Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agencje wywiadowcze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agencje wywiadowcze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 listopada 2018

Powstanie pierwsza, europejska szkoła szpiegów

Po raz pierwszy w historii rządy 25 państw członkowskich Unii Europejskiej podjęło wspólną uchwałę o utworzeniu europejskiej szkoły dla pracowników wywiadu i bezpieczeństwa. Celem jest dostosowanie działań służb bezpieczeństwa na wielkich ogólnoeuropejskim obszarze. 




Wspólna decyzja ministrów obrony i spraw zagranicznych praktycznie wszystkich państw członkowskich UE została podjęta jako część szerszego porozumienia funkcjonującego pod skrótem PESCO - Permanent Structured Cooperation. Umowa obowiązuje od września ubiegłego roku i jej celem jest skoordynowanie i nadzorowanie wielu działań poświęconych bezpieczeństwu, które swoim zasięgiem wykraczają poza granice poszczególnych państw narodowych. W porozumieniu nie biorą udziału Wielka Brytania (która najprawdopodobniej wkrótce opuści UE) oraz Dania i Malta. 

W ramach PESCO uruchomionych ma być ponad 20 różnorakich projektów, które jednak w większości nie wyszły do tej pory poza etap koncepcyjny. Podobnie rzecz ma się w kwestii mającej powstać nowej akademii, wiadomo jedynie, że będzie ona miała swoją siedzibę na Cyprze i do jej zadań będzie szkolenie pracowników wywiadu i bezpieczeństwa w prowadzeniu paneuropejskich operacji.

wtorek, 13 listopada 2018

Uszy i oczy Putina: nawet połowa Rosjan w Londynie to szpiedzy!

Według angielskiego think tanku w stolicy Wielkiej Brytanii wśród mieszkających tam Rosjan nawet połowa może pozostawać w stałej współpracy z FSB i innymi moskiewskimi służbami wywiadowczymi.  

Budynek rosyjskiej ambasady w Londynie. fot. Wikipedia




  • rosyjskie służby wywiadowcze i bezpieczeństwa są 52 razy większe niż ich brytyjskie odpowiedniki, 
  • od 2010 roku pięciokrotnie wzrosła liczba oficerów prowadzących w Wielkiej Brytanii, ich liczba może wynieść nawet 200 osób (każdy może obsłużyć do 500 agentów), 
  • z ok.150 tysięcy Rosjan żyjących w Londynie, nawet 75 tysięcy może być informatorami służb,
  • blisko połowa pracowników rosyjskiej ambasady zajmuje się wywiadem, szczególnie gospodarczym,
  • brytyjski wywiad i służby graniczne zawiodły w kwestii ochrony Wysp przed rosyjską agenturą 


Za tymi sensacyjnymi doniesieniami stoi organizacja pozarządowa - Henry Jackson Society a raport został pozytywnie oceniony m.in przez sir Malcolma Rifkinda byłego ministra obrony i szefa dyplomacji Zjednoczonego Królestwa i sir Richarda Dearlove byłego szefa MI6. Raport opiera się na tajnych wywiadach z dysydentami i współpracownikami rosyjskich służb. 

Po zamachach na Skripala i jego córkę a także wydaleniu 23 rosyjskich dyplomatów z Wielkiej Brytanii Londyn stał się szczególnie czuły na działalność obcego wywiadu na swoim terytorium. Jak wynika z raportu, obawy te nie są bezpodstawne. 
.

wtorek, 26 czerwca 2018

Córka Heinricha Himmlera pracowała dla zachodnioniemieckiego wywiadu

Naziści, po II Wojnie Światowej byli zatrudniani jako pracownicy służb między innymi wywiadowczych. 


Córka Heinricha Himmlera, który był drugim dowódcą w niemieckiej partii nazistowskiej do końca II wojny światowej, pracowała dla zachodnioniemieckiego wywiadu w latach 60. Gudrun Burwitz urodziła się w 1929 roku. W trakcie sprawowania władzy przez Adolfa Hitlera, jej ojciec, Heinrich Himmler, dowodził Schutzstaffel, znanym częściej jako SS. Pod jego dowództwem SS odgrywał centralną rolę w zarządzaniu między innymi Niemieckimi Obozami Koncentracyjnymi i przeprowadził systematyczną kampanię eksterminacji milionów cywilów w okupowanej przez nazistów Europie.
Nazistowski reżim załamał się pod ciężarem sprzymierzonego militarnego ataku, a 20 maja 1945 r. Himmler został schwytany przez wojska sowieckie. Wkrótce potem został przeniesiony do więzienia administrowanego przez Brytyjczyków, gdzie kilka dni później popełnił samobójstwo z kapsułką cyjankową, którą miał przy sobie. Gudrun, która w tym czasie miała prawie 16 lat, uciekła z matką do Włoch, gdzie została schwytana przez siły amerykańskie. Świadczyła w procesach norymberskich, a ostatecznie została wypuszczona w 1948 roku. Osiedliła się wraz z matką w północno-zachodnich Niemczech i żyła z dala od rozgłosu, aż do jej śmierci 24 maja tego roku, w wieku 88 lat.

Niemiecka gazeta " Bild" ujawniła po raz pierwszy, że Burwitz pracowała dla Federalnej Służby Wywiadowczej Niemiec Zachodnich (BND) na początku lat sześćdziesiątych. Otrzymała tam pracę pod przybranym fałszywym  nazwiskiem.  Archiwista, powiedział gazecie, że Burwitz "była pracownikiem BND przez wiele lat, aż do 1963 roku", pracując "pod przybranym nazwiskiem". Została zwolniona, gdy BND zaczął zwalniać byłych nazistów, pod koniec kadencji pierwszego dyrektora, Reinharda Gehlena. Gehlen był byłym oficerem wywiadu wojskowego w nazistowskim Wehrmachcie, który miał spore doświadczenie w operacjach antyradzieckich i antykomunistycznych. W 1956 r., W kontekście zimnej wojny, Centralna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych, która działała jako organizacja macierzysta BND, wyznaczyła go na stanowisko szefa organizacji, którą pełnił od 1968 r.

Uważa się, że Burwitz  była nazistą aż do końca swojego życia. Uporczywie broniła imienia ojca i nalegała, aby Holocaust był sprzymierzoną misją propagandową. Uważa się również, że była wybitnym członkiem Stille Hilfe (Silent Help), podziemnej grupy czołowych byłych nazistów, która powstała w 1945 roku, aby pomóc oficerom SS i innym nazistowskim urzędnikom uniknąć oskarżeń o zbrodnie wojenne. Kilku niemieckich ekspertów z grup neonazistowskich twierdziło, że Burwitz nadal uczestniczyła w wydarzeniach neonazistowskich i spotkaniach SS w Europie, niektórych  jeszcze w 2014 r. 

środa, 21 września 2016

Inwigilacja obywateli w Niemczech.


Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ) dołączyła do międzynarodowego sojuszu organizacji praw człowieka, stowarzyszenia dziennikarzy i mediów, aby chronić zagranicznych dziennikarzy przed obserwacją niemieckiej Federalnej Agencji Wywiadu (bundesnachrichtendienst -BND). Oprócz dziennikarzy do walki przyłączyli się obywatele.


Kampania rozpoczęła się 4 sierpnia przez Reporterów bez Granic, ma na celu włączenie do zmienionego prawa BND klauzulę zabezpieczającą dziennikarzy. Sygnatariusze apelują, że istnieje zagrożenie globalnego nadzoru prowadzonego przez BND, które jest naruszeniem praw człowieka. Co więcej nadzór nad zagranicznymi dziennikarzami w szczególności jako poważną ingerencję w wolność prasy na całym świecie.
Następujące organizacje dotychczas dołączyły do inicjatywy: Amnesty International, Europejskie Centrum dla wolności prasy i mediów (ECPMF), Niemiecki Federacji Dziennikarzy (DJV), Niemiecki Związek Dziennikarzy (dju), Netzwerk Recherche (NR), n-ost , Weltreporter, Freelens, Journalistinnenbund. 

"Wprowadzone zmiany nadzoru mediów w nowej ustawie w Niemczech stanowią zagrożenie dla jej wolności", przedstawiciel OBWE Dunja Mijatović powiedział, prosząc o ponowne rozpatrzenie ustawy Bundestagu. 
Jednocześnie Rada Europejska skrytykowała działania BND w specjalnym oświadczeniu. Według przekazanych danych do Brukseli nadzór nad Federalną Agencją Wywiadowczą jest niewielki. Kilkuosobowa grupa nadzoruje działania ponad 6 000 pracowników. Ustawowo obecnie nadzór nad organem kontrolnym Agencję Wywiadowczą jest praktycznie niemożliwy co oznacza w praktyce, że może dochodzić do wielu aktów łamania praw człowieka. Obecnie rząd częściowo kontroluję pracę agencji, uniemożliwiając tym samym obywatelom inwigilowanym jakąkolwiek linię obrony. Rada Europejska poruszyła również kwestie skandalu jaki miał miejsce przy sprawie ponad 2000 morderstw dokonanych przez Nationalsozialistischer Untergrund (NSU), twierdząc że agencja nie działała na tyle dobrze aby zapobiec morderstwom. 

W obliczu rosnącej krytyki pojawiają się również informacje o szpiegowaniu obywateli niemieckich, którzy walczyli na froncie z ISIS. Dla żołnierzy takie działania są nie do przyjęcia i są one szeroko negatywnie komentowane.

Federalna Agencja Wywiadowcza funkcjonuje pod silną presją obecnie. Pytanie tylko, czy rząd ugnie się na wymagania nie tylko obywateli ale także Rady Europejskiej, która nakazuje zmianę przepisów na wzór tych funkcjonujących w Belgii, Danii czy Holandii. 

źródło zdjęcia: betafilm.com

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf