środa, 10 lipca 2019

Atak dokonany przez chińską grupę hakerów skierowany był do znanych osób na całym świecie



Atak hakerów o imponującej sile skierowany był do konkretnych osób zainteresowanych chińskim rządem podczas ich podróży po świecie, co wydaje się być pierwszą taką operacją w historii cyberszpiegostwa. 


Atak został ujawniony pod koniec zeszłego miesiąca przez Cybereason, amerykańską firmę zajmującą się cyberbezpieczeństwem z siedzibą w Bostonie, Massachusetts. Eksperci firmy opisali zakres i długość ataku, nazwanego Operacją SOFTCELL, jako nowe zjawisko w sponsorowanym przez państwo cyberszpiegowstwie. Cybereason powiedział, że SOFTCELL działa od co najmniej 2017 roku i zidentyfikował sprawcę jako APT10 , grupę hakerów, która prawdopodobnie działa w imieniu chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego.

Uważa się, że operacja zagroziła kilkunastu głównym światowym operatorom telekomunikacyjnym na czterech kontynentach - na Bliskim Wschodzie, w Europie, Azji i Afryce. Według Cybereason hakerzy przeprowadzili uporczywe ataki wielofalowe na swoje cele, co dało im „całkowite przejęcie” sieci. Wydaje się jednak, że nie są zainteresowani zyskami finansowymi, ale zamiast tego skupili swoją uwagę na rekordach szczegółowych połączeń (CDR) zaledwie 20 użytkowników sieci. Z pomocą CDR hakerzy byli w stanie śledzić ruchy swoich celów na całym świecie i mapować swoje kontakty na podstawie ich aktywności telefonicznej. Według do The Wall Street Journal, który informował o odkryciach Cybereason, 20 celów składało się z kadry kierowniczej wyższego szczebla i urzędników państwowych. Inni byli chińskitgmi dysydentami, przywódcami wojskowymi, a także funkcjonariuszami organów ścigania i wywiadu.

Szczególnie imponującą cechą SOFTCELL było to, że hakerzy zaatakowali nowych operatorów telekomunikacyjnych, ponieważ ich cele podróżowały po całym świecie i korzystali z nowych dostawców usług. Ataki następowały więc po ruchach określonych celów na całym świecie. Chociaż nie jest to nowe zjawisko w świecie cyberszpiegostwa, zasięg geograficzny i trwałość ataków są bezprecedensowe, powiedział The Wall Street Journal . Informując w zeszłym tygodniu na 9 corocznej  międzynarodowa konferencja bezpieczeństwa cybernetycznego w Tel Awiwie, Izrael, Lior Div, dyrektor naczelny i współzałożyciel Cybereason, powiedziała, że ​​ataki SOFTCELL miały miejsce w ciągu kilku miesięcy. Hakerzy wykorzystali zbiór technik, które są powszechnie kojarzone ze zidentyfikowanymi chińskimi grupami hakerów. Jeśli zostaną wykryte i odparte, hakerzy wycofają się na kilka tygodni lub miesięcy, zanim wrócą i zastosują nowe metody. Eksperci ds. Bezpieczeństwa Cybereason stwierdzili, że nie byli w stanie nazwać docelowych operatorów telekomunikacyjnych i użytkowników „z powodu wielu i różnych ograniczeń”.

poniedziałek, 8 lipca 2019

Maska z radioaktywnymi cząsteczkami - dzięki niej umrzesz młodo!


" To najnowszy sposób na ukrycie oznak starzenia! Poprzez założenie maski, która zawiera radioaktywne elementy. Niewidoczne promieniowanie przejdą przez tą maskę i pobudzą krążenie"
To fragment reklamy emitowany w Stanach Zjednoczonych w latach 50. Oprócz radioaktywnych technik odmładzania, które dość szybko zabijały pacjentki w poniższym filmie zobaczycie również reklamę papierosów, coca-coli czy kawy. Która reklama jest najbardziej szokująca?  





środa, 3 lipca 2019

Nowy raport ostrzega - ISIS może przybrać na sile i w najbliższym czasie zaatakować



Państwo Islamskie jest zdolne do nagłego powrotu na Bliski Wschód, który mógłby być „szybszy i jeszcze bardziej niszczycielski” niż 2014, kiedy grupa szybko podbiła terytorium wielkości Wielkiej Brytanii, zgodnie z nowym raportem Instytutu Studiów nad Wojna (ISW). Raport think-tank z Waszyngtonu opiera się na najnowszych danych o obecności na Bliskim Wschodzie bojowej grupy islamistycznej, znanej również jako Islamskie Państwo Iraku i Syrii. 76-stronicowy raport (.pdf) nosi tytuł ISIS's Second Comeback: Ocena następnego powstania ISIS i został napisany przez badaczy ISW, Jennifer Cafarella, Brandon Wallace i Jason Zhou.


Autorzy twierdzą, że Państwo Islamskie przeniosło swoje siły pod przykrywką podczas wielonarodowej kampanii wojskowej, która ostatecznie zwolniła samozwańczego kalifatu. Dalej wyjaśniają, że „celowo wycofując i przenosząc moi bojownicy i ich rodziny”, grupie udało się zachować dużą część swoich sił bojowych, które „są teraz rozproszone po [Iraku i Syrii] i prowadzą zdolną powstanie przeciw władzy". Ten ostatni jest finansowany przez globalną sieć finansową ISIS i uzbrojony w broń i inne materiały wojskowe, które grupa zdołała ukryć w systemach tunelowych i innych ukrytych obiektach. Powstańcy Państwa Islamskiego zaangażowali się zatem w szeroko zakrojoną i w dużej mierze skuteczną kampanię mającą na celu zamordowanie starszych wsi i miast w Iraku, a nawet przywrócili oparty na szariacie system podatkowy, w niektórych przeważnie irackich rejonach Iraku. Grupa utrzymuje również znaczącą obecność w Syrii, gdzie nadal walczy z reżimem syryjskim, wspieranymi przez USA siłami kurdyjskimi i innymi sunnickimi grupami bojowymi, w tym z al-Kaidą, zgodnie z raportem.

Dzięki rozszerzającemu się powstaniu, Państwo Islamskie zdołało podważyć wysiłki rządu irackiego i syryjskiego na rzecz przywrócenia pozorów stabilności i bezpieczeństwa na obszarach wcześniej podbijanych przez grupę bojowników. W rzeczywistości siły rządowe nie tylko „coraz trudniej jest ustanowić trwałe i uzasadnione struktury bezpieczeństwa i polityczne” w tych obszarach, ale powinny obawiać się o możliwość odzyskania terytorium przez ISIS w obu krajach, ostrzega raport. Autorzy raportu przypisują dużą część winy za odrodzenie ISIS w drzwiach Waszyngtonu, opisując pochopne wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku i Syrii jako „krytyczny błąd”. W sekcji zaleceń raport wzywa Stany Zjednoczone do opracowania i wdrożenia długoterminowej strategii zwalczania terroryzmu przeciwko ISIS, który połączy środki wojskowe i społeczne. „Kolejna ograniczona interwencja [wojskowa] nie wystarczy”, aby wyeliminować zagrożenie, twierdzą autorzy raportu.

czwartek, 27 czerwca 2019

„Sharon z Yorkshire” - Uprowadzona przez Budowniczych Piramid?


Sharon, młoda matka dwójki dzieci z Yorkshire, pewnego popołudnia wysłuchała w radiu relację o uprowadzeniach obcych. Postanowiła szukać informacji oraz pomocy.


Chociaż nie interesowała się UFO, od jakiegoś czasu przeżywała zagadkowe sytuacje. Zauważyłą dziwne ślady na swoim ciele, odczówała zabużenie czasowe. Poddała się hipnozie, by w końcu dotrzeć do sedna problemów, które pojawiły się w jej życiu. 
Rzeczywiście w czasie sesji mówiła o porwaniu na pokład statku kosmicznego i przeprowadzeniu na niej intensywnych i inwazyjnych eksperymentów medycznych. Przypomniała sobie, że stała z wieloma innymi uprowadzonymi „na rampie”, jakby czekali gdzieś na transport. Posunęła się nawet do rozpoznania jednego z tych uprowadzonych, którego nazwała Nigelem.



Jednak najbardziej mrożąca krew w żyłach opowieść dotyczyła porwania, które miało miejsce, gdy była jeszcze nastolatką. Paląc papierosa w zakątku ogrodu, z dala od swojej rodziny upadła na ziemię, odzyskując przytomność dopiero na statku obcych. Na ścianach zobaczyła pismo przypominające egipskie hieroglify, Po zbadaniu powiedziano jej i innym, że „muszą szanować ziemię i nie zanieczyszczać jej”. Według Sharon, jej prześladowcy twierdzili że to oni umieścili piramidy na ziemi

piątek, 21 czerwca 2019

Bugarach Francja - niezwykła wioska u podnórza tajemniczej góry

Wieś w południowej Francji uważana jest przez niektórych za miejsce, w którym można przetrwać koniec świata.



Bugarach, niewielka wioska po francuskiej stronie Pirenejów. Pic de Bugarach jest znany jako „góra do góry nogami” ze względu na dziwny uformowanie, górne warstwy góry są starsze (o miliony lat) niż warstwy pod nimi. Teorie zdają się sugerować, że jakaś eksplozja w odległej przeszłości spowodowała, że ​​góra „przewróciła się”, odsłaniając najstarsze warstwy góry.

Wielu entuzjastów UFO i  teoretyków zgadza się z teorią eksplozji, ale niektórzy twierdzą, że było to zamierzone, a nie naturalne wydarzenie i wskazywało na płaski szczyt góry jako dowód, że był kiedyś miejscem lądowania starożytnych statków kosmicznych .

Góra była również przedmiotem zainteresowania badaczy UFO w trakcie przygotowań do końca świata która miała nastąpić 21 grudnia 2012 r. Wielu takich ludzi posunęło się nawet do zakupu ziemi i nieruchomości w bezpośrednim sąsiedztwie góry, aby zagwarantować sobie bezpieczeństwo, gdyby coś się wydarzyło. Oczywiście, czytając ten wpis z szerokim uśmiechem na twarzy możecie jedynie dowiedzieć się, że zaobserwowano nad górą dziwne światła a przypadki widzenia UFO w okolicy są nadal zgłaszane. 

czwartek, 20 czerwca 2019

Huldufolk - Hidden People - jakie tajemnice kryje Islandia?



Huldufolk, czyli Hidden People, są obecni w islandzkim folklorze od wieków, na pewno na długo przed szaleństwem UFO ostatnich 70 lat.

Wielu badaczy UFO wysunęło pogląd, że legendy te mogły być oparte na starożytnych obserwacjach obcych w odległej przeszłości. Ponadto Islandia, aw szczególności lodowiec Snaefellsjokull, są uważane za ważne miejsca dla badaczy UFO.

Opisy Huldufolk wskazują, że są humanoidami, ale wyglądem przypominają elfy. Jak można się spodziewać, niektórzy entuzjaści UFO próbowali twierdzić, że Huldufolk to tak naprawdę szarzy kosmici, a góry, które nazywają domem, są w rzeczywistości rodzajem kosmicznej bazy. 

Niezależnie od ich prawdziwej tożsamości, kosmicznej lub innej, ich obecność jest bardziej niż szanowana przez obywateli, którzy często pozostawiają pożywienie i inne dary wokół podstawy gór, gdzie według legendy zamieszkują. Niektóre projekty budowlane zostały nawet zmienione, aby uniknąć wkroczenia na ziemię Huldufolka. 

źródło: extremeiceland.is

środa, 19 czerwca 2019

Technologia przyszłości - nanoboty



Nanoboty mogliście oglądać w filmach science fiction, dobre produkcje przyciągające uwagę przedstawiające maleńkie robociki, które mogą "naprawić" ciało.
Okazuje się, że teoretycznie bylibyśmy w stanie zbudować roboty tak małe, aby mogły przedostać się do krwiobiegu i wykonywać drobne operacje wewnątrz ciała, takie jak ręczne zabijanie komórek nowotworowych .


Niedawno naukowcy z Hongkongu opracowali 3-D-wydrukowane roboty nanoskalowe z komórkami macierzystymi, niklem i tytanem i z powodzeniem wykorzystały je do dostarczania komórek nowotworowych do określonej lokalizacji u myszy. Oczywiście celem końcowym powinno być usunięcie raka, ale to nie było to, co testowali. Chcieli sprawdzić, czy boty mogą dostarczyć ładunek do określonej lokalizacji i użyć komórek nowotworowych, ponieważ są najłatwiejsze do śledzenia.




źródło: forbes.com

wtorek, 18 czerwca 2019

Starożytne cywilizacje, o których nie słyszałeś - Dolina Indusu



Słowo „cywilizacja” jest otwarte na interpretację, archeolodzy zwykle odnoszą się do starożytnych cywilizacji jako społeczeństw ludzkich „o wysokim poziomie rozwoju kulturalnego i technologicznego”. Chociaż na przykład uważa się, że aborygeńscy mieszkańcy Australii są najstarsza nieprzerwana kultura zamieszkująca Ziemię, ich koczownicze nawyki i brak infrastruktury zazwyczaj oznaczają, że nie są zaliczane do cywilizacji. To jest otwarte na wiele dyskusji.


Większość ludzi słyszała o starożytnych Egipcjanach, Aztekach i Inkach . Ale istnieje wiele innych starożytnych cywilizacji, które nie są tak dobrze znane, ale które pozostawiły po sobie kuszące spojrzenie na starsze i bardzo odmienny sposób życia. Oto tylko niektóre z nich.



Cywilizacja doliny Indusu znajdowała się na obszarze obejmującym części współczesnego Pakistanu, Afganistanu i Indii, na równinach w pobliżu rzeki Indus. Archeolodzy odkryli dowody społeczności rolniczych, a także całych miast.

Dwa wybitne miasta, które zostały wykopane, to Mohenjo-Daro i Harappa. Odkryli, że wiele domów ma własne studnie i łazienki, a także zaawansowany podziemny system odwadniania. Dokumenty znalezione w Sumerii przedstawiały wydarzenia religijne i artystyczne, które miały miejsce w tych obszarach i opisywały ich „egzotyczne”.

Ludzie z Doliny Indusu mieli system pisania , ale do tej pory próby rozszyfrowania przykładów ich pisania, znalezionych na tabliczkach ceramicznych i miedzianych, zawiodły.

Nie jest jeszcze jasne, czy Dolina Indusu była cywilizacją samą w sobie, czy też stanowiła część większego królestwa. Byłoby prawdopodobne, że gdyby był częścią większego królestwa, znaleziono artefakty pokazujące to - na przykład posągi znanych królów lub przedstawienia wojen, ale do tej pory nie znaleziono takich artykułów. 

Jest całkiem możliwe, że "ludzie z rzeki Indus" byli odizolowaną cywilizacją z własnym językiem i stylem życia, który dopiero teraz zostaje odkryty. Jedną z wielu odkrytych konstrukcji jest Wielka Łaźnia w Mohenjo Daro, o powierzchni 83 metrów kwadratowych (897 stóp 2 ), która prawdopodobnie była używana do rytualnej kąpieli.

Przyczyna upadku cywilizacji jest niejasna. Historycy opracowali szereg możliwych teorii, w tym wysychanie rzeki lub alternatywnie, powódź, trudności handlowe z Mezopotamią lub inwazję nieznanego wroga.

źródło zdjęcia: wikimedia.org

piątek, 14 czerwca 2019

Analiza: konflikt w Jemenie pokazuje, że wojna w dronach „ma zostać”, mówią eksperci

Obecne wojny na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza trwający konflikt w Jemenie, są dowodem na to, że według ekspertów użycie małych dronów w rebelii jest obecnie stałym zjawiskiem nieregularnych działań wojennych. Drony były używane w wojnie na Bliskim Wschodzie od prawie 20 lat - w tym przez zewnętrzne mocarstwa, takie jak Stany Zjednoczone. Ale Geoff Brumfiel z National Public Radio donosi, że wojny w Iraku i Syrii, a zwłaszcza wojna między jemeńskim rządem a buntownikami Houthi, wyraźnie pokazują, że weszliśmy w „nową erę wojny dronów”.


Korzystanie z gotowych małych dronów wzrasta od 2010 r., A wojna domowa w Syrii była poligonem doświadczalnym dla wojskowych zastosowań dronów przez wszystkie strony zaangażowane w konflikt. Wojownicy szybko zdali sobie sprawę, że użycie dronów - czy to sterowanych zdalnie z ziemi, czy kierowanych przez współrzędne GPS - może dostarczyć użytecznej mocy powietrznej „za ułamek kosztów myśliwców” wykorzystywanych przez narodowe wojska, według Brumfiela. Cytuje wiele wojennych dronów, które spodziewają się, że zgadzają się, że trwająca Jemeńska wojna domowa stanowi najwyraźniejszy znak rozprzestrzeniania się dronów do celów wojskowych i paramilitarnych. Rebelianci z Houthi zatrudnili drony do atakowania celów i celów rządowych, takich jak pola powietrzne, instalacje naftowe i bazy wojskowe w sąsiedniej Arabii Saudyjskiej. Większość tych dronów,

Iran rozwija technologię wojskowych samolotów bezzałogowych od lat 80., ale do 2015 r. Nie zaczął wykorzystywać dronów poza swoją przestrzenią powietrzną. Zmiana ta była spowodowana pojawieniem się Państwa Islamskiego, które stało się poważnym zagrożeniem sunnitów dla ludności szyitów w regionie. Irańskie drony są teraz wszędzie, od Iraku i Syrii po Jemen. Te drony, w tym drony używane przez Hutich, są głównymi źródłami niepokoju dla armii konwencjonalnych, ponieważ są one trudne do wykrycia i zniszczenia, zgodnie z Center for a New American Security badacz Nicholas Heras. Powiedział Brumfielowi, że małe drony są trudne do zlokalizowania za pomocą radaru, a ich tory lotu są znacznie bardziej elastyczne niż samoloty. Ponadto kontrolerzy dronów mogą korzystać z systemów GPS, aby „nawigować przez dziury” w osłonach powietrznych, powiedział Heras.

czwartek, 13 czerwca 2019

Starożytne cywilizacje, o których nie słyszałeś - Królestwo Aksum


Słowo „cywilizacja” jest otwarte na interpretację, archeolodzy zwykle odnoszą się do starożytnych cywilizacji jako społeczeństw ludzkich „o wysokim poziomie rozwoju kulturalnego i technologicznego”. Chociaż na przykład uważa się, że aborygeńscy mieszkańcy Australii są najstarsza nieprzerwana kultura zamieszkująca Ziemię, ich koczownicze nawyki i brak infrastruktury zazwyczaj oznaczają, że nie są zaliczane do cywilizacji. To jest otwarte na wiele dyskusji.



Królestwo Aksum p.n.e.100–940


Aksum było królestwem w północnej Etiopii. Było to społeczeństwo władzy i wpływów, a na jego wysokości rozciągało się od krawędzi Sahary na zachodzie do pustyni arabskiej na wschodzie.
Aksumici opracowali własny, napisali zasady, Ge'ez, opisujące handel z innymi narodami we wschodniej części Morza Śródziemnego. Został opisany przez perskiego pisarza jako jedna z czterech największych potęg na świecie. Mimo to stosunkowo niewiele jest dziś wiadomo o Aksum i ogólnie uważa się, że jest to „zaginiona” cywilizacja. Uważa się, że społeczeństwo było uporządkowane, oparte na hierarchii królów i szlachty.

W czwartym wieku naszej ery Aksum przyjęło prawosławie. Król został nawrócony przez byłego więźnia syryjskiego, który później został biskupem Aksum

Aksum zostało uznane za miejsce narodzin Królowej Saby i siedzibę Arki Przymierza . Arka została podobno zabrana przez Menelika I, syna królowej Saby i króla Salomona, i przyniosła do domu, gdzie przebywa w miejscowym kościele

środa, 12 czerwca 2019

ISIS w Afganistanie jest teraz bardziej niebezpieczny niż talibowie

Według niektórych ekspertów grupa ISIS w Afganistanie stanowią większe zagrożenie niż talibowie interesami zarówno afgańskimi, jak i zachodnimi, którzy ostrzegają, że wielu z ich bojowników przenosi się tam z Bliskiego Wschodu. Było to pod koniec 2014 r., Kiedy Państwo Islamskie, znane wcześniej jako Islamskie Państwo Iraku i Syrii (ISIS), pojawiło się w Afganistanie. 

Wkrótce w Afganistanie pojawił się oficjalny oddział bojowników, nazywając się państwem islamskim - Prowincja Khorasan. Obserwatorzy bezpieczeństwa oszacowali siłę grupy na mniej niż 150 uzbrojonych bojowników, w większości pakistańskich talibów, którzy szukali schronienia w Afganistanie, lub małe kadry afgańskich talibów, którzy realizowali bardziej zglobalizowany program salafistyczny. Wspomagana przez rosnącą na całym świecie sławę swojej organizacji macierzystej w Iraku i Syrii, Państwo Islamskie - Prowincja Chorasan powiększyło się w 2015 i 2016 roku. Do jego kadr zbrojnych dołączyli salafici-dżihadyści z Azji Środkowej i subkontynentu indyjskiego, a także radykalni muzułmanie z północno-zachodniej prowincji Xinjiang w Chinach. W 2016 r., Gdy państwo islamskie zaczęło wycofywać się na Bliskim Wschodzie, bojownicy stamtąd stopniowo zaczęli zmierzać do Afganistanu, zwiększając liczebność oddziału prowincji Khorasan w organizacji.

Dziś siła Państwa Islamskiego w Afganistanie koncentruje się w czterech północno-wschodnich prowincjach Afganistanu, Nuristan, Nangarhar, Kunar i Laghman. Prawie wszystkie z tych prowincji graniczą z Pakistanem, a żadna nie znajduje się daleko od stolicy Afganistanu, Kabulu. Według Associated Press 'Kathy Gannon, która napisała obszerny artykuł o obecnym stanie Państwa Islamskiego w Afganistanie, głównym celem militarnym oddziału prowincji Khorasan jest rozszerzenie jego terytorium. Niektórzy uważają, że Państwo Islamskie chce pewnego dnia podbić Jalalabad, miasto liczące prawie 400 000 mieszkańców, które służy jako centrum administracyjne prowincji Nangarhar. Ta aspiracja nie jest urojeniem; Gannon cytuje bezimiennego urzędnika wywiadu USA, który twierdzi, że Państwo Islamskie jest teraz bardziej śmiertelnym zagrożeniem niż talibowie dla bezpieczeństwa Afganistanu i Zachodu. Muzułmańscy bojownicy zdobywają coraz bardziej wyrafinowany sprzęt wojskowy, co umożliwia im poszerzenie możliwości taktycznych. Ponadto, w przeciwieństwie do Talibów, którzy w dużej mierze stosują politykę ograniczania ataków na cele rządowe i wojskowe, Państwo Islamskie wydaje się celowo atakować cywilów. Co więcej, eksperci ds. Bezpieczeństwa postrzegają te ataki jako „praktyki prowadzące do jeszcze większych ataków w Europie i Stanach Zjednoczonych”. Innymi słowy, Państwo Islamskie - prowincja Khorasan aktywnie wykorzystuje swoją afgańską bazę do planowania „ataków zewnętrznych w USA i Europie [i] to tylko kwestia czasu”, zanim się to wydarzy, mówi amerykański urzędnik wywiadu.

Według Gannona wzrost Państwa Islamskiego w Afganistanie jest tak alarmujący, że niektórzy eksperci ds. Bezpieczeństwa zaczynają postrzegać talibów jako potencjalnego partnera Zachodu w powstrzymywaniu niebezpieczeństwa. Jeden z ekspertów twierdzi, że talibowie pozostają więksi i silniejsi niż Państwo Islamskie, a ich bojownicy „znają teren [i] terytorium” północno-wschodniego Afganistanu. Ponadto Państwo Islamskie wypowiedziało wojnę Talibom, a dwie grupy są aktywnymi przeciwnikami w regionie. Gannon twierdzi, że Rosja nie byłaby przeciwna pomysłowi wykorzystania talibów do walki z Państwem Islamskim. Jak donosi intelNews w zeszłym miesiącu rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa ostrzegła, że ​​tysiące bojowników państwa islamskiego działało w północnych regionach Afganistanu i próbowało zdestabilizować byłe republiki radzieckie ze znacznymi populacjami muzułmańskimi.

wtorek, 11 czerwca 2019

Ufo - rozbite statki o których nie słyszałeś - Las Vehas

Prawie każdy, prawdopodobnie słyszał o rzekomych wypadkach UFO, takich jak incydent w Roswell. A może nawet słyszałeś o tym w Kecksburgu w Pensylwanii czy o domniemanej katastrofie w Czarnym Lesie w Niemczech w 1936 r. Oprócz tych najpopularniejszych w sieci znajdziesz informację o wielu świadkach zdarzeń, które ich zdaniem na pewno miały miejsce.

Co więcej, raporty o rozbitych latających spodkach pochodzą z całej planety i pojawiły się w szerszym zakresie historii, niż można by się domyślić.


UFO w Las Vegas


 UFO w Las Vegas zostało zauważone wieczorem 18 kwietnia 1962 r. Obiekt był faktycznie śledzony przez amerykański wojskowy radar na całej drodze przez Stany Zjednoczone.  Anomalia powietrzna przedostanie się do przestrzeni powietrznej Nowego Jorku, zanim przeleciało przez Kansas, Kolorado, Arizonę i Nevadę, gdzie ostatecznie uderzyło w ziemię.

Myśliwce zostały wyleciały z bazy sił powietrznych Luke na obrzeżach Phoenix w Arizonie. Według doniesień, statek początkowo „zszedł” w mieście Eureka w Utah (powodując tymczasowe zaciemnienie), a następnie szybko wzniósł się w powietrze. Gdy zbliżał się do Las Vegas, zniknął z ekranów radaru. Według doniesień o gwizdkach i ostatecznie odtajnionych dokumentów, wielu badaczy UFO miało powody przypuszczać, że statek spadł na teren bazy sił powietrznych Nellis, która, nawiasem mówiąc, znajduje się w pobliżu Las Vegas .

Pewne jest to, że w czasie domniemanej katastrofy wiele raportów zalewało centralę policji i władz lotniczych, mówiąc o dziwnej, czerwonej poświacie na niebie. Wielu donosi także o nagłym hałasie, który brzmiał bardzo „jak wybuch”.

Oficjalnym wyjaśnieniem oferowanym przez wojsko było to, że obserwacje były niczym więcej niż meteorami. W znacznym stopniu powstrzymaliby również śledzenie statku w całym kraju, zamiast tego traktując je jako indywidualne „obserwacje państwowe”. Zniszczyłoby to połączenia i pozwoliłoby wyjaśnić objaśnienie meteorów.

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Ufo - rozbite statki o których nie słyszałeś

Prawie każdy, prawdopodobnie słyszał o rzekomych wypadkach UFO, takich jak incydent w Roswell. A może nawet słyszałeś o tym w Kecksburgu w Pensylwanii czy o domniemanej katastrofie w Czarnym Lesie w Niemczech w 1936 r. Oprócz tych najpopularniejszych w sieci znajdziesz informację o wielu świadkach zdarzeń, które ich zdaniem na pewno miały miejsce.
Co więcej, raporty o rozbitych latających spodkach pochodzą z całej planety i pojawiły się w szerszym zakresie historii, niż można by się domyślić. 


 The Dalnegorsk „Height 611” Crash


Wieczorem 29 stycznia 1986 roku dziwna, czerwona kula pojawiła się nagle przed setkami świadków na niebie nad małym górniczym miastem Dalnegorsk, na południowo-wschodniej stronie Związku Radzieckiego. Po kilku chwilach przesuwania się po wiosce nagle zaczęło zawodzić i ostatecznie zderzył się z Górą Izwiestkowską - znaną wielu jako „Wysokość 611” lub „Wzgórze 611”. 

Świadkowie donoszą, że słyszeli eksplozję i byli świadkami intensywnego palenia i płomieni wokół miejsca katastrofy. Zanim oficjalni śledczy mogli zbadać tę scenę, kilku miejscowych odważyło się na miejsce katastrofy następnego dnia. Chociaż odkryli oczywiste oznaki zakłócenia i prawdopodobnie intensywne upały sądząc po spalonym pniu drzewa i roślinności, nie widzieli ani nie odzyskiwali żadnego wraku statku. Odkryli jednak dziwne „skalne” kawałki, które miały metaliczny wygląd i kształt. Przekazali je głównemu śledczemu Walerijowi Dvuzhilni z Dalekowschodniego Komitetu ds. Zjawisk Anomalnych.

Kiedy badacze dokładniej zbadali teren, odkryliby maleńkie „kropelki” metalu o wielkości od 2 do 5 milimetrów. Kiedy później zostały zbadane, miały najbardziej złożoną strukturę wewnętrzną z włókien metalicznych, wraz ze złotą nicią i pokryciem z kryształu kwarcu. Chociaż te dziwne kropelki lub materiał, który je tworzył, były maleńkie, miały oczywisty złożony i inteligentny projekt.

Ponadto stwierdzono, że wypalony pień drzewa stopił się z jednej strony (prawdopodobnie strona najbliższa upałowi miejsca katastrofy). Spalanie drewna wytwarzało węgiel, a jego topienie wymagałoby ciepła przekraczającego 3000 stopni Celsjusza (5432 ° F). Sprawa pozostaje niewyjaśniona, chociaż Dvuzhilni wysunął teorię o możliwości, że intensywne upały nie były płomieniami dla większości incydentu, lecz naprawami, co pozwoliło jednostce wystartować, zanim miejscowi przybyli na miejsce zdarzenia .

piątek, 7 czerwca 2019

Druk 3d, który może uratować Twoje życie



Drukarki 3d mogą wydrukować praktycznie wszystko, pod warunkiem że projekt i materiał jest dostępny. Od pistoletów, instrumenty muzyczne, ubrania czy w ostatnim czasie organy.



Naukowiec z Rice University niedawno wydrukował pełnowymiarowy model płuc - wraz z drogami powietrznymi i naczyniami krwionośnymi naśladującymi prawdziwe. Zbliżamy się o krok do perfekcyjnej replikacji ludzkiej tkanki. W innym laboratorium naukowcy byli w stanie przeprogramować komórki naszych tkanek w komórki macierzyste i zrobić z nich atrament biologiczny. Dzięki temu może być następnie użyty jako "tusz" do wydrukowania skomplikowanego organu - takiego jak serce - w pełni funkcjonującego.

Oczywiście nie oznacza to, że jesteśmy teraz w stanie całkowicie stworzyć ludzkie ciało na własną rękę, chociaż te postępy są nadal czymś, czego nigdy nie spodziewaliśmy się, że będziemy w stanie zrobić to wkrótce.

Wydruk organów w pełni poprawnie funkcjonujących zrewolucjonizuje medycynę, ratując życie milionom ludzi na całym świecie. 


źródło: sciencedaily.com

czwartek, 6 czerwca 2019

Starożytne cywilizacje, o których nie słyszałeś - Niniwa


Słowo „cywilizacja” jest otwarte na interpretację, archeolodzy zwykle odnoszą się do starożytnych cywilizacji jako społeczeństw ludzkich „o wysokim poziomie rozwoju kulturalnego i technologicznego”. Chociaż na przykład uważa się, że aborygeńscy mieszkańcy Australii są najstarsza nieprzerwana kultura zamieszkująca Ziemię, ich koczownicze nawyki i brak infrastruktury zazwyczaj oznaczają, że nie są zaliczane do cywilizacji. To jest otwarte na wiele dyskusji.
Niniwa 6000—612 p.n.e.

Niniwa (współczesny Mosul w Iraku) była miejscem jednej z najstarszych i największych cywilizacji. Wczesne miasto zostało zniszczone w wyniku szeregu trzęsień ziemi, w tym zniszczenia pierwszej świątyni Isztar. Pomimo kataklizmów cywilizacja rozwijała się tam nadal przez lata. Król Sennacherib (704–681 p.n.e) uczynił Niniwę stolicą Imperium Asyryjskiego, budując 15-bramowy wielki mur wokół miasta, a także parki, akwedukty, kanały i 80-pokojowy pałac, ogłoszony jako „pałac bez rywala”. Niektórzy uczeni uważają, że słynne wiszące ogrody Babilonu znajdowały się w Niniwie i zostały zamówione przez króla.

Skonstruowano bibliotekę zawierającą ponad 30 000 tabliczek z gliny wpisanej na listę, ogromną liczbę prac na ten czas. Uczeni i uczeni w Piśmie gromadzili się w mieście i stali się ośrodkiem rozwoju sztuki, nauki i architektury. Jedna z najbardziej niezwykłych tablic znalezionych w trakcie wykopalisk opowiadała historię wielkiej powodzi, która zatopiła cały świat i człowieka, który przeżył budując łódź i wypuścił gołębia w poszukiwaniu suchego lądu. Ta wersja historii Arki Noego była częścią epickiego poematu napisanego w 1800 r p.n.e., 1000 lat przed jej włączeniem do Biblii hebrajskiej. Znaczna część zawartości biblioteki Niniwy leży teraz w skarbcach Biblioteki Brytyjskiej.

Królewski spór w 627 r p.n.e. doprowadził do rozpadu Imperium Asyryjskiego, a w 612 r pne Niniwa została spalona przez połączone siły Persów, Babilończyków i innych, którzy podzielili region między sobą, pozwalając wielkim budowlom popadać w ruinę. Ruiny zaczęły być wykopywane w 1846 roku, a prace trwają do dnia dzisiejszego, choć ucierpiały podczas niedawnych zamieszek i zostały zniszczone przez wandalizm.

środa, 5 czerwca 2019

Starożytne cywilizacje, o których nie słyszałeś - Mehrgarh


Słowo „cywilizacja” jest otwarte na interpretację, archeolodzy zwykle odnoszą się do starożytnych cywilizacji jako społeczeństw ludzkich „o wysokim poziomie rozwoju kulturalnego i technologicznego”. Chociaż na przykład uważa się, że aborygeńscy mieszkańcy Australii są najstarsza nieprzerwana kultura zamieszkująca Ziemię, ich koczownicze nawyki i brak infrastruktury zazwyczaj oznaczają, że nie są zaliczane do cywilizacji. To jest otwarte na wiele dyskusji.

Mehrgarh 7000 p.n.e.


W 1974 r. Rozpoczęto wykopaliska w Mehrgarh w Pakistanie, ale brak zainteresowania ze strony rządu, erozja ziemi i chroniczne grabieże terenu sprawiły, że Mehrgarh jest stosunkowo ukrytą cywilizacją. Ponadto wykopaliska archeologiczne utrudniły ciągłe spory plemienne i luźne bezpieczeństwo kopaczy.

Szkoda, bo Mehrgarh jest jedną z najstarszych cywilizacji na świecie. Te artefakty, które nie zostały skradzione, pokazują wysoce rozwinięte społeczeństwo o ustalonych powiązaniach handlowych z różnymi regionami. Uważa się, że istniał około 7000 pne, tysiące lat przed cywilizacją doliny Indusu w tym samym regionie. 
Uważa się, że Mehrgarh ma populację około 25 000, a dowody codziennego życia wciąż nie są w pełni odkryte. Wiele szczątków jest zakopanych głęboko w ziemi, a ich odkrycie stanowi wyzwanie. Do tej pory wykopano pozostałości dobrze zachowanych budynków wykonanych z cegieł błotnych, a nawet oficjalnego cmentarza.


wtorek, 4 czerwca 2019

Teorie spiskowe dotyczące projektu MK Ultra cz.1

Projekt MK-ULTRA był serią eksperymentów przeprowadzonych na ludziach przez Centralną Agencję Wywiadowczą od 1953 do 1973 roku. Celem projektu było opracowanie technik umożliwiających kontrolę umysłu. Eksperymenty przeprowadzane były na osobach, które były zupełnie nieświadome uczestnictwa w programie.

Badani byli poddawani deprywacji sensorycznej polegającej na zamierzonej redukcji lub usunięciu bodźców działających na jeden lub kilka zmysłów. W trakcie trwania eksperymentu uczestnicy otrzymywali narkotyki halucynogenne, byli rzekomo torturowani, a nawet molestowani seksualnie i psychicznie. Na podstawie tych eksperymentów agenci CIA mieli nadzieję opracować techniki, dzięki którym przestępcy i jeńcy wroga mogliby wyznać prawdę o popełnionych przestępstwach. 

Wiele eksperymentów MK-ULTRA zostało przeprowadzonych nielegalnie na osobach bez ich wiedzy lub zgody. W trakcie trwania projektu udokumentowano śmierć kilku uczestników co spowodowało lawinę pozwów przeciwko rządowi federalnemu. W trakcie skandalu związanego z Watergate większość zapisów projektu uległa zniszczeniu iele z dokumentów zostało odtajnionych i wydanych w 2001 i 2008 roku.
Ze względu na brakujące zapiski przeprowadzenie pełnego dochodzenia w sprawie projektu MK Ultra na chwilę obecną jest niemożliwe.

Wokół projektu powstało wiele teorii spiskowych oto niektóre z nich.

MK-ULTRA może być za przemysłem farmaceutycznym


Powszechna recepta leków psychotropowych wywołała krytykę ze strony teoretyków, którzy uważają, że jest to krok w kierunku masowej kontroli umysłu. Leki te obejmują Prozac, Ritalin i Zoloft. Teoria spiskowa jasno określa, że te leki "ograniczają niesforne" procesy myślowe i ułatwiają "skuteczność" propagandy.
Kolejna fala krytyki objęła leki stabilizujące nastrój i szczepionki. Niektórzy członkowie społeczności przeciw vaxxerom twierdzą, że mikroprocesory kontroli umysłu są wbudowane w ludzi poprzez szczepionki.

Nie kosmici, a rząd - czyli uprowadzenia obywateli

Jak głosi kolejna teoria spiskowa, osoby, które twierdzą, że zostały uprowadzone przez kosmitó mogły paść ofiarami eksperymentu.
Korzystając z narkotyków, hipnozy lub innych metod, programiści MK-ULTRA rzekomo zmieniają podświadomość osób uprowadzonych Następnie "wszczepiają"  fałszywe wspomnienia o uprowadzeniu przez kosmitów, aby poddać ich zdyskredytowaniu po powrocie.

Poza kręgami uprowadzonych przez kosmitów nikt inny nie wierzy w ich historię. Według niektórych teoretyków spiskowych, CIA ma technologię do wszczepiania fałszywych wspomnień






źródło: books.google.pl
books.google.p

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Kto jest właścicielem Księżyca?

W chwili obecnej żadne z państw na Ziemi nie może sobie w żaden sposób rościć praw do naszego naturalnego satelity. Co więcej, ​​obecnie żaden kraj nie może rościć sobie prawa do własności w dowolnym miejscu w przestrzeni kosmicznej na mocy traktatu o przestrzeni kosmicznej (Open Space Treaty). W szczególności traktat stanowi, że „przestrzeń kosmiczna nie podlega przywilejom narodowym w związku z roszczeniami suwerenności”, oraz że „eksploracja i użytkowanie przestrzeni kosmicznej będzie prowadzona dla dobra i dobra wszystkich krajów i będzie prowincją cała ludzkość". Mamy więc podobną sytuację jak w przypadku Antarktydy.



Warto zauważyć, że nie każdy kraj podpisał traktat. W 2015 r. Stany Zjednoczone przyjęły ustawę o komercjalizacji konkurencji kosmicznej z 2015 r., Która między innymi umożliwia obywatelom USA „angażowanie się w komercyjne badania i eksploatację„ zasobów kosmicznych ”(w tym… wody i minerałów)”. czy jest jasne, że Stany Zjednoczone uznają, że przestrzeń kosmiczna nie jest terytorium suwerennym, wydaje się nieco niejasne, czy dokładnie komercyjna firma prywatna wykorzystująca zasoby w kosmosie rzeczywiście działa „na korzyść i w interesie wszystkich krajów”.

Jeśli przestrzeń kosmiczna, a przynajmniej jej jedna ósma, naprawdę jest domeną całej ludzkości, to oznacza to, że zasoby tam naprawdę powinny należeć do całej ludzkości?

piątek, 31 maja 2019

Ile wart jest kosmiczny biznes?

W 2018 r. Światowy sektor kosmiczny został wyceniony na 360 mld USD i przewiduje się, że wzrośnie o 5,6% rocznie. Do 2026 roku - dwa lata po tym, jak Trump planuje wrócić na Księżyc - będzie wart 558 miliardów dolarów. Jeśli założymy, że roczny wzrost wyniesie 5 procent, to w ciągu wieku sektor kosmiczny byłby wart 130 razy więcej niż jego obecna wartość. W ciągu dwóch stuleci byłaby warta 17 300 razy więcej niż jej obecna wartość i mogłaby nawet przekroczyć całkowite bogactwo gospodarki lądowej.

fot. https://www.oilprice.com


Znaczna część tego przyszłego bogactwa może pochodzić z wydobycia zasobów, w szczególności z asteroid i górnictwa księżycowego. Jest to także szansa na budowę nowych kolonii, w których ludzie będą mogli znaleźć nowe szanse na rozwój. Lub na upadek, zważywszy, że miejsca te będą często pozbawione odpowiedniej grawitacji, roślinności, światła, powietrza i wody. Jak wówczas przy ograniczonej ilości tych cennych w kosmosie zasobów będziemy w stanie budowac przyszłość swoją i swoich dzieci? Czy ludzie będą skazani na krótkotrwały pobyt a może w nieodległej przyszłości, pojawią się i kosmici - nasze wnuki urodzone na jednej ze stacji kosmicznych należących do prywatnych kompanii górniczych. 

wtorek, 28 maja 2019

Czy sztuczna inteligencja będzie chroniona prawem jak zwierzęta?

Dzisiejsze algorytmy sztucznej inteligencji są nieczułymi narzędziami, które mogą zautomatyzować różne zadania. Możliwe jest jednak, że pewnego dnia dowiemy się, jak zbudować AI z czymś przypominającym świadomość.  
 
 
W ramach przygotowań do tego dnia para profesorów filozofii z Northeastern University i UC Riverside argumentuje, że musimy teraz ustanowić podstawowe zasady - sugerując w artykule dla Aeon, że algorytmy AI mogą pewnego dnia zasługiwać na takie samo traktowanie etyczne jak zwierzęta.
 
„W przypadku badań na zwierzętach, a nawet na istotach ludzkich, odpowiednie zabezpieczenia zostały ustanowione dopiero po ujawnieniu poważnych wykroczeń etycznych (na przykład w niepotrzebnych wiwisekcji, nazistowskich zbrodniach wojennych i badaniu kiły Tuskegee)”, piszą profesorowie „Dzięki AI mamy szansę być lepsi".
 
Dzisiejsze standardy mają ogromne znaczenie jeśli uwzględnimy fakt, że również AI może kiedyś osiągnąć poziom, który wymagać będzie ochrony prawnej. 
 

piątek, 24 maja 2019

Ludzkość pochodzi z kosmosu? 10 powodów, dla których można tak przypuszczać cz. III

8. Życie z ogona komety

„Gwiezdny pył” to nazwa gazowej chmury otaczającej kometę. W pobranej dotychczas próbce naukowcy stwierdzili obecność złożonych cząsteczek organicznych: fosforu i aminokwasów.


Aminokwasy są podstawą niezbędnych do życia białek, a co dodatkowo wzmacnia teorię panspermii. Zdaniem naukowców poza energią kometa posiada wszystkie substancje niezbędne do wytworzenia życia, gdyby jednak wpadła do ciepłego oceanu, wówczas te wszystkie cząsteczki mogłyby powoli połączyć się tworząc zalążek żywego organizmu.


9. Życie jak epidemia

A gdyby tak planety "zarażały się" życiem między sobą? 

Henry Lin i Abraham Loeb z Uniwersytetu Harvarda są zapalonymi zwolennikami hipotezy panspermii. Opracowali nawet testowalny model, aby udowodnić teorię.
Zgodnie z ich modelem, jeśli życie ukazuje się na kilku planetach i przeskakuje na inne, wówczas niosące życie planety tworzą kępowe wzory. Obszary sferyczne pojawiałyby się jako puste przestrzenie pomiędzy wzorami bańki życia. Ta dystrybucja byłaby „pistoletem do palenia” dla panspermii.

Gdyby życie rozprzestrzeniało się między planetami, zaludnione światy gromadziłyby się razem w ogromie przestrzeni, jak kolonie bakterii na szalce Petriego.

czwartek, 23 maja 2019

Ludzkość pochodzi z kosmosu? 10 powodów, dla których można tak przypuszczać cz. II

5. Wszyscy jesteśmy Marsjanami?

W 1984 r. Na Antarktydzie odkryto pochodzący z Marsa meteory, opuścił on Czerwoną Planetę około czterech miliardów lat temu. Niektórzy astrobiolodzy twierdzą, że zawiera składniki starożytnego życia w postaci skamieniałych drobnoustrojów. MIT finansuje badania mające na celu zbadanie możliwości, że życie na Ziemi pochodzi z Marsa. Wynalezili narzędzie do wykrywania, aby zbadać powierzchnię Marsa w poszukiwaniu DNA i RNA, budulca życia.

6. Życie mogło przetrwać w lodzie


Niezwykle ciekawych informacji dostarczył nam w ostatnim czasie  „Oumuamua” - cylindryczna skała przybyła do naszego Układu Słonecznego z nieznanego miejsca. Wokół obiektu narosło wiele teorii, w tym historie na temat międzygwiezdnego statku, najciekawsze jednak było to, z czego był on wykonany. Okazało się bowiem, że w dużym stopniu był to lód, co wskazywać może na fakt, że lód może przetrwać długie, międzygwiezdne podróże stanowiąc jednocześnie doskonałą osłonę dla żywych, zachowanych w mrozie organizmów.

Może to być zatem doskonały przykład tego jak życie mogło dotrzeć na Ziemię wcale nie z Marsa, ale z odległego miejsca daleko poza naszym Układem Słonecznym.

7. Dna powstało nie na Ziemi, lecz w kosmosie?

Wielki deszcz meteorów sprzed czterech miliardów lat zasiał starożytną Ziemię blokami DNA. Co więcej, życie mogło pierwotnie nabrać kształtu podczas podróży w kosmosie, a nie na innej planecie. Następnie składniki wylądowały na Ziemi na grzbiecie spadającej gwiazdy.

Na prawdziwość powyższej teorii wskazuje historia meteorytu, który rozbił się na Ziemi w 1969 roku. Uważa się, że składniki oparte na węglu, takie jak cukry i aminokwasy, powstały w przestrzeni kosmicznej przywiązane do meteoru.




środa, 22 maja 2019

Ludzkość pochodzi z kosmosu? 10 powodów, dla których można tak przypuszczać cz. I

Kilka ciekawych badań dowodzi, że życie na Ziemi, a więc i ludzie wcale nie wyewoluowali na Błękitnej Planecie, ale dawno temu przybyliśmy tu z jakiegoś nie znanego bliżej miejsca. Oto 10 argumentów za tą teorią:



1. Meteor z kosmosu (panspermia)

Ewolucja jest bolesnie powolna. Kilka miliardów lat zajęło życiu by z jednokomórkowego stało się wielokomórkowym. Jak to się dzieje, że bezpośrednio po najbardziej epickim deszczu meteorów, jaki kiedykolwiek widziała nasza planeta, Ziemia była dojrzała i gotowa do spontanicznego odrodzenia życia opartego na DNA? Planeta ledwo zdążyła się ochłodzić, by podtrzymać życie, nie mówiąc już o jej stworzeniu.

Okres deszczów meteorów zakończył się wcześniej niż około 3,8 miliarda lat temu. Dowody życia pojawiają się w zapisach kopalnych sprzed 3,83 miliarda lat temu. Gdyby Ziemia ochładzała się wtedy, życie ewoluowało w mgnieniu oka z ewolucyjnego punktu widzenia. Chyba że życie już się pojawiło. Wielu naukowców uważa te starożytne skamieniałości za dowód panspermii.

2. Nie jesteśmy sami?

Planety pozasłoneczne (czyli egzoplanety) to te, które krążą wokół gwiazdy takiej jak nasze Słońce. Pierwszy został odkryty w 1995 roku. Dziś zaobserwowaliśmy około 4000 egzoplanet. Ponad 50 to planety wielkości Ziemi. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jesteśmy jedynymi żywymi istotami we Wszechświecie? Niewielkie.

3. Mikroorganizmy przeżyją w kosmosie


W latach 80. wysłano żywe organizmy, aby zamieszkały na satelicie NASA. Bez składników odżywczych bakterie utworzyły sprężyste zarodniki, które działały jako powłoka obronna. Intensywne promienie ultrafioletowe zabiły wierzchnią warstwę zarodników, ale martwe zarodniki tylko wzmocniły zewnętrzną warstwę, aby osłonić życie wewnątrz. Po sześciu latach te uparte bakterie przetrwały mroźną próżnię kosmosu - ku niedowierzaniu wszystkich.

4. Życie jest w stanie przetrwać uderzenie meteoru


Dina Pasini, naukowiec z University of Kent, dowiodła, że zarodniki glonów mogą hipotetycznie przetrwać katastrofę meteorów. Jej zespół postanowił wykorzystać jednokomórkowe glony zamieszkujące ocean, naśladując warunki wczesnego życia.

Najpierw skonstruowali pelety ze skały i lodu osadzone w glonach. Następnie użyli dwustopniowego pistoletu na gaz, aby przyspieszyć obiekty do niesamowitej prędkości.

Strzelali w granulki przez wodę z szybkością 6,93 km na sekundę (4,31 mps). Okazało się, że nie wszystkie zarodniki zostały zabite. Im wyższa prędkość, tym więcej umierało, ale mimo to część przeżyła.
 
 

niedziela, 19 maja 2019

Kto zerwał współpracę z HUAWEI?

Ciekawa mapa stworzona przez serwis Statista w skrócie przedstawia te państwa, które zupełnie zrezygnowały ze współpracy z chińskim koncernem Huawei przy budowie sieci 5G a także te, które taką współpracę nawiązały.





piątek, 17 maja 2019

Roboty odpowiedzialne za bezpieczeństwo zostały wyposażone w system rozpoznawania twarzy

Knightscope twierdzi, że przeprowadziło test na platformie K1 Security Robot, w połączeniu z Pechanga Resort Casino w Temecula, Kalifornia. Teraz jest gotowy zaoferować te wszystkie wszechobecne roboty innym.

Dlaczego kasyno? Knightscope twierdzi, że „pomaga ulepszyć programy zapobiegania przemocy w miejscu pracy dla organizacji w całych Stanach Zjednoczonych”.W poprzednim komunikacie prasowym Knightscope cytował dane z Administracji ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, które mówiły, że „58% menedżerów wyższego szczebla zostało zagrożonych przez pracownika, a około dwóch milionów pracowników zgłasza co roku rodzaj przemocy w miejscu pracy w USA. „


„Podczas gdy rozpoznawanie twarzy jest w dużej mierze postrzegane jako narzędzie do ochrony przed znanymi zagrożeniami, jest ono również w stanie powitać VIP-ów osobistą wiadomością i powiadomić naszych klientów VIP-ów na miejscu” - mówi firma.

czwartek, 16 maja 2019

Czy Brazylia zostanie członkiem NATO?

Do 2017 r. NATO nie miało żadnych partnerów w Ameryce Łacińskiej, do czasu gdy taki status uzyskała Kolumbia. Teraz wraz ze zmianą władzy w Brazylii podobny status a może i ważniejszy może uzyskać to największe państwo kontynentu. 


„Oczywiście, istnieje możliwość przyjrzenia się możliwości, aby inne kraje w Ameryce Łacińskiej stały się partnerami, które stanowią platformę, ramy ścisłej współpracy politycznej i praktycznej” - powiedział szef NATO w Waszyngtonie. 

Na wspólnej konferencji prasowej Białego Domu w zeszłym miesiącu Trump powiedział, że powiedział odwiedzającemu go brazylijskiemu prezydentowi Jairowi Bolsonaro, że wyznaczy Brazylię jako „głównego sojusznika spoza NATO” i prawdopodobnie pójdzie dalej, wspierając kampanię na rzecz uczynienia Brazylii „może NATO sprzymierzeńca ”, coś, co oznaczałoby pełne członkostwo w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego.

W chwili obecnej partner to co innego niż członek, sam sojusz do tej pory koncentrował się przede wszystkim na krajach związanych z basenem północnego Atlantyku, ale ewentualne rozszerzenie sojuszu oznaczałoby wręcz rewolucyjną zmianę podejścia do tej organizacji obejmując tym samym prawie cały Ocean.


wtorek, 14 maja 2019

Przyszłość wg Jeffa Bezosa

Podczas odbywającego się niedawno wydarzenia medialnego poświęconego programowi kosmicznemu Blue Origin szef Amazona Jeff Bezos podzielił się z widownią swoimi pomysłami i wizjami przyszłości. 




Bezos twierdził, że rosnąca populacja ludzka i rosnące zużycie energii zmusi nas do dokonania wyboru między „zastojem i racjonowaniem” a „dynamizmem i wzrostem”, i stwierdził, że ten ostatni element w jego dychotomii jest możliwy tylko przez przeniesienie ludzi z planety Ziemia na inne ciała niebieskie.

„Jeśli jesteśmy w Układzie Słonecznym, możemy mieć bilion ludzi w Układzie Słonecznym, a to oznacza, że ​​będziemy mieli tysiąc Mozartów i tysiąc Einsteinów” - powiedział Bezos. „To byłaby niesamowita cywilizacja. 

Jak wyglądałaby ta przyszłość? Gdzie mieszkałby bilion ludzi? Cóż, to bardzo interesujące, ktoś o nazwisku Gerry O'Neill, profesor fizyki, bardzo uważnie przyjrzał się temu zagadnieniu i zadał bardzo precyzyjne pytanie, którego nikt wcześniej nie zadał: „Czy powierzchnia planet jest najlepszym miejscem dla ludzi rozszerzyć się na Układ Słoneczny? ”On i jego uczniowie przystąpili do pracy nad odpowiedzią na to pytanie i doszli do bardzo zaskakującej - dla nich - sprzecznej z intuicją odpowiedzi: Nie.”

Nastepnie Bezos opisał, w jaki sposób ograniczone powierzchnie, odległość i siły grawitacyjne innych planet w naszym układzie słonecznym sprawiają, że osiedlanie się na tych planetach jest niepraktyczne i nieopłacalne, podczas gdy gigantyczne cylindry kosmiczne bliżej Ziemi, które mogą pomieścić milion ludzi, o wiele bardziej praktyczne. Cylindry te obracałyby się, aby odtworzyć przyciąganie grawitacyjne Ziemi siłą odśrodkową.

Mielibyśmy więc miniaturowe kopie ziemskiego środowiska z miastami, farmami i wszystkim potrzebnym by przetrwać. Takie kolonie mogłyby dryfować w kosmosie w bezpiecznej odległości od Słońca i zapewnić ludzkości szansę na przetrwanie. 




poniedziałek, 13 maja 2019

Julian Assange o propagandzie na Facebooku

W trwającym blisko pół godziny nagraniu możemy posłuchać stanowiska twórcy Wikileaks w kwestii tego czym jest Facebook i jakie wiążą się z nim zagrożenia.



czwartek, 9 maja 2019

UE tworzy wielką bazę danych biometrycznych

Parlament Europejski zagłosował w zeszłym tygodniu za połączeniem szeregu systemów kontroli granicznej, migracji i egzekwowania prawa w gigantyczną bazę danych umożliwiającą śledzenie biometrii i przeszukiwanie zarówno obywateli UE jak i krajów spoza Unii.



Ta nowa baza danych będzie znana jako Common Identity Repository (CIR) i ma ujednolicić rekordy  ponad 350 milionów osób.

Zgodnie ze swoim projektem, CIR zsumuje zarówno dokumenty tożsamości (nazwiska, daty urodzenia, numery paszportów i inne dane identyfikacyjne), jak i dane biometryczne (odciski palców i skany twarzy) i udostępni ich dane wszystkim organom granicznym i organom ścigania.

Jego główną rolą będzie uproszczenie miejsc pracy funkcjonariuszy granicznych i organów ścigania w UE, którzy będą mogli znacznie szybciej przeszukiwać jednolity system, zamiast przeszukiwać osobne bazy danych.

„Systemy objęte nowymi przepisami obejmowałyby system informacyjny Schengen, Eurodac, wizowy system informacyjny (VIS) i trzy nowe systemy: europejski system rejestrów karnych dla obywateli państw trzecich (ECRIS-TCN), system wjazdu / wyjazdu ( EES) oraz europejski system informacji i zezwoleń na podróż (ETIAS) ”- poinformowali urzędnicy UE w zeszłym tygodniu.

wtorek, 7 maja 2019

USA-Iran - czy świat stoi na krawędzi nowego, wielkiego konfliktu?

Po oświadczeniu doradcy ds. Bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona w sprawie rozmieszczenia dodatkowych zasobów wojskowych USA jako „jasnego i jednoznacznego przesłania dla irańskiego reżimu”, sekretarz stanu Mike Pompeo stwierdził: 

„byliśmy świadkiem działań eskalacyjnych ze strony Irańczyków i będziemy pociągać Irańczyków do odpowiedzialności za ataki na amerykańskie interesy”. 

ponadto, Pompeo dodał, że 

„Irańczycy dokładnie rozumieją, jakie są nasze poglądy na zagrożenia, które stanowią dla interesów USA na całym świecie”. 

Pełniący obowiązki sekretarza obrony Shanahan opisał te posunięcia jako „rozważne repozycjonowanie aktywów w odpowiedzi na oznaki wiarygodnego zagrożenia ze strony irańskich sił reżimowych”, dalej oświadczając, że 

„wzywamy reżim irański do zaprzestania wszelkiej prowokacji. Będziemy utrzymywać reżim irański odpowiedzialny za wszelkie ataki na siły USA lub nasze interesy ”.

Co prawda w tym samym oświadczeniu wspomniany wcześniej Bolton oświadczył, że

"USA nie dążą do wojny z reżimem irańskim, ale jesteśmy w pełni przygotowani do reagowania na każdy atak, czy to przez pełnomocnika, IRGC czy regularne siły irańskie”. 

Nie bez znaczenia są ostatnie ruchy amerykańskich władz w stosunku do Iranu - niedawno USA uznały rewolucyjną straż Iranu (drugą siłę zbrojną w kraju) za organizację terrorystyczną  a do tego zadeklarowały blokadę całej cieśniny Ormuz w tym zupełne zablokowanie eksportu przez Teheran ropy naftowej, co może poważnie zaszkodzić jej głównym odbiorcom: Indiom i Chinom. 

W ostatnich latach amerykańskie i irańskie marynarki wojenne miały wiele napiętych spotkań w Zatoce Perskiej, gdzie 30 procent światowej ropy sprzedawanej drogą morską codziennie przepływa przez Cieśninę Ormuz. Umyślne lub nieumyślne zdarzenie na morzu może szybko przerodzić się w bezpośrednią konfrontację wojskową i uniemożliwić transport tego krytycznego dla światowej gospodarki surowca.

Prywatyzacja amerykańskich więzień

Sektor więziennictwa jest w USA od dekad prywatny. Spółki działają jako rządowi podwykonawcy czerpiąc solidne zyski z kontraktów od sektora publicznego. Jednocześnie pozostają nieco w cieniu skupiając na zarobkach.



piątek, 3 maja 2019

Hezbollah grozi zniszczeniem wojsk Izraela

Przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah zagroził, że najedzie do północny region Galilei w Izraelu na granicy z Libanem i będzie transmitował na całym świecie zniszczenie wszelkich sił, które ośmielą się aktywnie włączyć w konflikt w regionie.


„Opór może przeniknąć do Galilei, a wróg o tym wie”, Sekretarz Generalny Hezbollahu powiedział podczas wydarzenia, aby upamiętnić trzy lata od śmierci byłego szefa wojskowego Hezbollahu, Mustafy Badreddine, który IDF powiedział wówczas, że został zabity przez własnych ludzi .

Zrobił to samo zagrożenie w lutym w wyniku kulminacji Izraelskiej Operacji Północna Tarcza, aby zlokalizować i udaremnić transgraniczne tunele wykopane przez grupę z Libanu do Izraela.

„Izrael chce wojny? Niech to pójdzie na wojnę. Izraelskie jednostki i brygady, które odważą się wejść do południowego Libanu, zostaną unicestwione i zniszczone na oczach mediów i całego świata - ostrzegł Nasrallah, zgodnie z tłumaczeniem, donosiły lokalne media.

Podłużne czaszki peruwiańskich władców i egipskich faraonów - co się za tym kryje?

Pobieżnie i z ironicznym uśmiechem - tak traktowane są wszelkiej maści doniesienia na temat odkryć jakich dokonano w grobowcach peruwiańskich władców. Mający podobnie jak Egipcjanie obsesję na punkcje mumifikacji Inkowie w swoich najstarszych dziejach mieli władców, którym oddawali cześć równą bogom - podobnie jak miało to miejsce w Egipcie. To jednak nie koniec tajemnic - rude, lub blond włosy zachowane na mumiach znacząco wyróżniają dawnych inkaskich królów na tle czarnowłosych Indian, najwięcej jednak daje do myślenia kształt czaszek. 
 
W Peruwiańskich muzeach znaleźć można wiele czaszek, zarówno tych należących do dorosłych, jak i dzieci, których kształt od wielu dekad stanowi przedmiot dociekań badaczy. Oficjalna teoria głosi, że czaszki te kształtowano specjalnie by w okresie wzrostu wygląd człowieka zmienić i uczynić go bliższym bogom. 
 
Zadajmy sobie jednak pytanie - skąd ten pomysł w ogóle się wziął, a co najważniejsze, jeśli kształtowanie czaszki było procesem, to skąd idealny ich kształt już u zmarłych dzieci? W końcu najciekawsze spostrzeżenie - umiejscowienie nasady odcinka szyjowego kręgosłupa jest inne niż u homo sapiens. Czy mamy zatem do czynienia z pozostałościami po innym gatunku ludzkim? Gatunku "ludzi", którzy w dawnych, przedpotopowych czasach sprawowali rządy nad naszymi przodkami? 







sobota, 27 kwietnia 2019

Złoty wiek chińskiego Imperium

Złoty wiek Imperium Chin - to nasze XVII stulecie - czasy panowania Kangxi z dynastii Quing. Zapraszam do obejrzenia ciekawego materiału.



Mija 33. rocznica katastrofy w Czarnobylu

Ukraina i Białoruś zorganizowały w piątek obchody 33 rocznicy katastrofy jądrowej w Czarnobylu. z 1986 r. W efekcie wybuchu nad połową Europy przewędrowała ogromna radioaktywna chmura a tysiące ludzi musiało opuścić swoje miejsca zamieszkania,gdyż ich rodzinne strony znajdujące się  w strefie skażenia stały się niezdatne do zamieszkania.



Elektrownia jądrowa w Czarnobylu stoi w pobliżu opuszczonego dawnego radzieckiego miasta Prypeci, zbudowanego dla pracowników elektrowni na Ukrainie w pobliżu granicy z Białorusią. 26 kwietnia 1986 r. Jeden z reaktorów w zakładzie zaczął się przegrzewać. W odpowiedzi władze sowieckie wezwały pracowników elektrowni do zwiększenia poziomów mocy, powodując potężny wybuch jądrowy. Naoczni świadkowie mówią, że rząd radziecki wysłał na miejsce zdezorientowanych żołnierzy , którzy nie mieli wiedzy o specyfice katastrofy i potrzebowali trzech dni, aby powiedzieć mieszkańcom Prypeci o konieczności ewakuacji. 

Dziś Prypeć, miasto-widmo położone w odległości około 4 kilometrów od czarnobylskiego reaktora jest opuszczoną atrakcją turystyczną i miejscem eksperymentów naukowców: genetyków, biologów i innych badaczy, których interesuje wpływ wysokiego promieniowania na zdrowie istot żywych. 

środa, 24 kwietnia 2019

Chiny testują więcej rakiet w rok niż Amerykanie w dekadę

Na chińskim uniwersytecie Xiamen dokonano skutecznego odpalenia hipersonicznej rakiety „Jia Geng No. 1”. opracowana przez Xiamen University Aerospace Academy i Beijing Lingkong Tianxing Technology Co., Ltd., została pomyślnie przetestowana w północno-zachodnich Chinach.



Zdjęcia pokazują, że rakieta Jia Geng nr 1 ma długość 28,5 stopy i szerokość 8,2 metra oraz waży nieco ponad 8000 funtów. W przeciwieństwie do amerykańskich rakiet ponaddźwiękowych, takich jak X-51 Waverider Boeinga, który lata dzięki gorącej warstwie gazu znanej jako „fala uderzeniowa”, Jiageng-1 nr 1 korzysta z dwóch warstw fal uderzeniowych, jednej pod rakietą i drugiej w wlocie powietrza silnika strumieniowego.

Jiageng-1 nr 1 ma kilka innowacyjnych zalet w porównaniu z zachodnimi rakietami hipersonicznymi: z łatwością może przejść z prędkości naddźwiękowych do hipersonicznych, a konstrukcja generuje większą siłę nośną, co pozwala na dalsze przemieszczanie się przy bardziej efektywnym zużyciu paliwa.

Sami Amerykanie przyznają, że w tym obszarze zaczynają przegrywać nowy, wielki wyścig zbrojeń. Zauważają bowiem, że USA nie tylko powinny wyjść na przeciw zagrożeniom ze strony ponaddźwiękowych rakiet, ale także, że w ciągu minionego roku Chińczycy przetestowali więcej podobnych napędów niż Stany Zjednoczony przez całą dekadę. 




wtorek, 23 kwietnia 2019

Jak zsyntetyzować pajęczą nić?

Próba syntezy pajęczej sieci to wyzwanie, z którym wciąż nie poradzili sobie w pełni naukowcy z wielu krajów. Gra jest jednak warta świeczki z uwagi na unikalne właściwości cienkiej i niezwykle wytrzymałej nici. 
 
 

Randy Lewis od trzech dekad bada właściwości jedwabiu pajęczego i opracowuje metody jego syntezy przez ponad trzy dekad. W latach 90. XX wieku jego zespół badawczy był odpowiedzialny za klonowanie pierwszego genu jedwabiu pająka, a także za pierwsze zidentyfikowanie i sekwencjonowanie białek tworzących sześć różnych typów jedwabiu. 
 
Lewis i jego firma zmodyfikowali genetycznie różne organizmy, aby syntetycznie wytwarzać jedwab pająka, w tym wstawienie kilku genów tworzących sieć do kodu genetycznego kóz. Mleko kozie zawiera białka zbliżone do pajęczej sieci. 
 
Laboratorium Lewisa produkuje również syntetyczny jedwab pająka w procesie fermentacji, który nie jest całkowicie odmienny od warzenia piwa, ale wykorzystuje genetycznie zmodyfikowane bakterie do wytworzenia pożądanego pajęczego białka jedwabiu. Podobną technikę stosuje się od lat do wytwarzania kluczowego enzymu w produkcji sera. Ostatnio firmy wykorzystują bakterie transgeniczne do wytwarzania białek mięsa i mleka, całkowicie omijając zwierzęta w procesie.
 
Lewis powiedział, że chociaż potencjał jedwabiu pajęczego jest z pewnością najważniejszy, ostrzegł, że większość szumu nie skupia się na unikalnych właściwościach mechanicznych, które mogą prowadzić do postępu w opiece zdrowotnej i innych gałęziach przemysłu.

„Chcemy zobaczyć jedwab pajęczyny, ponieważ jest to wyjątkowy materiał, a nie dlatego, że ma duży potencjał rynkowy” - powiedział.

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Zamachowcy ze Sri Lanki na tle flagi ISIS

Zamachowcy-samobójcy odpowiedzialni za krwawe niedzielne ataki na Sri Lance w opublikowanym online filmie stają przy fladze niesławnego Państwa Islamskiego (ISIS).


Trzy katolickie kościoły i trzy pięciogwiazdkowe hotele były celami ataków przeprowadzonych w Niedzielę Wielkanocną. W wyniku zamachów łącznie śmierć poniosło prawie 300 osób a ponad 500 osób odniosło obrażenia . Prawie jednoczesne ataki uderzyły w miejsca na zachodnim i wschodnim wybrzeżu Sri Lanki i uważa się, że stanowią najkrwawszy atak terrorystyczny w historii kraju.

źródło: Intelnews

piątek, 19 kwietnia 2019

[Infografika] Kto ma ropę naftową?

Jeszcze kilka lat temu straszono nas Peak Oil - wyczerpaniem się zasobów ropy naftowej i wskutek tego wielkim kryzysem gospodarczym będącym reakcją na niedostosowanie się naszej współczesnej gospodarki na jakiekolwiek paliwa alternatywne. Dziś o Peak Oil już się nie mówi - ropy nie brakuje i nic nie wskazuje na to by w najbliższym czasie jej brakło. Kto jest dziś posiadaczem największych zasobów ropy naftowej na świecie? To doskonale tłumaczy nam poniższa infografika



czwartek, 18 kwietnia 2019

Proroctwo Majów o końcu świata w 2012. Minęło 7 lat i nic?

Według niektórych uczonych, starożytny kalendarz Majów wskazywał, że koniec świata nadejdzie krótko przed Bożym Narodzeniem 2012 roku. Błędne interpretacje starożytnego kalendarza sugerują, że zakończył się on 21 grudnia 2012 r., Sygnalizując koniec czasu.


„Fenomen 2012” był tak popularny, że wielu wskazywało na klęski żywiołowe i wydarzenia światowe w tym czasie, jako oznaki, że proroctwo powoli się ziszcza. Po raz kolejny Internet został zalany teoriami galaktycznych zderzeń, które oznaczałyby koniec świata w tym dniu.

Mimo to naukowcy z NASA szybko obalili teorie zagłady wskazując na złożoność kalendarza Majów. Postrzeganie czasu przez Majów było nieskończone, dlatego nie można było powiedzieć, że ich kalendarz wskazuje konkretną datę w czasie lub czyta się ją w kontekście naszych współczesnych kalendarzy. W kulturze Majów nie było też żadnych innych oznak kataklizmu w tym dniu ani jakichkolwiek potencjalnie niszczących Ziemię komet lub planet znajdujących się obecnie na radarze NASA.

NASA była tak pewna, że ​​Ziemia jest bezpieczna, że ​​wydali informację prasową dzień wcześniej. Podobnie jak w przypadku poprzednich prognoz 22 grudnia 2012 roku świat nadal istniał.

środa, 17 kwietnia 2019

Kim byli Nabta Playa

Zaginiony lud - Nabta Playa to jedna z największych tajemnic ludzkości. Starożytni mieszkańcy południowej części współczesnego Egiptu, byli grupą neolityczną, która istniała na tym obszarze od około 11 000 do 6 000 lat temu i była w dużej mierze nomadyczna, co było powszechne w tamtych czasach. 
 
 

Klimat basenu Nabta Playa był klimatem niezwykle trudnym - czasami przynosił okresy wielkiej obfitości, innym razem nieustannego głodu, gdzie sezonowe zmiany zapewniały obfitość wody w niektórych punktach w ciągu roku, a następnie całkowitą suszę u innych. Ostatecznie ludzie osiedlili się i zamieszkiwali obszar tworząc podwaliny jednej z najstarszych cywilizacji.

Zmiany w klimacie sprawiły, że obszar stał się prawie całkowicie pokryty suchym piaskiem. Po tutejszych ludach pozostały jedynie kamienne kręgi - z grubsza odzwierciedlające ruchy gwiazd, w ogromnych jaskiniach archeologowie znajdowali z kolei szczątki zwierząt. Podobnie jak ci, którzy budowali Stonehenge, ludzie, którzy tam mieszkali, w końcu całkowicie zniknęli.

środa, 10 kwietnia 2019

Gdzie zniknęli latarnicy z Wysp Flannan?

Okazuje się, że wszyscy trzej strażnicy latarni znajdujących się na szkockich wyspach Flannan, zaginęli 26 grudnia 1900 r. i nigdy więcej ich nie widziano. 

Photo credit: Marc Calhoun


Sprawa budzi wiele kontrowersji, gdyż było to niezgodne z przepisami, aby wszyscy trzej latarnicy opuścili swoje stanowiska w dowolnym momencie, szczególnie podczas burzy, kiedy latarnia morska byłaby darem niebios dla wszystkich statków, którym przyszło się znaleźć wówczas na wzburzonym morzu. 

Dlaczego więc wszyscy opuścili swoje stanowiska? 

Wiadomo jedynie, że kiedy strażnik wylądował na wyspie, zastał latarnię opuszczoną. Dalsze dochodzenie wykazało, że mężczyźni z pewnością pracowali do 15 grudnia, jak pokazały ich dzienniki, a załoga statku mijającego tamtej nocy latarnię morską zauważyła, że lampa nie świeciła. Po dokonaniu inspekcji stwierdzono, że cała latarnia jest w dobrym stanie i bez problemu można ją włączyć, jednak musi to zrobić człowiek a w tym czasie załogi nigdzie nie można było znaleźć.  

Prawdopodobnie nigdy nie będziemy wiedzieć, co się z nimi stało, chociaż przedstawiono wiele teorii. Jedną z nich było to, że po uprzednim ukaraniu grzywną za niewywiązywanie się z konserwacji sprzętu, trzej strażnicy poszli razem, aby upewnić się, że wszystko zostało zabezpieczone przed burzą i albo zostali zmiecieni ze skał przez dużą falę, albo silny wiatr zrzucił ich z urwiska. 

Inna teoria sugerowała, że ​​dwóch strażników poszło sprawdzić liny, a kiedy nie wrócili, trzeci wyszedł, aby je znaleźć, ale zginął sam. W 1912 r. Angielski poeta Wilfred Wilson Gibson opublikował wiersz „Flannan Isle”, który sugerował o wiele bardziej tajemniczy koniec, polegający na przewróceniu krzeseł i nietkniętych posiłkach oraz nadprzyrodzonych obawach, dla których nigdy nie istniała żadna podstawa.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf