Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakterie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakterie. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 września 2014

Czy można wyśledzić człowieka przy pomocy bakterii jakie zostawia po sobie?

Kiedy pojawiamy się w nowym miejscu, bakterie żyjące na naszym ciele w błyskawicznym tempie rozchodzą się po naszym bezpośrednim otoczeniu. Po 24 godzinach nowo zamieszkały dom ma już taką florę jak poprzedni.

fot. singularityhub.com

Mikrobiolodzy z Home Microbiome Project pracują obecnie nad stworzeniem metody pozwalającej określić nasz bakteriologiczny ślad, analogiczny do tego jaki dziś zostawiamy podczas surfowania w sieci (digital footprint). Dzięki niej naukowcy będą w stanie po samej florze bakteryjnej w danym miejscu określić czy dana osoba przebywała tam w ostatnim czasie. 

Jak mówi członek zespołu Jack Gilbert, współcześnie ludzie spędzają znaczne ilości czasu wewnątrz budynków co ma też wpływ na obecność określonych grup mikrobów w pomieszczeniach, celem projektu jest bliższe przyjrzenie się tym subtelnym relacjom jakie zachodzą między ludźmi a mikroorganizmami, które żyją wewnątrz naszych ciał, na ich powierzchni oraz w naszym otoczeniu. 

Podczas trwających sześć tygodni badań analizowano obecność bakterii w pomieszczeniach, do których wprowadziły się badane osoby. Codziennie dokonywano wymazu z ich rąk, stóp i nosów, jak również pobierano próbki z takich miejsc jak włączniki świateł, blaty i podłogi a następnie poddawano analizie. Z badań wynikało, że najbardziej podobna flora występuje u ludzi na dłoniach, podczas gdy w nosach bakterie u każdego były zupełnie inne, jak można się domyślać im większa zażyłość między badanymi osobami, tym bardziej bakterie żyjące na ich ciałach były do siebie podobne. 

Jaką wiedzę mogą dać wyniki takich badań? 

W pierwszej kolejności jest to przede wszystkim wiedza na temat rozprzestrzeniania się bakterii w miejscach gdzie przebywa człowiek, z pewnością pozwoli to również dokładniej określić jakie drobnoustroje wywołują pewne choroby. Są jednak także inne konsekwencje. Jak przyznaje Gilbert nasze mikrobiomy (ogół mikroorganizmów występujących w naszym ciele) są na tyle unikalne, że przy odpowiedniej technologi może być możliwym całkiem precyzyjne określenie czy i kiedy dana osoba mieszkała pod danym adresem.


źródło: SingularityHub

czwartek, 21 listopada 2013

Świat bez antybiotyków - czy sobie poradzimy?

Nie minęło jeszcze sto lat od czasu (1928) gdy Alexander Fleming zauważył, że pewien rodzaj pleśni wpływa hamująco na rozwój kultur bakterii i na podstawie tej obserwacji dał początek jednemu z najbardziej rewolucyjnych odkryć XX wieku - antybiotykom. W dzisiejszym świecie antybiotyki są tak powszechne, że trudno sobie wyobrazić jak wyglądałby świat gdybyśmy nie mieli ich do dyspozycji.
Biology101.org/Flickr

Jak informuje magazyn WIRED powołując się na New Zealand Herald w tym odosobnionym od reszty świata wyspiarskim kraju miał niedawno miejsce przypadek zachorowania na chorobę, której przyczyną był szczep bakterii zupełnie odporny na działanie jakichkolwiek antybiotyków. W efekcie pacjent zmarł a lekarze nie wiedzą jak poradzić sobie w przypadku ewentualnych, kolejnych zachorowań. Obawy te stają się coraz bardziej powszechne, zauważają je między innymi wysocy rangą pracownicy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Przykładowo dr Margaret Chan z WHO stwierdziła, że nastanie ery post-antybiotykowej oznaczać będzie koniec znanej nam medycyny. Tak powszechne choroby jak ból gardła czy zadrapane przez dziecko kolano mogą znów stać się zabójcze.

Jaka była cena wykorzystania antybiotyków?

W 1945 roku w chwili otrzymania nagrody Nobla w medycynie Alexander Fleming powiedział:

"Nie jest wielkim wyzwaniem stworzenie w warunkach laboratoryjnych mikrobów odpornych na penicylinę, wystarczy wystawić je na działanie dawek zbyt słabych by mogły je zabić... Istnieje niebezpieczeństwo, że nieświadomy człowiek bardzo łatwo przedawkuje i sprawi, że znajdujące się w jego ciele mikroby staną się odporne na działanie lekarstwa."


Fleming był całkowicie świadom, że wcześniej czy później powstaną szczepy zupełnie odporne na działanie jego lekarstwa, a każdy źle przepisany antybiotyk zabije co prawda słabsze rodzaje bakterii, ale może również sprawić, że te silniejsze nabiorą odporności. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że już teraz (przynajmniej w USA) 80% zwierząt hodowlanych wspomagana jest antybiotykami. Czy pozostaje nam czekać na wyrok? A może są środki zaradcze?


źródło: WIRED/MEDIUM.com

poniedziałek, 27 maja 2013

Odkryto bakterię, która potrafi przetrwać nawet na Marsie!

Niedawne odkrycie dokonane na Ellesmere Island w kanadyjskiej części Arktyki, daje wysokie prawdopodobieństwo na to, że bakterie mogą rozwijać się nawet na powierzchni Marsa. Odkryta bakteria jest w stanie rozwijać się w temperaturze zaledwie pięciu stopni Celsjusza (która jest najniższą kiedykolwiek odnotowaną dla wzrostu bakterii). Czy odkrycie dostarczy nam wskazówek na temat warunków koniecznych do życia na powierzchni Marsa?

fot. redorbit.com
Odkryta właśnie bakteria Planococcus halocryophilus OR1 rzuca nowe fakty na warunki konieczne dla rozwoju żywych organizmów. "Bakteria żyje w bardzo słonej wodzie. Znaleziono ją w wiecznej zmarzlinie na Ellesmere Island" powiedział Lyle Whyte, profesor mikrobiologii środowiska na Uniwersytecie McGill oraz kierownik zespołu badawczego. 

Solanka dostosowuje temperaturę wody do otoczenia, tworząc możliwe, jednak bardzo trudne warunki do zamieszkania. Unikatowy organizm jest zdolny do pozostawania aktywnym (m.in. w zakresie oddychania) nawet w temperaturze -25 ° C (-13 ° F). Zespół zbadał sekwencję genomu bakterii i stwierdził, że dostosowuje się do bardzo zimnych warunków dzięki kluczowym zmianom w strukturze komórkowej. Zmiany te obejmują zmiany w błonach, które otaczają bakterie i chronią je przed wrogim środowiskiem.

Możemy nauczyć się od tego mikroba sporo, także jeżeli chodzi o prognozowanie co do występowania podobnych form życia w innych częściach układu słonecznego. Warto przypomnieć, że podobny mikroorganizm został odkryty w ekstremalnych warunkach Antarktydy przez zespół badaczy z Uniwersytetu Maryland. Zespół ten stwierdził, że obecność lodu i wody na księżycach Jowisza może uczynić je idealnym miejscem dla takich mikrobów.

Czy Waszym zdaniem odkrycie pozwoli nam lepiej poznać możliwości kolonizowania innych planet? I czy tego typu bakterie mogą występować także na innych ciałach niebieskich we wszechświecie?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

poniedziałek, 11 marca 2013

Lekoodporne bakterie. Koncerny farmaceutyczne nad przepaścią?

Według niedawnego raportu CDC (Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób), lekoodporne bakterie rozprzestrzeniają się w amerykańskich placówkach opieki zdrowotnej na coraz większą skalę. Nowe bakterie są oporne na wszystkie lub prawie wszystkie antybiotyki dostępne w dzisiejszym konwencjonalnym arsenale leków. 

fot. media.theweek.com
Agencja opisuje najgroźniejszą bakterię, tzw. CRE (carbapenem-resistant enterobacteriacea) jako potrójne zagrożenie: po pierwsze, bakterie CRE są odporne na wszystkie lub prawie wszystkie antybiotyki. Po drugie, bakteria ma wysokie wskaźniki umieralności (zarazki CRE zabijają 1 z 2 chorych). I w końcu po trzecie, groźna bakteria łatwo przenosi swoją antybiotykoodporność na inne bakterie. 

Lekoodporna CRE to prawdziwa "lekcja pokory" dla konwencjonalnego systemu medycznego, a jeśli sytuacja stanie się naprawdę trudna, to prawdopodobnie skutkować będzie niebawem rozgoryczeniem pacjentów. Jak podkreślają lekarze, dzisiejsze antybiotyki są w stanie zabić bakterie w 99%, jednak ten pozostały 1% rozwija odporność na otrzymany antybiotyk i staje się niebezpieczną mutacją swojej pierwotnej wersji. 

Do czego doprowadził dzisiejszy przemysł farmaceutyczny i nasze "uzależnienie" od tysięcy leków? Efekt jest bardzo smutny. Doprowadziliśmy do zniszczenia wrodzonej i nabytej odporności immunologicznej na infekcje oraz zatrucia. Zatraciliśmy także zdolność produkcji "super zarazków" w obrębie ludzkiego przewodu pokarmowego...

Obecnie znajdujemy się "nad przepaścią renesansu medycznego". Przemiana ta zachodzi z coraz wyraźniejszej konieczności i faktu, iż kolejne "lepsze" leki nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. Wielu specjalistów podkreśla, że niezbędnym będzie powrót do medycyny naturalnej oraz holistycznej, traktującej organizm ludzki jako całość. 

Co Waszym zdaniem zrobią koncerny farmaceutyczne? Czy rzeczywiście zmienią swoja politykę? A może taka sytuacja jest im własnie na rękę?


Źródła: activistpost/naturalmedicine/georgiapoint

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/03/lekoodporne-bakterie-koncerny.html

poniedziałek, 25 lutego 2013

Czy będziemy mogli przewidzieć własną ewolucję?

Ogólne zasady ewolucji są dziś w nauce powszechnie akceptowane, jednak jej przyczyny oraz mechanizmy budzą nadal sporo kontrowersji i dyskusji. W opublikowanym niedawno czasopiśmie PLOS Biology, dwaj naukowcy odkryli podobne lub identyczne mutacje genetyczne E. coli mogące pojawić się w oddzielnych populacjach na ponad 1000 pokoleń do przodu (!). Tym samym zespół prowadzący badania doszedł do wniosku, że ewolucja może być "stosunkowo przewidywalna".

fot. 2.bp.blogspot.com
Prof. Danielem E. Liebermanem, antropolog, podkreśla, że ewolucja oznacza zmiany następujące w czasie. Dlatego odpowiedź na pytanie, czy dalej ewoluujemy, jego zdaniem brzmi: zdecydowanie tak. W każdym kolejnym pokoleniu pojawiają się nowe mutacje genetyczne. Jednak czy jesteśmy w stanie przewidzieć kierunki tej ewolucji? Pierwszy milowy krok został właśnie postawiony. 

Chcąc uchylić rąbka naszej przyszłości, Matthew Herron, badacz z University of Montana i Michael Doebeli, profesor na University of British Columbia, przyjrzeli się trzem populacjom bakterii E. coli. Początkowo, każda populacja posiadała bardzo ogólne warunki dla przyswajania dwóch różnych źródeł pokarmu: glukozy i octanu. Po 1200 pokoleń, każda populacja rozwinęła fizjologię dostosowaną wyłącznie do jednego ze źródeł żywności.

Analiza była możliwa ze względu na nowe osiągnięcia w technologii sekwencjonowania, co pozwoliło naukowcom na analizowanie dużej liczby całych genomów bakteryjnych. Chociaż ewolucyjne zmiany początkowo wydawały się przypadkowe, to z czasem stały się przewidywalne. "Istotne są nie tylko podobne zmiany genetyczne, ale i sekwencja czasowa w której zmiany te zachodzą", podkreśla profesor Doebeli.

Kolejnym ważnym krokiem mają być przyszłe eksperymenty na większych organizmach. Rośliny i zwierzęta mają wykazywać podobne procesy do tych występujących w populacjach E. coli. Ostatnim etapem badań ma być odniesienie do ludzkiej ewolucji i jej przyszłości. Kluczowym będzie "przewidzenie" w którym kierunku nasz organizm ewoluuje za sto, tysiąc, a nawet milion lat. Naukowcy już teraz zastanawiają się, które ludzkie organy mogą zaniknąć, a które wyraźnie wyspecjalizować.

Czy Waszym zdaniem nauka może dać nam odpowiedzi na tak trudne i dalece wybiegające w przyszłość pytania?


Źródła: nature/phys/topix

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/02/czy-bedziemy-mogli-przewidziec-wasna.html

poniedziałek, 18 lutego 2013

Odkryto bakterię, która potrafi tworzyć złoto!

Naukowcy z McMaster University w Hamilton odkryli bakterię, która posiada niezwykłą właściwość: potrafi wytwarzać złote drobinki, aby pozbyć się trujących jonów. Wytrącane przez bakterie Delftia acidovorans cząsteczki złota to zaczątki większych bryłek, samorodków, które można znaleźć np. w złotonośnych strumieniach!

fot. sphotos-b.xx.fbcdn.net
Bakterie Delftia acidovorans żyją w postaci kolonii, które tworzą się na powierzchni złotonośnych żył. Badacze z McMaster  University postanowili poszukać wyjaśnienia nieznanego mechanizmu, który pozwala bakterii przetrwać w toksycznym środowisku. Okazało się, że bakteria produkuje molekuły, które chronią jej błonę komórkową i jednocześnie wiążą jony złota znajdujące się w wodzie w cząsteczki złota. W efekcie powstają nieszkodliwe złote nanocząsteczki o średnicy od 25 do 50 nanometrów. 

"Zadziałał tutaj mechanizm biomineralizacji złota, wyjątkowo mało dotychczas analizowany", podkreślił Nathan Magarvey, badacz pracujący w instytucie chorób zakaźnych im. Michaela G. DeGroote'a. Badacz dodaje, że odkrycie może znaleźć istotne zastosowanie w procesie wydobyciu złota. "Można wykorzystać zarówno bakterie, jak i wytwarzane przez nie cząsteczki. Dałoby się zarówno wytrącać złoto z zawierającej je wody, jak i budować czujniki wykrywające obecność tego pierwiastka w strumieniach oraz w rzekach", dodaje. 

Obok odkrytych Delftia acidovorans należy jeszcze wspomnieć o bakterii Cupriavidus metallidurans (odkryte zostały przez Franka Reitha z Uniwersytetu Adelaide w Australii). Oba gatunki mają zdolność wytwarzania nanocząsteczek złota z zawierających je roztworów, przy czym druga z wymienionych bakterii gromadzi złoto wewnątrz komórek, co utrudnia lub uniemożliwia jego pozyskiwanie. 

Czy Waszym zdaniem bakteria ma szansę znaleźć realne zastosowanie? Czy każdy będzie mógł teraz "wyhodować" sobie złoto w domu?



Autorem artykułu jest Victor Orwellsky. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf