonalić i rozwinąć materiały jądrowe dla tych nowych broni, nie zwracając uwagi wrogich szpiegów. W rezultacie powstało tajne miasto Oak Ridge, w którym mieszkały dziesiątki tysięcy robotników i ich rodziny. Całe miasto i obiekt były ogrodzone, a na wszystkich wejściach znajdowali się uzbrojeni strażnicy. Pracownicy byli zaprzysiężeni do zachowania tajemnicy i tylko poinformowani o konkretnych zadaniach, które musieli wykonać. Większość nie zdawała sobie sprawy z dokładnego charakteru ich ostatecznego produktu, dopóki bomby atomowe nie zostały zrzucone na Japonię w 1945 roku.

 Miasto 40

Głęboko w rozległych lasach rosyjskich gór Ural leży zakazane miasto Ozersk. Za strzeżonymi bramami i ogrodzeniem z drutu kolczastego stoi piękna zagadka. Miasteczko kodowe 40, Ozersk było miejscem narodzin radzieckiego programu broni jądrowej po drugiej wojnie światowej. Przez dziesięciolecia to 100-tysięczne miasto nie pojawiło się na żadnej mapie, a tożsamość jego mieszkańców została wymazana ze sowieckiego spisu. W 1946 r. Sowieci rozpoczęli budowę Miasta 40 w całkowitej tajemnicy wokół ogromnej elektrowni atomowej Mayak na brzegu jeziora Irtysz. Mieściłaby robotników i naukowców transportowanych z całego kraju w celu prowadzenia programu broni jądrowej Związku Radzieckiego i budowy bomby atomowej. 
Przez pierwsze osiem lat mieszkańcom nie wolno było opuszczać miasta, pisać listów ani kontaktować się ze światem zewnętrznym - w tym z członkami własnej rodziny. Ci, którzy zostali tutaj przeniesieni, zostali uznani za zaginionych przez swoich krewnych, tak jakby zniknęli w zapomnieniu. Podczas gdy większość obywateli Rosji żyła w ubóstwie mieszkańcy tajnego miasta pławili się luksusach, które ówcześnie były tylko dla nich dostępne. Zaproponowano im prywatne apartamenty, mnóstwo jedzenia - w tym egzotyczne specjały, takie jak banany, mleko skondensowane i kawior - dobre szkoły i służba zdrowia, mnóstwo rozrywki i imprez kulturalnych, wszystko w pięknym regionie otoczonym lasami nad urokliwym jeziorem. 
Od samego początku większość mieszkańców pracowała lub mieszkała w pobliżu kompleksu nuklearnego Mayak w skrajnie niebezpiecznych warunkach. Od końca lat 40. ludzie zaczęli chorować i umierać: ofiary długotrwałego narażenia na promieniowanie. Podczas gdy dokładne dane nie są dostępne dzięki wyjątkowej tajemnicy władz i częstym odmowom, nagrobki wielu młodych mieszkańców na cmentarzu Ozerska świadczą o tajemnicy, którą Sowieci próbowali pogrzebać wraz z ofiarami fabryki Mayak. Mieszkańcy miasta 40 byli ofiarami wielu incydentów nuklearnych , w tym katastrofy Kyshtym z 1957 roku - najgorszego wypadku nuklearnego na świecie przed Czarnobylem - które władze radzieckie utrzymywały w tajemnicy przed światem zewnętrznym.
Zarząd zakładu w Mayak nadzorował także składowanie odpadów do pobliskich jezior i rzek , które wpływają do rzeki Ob i dalej na Ocean Arktyczny. Przez ponad cztery dziesięciolecia Mayak wyrzucił do środowiska 200 milionów odpadów radioaktywnych, równych czterem " katastrofom jakie miały miejsce w Czarnobylu", choć władze oficjalnie zaprzeczają temu.



środa, 29 sierpnia 2018

Tajne miasta, bazy wojskowe bunkry - miejsca o których nie wiesz cz2


Testy, badania przeprowadza się najlepiej daleko od opinii publicznej. Historia nowożytna jest pełna tajemnic, a niektóre z nich ujawniane są dopiero teraz. Zakazane do publiki miasta, tajne bazy, kto je budował i w jakim celu?


404 Zakazane miasto w Chinach

Na początku lat 90. prawie 100 000 ludzi mieszkało w mieście, którego nie można znaleźć na żadnej mapie. Miasto nazwane jest 404,  znajduje się na piaszczystych równinach prowincji Gansu na północnym zachodzie Chin, około 100 kilometrów na zachód od miasta Jiayuguan. Jej nazwa pochodzi od 404 Co. Ltd., spółki należącej do China National Nuclear Corporation. Kiedy miasto zostało zbudowane w 1958 r., Służyło tylko jednemu celowi: zorganizowaniu bomby atomowej.

Najlepsi w kraju naukowcy jądrowi i eksperci zostali przeniesieni do 404 - pierwszej w Chinach jądrowej bazy wojskowej - wraz z mechanikami, lekarzami i innymi pracownikami pomocniczymi. Sześć lat później, w 1964 r., Chiny odnotowały pierwszą udaną detonację bomby atomowej na pustyni Gobi w sąsiednim regionie autonomicznym Xinjiang Ujghur.

Miasto ma powierzchnię 4 kilometrów kwadratowych, z własnym samorządem miejskim, policją, stacją telewizyjną - nawet własnym sądem i więzieniem. W rzeczywistości 404 jest większy niż się wydaje, z kompletnym systemem obrony podziemnej w przypadku wojny nuklearnej. W 2006 roku większość mieszkańców miasta została przeniesiona do niedalekiego Jiayuguan.  
Niektóre raporty mówią, że  w mieście mieszkało prawie milion osób. Inne mówią, że było bliższe 100 000. Jednak przy populacji Chin przekraczającej obecnie 600 milionów, wyższe oszacowanie może być prawdziwe. Jest jednak mało prawdopodobne, aby Chiny kiedykolwiek ujawniły faktyczną liczbę osób, które tam mieszkały.


 Burlington Bunker

Pod spokojnym miastem Corsham w Wielkiej Brytanii leży kolejne tajne miasto. Tym razem ma on na celu przetrwanie nuklearnej apokalipsy, a nie jej spowodowanie. W przypadku wojny nuklearnej 4000 wysokich rangą członków rządu będzie w stanie przetrwać i czekać na nuklearną zimę wewnątrz ogromnego kompleksu o powierzchni 35 akrów w Burlington Bunker.

To podziemne miasto jest wyposażone we wszystko, od stacji radiowej do szpitala, po podziemne jezioro, zapewniając bunkierowi wystarczającą ilość wody W bunkrze znajdywała się linia kolejowa, aby umożliwić szybki i łatwy dostęp w przypadku "czterominutowego ostrzeżenia" (jak było to znane w Wielkiej Brytanii), co jest długością Rosyjskie ICBM, aby dotrzeć do Wielkiej Brytanii. [9]

środa, 22 sierpnia 2018

Zapomniane zbrodnie Japonii

Japonia w trakcie II Wojny Światowej najczęściej kojarzy się z zrzuceniem przez amerykanów bomb atomowych. Media nie wspominają o okrucieństwach i zbrodniach jakich dokonali Japończycy, o ideologii cesarza Hirohito.



Niemal całkowicie zniknęło z publicznej świadomości historycznej i rzadko wspominane jest przez media fakt okrutnych zbrodni jakie dokonywało wojsko na cywilach pod rządami cesarza Hirohito. Od 1937 r. Aż do momentu kapitulacji, Japonia i jej cesarz byli odpowiedzialni za śmierć około 20 000 000 ludzi, z których większość była Chińczykami. Japonia również zaatakowała i okupowała Koreę, Tajwan, Wietnam, Kambodżę, Laos, Tajlandię, Malezję, Filipiny, Indonezję, Singapur, Birmę, Timor Wschodni i Chiny.
W 1937 roku japońskie siły imperialne zajęły Nanking, ówczesną stolicę Chin w trakcie sześciotygodniowego oblężenia zostało zginęło około 400 tysięcy osób, 80 tysięcy kobiet zostało zgwałconych w tym dzieci, a całe miasto zostało zrujnowane. 
Ostrzegam poniższy film jest bardzo brutalny i zawiera materiały (fragmenty filmów zdjęcia z 1937) nie odpowiednie dla osób poniżej 18 roku życia. 


Japonia nie przebierała w środkach tworząc specjalne tajne jednostki, których działalność obecnie uznawana jest za największe zbrodnie przeciwko ludzkości. Jednostka 731 testowała broń chemiczną, prowadziła szereg eksperymentów na cywilach. Obecnie szacuje się, że tylko w tym obozie zginęło około 20 tysięcy cywilów.
Do zbrodni opisanych przez świadków na pewno należą kontrowersje związane z kanibalizmem jakiego dopuszczało się wojsko na jeńcach. Źródła historyczne wskazują, że wiele z tych aktów miało miejsce w wyniku głodu jaki panował wśród wojsk Hirohito. Inne źródła wskazują podając przykład gen. Yoshio Tachibana który został skazany. Kanibalizm jest podawany jako forma terroru wśród ludności terenów okupowanych przez japońskie wojska.




wtorek, 21 sierpnia 2018

Ostatni znany nazista został deportowany z USA


Człowiek, który uważany był za ostatniego nazistowskiego kolaboranta II wojny światowej w Stanach Zjednoczonych, został deportowany do Niemiec. Samolot przewożący 95-letniego Jakiwa Palija, który mieszkał w Nowym Jorku przez prawie 70 lat po drugiej wojnie światowej, przybył do Dusseldorfu w Niemczech 21 sierpnia.


Urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości twierdzą, że Palij służył jako uzbrojony strażnik w obozie śmierci Trawniki w okupowanej przez nazistów Polsce. Palij, który jest pochodzenia ukraińskiego, urodził się na byłym terytorium Polski na obszarze, który obecnie znajduje się na Ukrainie. Wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w 1949 r. Sfałszowane dokumenty i status uchodźca umożliwiły mu uzyskanie obywatelstwa USA w 1957 roku. W tym okresie zupełnie nikt nie kojarzył go z działalnością i współpracą z nazistami. 

W 2003 r odkryto, kim jest były pracownik obozu nasistowskiego. Palij został pozbawiony obywatelstwa w 2005 r. Przez amerykańskiego sędziego. Rozkaz deportacji nie był wykonywany od lat, w dużej mierze dlatego, że ani Polska, ani Ukraina nie zgodziły się na przyjęcie go do kraju. Niemcy również nie przyjęły natychmiast Palij, mówiąc, że nigdy nie był obywatelem Niemiec. Ostatecznie 95 letni mężczyzna ma stanąć przed sądem w Niemczech.

wtorek, 26 czerwca 2018

Córka Heinricha Himmlera pracowała dla zachodnioniemieckiego wywiadu

Naziści, po II Wojnie Światowej byli zatrudniani jako pracownicy służb między innymi wywiadowczych. 


Córka Heinricha Himmlera, który był drugim dowódcą w niemieckiej partii nazistowskiej do końca II wojny światowej, pracowała dla zachodnioniemieckiego wywiadu w latach 60. Gudrun Burwitz urodziła się w 1929 roku. W trakcie sprawowania władzy przez Adolfa Hitlera, jej ojciec, Heinrich Himmler, dowodził Schutzstaffel, znanym częściej jako SS. Pod jego dowództwem SS odgrywał centralną rolę w zarządzaniu między innymi Niemieckimi Obozami Koncentracyjnymi i przeprowadził systematyczną kampanię eksterminacji milionów cywilów w okupowanej przez nazistów Europie.
Nazistowski reżim załamał się pod ciężarem sprzymierzonego militarnego ataku, a 20 maja 1945 r. Himmler został schwytany przez wojska sowieckie. Wkrótce potem został przeniesiony do więzienia administrowanego przez Brytyjczyków, gdzie kilka dni później popełnił samobójstwo z kapsułką cyjankową, którą miał przy sobie. Gudrun, która w tym czasie miała prawie 16 lat, uciekła z matką do Włoch, gdzie została schwytana przez siły amerykańskie. Świadczyła w procesach norymberskich, a ostatecznie została wypuszczona w 1948 roku. Osiedliła się wraz z matką w północno-zachodnich Niemczech i żyła z dala od rozgłosu, aż do jej śmierci 24 maja tego roku, w wieku 88 lat.

Niemiecka gazeta " Bild" ujawniła po raz pierwszy, że Burwitz pracowała dla Federalnej Służby Wywiadowczej Niemiec Zachodnich (BND) na początku lat sześćdziesiątych. Otrzymała tam pracę pod przybranym fałszywym  nazwiskiem.  Archiwista, powiedział gazecie, że Burwitz "była pracownikiem BND przez wiele lat, aż do 1963 roku", pracując "pod przybranym nazwiskiem". Została zwolniona, gdy BND zaczął zwalniać byłych nazistów, pod koniec kadencji pierwszego dyrektora, Reinharda Gehlena. Gehlen był byłym oficerem wywiadu wojskowego w nazistowskim Wehrmachcie, który miał spore doświadczenie w operacjach antyradzieckich i antykomunistycznych. W 1956 r., W kontekście zimnej wojny, Centralna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych, która działała jako organizacja macierzysta BND, wyznaczyła go na stanowisko szefa organizacji, którą pełnił od 1968 r.

Uważa się, że Burwitz  była nazistą aż do końca swojego życia. Uporczywie broniła imienia ojca i nalegała, aby Holocaust był sprzymierzoną misją propagandową. Uważa się również, że była wybitnym członkiem Stille Hilfe (Silent Help), podziemnej grupy czołowych byłych nazistów, która powstała w 1945 roku, aby pomóc oficerom SS i innym nazistowskim urzędnikom uniknąć oskarżeń o zbrodnie wojenne. Kilku niemieckich ekspertów z grup neonazistowskich twierdziło, że Burwitz nadal uczestniczyła w wydarzeniach neonazistowskich i spotkaniach SS w Europie, niektórych  jeszcze w 2014 r. 

wtorek, 29 maja 2018

W którym roku zmarł Hitler?

W 1945 roku. To najczęstsza odpowiedź na to pytanie. Teorie spiskowe, mówią jednak że jeden z najbardziej znienawidzonych na świecie ludzi dożył sędziwego wieku mieszkając w Ameryce Południowej. Obecnie badacze twierdzą, że znaleźli dowód, który powinien rozwiać wszystkich wątpliwości. 




30 kwietnia 1945 r., Gdy siły alianckie znalazły się w stolicy nazistowskich Niemiec, Hitler zabił się w swoim bunkrze. Kilka dni później jego szczątki zostały zabrane przez Armię Czerwoną, przez dziesięciolecia były przechowywane. 

W zeszłym roku szczątki znalezione w bunkrze zostały przekazane francuskim badaczom, którzy jednoznacznie potwierdzili, że Hitler popełnił samobójstwo w 1945 roku. Nowo opublikowana informacja opiera się na dobrze udokumentowanym uzębieniu przywódcy. Naukowcy mieli dostęp do zdjęć rentgenowskich z 1944 roku i zapisków, z których wynikało, że Hitler miał duże problemy z uzębieniem, prawdopodobnie w 1945 roku miał już tylko kilka swoich zębów i kilka protez. Zęby, które zostały poddane badaniu wydają się pasować do zdjęć rentgenowskich wykonanych przez Hitlera w 1944 roku.
"Zęby są autentyczne, nie ma wątpliwości. Nasze badania dowodzą, że Hitler zmarł w 1945 r. "Philippe Charlier, główny autor badania w European Journal of Internal Medicine , mówi AFP. "Możemy zatrzymać wszystkie teorie spiskowe na temat Hitlera. Nie uciekł do Argentyny na łodzi podwodnej, nie ma go w ukrytej bazie na Antarktydzie ani po ciemnej stronie księżyca.


środa, 28 lutego 2018

Granice państw Europy



Zdefiniowane granice to stosunkowo nowa koncepcja w wielu częściach świata. W rzeczywistości, jak zauważa Nick Routley z Visual Capitalist , aż do drugiej połowy XX wieku, większość świata była nadal szeroko otwartym terytorium z luźnymi lub całkowicie nieokreślonymi granicami.


Na kontynencie europejskim jurysdykcja nad terytorium jest jednak faktem od tysięcy lat. W niektórych przypadkach zostawili papierowy ślad. W innych przypadkach jest więcej pozostałości - fortyfikacje,  mury obronne. Na przykład ponad  500 km prostych umocnień granicznych - zwanych wapiennymi - naznaczyło krawędzie Imperium Rzymskiego w największym stopniu w II wieku.

Z biegiem czasu, gdy jurysdykcja terytorialna zmieniła układy poprzez wojnę, małżeństwa i inne ustalenia, mapa została przerysowana niezliczoną ilość razy. Poniższy film pokazuje, jak radykalnie zmieniło się wiele linii podziału w Europie, jak dobrze wiemy jeszcze w latach 90.



środa, 2 sierpnia 2017

Teorie spiskowe na temat III Rzeszy Niemieckiej

W jaki sposób Hitler zorganizował tak potężną armię w tak krótkim czasie? Istnieje kilka teorii dotyczących okresu poprzedzającego wybuch II Wojny Światowej. Niektóre z nich opisują ingerencję Obcych.



Istnieje teoria że w 1936 roku w lesie w Schwarzwaldzie niedaleko Frieberg w wylądował statek UFO. Świadkowie twierdzili, że obiekt został szybko przejęty przez oddziały SS. Obiekt został rzekomo zabrany do zamku w Wewelsburgu, głównej siedziby Trzeciej Rzeszy, gdzie ich najwybitniejsi naukowcy próbowali odtworzyć technologię i zastosować ją na froncie. 


Dzwon

W książce "Dzwon- Die Glocke " z 2000 roku autor Igor Witkowski pisał, że przetłumaczył dokumenty nazistowskiego oficera SS Jakoba Sporrenberga dotyczące najpopularniejszej broni nazistowskiej. Autor twierdził, że dokumenty zostały mu przekazane przez nieznane źródło w polskiej służbie wywiadowczej. Mógł je przetłumaczyć, ale nie wolno było robić kopii.

Dokumenty odnoszą się do Die Glocke - znanego również jako Nazi Bell - latające dyski o napędzie antygrawitacyjnym opracowane przez niemieckich specjalistów pod koniec II wojny światowej. Miały służyć do przenoszenia broni masowego rażenia.. Mieszczący się w wojskowym obiekcie zwanym Der Riese, który znajduje się w pobliżu czeskiej granicy w Polsce, w pobliżu kopalni Wenceslas, Die Glocke wynosił około 5 metrów. Dwa cylindry antyrotujące w strukturze napełniono substancją "Xerum 525" z Die Glocke stosującą technologię antygrawitacyjną. Niektórzy jak to opisywał Witkowski nawet twierdzili, że technologia antygrawitacyjna może umożliwić podróże w czasie.

Stowarzyszenie Vril
Towarzystwo Vril zostało uznane za tajne towarzystwo, którego członkami byli Adolf Hitler, czy najbogatsi obywatele Rzeszy. Nazwa Vril i  w pewnym sensie, ich filozofia pochodzi z 1871 książka science fiction The Coming Race Bulwer Lytton. Książka opowiada o bardzo zaawansowanej cywilizacji (aryjczyków), która mogłaby dotknąć Vrila - energii wszechświata - i wykorzystać ją na własne cele.

Towarzystwo Vril, które wierzyło, że są bezpośrednimi potomkami rasy aryjskiej, także wierzyło, że mogą opanować i dotknąć tego pola energii. Kobiety z Vril  pozwalały, aby ich włosy rosły tak długo, jak to tylko możliwe, w przekonaniu, że czyniąc to pozwala im dotknąć Vrila.

Mówi się, że Towarzystwo Vril pozytywnie zachęcało Hitlera i innych wpływowych ludzi w partiach nazistowskich do rozpoczęcia poszukiwań starożytnych reliktów i starożytnej technologii.

czwartek, 6 lipca 2017

Amelia Earhart - czy teorie spiskowe są prawdziwe?

Amelia Mary Earhart zapisała się w dziejach historii jako pierwsza kobieta, która przeleciała nad Atlantykiem jako pasażer, później pilot. Jej aspiracje do dnia dzisiejszego budzą podziw, a śmierć do dnia dzisiejszego jest zagadką. Niedawno odnalezione zdjęcie w archiwach rzucają zupełnie nowe światło na to co mogło się z nią stać.




Niedawno odkryte zdjęcie z amerykańskich archiwów, jest przypuszczalnie dowodem popularnej teorii o zniknięciu Earhart. Eksperci twierdzą, że zdjęcie pokazuje pilota i nawigatora, który zgodnie z przeprowadzonymi analizami jest najprawdopodobniej Fredem Noonem, z którym wyruszyła w ostatnią podróż. W 1937 Amelia wraz z Fredem podjęli próbę okrążenia Ziemi wzdłuż równika, po przeleceniu 3/4 dystansu stracono z nią całkowicie kontakt radiowy.

Zdjęcie zostało wykonane na Wyspach Marshalla w 1937 roku, które zostały zajęte w tym czasie przez Japonię. Świadczyć to może, że wraz z nawigatorem Amelia Earhart została pojmana jako szpieg i zmarła w areszcie japońskim. 

"Kiedy spojrzysz na pełną analizę zdjęcia, która została wykonana, będziesz pewnym, że to Amelia Earhart i Fred Noonan", powiedział Shawn Henry w wywiadzie dla NBC News. Henry jest byłym dyrektorem wykonawczym FBI i analitykiem NBC News.




Kent Gibson, analityk sądowy, który specjalizuje się w rozpoznawaniu twarzy, powiedział w kanale Historii, że "bardzo prawdopodobnym jest, że" osoby na zdjęciu to Earhart i Noonan.

Teoria wyspy Marshalla, której fotografia jest rzekomo popierana, od co najmniej lat sześćdziesiątych jest szeroko komentowana po opublikowanych relacjach mieszkańców z Marshall Islanders, którzy twierdzili, że widzieli Earharta i Noonana w areszcie japońskim.


Japońscy urzędnicy oświadczali wielokrotnie, że nie mają danych dotyczących Earhart lub Noonan aby kiedykolwiek byli w areszcie. Wiele jednak zdarzeń nie było wpisywanych do rejestrów a jeszcze więcej przepadło w trakcie II Wojny Światowej.

środa, 7 czerwca 2017

Zbrodnie Winstona Churchila



Winston Churchill znany jest na całym świecie jako mąż stanu, lider z wielką charyzmą. Niewiele jednak mówi się o makabrycznych zbrodniach jakich dokonał.



Latem 1919 roku, Churchill służąc jako minister lotnictwa i wojny, zainicjował atak bronią chemiczną na północy Rosji. Pomimo wiedzy jak makabryczne w skutkach są te ataki, nie miał skrupułów aby dokonywać nalotu przez miesiąc na wiele rosyjskich wiosek: Chunova, Vikhtova, Pocha, Chorga, Tavoigor i Zapolki

W 1943 roku w wyniku jego działań zmarło 3 miliony Hindusów. Churchil wiedząc o ich sytuacji nie pomógł im w żaden sposób. Żywność, która miała zostać przekazana ludności, powędrowała do jak podają źródła, dobrze zaopatrywanych żołnierzy działających na froncie w różnych częściach Europy. Rząd w Delhi pisał telegramy, które spotkały się jedynie z odpowiedzią "Czy Gandhi jeszcze nie umarł?" 
W 1939 roku Wielka Brytania podpisała sojusz z Polską. W trakcie II Wojny Światowej, dokładnie w 1943 roku Churchill wraz z FDR, zdradzili Polskę zgadzając się między innymi na utworzenie w połowie naszego kraju rosyjskiej strefy wpływów. Były to działania przeciwko wszystkim dotychczasowym traktatom, które gwarantowały Polsce zachowanie granic i niezależność. Zdrada była zachowania w tajemnicy przed rządem na uchodźstwie, ponieważ alianci nie chcieli stracić poparcia setek tysięcy Polaków, którzy walczyli z Niemcami w różnych sprzymierzonych armiach. Tajemne ustalenia podziału Polski wyszły na jaw rok później, kiedy to premier poleciał do Moskwy w 1944 roku w celu omówienia sytuacji i przyszłości kraju z Stalinem. 

Churchill był przekonany, że jego działania są słuszne a jedynie historia go osądzi. 

wtorek, 25 października 2016

Sekretna baza Hitlera odkryta po 72 latach!

Tajna nazistowska baza wojskowa została odkryta przez rosyjskich naukowców w Arktyce. Baza została zbudowana na rok po rozpoczęciu przez Hitlera inwazji na Rosję. 



Baza została znaleziona na wyspie Ziemia Aleksandra rosyjskiego archipelagu Ziemii Franciszka Józefa znajdującego się na Morzu Barentsa. Kryptonim bazy to "Schatzgraber", miejsce używane było przede wszystkim jako taktyczna stacja pogodowa. Naukowcy opuścili bazę w 1944 roku z powodu zatrucia mięsem niedźwiedzia polarnego. Według wstępnych informacji niemieckie wojsko uratowało stacjonujących na wyspie. 

Odkrycia dokonano po 72 latach. W trakcie badań na wyspie znaleziono ponad 500 obiektów z okresu II Wojny Światowej. Ruiny bunkrów, wyrzuconych kanistry benzyny, a nawet dokumentów papierowych. Dzięki niskim temperaturom polarnego klimatu większość z nich zachowała się w bardzo dobrym stanie. Baza miała strategiczne znaczenie dla działań na morzu. Informacje meteorologiczne ułatwiały transport drogą morską. Niektórzy naukowcy spekulują, że baza oprócz danych meteorologicznych miała na celu prowadzenie badań archeologicznych. Obecnie są to jedynie spekulacje. 

Objęcie władzy na wyspie stało się priorytetem dla Rosji w okresie Zimnej Wojny. Rywalizacja o kontrolę nad Arktyką i bogactwami mineralnymi regiony stało się celem. Obecnie wyspa leży na terytorium Rosji, która chce wybudować na niej bazę wojskową.





źródło: independent.co.uk

wtorek, 19 lipca 2016

Nacjonalistyczne ruchy Japonii.


Niedawno odbyły się wybory w Japonii. Wygrała partia lobbująca zmianę konstytucji narzuconą jeszcze po II Wojnie Światowej. Partia liberalno-demokratyczna swoimi hasłami nawiązuje do nacjonalizmu i mówi o odrzuceniu narzuconych europejskich praw. 


O jakie dokładnie prawa chodzi? Jak donosi Bloomberg przedstawiciele partii twierdzą, że konstytucja oparta jest na na zachodnioeuropejskiej teorii naturalnych praw człowieka. W czym przeszkadzają prawa człowieka obecnej władzy? Nawiązując do historii, obecny premier uważa, że Japonia nie powinna w żaden sposób przepraszać za zbrodnie wojenne. Co więcej większość z nich według niego jest wyolbrzymiona i przerysowana. Ruch nacjonalistyczny do którego należy premier nawołuje do podziękowań jakie powinny płynąć ze świata Azji do Japończyków, ponieważ uważają że należy im tylko i wyłącznie dziękować za wyzwolenie w trakcie II Wojny Światowej. Kolejna kwestia, która powinna być zmieniona według nowej władzy to przywrócenie boskości władcy. Ponownie cesarz oficjalnie stałby się osobą boską. Oprócz tego oficjalnie zniesiono by zakaz prowadzenia działań wojennych przez Japonię. Oficjalnie tej kraj nie powinien posiadać wojska, jak donoszą jednak media ich armia jest czwartą najsilniejszą na świecie. 


Obywateli czekają między innymi zmiany dotyczące wolności słowa. W nowej konstytucji zostanie dodana klauzula, w której rząd może ograniczyć wypowiedzi które uważa za "zakłócanie interesu publicznego i porządku". Oznacza to w praktyce, że wszelkie głosy niezadowolenia i krytyki będą tłumione, a najprawdopodobniej bardzo wysoko karane. Na przestrzeni kilku ostatnich lat wolność prasy w Japonii według rankingu Reporters Without Borders spadła z 11 na 72 miejsce globalnie.
Z głosowania wynika że 51% obywateli zagłosowało na tą partię, znając jej program to znaczy zrzekając się tych praw.  


źródło: nationalreview.com

piątek, 24 czerwca 2016

Sekretny plan zbombardowania Bliskiego Wschodu.

Niedawno dokonano zaskakującego odkrycia w dokumentach z roku 1949. Według opublikowanych materiałów Wielka Brytania wraz z Stanami Zjednoczonymi planowała zbombardowanie Bliskiego Wschodu w latach 1951-1955. 



Dokumenty opublikowane we wtorek w George Washington University’s National Security Archive rzucają nowe światło na tajną współpracę między dwoma krajami. "Denial Policy" NSC 26/2 był tajnym porozumienie o współpracy pomiędzy Wielką Brytanią a USA. Tajny dokument dotyczył sabotażu jakiego miały dokonać firmy wydobywające ropę naftową w regionie Bliskiego Wschodu. Działanie miało całkowicie zniszczyć uniemożliwiając tym samym wydobywanie ropy w przypadku ataku Związku Radzieckiego. Oczywistym jest, że plan był utrzymywany w ścisłej tajemnicy przed takimi krajami jak Irak, Iran czy Arabia Saudyjska chociaż większość z nich była sojusznikami. 

Pierwszy raz informacja o tajnym planie została opublikowana w 1996 roku. Dokumenty, które się pojawiły dotyczą jednak obszerniejszego wglądu w działania wywiadu na terenie Kuwejtu, Kataru, Iranu, Iraku.

źródło: intelnews.org


wtorek, 10 maja 2016

Maharadża, który uratował setki polskich sierot.

Niewiele się mówi o setkach dzieci, które zostały osierocone w trakcie II Wojny Światowej. Wiele z nich trafiło do biednych sierocińców w Związku Radzieckim, w których warunki były niewyobrażalne i nie rzadko cięższe niż w okupowanej Polsce.



Bardzo wiele osób zapomina o jednym z najważniejszych traktatów z okresu II Wojny Światowej, który został zawarty pomiędzy Związkiem Radzieckim i III Rzeszą Niemiecką. Pakt Ribbentrop Mołotow potwierdzał rozbiór Polski pomiędzy dwa totalitarne mocarstwa. Ataki na Polskę zostały przeprowadzone niedługo po podpisaniu traktatu. W tym okresie rozpoczęła się wędrówka setek sierot do radzieckich sierocińców i obozów tymczasowych. Często wiele z tych miejsc było wyrokiem śmierci dla najmłodszych które umierały z powodu chorób lub z głodu. ZSRR i III Rzesza współdziałały ze sobą do 1941 roku. 


W tym samym roku doszło do amnestii pozwalającej na opuszczenie przez sieroty Związku Radzieckiego. Wiele z dzieci trafiło do Meksyku, Nowej Zelandii i innych odległych krajów. Wiele z nich trafiło również do Indii. Maharadża Jam Seheb Digvijaysinhji Ranjitsinhji władca Nawanagar zadeklarował pomoc sierotom z Polski. Dzieci zostały przewiezione do Indii we współpracy z członkami armii Andersa.


W latach 1942-1946 stwierdzono obecność ponad 600 sierot pochodzenia polskiego na terenach Maharadży. Każde dziecko zaopatrzone było we własne łóżko, opiekę medyczną i żywność. Władca umożliwił również najmłodszym naukę języka obowiązującego w taki sposób aby jak najlepiej przystosowały się do warunków w Indiach. 


Maharadża nigdy nie upominał się o zwrot kosztów poniesionych związanych z utrzymaniem dzieci. W rozmowie z generałem Władysławem Sikorskim wspomniał jedynie, aby w Polsce jego imieniem nazwano chociaż jedną ulicę w mieście. Dopiero w 2012 roku plac w części Warszawy nazwano Dobrego Maharadży.

źródło: culture.pl

czwartek, 1 października 2015

Co w 1890 przepowiedział Władca Świata? Czy przytoczona przez Antoniego Ossendowskiego proroctwo właśnie się spełnia?

Przytoczona przez Ossendowskiego przepowiednia opowiadać ma o wielkich wojnach, które przyniosą nędzę wielu ludom. Czy mówił o Wojnach Światowych? Czy wizja ta dotyczy naszej przyszłości czy też wszystko to miało już miejsce?

Antoni Ossendowski

Antoni Ferdynand Ossendowski to jedna z najbarwniejszych, ale i najbardziej enigmatycznych postaci XX wieku. Jego barwne przygody, domniemana działalność szpiegowska a później również twórczość literacka z pewnością zasługują na bliższą uwagę czytelników. Jego życiu towarzyszyło jednak wiele tajemnic, z których wiele Ossendowski zabrał ze sobą do grobu, jedną z nich jest historia tajemniczego Władcy Świata.

Władca Świata, opisany w opisującej jego podróż z Syberii, przez Tybet i Mongolię do Chin i Japonii jest postacią, która pojawia się w tybetańskich tradycjach i legendach. Ma on od setek lat władać podziemnym królestwem i stamtąd potajemnie wpływać na losy świata. O Władcy Świata będziemy jeszcze na blogu pisać, istotne jest jednak to co przepowiedział on tybetańskim i mongolskim lamom odnośnie przyszłości Europy jeszcze w 1890 roku. W książce Ossendowskiego "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów" można przeczytać następujące słowa, zastanówmy, czy proroctwo to właśnie się nie spełnia?

" Ludzie coraz bardziej będą zapominali o swojej duszy, troszczyć się zaś będą tylko o ciało. Wielki grzech i rozpusta zapanują na ziemi. Ludzie zaczną pożądać krwi i śmierci braci. Przygaśnie półksiężyc, a czczący go będą żyli w poniewierce, męczarniach, nędzy i nieustającej wojnie. Wrogowie ich poniosą klęskę od ludzi słońca, lecz nie staną się lepsi i spotka ich powtórna klęska na wojnie, która się skończy hańbą w oczach innych ludów. Spadną korony z głów wielkich i małych mocarzy... Widzę osiem koron, które rozprysły się w proch. Widzę bitwy wszystkich ludów, nawet morze i powietrze będą szkarłatne od krwi. Runą państwa, zginą ludy. Przyjdą głód, mór, zbrodnie, jakich nie znał dotychczas świat.  Nastąpią czasy wrogów boskiego ducha w człowieku. Czterysta milionów ludzi zostanie wydanych na głód i zgubę. Ludy zaczną koczować, ścigane przez śmierć... Zginą muszą trzy największe, najpiękniejsze miasta. Rozpadną się rodziny, zaginie prawda i miłość."

Powyższa przepowiednia rodzi wiele pytań - czy to co zostało przepowiedziane już miało miejsce czy też dopiero nastąpi? Czym są "ludzie słońca"? Do kogo należy "osiem koron, które rozprysły się w proch"?

piątek, 7 sierpnia 2015

70 lat po nuklearnym Holocauście, czy ludzkość wyciągnęła z tego wnioski?

Okrągła rocznica zrzucenia bomb atomowych na dwa japońskie miasta skłania do refleksji nad konsekwencji na skutkami i kulisami tego bezprecedensowego wydarzenia.

Ruiny katedry w Nagasaki



"Japończycy byli gotowi się poddać, nie było potrzeby uderzać w nich tą okropną rzeczą" - powiedział generał Eisenhover w wywiadzie jakie udzielił Newsweekowi w 1963. To samo powiedział szef sztabu prezydentów Roosevelta i Trumana, admirał William D. Leahy "moim zdaniem wykorzystanie tej barbarzyńskiej broni w Hiroszimie i Nagasaki nie miało znaczenia dla naszych działań wojennych w walce z Japonią. Japończycy byli już wówczas zwyciężeni i gotowi się poddać z powodu skutecznej blokady morskiej i bombardować prowadzonych konwencjonalnymi środkami. (...) W moim odczuciu będąc pierwszymi, którzy użyli tej broni przyjęliśmy standard etyczny powszechny dla barbarzyńców z czasów Mrocznych Wieków (...) wojen nie wygrywa się poprzez niszczenie kobiet i dzieci."

Przytoczone powyżej opinie to tylko dwa stanowiska ówczesnych amerykańskich wojskowych komentujących decyzję o zrzuceniu bomb atomowych na Hiroshimę i Nagasaki.

W tym roku mija 70 lat odkąd 6 i 9 sierpnia 1945 roku na dwa japońskie miasta zrzucono bomby zabijając tysiące ludzi i doprowadzając do trwałego kalectwa kolejne rzesze Japończyków. W obliczu tej tragedii Kraj Kwitnącej Wiśni uczcił pamięć zabitych a premier Abe zadeklarował, że jako państwo najbardziej poszkodowane przez broń atomową Japonia powinna być liderem starań o zupełne je wycofanie ze światowych arsenałów. 

A kontekście tych wydarzeń warto przytoczyć kilka interesujących faktów dot. zrzucenia bomb:

- Japonia była już wówczas o krok przed poddaniem się, zrzucenie bomby nie było więc konieczne,
- Nagasaki było jednym z najbardziej nietypowych miast Japonii, żyło tam najwięcej chrześcijan w całym kraju, w wyniku uderzenia bomby zginęło tam blisko 8 tysięcy katolików,
- w Nagasaki zniszczenia były mniejsze, choć użyto potężniejszego ładunku, jednak dzięki ukształtowaniu terenu (wiele dolin i gór) siła uderzenia została nieco zredukowana, centrum wybuchu zlokalizowane było na przedmieściach, gdzie znajdowały się głównie domy mieszkalne, szpitale, szkoły i fabryki,
- większość ofiar bombardowań stanowili cywilie, szacuje się, że w obu miastach mogło zginąć odpowiednio: 90-166 tys. w Hiroszimie i 39-80 tys. w Nagasaki, z czego połowa w pierwszym dniu ataków,




środa, 5 sierpnia 2015

Tajemnica z przeszłości rozwiązana: generał Patton został zamordowany

Wydana niedawno książka rzuca nowe światło na kulisy śmierci jednego z najwybitniejszych dowódców II Wojny Światowej. Wynika z niej, że generał Patton zginął w wyniku operacji przeprowadzonej wspólnie przez wywiady amerykański i sowiecki. 
 

21 grudnia 1945 w szpitalu w Heidelbergu zmarł dotychczasowy gubernator wojskowy Bawarii, generał George S. Patton. Kilka tygodni wcześniej doznał on ciężkich obrażeń w wyniku wypadku samochodowego. Gen. Patton uznawany był za jednego z najwybitniejszych, ale też najbardziej kontrowersyjnych dowódców amerykańskich w trakcie II Wojny Światowej. Od czasu jego śmierci krążyły spekulacje, że wypadek jaki miał miejsce 9 grudnia nie był jednak zupełnie przypadkowy.

W niedawno wydanej książce "Target Patton" historyk Robert Wilcox dotarł do nie publikowanych wcześniej pamiętników, z których wynika, że gen. "Wild Bill" Donovan, dowódca Office of Strategic Services (OSS), poprzednika CIA nie ufał Pattonowi i obawiał się, że ujawni on tajemnice, które mogą zaszkodzić karierze wielu wysoko postawionych dowódców. Wilcox twierdzi, że gdyby Patton nie zginął w 1945 roku i ujawnił część faktów z czasów wojny, Eisenhover nigdy nie zostałby prezydentem.

Zabójstwem miał zająć się zmarły w 1999 roku Douglas Bazata, który w swoich pamiętnikach opisał przebieg zamachu, w wyniku którego Patton miał zginąć. Cała operacja nie udała się jednak w pełni i stan zdrowia generała zaczął się poprawiać, wówczas do akcji wkroczyło NKWD i potajemnie otruło Pattona. Całą akcję przeprowadzono za cichym przyzwoleniem amerykańskich służb.

Ciała generała nie poddano sekcji zwłok.

niedziela, 2 listopada 2014

Przypominamy: Historia niemieckiej inwazji na Stany Zjednoczone

Czy wyobrażacie sobie, że w trakcie II Wojny Światowej Niemcom nagle udaje się dokonać udanego desantu na wybrzeżach Ameryki? Albo stosują oni broń, która doprowadza Waszyngton do poddania się? To wszystko political fiction, ale była pewna historia kiedy grupie szpiegów udało się dotrzeć prosto do Ameryki.

Kilka dni temu na łamach chicagowskiej gazety opisano interesującą historię szpiegowską z czasów II Wojny Światowej. Oto jak przebiegała pierwsza od 1812 roku inwazja na terytorium USA.


W lipcu 1942 roku do wschodnich wybrzeży USA podpłynęły dwie niemieckie łodzie podwodne. Jedna skierowała się w stronę Florydy, druga w kierunku Long Island. Po tym gdy ich pasażerowie znaleźli się na amerykańskim brzegu, przez nikogo nie zauważone U-booty udały się sobie tylko znanym kierunku. 
Tymczasem na Long Island grupa przybyszy została dostrzeżona przez pracownika straży przybrzeżnej.  Chcąc go przekupić oferowali mu ogromną jak na tamte czasy sumę 270 dolarów. Strażnik nie dał się skusić i już kilka dni później zostali oni wytropieni przez służby federalne. 




- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf