środa, 22 maja 2019

Ludzkość pochodzi z kosmosu? 10 powodów, dla których można tak przypuszczać cz. I

Kilka ciekawych badań dowodzi, że życie na Ziemi, a więc i ludzie wcale nie wyewoluowali na Błękitnej Planecie, ale dawno temu przybyliśmy tu z jakiegoś nie znanego bliżej miejsca. Oto 10 argumentów za tą teorią:



1. Meteor z kosmosu (panspermia)

Ewolucja jest bolesnie powolna. Kilka miliardów lat zajęło życiu by z jednokomórkowego stało się wielokomórkowym. Jak to się dzieje, że bezpośrednio po najbardziej epickim deszczu meteorów, jaki kiedykolwiek widziała nasza planeta, Ziemia była dojrzała i gotowa do spontanicznego odrodzenia życia opartego na DNA? Planeta ledwo zdążyła się ochłodzić, by podtrzymać życie, nie mówiąc już o jej stworzeniu.

Okres deszczów meteorów zakończył się wcześniej niż około 3,8 miliarda lat temu. Dowody życia pojawiają się w zapisach kopalnych sprzed 3,83 miliarda lat temu. Gdyby Ziemia ochładzała się wtedy, życie ewoluowało w mgnieniu oka z ewolucyjnego punktu widzenia. Chyba że życie już się pojawiło. Wielu naukowców uważa te starożytne skamieniałości za dowód panspermii.

2. Nie jesteśmy sami?

Planety pozasłoneczne (czyli egzoplanety) to te, które krążą wokół gwiazdy takiej jak nasze Słońce. Pierwszy został odkryty w 1995 roku. Dziś zaobserwowaliśmy około 4000 egzoplanet. Ponad 50 to planety wielkości Ziemi. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jesteśmy jedynymi żywymi istotami we Wszechświecie? Niewielkie.

3. Mikroorganizmy przeżyją w kosmosie


W latach 80. wysłano żywe organizmy, aby zamieszkały na satelicie NASA. Bez składników odżywczych bakterie utworzyły sprężyste zarodniki, które działały jako powłoka obronna. Intensywne promienie ultrafioletowe zabiły wierzchnią warstwę zarodników, ale martwe zarodniki tylko wzmocniły zewnętrzną warstwę, aby osłonić życie wewnątrz. Po sześciu latach te uparte bakterie przetrwały mroźną próżnię kosmosu - ku niedowierzaniu wszystkich.

4. Życie jest w stanie przetrwać uderzenie meteoru


Dina Pasini, naukowiec z University of Kent, dowiodła, że zarodniki glonów mogą hipotetycznie przetrwać katastrofę meteorów. Jej zespół postanowił wykorzystać jednokomórkowe glony zamieszkujące ocean, naśladując warunki wczesnego życia.

Najpierw skonstruowali pelety ze skały i lodu osadzone w glonach. Następnie użyli dwustopniowego pistoletu na gaz, aby przyspieszyć obiekty do niesamowitej prędkości.

Strzelali w granulki przez wodę z szybkością 6,93 km na sekundę (4,31 mps). Okazało się, że nie wszystkie zarodniki zostały zabite. Im wyższa prędkość, tym więcej umierało, ale mimo to część przeżyła.
 
 

niedziela, 19 maja 2019

Kto zerwał współpracę z HUAWEI?

Ciekawa mapa stworzona przez serwis Statista w skrócie przedstawia te państwa, które zupełnie zrezygnowały ze współpracy z chińskim koncernem Huawei przy budowie sieci 5G a także te, które taką współpracę nawiązały.





piątek, 17 maja 2019

Roboty odpowiedzialne za bezpieczeństwo zostały wyposażone w system rozpoznawania twarzy

Knightscope twierdzi, że przeprowadziło test na platformie K1 Security Robot, w połączeniu z Pechanga Resort Casino w Temecula, Kalifornia. Teraz jest gotowy zaoferować te wszystkie wszechobecne roboty innym.

Dlaczego kasyno? Knightscope twierdzi, że „pomaga ulepszyć programy zapobiegania przemocy w miejscu pracy dla organizacji w całych Stanach Zjednoczonych”.W poprzednim komunikacie prasowym Knightscope cytował dane z Administracji ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, które mówiły, że „58% menedżerów wyższego szczebla zostało zagrożonych przez pracownika, a około dwóch milionów pracowników zgłasza co roku rodzaj przemocy w miejscu pracy w USA. „


„Podczas gdy rozpoznawanie twarzy jest w dużej mierze postrzegane jako narzędzie do ochrony przed znanymi zagrożeniami, jest ono również w stanie powitać VIP-ów osobistą wiadomością i powiadomić naszych klientów VIP-ów na miejscu” - mówi firma.

czwartek, 16 maja 2019

Czy Brazylia zostanie członkiem NATO?

Do 2017 r. NATO nie miało żadnych partnerów w Ameryce Łacińskiej, do czasu gdy taki status uzyskała Kolumbia. Teraz wraz ze zmianą władzy w Brazylii podobny status a może i ważniejszy może uzyskać to największe państwo kontynentu. 


„Oczywiście, istnieje możliwość przyjrzenia się możliwości, aby inne kraje w Ameryce Łacińskiej stały się partnerami, które stanowią platformę, ramy ścisłej współpracy politycznej i praktycznej” - powiedział szef NATO w Waszyngtonie. 

Na wspólnej konferencji prasowej Białego Domu w zeszłym miesiącu Trump powiedział, że powiedział odwiedzającemu go brazylijskiemu prezydentowi Jairowi Bolsonaro, że wyznaczy Brazylię jako „głównego sojusznika spoza NATO” i prawdopodobnie pójdzie dalej, wspierając kampanię na rzecz uczynienia Brazylii „może NATO sprzymierzeńca ”, coś, co oznaczałoby pełne członkostwo w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego.

W chwili obecnej partner to co innego niż członek, sam sojusz do tej pory koncentrował się przede wszystkim na krajach związanych z basenem północnego Atlantyku, ale ewentualne rozszerzenie sojuszu oznaczałoby wręcz rewolucyjną zmianę podejścia do tej organizacji obejmując tym samym prawie cały Ocean.


wtorek, 14 maja 2019

Przyszłość wg Jeffa Bezosa

Podczas odbywającego się niedawno wydarzenia medialnego poświęconego programowi kosmicznemu Blue Origin szef Amazona Jeff Bezos podzielił się z widownią swoimi pomysłami i wizjami przyszłości. 




Bezos twierdził, że rosnąca populacja ludzka i rosnące zużycie energii zmusi nas do dokonania wyboru między „zastojem i racjonowaniem” a „dynamizmem i wzrostem”, i stwierdził, że ten ostatni element w jego dychotomii jest możliwy tylko przez przeniesienie ludzi z planety Ziemia na inne ciała niebieskie.

„Jeśli jesteśmy w Układzie Słonecznym, możemy mieć bilion ludzi w Układzie Słonecznym, a to oznacza, że ​​będziemy mieli tysiąc Mozartów i tysiąc Einsteinów” - powiedział Bezos. „To byłaby niesamowita cywilizacja. 

Jak wyglądałaby ta przyszłość? Gdzie mieszkałby bilion ludzi? Cóż, to bardzo interesujące, ktoś o nazwisku Gerry O'Neill, profesor fizyki, bardzo uważnie przyjrzał się temu zagadnieniu i zadał bardzo precyzyjne pytanie, którego nikt wcześniej nie zadał: „Czy powierzchnia planet jest najlepszym miejscem dla ludzi rozszerzyć się na Układ Słoneczny? ”On i jego uczniowie przystąpili do pracy nad odpowiedzią na to pytanie i doszli do bardzo zaskakującej - dla nich - sprzecznej z intuicją odpowiedzi: Nie.”

Nastepnie Bezos opisał, w jaki sposób ograniczone powierzchnie, odległość i siły grawitacyjne innych planet w naszym układzie słonecznym sprawiają, że osiedlanie się na tych planetach jest niepraktyczne i nieopłacalne, podczas gdy gigantyczne cylindry kosmiczne bliżej Ziemi, które mogą pomieścić milion ludzi, o wiele bardziej praktyczne. Cylindry te obracałyby się, aby odtworzyć przyciąganie grawitacyjne Ziemi siłą odśrodkową.

Mielibyśmy więc miniaturowe kopie ziemskiego środowiska z miastami, farmami i wszystkim potrzebnym by przetrwać. Takie kolonie mogłyby dryfować w kosmosie w bezpiecznej odległości od Słońca i zapewnić ludzkości szansę na przetrwanie. 




poniedziałek, 13 maja 2019

Julian Assange o propagandzie na Facebooku

W trwającym blisko pół godziny nagraniu możemy posłuchać stanowiska twórcy Wikileaks w kwestii tego czym jest Facebook i jakie wiążą się z nim zagrożenia.



czwartek, 9 maja 2019

UE tworzy wielką bazę danych biometrycznych

Parlament Europejski zagłosował w zeszłym tygodniu za połączeniem szeregu systemów kontroli granicznej, migracji i egzekwowania prawa w gigantyczną bazę danych umożliwiającą śledzenie biometrii i przeszukiwanie zarówno obywateli UE jak i krajów spoza Unii.



Ta nowa baza danych będzie znana jako Common Identity Repository (CIR) i ma ujednolicić rekordy  ponad 350 milionów osób.

Zgodnie ze swoim projektem, CIR zsumuje zarówno dokumenty tożsamości (nazwiska, daty urodzenia, numery paszportów i inne dane identyfikacyjne), jak i dane biometryczne (odciski palców i skany twarzy) i udostępni ich dane wszystkim organom granicznym i organom ścigania.

Jego główną rolą będzie uproszczenie miejsc pracy funkcjonariuszy granicznych i organów ścigania w UE, którzy będą mogli znacznie szybciej przeszukiwać jednolity system, zamiast przeszukiwać osobne bazy danych.

„Systemy objęte nowymi przepisami obejmowałyby system informacyjny Schengen, Eurodac, wizowy system informacyjny (VIS) i trzy nowe systemy: europejski system rejestrów karnych dla obywateli państw trzecich (ECRIS-TCN), system wjazdu / wyjazdu ( EES) oraz europejski system informacji i zezwoleń na podróż (ETIAS) ”- poinformowali urzędnicy UE w zeszłym tygodniu.

wtorek, 7 maja 2019

USA-Iran - czy świat stoi na krawędzi nowego, wielkiego konfliktu?

Po oświadczeniu doradcy ds. Bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona w sprawie rozmieszczenia dodatkowych zasobów wojskowych USA jako „jasnego i jednoznacznego przesłania dla irańskiego reżimu”, sekretarz stanu Mike Pompeo stwierdził: 

„byliśmy świadkiem działań eskalacyjnych ze strony Irańczyków i będziemy pociągać Irańczyków do odpowiedzialności za ataki na amerykańskie interesy”. 

ponadto, Pompeo dodał, że 

„Irańczycy dokładnie rozumieją, jakie są nasze poglądy na zagrożenia, które stanowią dla interesów USA na całym świecie”. 

Pełniący obowiązki sekretarza obrony Shanahan opisał te posunięcia jako „rozważne repozycjonowanie aktywów w odpowiedzi na oznaki wiarygodnego zagrożenia ze strony irańskich sił reżimowych”, dalej oświadczając, że 

„wzywamy reżim irański do zaprzestania wszelkiej prowokacji. Będziemy utrzymywać reżim irański odpowiedzialny za wszelkie ataki na siły USA lub nasze interesy ”.

Co prawda w tym samym oświadczeniu wspomniany wcześniej Bolton oświadczył, że

"USA nie dążą do wojny z reżimem irańskim, ale jesteśmy w pełni przygotowani do reagowania na każdy atak, czy to przez pełnomocnika, IRGC czy regularne siły irańskie”. 

Nie bez znaczenia są ostatnie ruchy amerykańskich władz w stosunku do Iranu - niedawno USA uznały rewolucyjną straż Iranu (drugą siłę zbrojną w kraju) za organizację terrorystyczną  a do tego zadeklarowały blokadę całej cieśniny Ormuz w tym zupełne zablokowanie eksportu przez Teheran ropy naftowej, co może poważnie zaszkodzić jej głównym odbiorcom: Indiom i Chinom. 

W ostatnich latach amerykańskie i irańskie marynarki wojenne miały wiele napiętych spotkań w Zatoce Perskiej, gdzie 30 procent światowej ropy sprzedawanej drogą morską codziennie przepływa przez Cieśninę Ormuz. Umyślne lub nieumyślne zdarzenie na morzu może szybko przerodzić się w bezpośrednią konfrontację wojskową i uniemożliwić transport tego krytycznego dla światowej gospodarki surowca.

Prywatyzacja amerykańskich więzień

Sektor więziennictwa jest w USA od dekad prywatny. Spółki działają jako rządowi podwykonawcy czerpiąc solidne zyski z kontraktów od sektora publicznego. Jednocześnie pozostają nieco w cieniu skupiając na zarobkach.



piątek, 3 maja 2019

Hezbollah grozi zniszczeniem wojsk Izraela

Przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah zagroził, że najedzie do północny region Galilei w Izraelu na granicy z Libanem i będzie transmitował na całym świecie zniszczenie wszelkich sił, które ośmielą się aktywnie włączyć w konflikt w regionie.


„Opór może przeniknąć do Galilei, a wróg o tym wie”, Sekretarz Generalny Hezbollahu powiedział podczas wydarzenia, aby upamiętnić trzy lata od śmierci byłego szefa wojskowego Hezbollahu, Mustafy Badreddine, który IDF powiedział wówczas, że został zabity przez własnych ludzi .

Zrobił to samo zagrożenie w lutym w wyniku kulminacji Izraelskiej Operacji Północna Tarcza, aby zlokalizować i udaremnić transgraniczne tunele wykopane przez grupę z Libanu do Izraela.

„Izrael chce wojny? Niech to pójdzie na wojnę. Izraelskie jednostki i brygady, które odważą się wejść do południowego Libanu, zostaną unicestwione i zniszczone na oczach mediów i całego świata - ostrzegł Nasrallah, zgodnie z tłumaczeniem, donosiły lokalne media.

Podłużne czaszki peruwiańskich władców i egipskich faraonów - co się za tym kryje?

Pobieżnie i z ironicznym uśmiechem - tak traktowane są wszelkiej maści doniesienia na temat odkryć jakich dokonano w grobowcach peruwiańskich władców. Mający podobnie jak Egipcjanie obsesję na punkcje mumifikacji Inkowie w swoich najstarszych dziejach mieli władców, którym oddawali cześć równą bogom - podobnie jak miało to miejsce w Egipcie. To jednak nie koniec tajemnic - rude, lub blond włosy zachowane na mumiach znacząco wyróżniają dawnych inkaskich królów na tle czarnowłosych Indian, najwięcej jednak daje do myślenia kształt czaszek. 
 
W Peruwiańskich muzeach znaleźć można wiele czaszek, zarówno tych należących do dorosłych, jak i dzieci, których kształt od wielu dekad stanowi przedmiot dociekań badaczy. Oficjalna teoria głosi, że czaszki te kształtowano specjalnie by w okresie wzrostu wygląd człowieka zmienić i uczynić go bliższym bogom. 
 
Zadajmy sobie jednak pytanie - skąd ten pomysł w ogóle się wziął, a co najważniejsze, jeśli kształtowanie czaszki było procesem, to skąd idealny ich kształt już u zmarłych dzieci? W końcu najciekawsze spostrzeżenie - umiejscowienie nasady odcinka szyjowego kręgosłupa jest inne niż u homo sapiens. Czy mamy zatem do czynienia z pozostałościami po innym gatunku ludzkim? Gatunku "ludzi", którzy w dawnych, przedpotopowych czasach sprawowali rządy nad naszymi przodkami? 







sobota, 27 kwietnia 2019

Złoty wiek chińskiego Imperium

Złoty wiek Imperium Chin - to nasze XVII stulecie - czasy panowania Kangxi z dynastii Quing. Zapraszam do obejrzenia ciekawego materiału.



Mija 33. rocznica katastrofy w Czarnobylu

Ukraina i Białoruś zorganizowały w piątek obchody 33 rocznicy katastrofy jądrowej w Czarnobylu. z 1986 r. W efekcie wybuchu nad połową Europy przewędrowała ogromna radioaktywna chmura a tysiące ludzi musiało opuścić swoje miejsca zamieszkania,gdyż ich rodzinne strony znajdujące się  w strefie skażenia stały się niezdatne do zamieszkania.



Elektrownia jądrowa w Czarnobylu stoi w pobliżu opuszczonego dawnego radzieckiego miasta Prypeci, zbudowanego dla pracowników elektrowni na Ukrainie w pobliżu granicy z Białorusią. 26 kwietnia 1986 r. Jeden z reaktorów w zakładzie zaczął się przegrzewać. W odpowiedzi władze sowieckie wezwały pracowników elektrowni do zwiększenia poziomów mocy, powodując potężny wybuch jądrowy. Naoczni świadkowie mówią, że rząd radziecki wysłał na miejsce zdezorientowanych żołnierzy , którzy nie mieli wiedzy o specyfice katastrofy i potrzebowali trzech dni, aby powiedzieć mieszkańcom Prypeci o konieczności ewakuacji. 

Dziś Prypeć, miasto-widmo położone w odległości około 4 kilometrów od czarnobylskiego reaktora jest opuszczoną atrakcją turystyczną i miejscem eksperymentów naukowców: genetyków, biologów i innych badaczy, których interesuje wpływ wysokiego promieniowania na zdrowie istot żywych. 

środa, 24 kwietnia 2019

Chiny testują więcej rakiet w rok niż Amerykanie w dekadę

Na chińskim uniwersytecie Xiamen dokonano skutecznego odpalenia hipersonicznej rakiety „Jia Geng No. 1”. opracowana przez Xiamen University Aerospace Academy i Beijing Lingkong Tianxing Technology Co., Ltd., została pomyślnie przetestowana w północno-zachodnich Chinach.



Zdjęcia pokazują, że rakieta Jia Geng nr 1 ma długość 28,5 stopy i szerokość 8,2 metra oraz waży nieco ponad 8000 funtów. W przeciwieństwie do amerykańskich rakiet ponaddźwiękowych, takich jak X-51 Waverider Boeinga, który lata dzięki gorącej warstwie gazu znanej jako „fala uderzeniowa”, Jiageng-1 nr 1 korzysta z dwóch warstw fal uderzeniowych, jednej pod rakietą i drugiej w wlocie powietrza silnika strumieniowego.

Jiageng-1 nr 1 ma kilka innowacyjnych zalet w porównaniu z zachodnimi rakietami hipersonicznymi: z łatwością może przejść z prędkości naddźwiękowych do hipersonicznych, a konstrukcja generuje większą siłę nośną, co pozwala na dalsze przemieszczanie się przy bardziej efektywnym zużyciu paliwa.

Sami Amerykanie przyznają, że w tym obszarze zaczynają przegrywać nowy, wielki wyścig zbrojeń. Zauważają bowiem, że USA nie tylko powinny wyjść na przeciw zagrożeniom ze strony ponaddźwiękowych rakiet, ale także, że w ciągu minionego roku Chińczycy przetestowali więcej podobnych napędów niż Stany Zjednoczony przez całą dekadę. 




wtorek, 23 kwietnia 2019

Jak zsyntetyzować pajęczą nić?

Próba syntezy pajęczej sieci to wyzwanie, z którym wciąż nie poradzili sobie w pełni naukowcy z wielu krajów. Gra jest jednak warta świeczki z uwagi na unikalne właściwości cienkiej i niezwykle wytrzymałej nici. 
 
 

Randy Lewis od trzech dekad bada właściwości jedwabiu pajęczego i opracowuje metody jego syntezy przez ponad trzy dekad. W latach 90. XX wieku jego zespół badawczy był odpowiedzialny za klonowanie pierwszego genu jedwabiu pająka, a także za pierwsze zidentyfikowanie i sekwencjonowanie białek tworzących sześć różnych typów jedwabiu. 
 
Lewis i jego firma zmodyfikowali genetycznie różne organizmy, aby syntetycznie wytwarzać jedwab pająka, w tym wstawienie kilku genów tworzących sieć do kodu genetycznego kóz. Mleko kozie zawiera białka zbliżone do pajęczej sieci. 
 
Laboratorium Lewisa produkuje również syntetyczny jedwab pająka w procesie fermentacji, który nie jest całkowicie odmienny od warzenia piwa, ale wykorzystuje genetycznie zmodyfikowane bakterie do wytworzenia pożądanego pajęczego białka jedwabiu. Podobną technikę stosuje się od lat do wytwarzania kluczowego enzymu w produkcji sera. Ostatnio firmy wykorzystują bakterie transgeniczne do wytwarzania białek mięsa i mleka, całkowicie omijając zwierzęta w procesie.
 
Lewis powiedział, że chociaż potencjał jedwabiu pajęczego jest z pewnością najważniejszy, ostrzegł, że większość szumu nie skupia się na unikalnych właściwościach mechanicznych, które mogą prowadzić do postępu w opiece zdrowotnej i innych gałęziach przemysłu.

„Chcemy zobaczyć jedwab pajęczyny, ponieważ jest to wyjątkowy materiał, a nie dlatego, że ma duży potencjał rynkowy” - powiedział.

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Zamachowcy ze Sri Lanki na tle flagi ISIS

Zamachowcy-samobójcy odpowiedzialni za krwawe niedzielne ataki na Sri Lance w opublikowanym online filmie stają przy fladze niesławnego Państwa Islamskiego (ISIS).


Trzy katolickie kościoły i trzy pięciogwiazdkowe hotele były celami ataków przeprowadzonych w Niedzielę Wielkanocną. W wyniku zamachów łącznie śmierć poniosło prawie 300 osób a ponad 500 osób odniosło obrażenia . Prawie jednoczesne ataki uderzyły w miejsca na zachodnim i wschodnim wybrzeżu Sri Lanki i uważa się, że stanowią najkrwawszy atak terrorystyczny w historii kraju.

źródło: Intelnews

piątek, 19 kwietnia 2019

[Infografika] Kto ma ropę naftową?

Jeszcze kilka lat temu straszono nas Peak Oil - wyczerpaniem się zasobów ropy naftowej i wskutek tego wielkim kryzysem gospodarczym będącym reakcją na niedostosowanie się naszej współczesnej gospodarki na jakiekolwiek paliwa alternatywne. Dziś o Peak Oil już się nie mówi - ropy nie brakuje i nic nie wskazuje na to by w najbliższym czasie jej brakło. Kto jest dziś posiadaczem największych zasobów ropy naftowej na świecie? To doskonale tłumaczy nam poniższa infografika



czwartek, 18 kwietnia 2019

Proroctwo Majów o końcu świata w 2012. Minęło 7 lat i nic?

Według niektórych uczonych, starożytny kalendarz Majów wskazywał, że koniec świata nadejdzie krótko przed Bożym Narodzeniem 2012 roku. Błędne interpretacje starożytnego kalendarza sugerują, że zakończył się on 21 grudnia 2012 r., Sygnalizując koniec czasu.


„Fenomen 2012” był tak popularny, że wielu wskazywało na klęski żywiołowe i wydarzenia światowe w tym czasie, jako oznaki, że proroctwo powoli się ziszcza. Po raz kolejny Internet został zalany teoriami galaktycznych zderzeń, które oznaczałyby koniec świata w tym dniu.

Mimo to naukowcy z NASA szybko obalili teorie zagłady wskazując na złożoność kalendarza Majów. Postrzeganie czasu przez Majów było nieskończone, dlatego nie można było powiedzieć, że ich kalendarz wskazuje konkretną datę w czasie lub czyta się ją w kontekście naszych współczesnych kalendarzy. W kulturze Majów nie było też żadnych innych oznak kataklizmu w tym dniu ani jakichkolwiek potencjalnie niszczących Ziemię komet lub planet znajdujących się obecnie na radarze NASA.

NASA była tak pewna, że ​​Ziemia jest bezpieczna, że ​​wydali informację prasową dzień wcześniej. Podobnie jak w przypadku poprzednich prognoz 22 grudnia 2012 roku świat nadal istniał.

środa, 17 kwietnia 2019

Kim byli Nabta Playa

Zaginiony lud - Nabta Playa to jedna z największych tajemnic ludzkości. Starożytni mieszkańcy południowej części współczesnego Egiptu, byli grupą neolityczną, która istniała na tym obszarze od około 11 000 do 6 000 lat temu i była w dużej mierze nomadyczna, co było powszechne w tamtych czasach. 
 
 

Klimat basenu Nabta Playa był klimatem niezwykle trudnym - czasami przynosił okresy wielkiej obfitości, innym razem nieustannego głodu, gdzie sezonowe zmiany zapewniały obfitość wody w niektórych punktach w ciągu roku, a następnie całkowitą suszę u innych. Ostatecznie ludzie osiedlili się i zamieszkiwali obszar tworząc podwaliny jednej z najstarszych cywilizacji.

Zmiany w klimacie sprawiły, że obszar stał się prawie całkowicie pokryty suchym piaskiem. Po tutejszych ludach pozostały jedynie kamienne kręgi - z grubsza odzwierciedlające ruchy gwiazd, w ogromnych jaskiniach archeologowie znajdowali z kolei szczątki zwierząt. Podobnie jak ci, którzy budowali Stonehenge, ludzie, którzy tam mieszkali, w końcu całkowicie zniknęli.

środa, 10 kwietnia 2019

Gdzie zniknęli latarnicy z Wysp Flannan?

Okazuje się, że wszyscy trzej strażnicy latarni znajdujących się na szkockich wyspach Flannan, zaginęli 26 grudnia 1900 r. i nigdy więcej ich nie widziano. 

Photo credit: Marc Calhoun


Sprawa budzi wiele kontrowersji, gdyż było to niezgodne z przepisami, aby wszyscy trzej latarnicy opuścili swoje stanowiska w dowolnym momencie, szczególnie podczas burzy, kiedy latarnia morska byłaby darem niebios dla wszystkich statków, którym przyszło się znaleźć wówczas na wzburzonym morzu. 

Dlaczego więc wszyscy opuścili swoje stanowiska? 

Wiadomo jedynie, że kiedy strażnik wylądował na wyspie, zastał latarnię opuszczoną. Dalsze dochodzenie wykazało, że mężczyźni z pewnością pracowali do 15 grudnia, jak pokazały ich dzienniki, a załoga statku mijającego tamtej nocy latarnię morską zauważyła, że lampa nie świeciła. Po dokonaniu inspekcji stwierdzono, że cała latarnia jest w dobrym stanie i bez problemu można ją włączyć, jednak musi to zrobić człowiek a w tym czasie załogi nigdzie nie można było znaleźć.  

Prawdopodobnie nigdy nie będziemy wiedzieć, co się z nimi stało, chociaż przedstawiono wiele teorii. Jedną z nich było to, że po uprzednim ukaraniu grzywną za niewywiązywanie się z konserwacji sprzętu, trzej strażnicy poszli razem, aby upewnić się, że wszystko zostało zabezpieczone przed burzą i albo zostali zmiecieni ze skał przez dużą falę, albo silny wiatr zrzucił ich z urwiska. 

Inna teoria sugerowała, że ​​dwóch strażników poszło sprawdzić liny, a kiedy nie wrócili, trzeci wyszedł, aby je znaleźć, ale zginął sam. W 1912 r. Angielski poeta Wilfred Wilson Gibson opublikował wiersz „Flannan Isle”, który sugerował o wiele bardziej tajemniczy koniec, polegający na przewróceniu krzeseł i nietkniętych posiłkach oraz nadprzyrodzonych obawach, dla których nigdy nie istniała żadna podstawa.

wtorek, 9 kwietnia 2019

Czy ktoś jeszcze pamięta o NIBIRU?

Fikcyjna (a może - mityczna?) planeta „Nibiru” (określana również jako „Planeta X”) po raz pierwszy nie zderzyła się z Ziemią 27 maja 2003 r. Mówi się, że Nibiru jest planetą, która krąży po obrzeżach naszego Układu Słonecznego a jej trajektoria jest tak wykrzywiona, że jedynie okazyjnie pojawia się w zasięgu promieni słonecznych. Niektórzy wyznawcy tej teorii twierdzą, że orbita planety jest kontrolowana przez gigantyczne UFO.

Naukowcy z NASA wielokrotnie obalali istnienie planety, sugerując, że co najwyżej jest to mała, niekonsekwentna kometa, jeśli w ogóle nic. To wywołało roszczenia do ukrywania się przed wierzącymi w Nibiru.

Nancy Lieder twierdziła w 1995 roku, że implant mózgowy umożliwił jej komunikację z kosmitami w systemie Zeta Reticuli. Wierzyła, że to jej wybrana misja ma ostrzec świat przed zbliżającym się końcem ludzkości.


Od 2003 roku zaproponowano kilka dat apokalipsy. Kiedy planeta nie dotrze, data zostaje przesunięta na nowy szacowany czas przybycia. Wydaje się, że pozaziemska komunikacja Liebera może być trochę zawodna.

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Japonia: największa od dekad epidemia odry

W tym tygodniu ujawniono, że Japończycy znajdują się w zasięgu najgorszej odry epidemii w historii. 

Wiele przypadków można przypisać jednej osobie, antyszczepionkowcowi - Kyusei Shinkyo. Wielu z tych, na których obecnie ma wpływ epidemia to ludzie, którzy wzięli udział w seminarium Kyusei Shinkyo na temat tego, dlaczego nie powinni się szczepić. W przeciwieństwie do wielu innych grup antyszczepionkowych, Kyusei Shinkyo od tego czasu przeprosił i usunął mylące zeznania ze swojej strony internetowej. Niestety, japońska epidemia jest obecnie najpoważniejszą od dekad a związek z brakiem szczepień jest bardziej niż ścisły.

piątek, 5 kwietnia 2019

Komary nie lubią dupstepu

Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie poświęconym chorobom zakaźnym Acta Tropica sugeruje, że muzyka dubstepowa może działać jako skuteczny środek odstraszający komary.

Na te uciążliwe owady skutecznie działa elektroniczna muzyka taneczna, w szczególności utwór „Scary Monsters and Nice Sprites” autorstwa Skrillex. To jest piosenka, którą naukowcy wykorzystali w niedawnym eksperymencie, aby zobaczyć, jaki wpływ miałoby to na zachowanie dorosłych Aedes aegypti, znanych również jako komary żółtej febry. Wybrali tę konkretną piosenkę, ponieważ ma ona dobre połączenie bardzo wysokich i bardzo niskich częstotliwości.

czwartek, 4 kwietnia 2019

Dziwna aktywność Chińczyków na Antarktydzie

Rozmach współczesnych chińskich projektów zapewne może zadziwić niejednego, szczególnie gdy co raz to do opinii publicznej docierają nowe doniesienia na temat aktywności Państwa Środka. Tym razem obawy, szczególnie w Australii wzbudzają chińskie bazy na skutej lodem Antarktydzie. 



Pomimo względnie dużej ilości zagranicznych baz i obowiązywania międzynarodowego porozumienia w sprawie badań i eksploatacji zasobów Antarktydy, Australia rości sobie prawa do blisko 40% terytorium południowego kontynentu. Z tego też względu obawy Canberry budzi obecność również na terenach, które mają być jej bezpośrednim protektoratem. Jedna z chińskich baz znajduje się bowiem w najwyższym punkcie ogromnej pokrywy lodowej Antarktydy w sercu Australijskiego Terytorium Antarktycznego. 

To dekada naznaczona niesamowitą ekspansją chińskiej działalności. Jednak ta stacja, jak również jedna inna baza chińska w obrębie roszczeń Australii, nigdy nie została poddana inspekcji.

Wielu mówi, że nadszedł czas na kontrolę. Australia ma trzy stacje badawcze na wybrzeżu Antarktydy, jednak Chińczycy już teraz mają ich cztery i wkrótce zbudują piątą - podejrzewa się, że może być to związane m.in. z rozbudową tamtejszego systemu nawigacji GNS, alternatywnego wobec amerykańskiego GPS.


środa, 3 kwietnia 2019

Chiny: nawet 12% mieszkańców jednej z prowincji może być poddawana przymusowej reedukacji

Jak utrzymuje turecki badacz Mehmet Volkan Kasikci, około 10-12 procent ludności ujgurskiej, kazachskiej i kirgiskiej w prowincji Xinjiang jest aktualnie poddawana na różnych poziomach przymusowej reedukacji i przymusowej pracy w Pekinie. Szacuje się, że w Xinjiang jest około 12 milionów Ujgurów, a także około 1,5 miliona Kazachów i 220 000 Kirgizów, a także mniejszej liczby Tatarów i Uzbeków. Te grupy są kulturowo tureckie i muzułmańskie. Ale Pekin gromadzi tam także członków grup muzułmańskich, etnicznie chińskich, znanych jako Dungans lub Hui. 



Chińscy urzędnicy usprawiedliwiają obozy jako niezbędny środek, by powstrzymać terroryzm i separatyzm. W ostatnich latach radykałowie ujgurscy przeprowadzili brutalne ataki na chińskie cele jako formę skrajnego oporu wobec tego, co określają jako środki przymusowej asymilacji.

Kasikci z kolei porównuje system obozowy w Xinjiang do systemu ustanowionego przez Brytyjczyków w Południowej Afryce podczas wojny burskiej na początku XX wieku. Brytyjska praktyka ograniczania głównie holenderskojęzycznych rolników w Południowej Afryce dała początek istnieniu obozów koncentracyjnych.

wtorek, 2 kwietnia 2019

Indyjskie testy rozwiązań anty-satelitarnych nie były tym czym się wydają

Jak informuje magazyn "Wired" w ubiegłą środę Indyjska Organizacja Badawczo-Rozwojowa Obrony (DRDO) wystrzeliła pocisk, który zniszczył jeden z własnych satelitów kraju na niskiej orbicie okołoziemskiej. Udana demonstracja, nazwana Mission Shakti, została ujawniona podczas transmitowanego na żywo przemówienia premiera Indii Narendry Modi, który stwierdził, że „Indie nie mają zamiaru nikomu grozić”.

„Głównym celem naszego programu kosmicznego jest zapewnienie bezpieczeństwa kraju, jego rozwoju gospodarczego i postępu technologicznego w Indiach”, powiedział Modi. „Indie zawsze sprzeciwiały się uzbrojeniu kosmosu i wyścigowi zbrojeń w kosmosie, a test ten w żaden sposób nie zmienia tej pozycji”.

Misja Shakti sprawiła, że ​​Indie stały się czwartym po USA, Rosji i ostatnio Chinach krajem, któremu udało się zniszczyć satelitę na orbicie. Jednak w porównaniu z międzynarodową reakcją, która nastąpiła po antysatelitarnej demonstracji Chin w 2007 r., Reakcja na test w Indiach była stosunkowo słaba

Z perspektywy Indii, których dwaj najwięksi przeciwnicy wojskowi to Pakistan i Chiny mają broń nuklearną, realnym staje się zabezpieczenie przed potencjalnymi atakami. Obecnie tylko Chiny mają realną obecność wojskową w kosmosie. Tak więc antysatelitarny test Indii jest trudny do zrozumienia, ponieważ jest „bardziej zależny od satelitów niż Pakistan i jest również mniej zdolny w sensie względnym niż Chiny”.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Microsoft buduje uniwersalne urządzenie do przechowywania DNA

Naukowcy wspierani przez Microsoft stworzyli pierwszy system, który może automatycznie przetłumaczyć informacje cyfrowe na kod genetyczny i odzyskać go ponownie.

Przechowywanie danych nie jest jedynym aspektem cyfrowego świata, w którym DNA może odgrywać większą rolę. Dzień przed opublikowaniem badań UW naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis ujawnili pierwszy program do przeprogramowywania DNA w gazecie Nature.


czwartek, 28 marca 2019

"By ucieczka była niemożliwa" - AI w chińskich więzieniach

Więzienie dla VIP-ów w Chinach wdraża system monitorowania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w celu kontrolowania skazanych - śledząc każdy ich ruch, aby „nauczyć się” ich wzorców zachowań i nienormalnej aktywności.

Państwowe więzienie Yancheng zainstalowało sieć kamer w każdej komórce i każdym zakątku budynku, co według niektórych ekspertów uniemożliwi ucieczkę, nawet jeśli więźniowie są w stanie przekupić strażników (od których oczekujemy, że system będzie używany do monitorowania jako dobrze).

Po miesiącach intensywnej budowy, modernizacji systemu nadzoru w obiekcie o powierzchni 40 hektarów w Yanjiao, Hebei jest już prawie ukończona, kilka źródeł zaangażowanych w projekt potwierdziło w tym miesiącu South China Morning Post.

Nowy system „inteligentnego więzienia” obejmuje sieć kamer monitorujących i ukrytych czujników, które sięgają niczym „włókna neuronowe”, jak ujęło to jedno ze źródeł, poprzez związek z pokryciem ochronnym rozciągającym się na każdą komórkę.

Sieć gromadzi i przesyła dane do „mózgu”, szybkiego, zasilanego przez sztuczną inteligencję komputera, który jest w stanie rozpoznawać, śledzić i monitorować każdego więźnia przez całą dobę, bez mrugania. -SCMP

System opracuje wyczerpujący raport na koniec każdego dnia, który obejmie analizę behawioralną każdego więźnia, wykorzystując różne funkcje AI, takie jak rozpoznawanie twarzy i analiza ruchu. Raporty zostaną zarchiwizowane, a wszelkie nieprawidłowości zostaną oznaczone.

„Na przykład”, powiedział przedstawiciel projektu Meng Qingbiao, „jeśli więzień zostanie zauważony przez jakiś czas w pokoju i w pokoju, maszyna może uznać to zjawisko za podejrzane i zasugerować kontrole z bliska ludzkiemu strażnikowi”.

System sztucznej inteligencji został opracowany dzięki wspólnej współpracy wielu publicznych instytucji badawczych, w tym Tiandy i Uniwersytetu w Tianjin.

środa, 27 marca 2019

Trump o Wenezueli: Wszystkie opcje wchodzą w grę

Wkrótce po tym jak Władimir Putin wysłał do Wenezueli samoloty wojskowe i 100 żołnierzy, prezydent Trump ostrzegł Rosję przed ewentualnym zaangażowaniem w sprawy tego latynoamerykańskiego narodu. W rozmowe z dziennikarzami stwierdził, że "Rosja musi się wynieść". 



W środę prezydent USA spotkał się z Fabianą Rosales, żoną Juana Guaido, uznawanego za prawowitego przywódcę Wenezueli przez USA i wiele państw zachodnich, mimo że zarówno Rosja, jak i Chiny nadal popierają reżim Maduro.

Chwilę przed przemówieniem Trumpa wiceprezydent Mike Pence wezwał rosyjskiego prezydenta Putina do zaprzestania rozmów z Maduro i powiedział, że ruch militarny Rosji jest „niepożądaną prowokacją”, wyraźnie psującą amerykańskie plany miękkiego zamachu stanu, który w ostatnim czasie zdaje się tracić swój początkowy impet. 

Aby podkreślić, że USA nadal nie zrezygnowały z planów narzucenia swoich wpływów nad najbardziej zasobnym w ropę krajem na świecie, Trump powiedział, że „wszystkie opcje wchodzą w grę” - jest to język, którego wielokrotnie używał, gdy pytano go, czy rozważa amerykańską inerwencję wojskową przeciwko Maduro.

wtorek, 26 marca 2019

Największe dylematy sztucznej inteligencji cz.2.

W poprzedniej części wymieniliśmy 3 z kilku z najpoważniejszych dylematów związanych z rozwojem sztucznej inteligencji (AI). Oto dalszy ciąg artykułu. 

4. Sztuczna głupota. Jak możemy chronić się przed błędami?



Inteligencja pochodzi z uczenia się, czy jesteś człowiekiem czy maszyną.Systemy zazwyczaj mają fazę treningową, w której „uczą się” wykrywać właściwe wzory i postępują zgodnie z ich danymi wejściowymi. Gdy system zostanie w pełni przeszkolony, może przejść do fazy testowej, gdzie zostanie trafiony z większą liczbą przykładów i zobaczymy, jak to działa.

Oczywiście faza szkolenia nie może obejmować wszystkich możliwych przykładów, z którymi system może sobie poradzić w rzeczywistym świecie.Systemy te można oszukać w sposób, w jaki ludzie by nie byli. Na przykład losowe wzory kropek mogą prowadzić maszynę do „zobaczenia” rzeczy, których tam nie ma. Jeśli polegamy na AI, aby wprowadzić nas w nowy świat pracy, bezpieczeństwa i wydajności, musimy zapewnić, że maszyna będzie działać zgodnie z planem i że ludzie nie będą w stanie jej pokonać, aby wykorzystać ją dla własnych celów.


5. Rasistowskie roboty. Jak wyeliminować stronniczość AI


Chociaż sztuczna inteligencja jest w stanie przetwarzać szybkość i pojemność znacznie przekraczającą możliwości ludzi, nie zawsze można ufać, że jest uczciwa i neutralna. Google i jej spółka macierzysta Alphabet są jednym z liderów w dziedzinie sztucznej inteligencji, jak widać w usłudze Google Photos, gdzie AI służy do identyfikacji osób, obiektów i scen. Ale może się to nie udać, np. Gdy kamera nie zauważyła wrażliwości rasowej lub gdy oprogramowanie używane do przewidywania przyszłych przestępców wykazywało stronniczość wobec Czarnych.

6. Bezpieczeństwo. Jak utrzymać AI w bezpiecznym miejscu przed przeciwnikami?



Im mocniejsza staje się technologia, tym bardziej można jej używać zarówno z powodów nikczemnych, jak i dobrych. Dotyczy to nie tylko robotów produkowanych w celu zastąpienia ludzkich żołnierzy, czy broni autonomicznych, ale także systemów sztucznej inteligencji, które mogą powodować uszkodzenia, jeśli zostaną użyte złośliwie. Ponieważ walki te nie będą toczyć się tylko na polu bitwy, cyberbezpieczeństwo stanie się jeszcze ważniejsze. W końcu mamy do czynienia z systemem, który jest szybszy i bardziej zdolny niż my o rzędy wielkości.


7. Złe geny. Jak chronić się przed niezamierzonymi konsekwencjami?


W przypadku maszyny mało prawdopodobne jest występowanie złośliwości w grze, a jedynie brak zrozumienia pełnego kontekstu, w którym życzenie zostało wykonane. Wyobraź sobie system sztucznej inteligencji, który ma wyeliminować raka na świecie. Po wielu komputerach wypluwa formułę, która w rzeczywistości powoduje koniec raka - zabijając wszystkich na planecie. Komputer osiągnąłby swój cel „nigdy więcej raka” bardzo skutecznie, ale nie w sposób, w jaki ludzie tego chcieli.


8. Osobliwość. Jak kontrolować złożony inteligentny system?


Powodem, dla którego ludzie są na szczycie łańcucha pokarmowego, nie są ostre zęby lub silne mięśnie. Ludzka dominacja jest prawie w całości spowodowana naszą pomysłowością i inteligencją. Możemy lepiej wykorzystać większe, szybsze i silniejsze zwierzęta, ponieważ możemy tworzyć i wykorzystywać narzędzia do ich kontrolowania: zarówno narzędzia fizyczne, takie jak klatki i broń, jak i narzędzia poznawcze, takie jak trening i warunkowanie.


To stawia poważne pytanie o sztuczną inteligencję: czy pewnego dnia będzie miało taką samą przewagę nad nami? Nie możemy również polegać na „wyciągnięciu wtyczki”, ponieważ wystarczająco zaawansowana maszyna może przewidzieć ten ruch i się obronić. Oto, co niektórzy nazywają „osobliwością”: moment, w którym istoty ludzkie nie są już najbardziej inteligentnymi istotami na ziemi.


9. Prawa robotów. Jak zdefiniować humanitarne traktowanie sztucznej inteligencji?


W tej chwili systemy te są dość powierzchowne, ale stają się coraz bardziej złożone i przypominają życie. Czy możemy uznać, że system cierpi, gdy jego funkcje nagradzające dają mu negatywny wkład? Co więcej, tak zwane algorytmy genetyczne działają, tworząc wiele instancji systemu na raz, z których tylko najbardziej skuteczne „przetrwają” i łączą się, tworząc kolejną generację instancji. Dzieje się tak przez wiele pokoleń i jest sposobem na ulepszenie systemu. Nieudane wystąpienia zostaną usunięte. W którym momencie możemy uznać algorytmy genetyczne za formę masowego morderstwa?


Kiedy rozważymy maszyny jako istoty, które mogą postrzegać, czuć i działać, nie jest wielkim skokiem do rozważenia ich statusu prawnego. Czy powinni być traktowani jak zwierzęta o porównywalnej inteligencji? Czy rozważymy cierpienie maszyn „czujących”?


poniedziałek, 25 marca 2019

Czy płaskoziemcy naprawdę chcą zobaczyć krawędź Ziemi?


Jedna z najbardziej szokujących, choć wciąż zyskujących na popularności teorii głosi, że Ziemia jest płaska. Stąd już wkrótce dojdzie do wyprawy zwolenników tych poglądów... na krawędź naszego "globu". 

piątek, 22 marca 2019

Terraformowanie Marsa jest niemożliwe!

Marzenia o zielonym Marsie są jednym z wielkich marzeń ludzkości. Niestety, zdaniem rosnącej grupy badaczy ten scenariusz może nigdy się nie ziścić, gdyż istnieje wiele prooblemów, z którymi po prostu nigdy sobie nie poradzimy. 



czwartek, 21 marca 2019

Największe dylematy sztucznej inteligencji

Giganci technologiczni, tacy jak Alphabet, Amazon, Facebook, IBM i Microsoft - a także osoby takie jak Stephen Hawking i Elon Musk - wierzą, że nadszedł właściwy czas, aby porozmawiać o prawie nieograniczonych działaniach sztucznej inteligencji. Pod wieloma względami jest to równie nowa granica dla etyki i oceny ryzyka, jak i dla nowych technologii. O jakich problemach dyskutują po nocach eksperci od AI?



1. Bezrobocie. 


Ponieważ wynaleźliśmy sposoby automatyzacji pracy, moglibyśmy stworzyć miejsce dla ludzi, aby mogli przyjąć bardziej złożone role, przechodząc od pracy fizycznej, która zdominowała glob przedindustrialny do pracy poznawczej, która charakteryzuje pracę strategiczną i administracyjną w naszym zglobalizowanym społeczeństwie. Jak będzie wyglądał świat transportu samochodowego, gdy zgodnie z zapowiedziami Elona Muska ciężarówki zaczną poruszać się samobieżnie? Ten sam scenariusz może dotyczyć zarówno pracowników biurowych, jak i większości pracowników w krajach rozwiniętych. Wg McKinsey nawet 78% powtarzalnych i 25% niepowtarzalnych prac fizycznych może zniknąć ze względu na automatyzację.


2. Nierówność. 


Widzimy już coraz większą lukę w bogactwie, w której początkujący założyciele zabierają do domu dużą część nadwyżki ekonomicznej, którą tworzą. W 2014 r. Mniej więcej te same przychody były generowane przez trzy największe firmy w Detroit i trzy największe firmy w Dolinie Krzemowej ... tylko w Dolinie Krzemowej było 10 razy mniej pracowników.


3. Człowieczeństwo



Chociaż niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, jesteśmy już świadkami tego, w jaki sposób maszyny mogą uruchamiać centra wynagrodzeń w ludzkim mózgu.Wystarczy spojrzeć na nagłówki i gry wideo z kliknięciem. Nagłówki te są często optymalizowane za pomocą testów A / B, podstawowej formy optymalizacji algorytmicznej dla treści, które przyciągają naszą uwagę. Ta i inne metody są wykorzystywane do uzależniania wielu gier wideo i mobilnych. Uzależnienie od technologii to nowa granica ludzkiej zależności .

Z drugiej strony, być może możemy myśleć o innym użyciu oprogramowania, które stało się już skuteczne w kierowaniu ludzkiej uwagi i wywoływaniu pewnych działań. Przy odpowiednim zastosowaniu może to stać się okazją do popchnięcia społeczeństwa w kierunku bardziej korzystnych zachowań. Jednak w niewłaściwych rękach może okazać się szkodliwy.




ciąg dalszy we wtorek...



środa, 20 marca 2019

Ludzie - podobnie jak inne zwierzęta - mogą wyczuć pole magnetyczne Ziemi

Różne gatunki - bakterie, ślimaki, żaby, homary - zdają się wykrywać ziemskie pole magnetyczne, a niektóre zwierzęta, takie jak ptaki wędrowne, polegają na nim w nawigacji. Ale testowanie podobnego zmysłu u ludzi było do tej pory trudne. Eksperymenty z lat 70., w których uczestnicy z zawiązanymi oczami prosili o wskazanie odpowiedniego kierunku, po tym jak zostali obróceni dookoła lub poprowadzeni daleko od domu, dawały niespójne wyniki.



Biofizyk Joe Kirschvink z California Institute of Technology (Caltech) w Pasadenie jest weteranem poszukiwań . Wykorzystując elektroencefalografię (EEG), jego zespół zarejestrował aktywność mózgu z elektrod na skórze głowy w celu znalezienia odpowiedzi na zmiany w silnie kontrolowanym polu magnetycznym równym sile Ziemi.

Efekt pojawił się u mniej niż jednej trzeciej uczestników, co może wskazywać, że czynniki genetyczne lub doświadczenia z przeszłości wpływają na wrażliwość osoby na pole magnetyczne, mówi neuronaukowiec poznawczy Shinsuke Shimojo, inny członek zespołu Caltech. W tajemniczy sposób zmiana została zarejestrowana tylko wtedy, gdy pole zostało obrócone w lewo.

Jeśli ludzie naprawdę używają czujnika opartego na magnetycie, istnieją inne obawy, które należy zbadać, mówi Kirschvink, takie jak to, czy magnesy w zestawach słuchawkowych w lotnictwie mogą osłabić poczucie kierunku u pilotów i czy silne pole magnetyczne generowane przez maszyny MRI może w jakiś sposób zmienić nasze magnetyt.

wtorek, 19 marca 2019

A jeśli... to nie Gagarin był pierwszym człowiekiem w kosmosie?

Z radzieckim programem kosmicznym często okrytym tajemnicą, istnieje wiele opowieści o kosmonautach, których ponure losy zostały celowo pominięte w historii kraju.



Od czasów Zimnej Wojny wśród pracowników wywiadu, ale i agencji kosmicznych krążą opowieści o tajemniczych, "zaginionych" sowieckich kosmonautach, którym nigdy nie udało się powrócić na Ziemię a ich loty były skutecznie zatajane przez komunistyczną propagandę. Ci, którzy przeżyli, stawali się bohaterami, jednak kosmonauci, których misje zakończyły się niepowodzeniem, skazani zostali na wieczne zapomnienie. 

Sowiecki program kosmiczny przez całą swoją historię otoczony był głęboką tajemnicą a gorliwa propaganda zapewniała, że ​​tylko sukcesy były kiedykolwiek transmitowane lub wykrywane. Biuro Polityczne obawiało się, że jakikolwiek wypadek publiczny zostanie natychmiast uznany za oznakę słabości i zniszczenia wizerunku, który próbowało budować ZSRS.

Takie podejście stało się źródłem jednej z bardziej rozpowszechnionych teorii spiskowych, według której słynny lot na Gagarina po orbicie nie był wcale pierwszy a sława należeć powinna do innego astronauty, który jednak nigdy nie wrócił na Ziemię.  zasłynął na orbicie, i inny astronauta, któremu odmówiono sławy lub nigdy go nie odzyskał. W tamtym czasie niektórzy reporterzy zostali poinformowani przez nienazwane źródła o sowieckim pilocie testowym, który zginął, nie wiadomo jednak jak: czy jego rakieta wybuchła, dotarła na orbitę, ale nie przeżył on ponownego wejścia w atmosferę, bądź też przeżył lot, ale został potwornie oszpecony w wyniku wypadku i niemożliwym stało się pokazywanie go publicznie. Ostatnia wersja była popularna głównie w zachodnich kręgach komunistycznych, podczas gdy spisek rosyjski utrzymywał, że Gagarin był zastępcą pilota, który zginął podczas misji. Do popularności tej teorii przyczyniło się sowieckie przyznanie, że Gagarin katapultował się ze swojego statku kosmicznego, a nie wylądował z nim, jak początkowo nalegali po ogłoszeniu lotu. Ponieważ rząd kłamał na taki temat, dlaczego nie mógłby ukryć znacznie większej tajemnicy? 



poniedziałek, 18 marca 2019

Jak skolonizujemy przestrzeń kosmiczną?

Interesujący materiał przygotowany przez zespół portalu Singularity Hub - przy pomocy jakich narzędzi i metod uda nam się w końcu skolonizować przestrzeń kosmiczną?



piątek, 15 marca 2019

Modelka z Kazachstanu twierdzi, że jej wizerunek został skradziony

Pochodząca z Kazachstanu modelka Aya Shalkar twierdzi, że jej wizerunek został skradziony i wykorzystany do stworzenia twarzy jednej z postaci w grze komputerowej "League of Legends". Uderzające podobieństwo do Shalkar widać w wojowniczce noszącej imię Irelia, której postać pokazana została w jednym z filmów w LOL. Póki co nie wiadomo czy wytoczony zostanie pozew przeciwko firmie Riot Games, twórcy gry.




czwartek, 14 marca 2019

Czas na nowego Eskobara? Potężne ilości kokainy zatrzymane w Nowym Jorku

Władze portu w Nowym Jorku i New Jersey przejęły ogromny transport kokainy ważący ponad 1,5 tony, której szacunkowa wartość wynosić może nawet 77 milionów dolarów. Transport płynął z  Buenaventury w  Kolumbii.



Akcja przechwycenia transportu była wspólnym sukcesem kilku agencji rządowych: NPR, DEA, służb celnych, służby ochrony granic, straży przybrzeżnej, agencji bezpieczeństwa wewnętrznego,  departamentu policji w Nowym Jorku i policji stanu Nowy Jork.

„To jest sprawa, która będzie się ciągnęła latami. Badamy, skąd się wziął, dokąd zmierza, wszystko i wszyscy są zaangażowani”, powiedział przedstawiciel NPR, Ray Donovan, sugerując, że nowy „Escobar” mógł w ostatnich latach pojawić się po cichu w Kolumbii. „Za każdym razem, gdy organizacja przenosi taką ilość kokainy, oznacza to, że organizacja musiała być zaangażowana przez  są zaangażowani przez długi okres czasu”.

Przesyłka została przechwycona, gdy statek zatrzymał się w Nowym Jorku / Newark w drodze do Antwerpii w Belgii. Zawierał legalną wysyłkę suszonych owoców,  nie jest jednak jasne, czy leki były przeznaczone dla Stanów Zjednoczonych, czy też miały być rozpowszechniane w Europie.


Przechwycony transport jest dowodem na rosnący popyt na kokainę w ostatnich latach. „Rynek kokainy wraca” i tak samo może być z nowymi narkotykowymi bossami, takimi jak niesławny Pablo Escobar.


środa, 13 marca 2019

Wielka Brytania po Brexicie ponownie spogląda w morze

Wielka Brytania nalega, by Zachód był gotów bardziej zdecydowanych wojskowych działań na Pacyfiku w czasie, gdy US Navy zwiększa aktywność na Morzu Południowochińskim, jednak zdaniem Chińskiego analityka Wang Yiwei, to przede wszystkim próba zachowania twarzy i odwrócenia uwagi publicznej od problemów z Brexitem. 




Podczas przemówienia w Royal United Services Institute w Londynie, brytyjski sekretarz obrony Gavin Williamson powiedział, że zachodni sojusznicy muszą być przygotowani do „użycia twardej siły, by wspierać nasze interesy”, gdyż brak reakcji wobec agresywnych sił zza granicy oznacza, że Wielka Brytania „ryzykuje, że nasz naród będzie postrzegany jako niewiele więcej niż papierowy tygrys ”. Potwierdził także, że HMS Queen Elizabeth, jedyny aktywny lotniskowiec Royal Navy, zostanie wysłany na Pacyfik, gdzie Chiny były zaangażowane w spór o roszczenia terytorialne na Morzu Południowochińskim.

Dodał, że okręt stanie się trzonem brytyjskiej marynarki wojennej, biorąc udział w misji wraz z odrzutowcami F-35 z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Williamson podkreślił przy tym, że Zjednoczone Królestwo powinno postawić na masę i siłę ognia swoich sił zbrojnych. 


W oczach Chińczyków ta nagła zmiana retoryki jest niczym innym jak próbą poprawy sytuacji i uszczerbków na narodowym wizerunku po ewentualnym Brexicie, w istocie jednak to także oznaczać może zmianę priorytetów Brytyjczyków, którzy po formalnym opuszczeniu europejskich struktur ponownie spoglądają ku Morzu, które w przeszłości było już źródłem ich potęgi i bogactwa.


wtorek, 12 marca 2019

USA grożą Niemcom utrudnieniem współpracy jeśli Berlin poprze Huawei

Jak donosi The Wall Street Journal, rząd USA grozi, że zmniejszy ilość danych wywiadowczych, które dzieli z Niemcami, jeśli Huawei wygra kontrakt na budowę sieci 5G nowej generacji. WSJ podaje twierdzi, że taką informację otrzymał niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier od ambasadora USA w Niemczech Richarda Grenella.



List został wysłany kilka dni po tym, jak niemiecka federalna agencja ds. Bezpieczeństwa cybernetycznego ogłosiła swoje wymogi bezpieczeństwa 5G, ale nie zakazała Huawei udziału w procedurze przetargowej. Reakcja USA wobec polityki Niemiec jest kolejną odsłoną swoistej "krucjaty" Waszyngtonu przeciwko chińskiemu gigantowi branży telekomunikacyjnej, wcześniej podobne blokady zostały wymuszone w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, Japonii i w większej części europejskich państw NATO, które rezygnują z planów użycia sprzętu Huawei do budowy sieci 5G. Przyczyną są powiązania koncernu z chińskimi siłami zbrojnymi. 

W tym przypadku jednak Niemcy - podobnie jak Brytyjczycy - stwierdzili, że jest zbyt mało dowodów rozstrzygających dowodów na to, że Pekin może w przyszłości zmusić firmę do wykorzystania posiadanych zasobów i szpiegowania na rzecz władz chińskich. 

Korbinian Wagner, rzecznik niemieckiego ministerstwa spraw gospodarczych, potwierdził otrzymanie listu, ale odmówił komentarza na temat jego treści. Według aktualnych doniesień Komisja Europejska ma zamiar wypowiedzieć się w sprawie potencjalnego zakazu stosowania sprzętu Huawei w najbliższych tygodniach, 

W międzyczasie oczekuje się, że Niemcy uruchomią swoje spektrum 5G już w przyszłym tygodniu, co zapoczątkuje pierwszy w kraju atak na sieć komórkową nowej generacji.


poniedziałek, 11 marca 2019

[Infografika] Gdzie są miny lądowe?

Ze względu na ich masowe i druzgocące skutki, długotrwałe zagrożenie ze strony ich obecności i żmudne wysiłki wymagane do ich usunięcia, miny przeciwpiechotne zostały słusznie zabronione przez ONZ w 1997 r. w traktacie podpisanym przez ponad 150 krajów. Niemniej jednak wciąż niepokojąco wiele z nich stanowi zagrożenie dla ludzi na całym świecie. 

Ta infografika przedstawia fakty i dane z  Landmine and Cluster Munition Monitor, rzucając światło na miejsca, w których miny lądowe nadal zagrażają życiu a także kraje o największych zapasach i postępy w walce o oczyszczenie skażonych obszarów.



czwartek, 7 marca 2019

Pierwsza transplantacja ludzkiej głowy już wkrótce!

Pierwszej, przełomowej dla nauki transplantacji dokonać chce w Chinach dr Sergio Canavero, który po raz pierwszy w historii przeniesie ludzką głowę do innego ciała, w którym stwierdzono śmierć mózgu. 




W wywiadzie udzielonym w Wiedniu magazynowi Telegraph Canavero utrzymuje, że dokonana przez niego operacja łączenia nerwów, naczyń krwionośnych i mięśni zakończy się sukcesem a pacjent, cierpiący na zanik mięśni Rosjanin Valery Spiridonov, który zgłosił się do eksperymentu jako ochotnik, ma się dobrze w swoim nowym ciele. Ponieważ do transplantacji ma dojść w Chinach, dawcą będzie najprawdopodobniej zmarły Chińczyk. 


Za wybór właśnie Chin odpowiada kilka czynników. Przede wszystkim to właśnie w Harbinie przed rokiem dokonano udanej transplantacji głowy małpie. Ponadto, Canavero twierdzi, że środowiska medyczne w USA i Europie nie były zainteresowane jego projektem i nie wyraziły zgody na jakiekolwiek wsparcie. Ich zdaniem całe przedsięwzięcie jest moralnie dwuznaczne i niesie ze sobą wiele wątpliwości natury biometycznej i etycznej. 




środa, 6 marca 2019

Wojsko zbudowało robota, które by działać może jeść żywe organizmy

Roboty kontrolujące ludzkość, roboty walczące z ludźmi o dominację - to wszystko już było, ale jak wyglądać by mogła przyszłość, gdyby roboty zjadały ludzi? Właśnie takie szokujące teorie zaczęły się pojawiać, gdy do wiadomości publicznej przedostała się informacja o pracach jednej z firm działających w branży robotyki. 



źródło: pinterest


Ten budzący tak wiele emocji projekt nosi akronim EATR (Energetically Autonomous Tactical Robot), czyli energetycznie autonomiczny robot taktyczny i jest finansowany przez amerykańską agencję DARPA. Prace trwają od 2003 roku i jak nazwa wskazuje celem jest budowa robotów, których nie będzie trzeba ładować przy pomocy tradycyjnych środków a energię czerpać będą z materii organicznej. 

Założeniem jest, by robot był w stanie wykonywać długodystansowe operacje, które wymagać będą ekstremalnej wytrzymałości, ale także niezależności.

Harry Schoell prezes jeden z firm pracujących nad projektem oświadczył: "W pełni rozumiemy opinię publiczną obawiającą się futurystycznych robotów żywiących się ludzką populacją, ale nie to jest celem naszej misji. Jesteśmy skupieni na tym by zademonstrować jak nasze silniki mogą stworzyć łatwą w użyciu zieloną energię z materii roślinnej"


źródło

wtorek, 5 marca 2019

Holenderski wywiad ostrzega: Państwo Islamskie nadal jest groźne!

Szef holenderskiej agencji zwalczającej terroryzm ostrzegł, że pomimo przegranej w Syrii Państwo Islamskie jako idea i jako organizacja wcale nie upadło i aktualnie przeprowadza działania rekrutacyjne, których celem jest przeprowadzenie nowych ataków terrorystycznych. 



Utworzona w 2005 jednostka antyterrorystyczna NCTV podlega holenderskiemu ministerstwu sprawiedliwości a jej celem jest analizowanie i wykrywanie zagrożeń terrorystycznych a następnie przeprowadzanie działań, które mają przeciwdziałać potencjalnym zamachom. 

W opublikowanym niedawno raporcie NCTV ostrzega, że zarówno Daesh, jak i Al-Kaida konsekwentnie infiltrują środowiska islamskich ekstremistów w Europie Zachodniej. Pierwszym krokiem jest przede wszystkim rozpowszechnianie materiałów propagandowych w sieci a także nawiązywanie kontaktów w konserwatywnych szkołach dla muzułmanów. Mimo to jednak największe zagrożenie stanowią wciąż tzw. "powracający" - obywatele europejskich państw, którzy byli członkami Państwa Islamskiego i walczyli po jego stronie. Ta doświadczona i mocno zideologizowana grupa próbuje obecnie powrócić z Syrii do swoich domów na Zachodzie. Co jednak szczególnie istotne, według propagandy Daesh kalifat nie ogranicza się jedynie do terenów Bliskiego Wschodu, ale według ambicji jego ideologów, ma objąć cały świat, równie dobrze więc można go budować w Zachodniej Europie. Z tego też powodu istnieje poważne zagrożenie, że bojownicy ISIS po powrocie na Zachód wzmocnią uśpione struktury islamskich radykałów i korzystając z przeszkolenia bojowego mogą w przyszłości zainicjować nową falę terroryzmu. 



poniedziałek, 4 marca 2019

Teorie spiskowe, które okazały się prawdą

Temat teorii spiskowych bardzo często bywa "szufladkowany" jako niepoważny i uprawiany przez wariatów. Sęk w tym, że tak nie jest i przynajmniej część historii, które są bagatelizowane i wyśmiewane, finalnie okazuje się być prawdziwymi. Oto kilka z nich:



niedziela, 3 marca 2019

Europejczycy chcą do 2025 zbudować na Księżycu kopalnie

Inicjatorem i liderem projektu jest ESA - Europejska Agencja Kosmiczna, która wspólnie z ArianeGroup oraz zespołami naukowców prowadzi zaawansowane prace, które mają na celu rozpoczęcie prac górniczych na Księżycu do 2025 roku.

foto: Mining.com

Celem budowy kopalni na powierzchni ziemskiego satelity jest przede wszystkim dotarcie do zasobów niezbędnych przy dalszej eksploracji kosmosu: wody, tlenu, metali i izotopu helu-3, który może okazać się niezwykle użyteczny przy tworzeniu przyszłych napędów do statków kosmicznych, ale także jako niezwykle wydajne źródło energii. 

Cena izotopu helu-3 szacowana jest na 5 miliardów dolarów za tonę a jego zasoby na Księżycu oceniane są na około miliona ton, co więcej, gdyby udało się go dostarczyć na Ziemię, mógłby stać się źródłem energii dla ludzi na kilka stuleci. 

Europejczycy nie są jednak jedynymi, którzy zainteresowani są bogatymi złożami Księżyca. Chińskie bezzałogowe misje już dwa razy w tym stuleciu wylądowały na Srebrnym Globie i szykowane są kolejne, w tym misja załogowa. 




piątek, 1 marca 2019

Najszybsi hakerzy są z Rosji

Niezwykle ciekawe dane zebrała firma CrowdStrike, która przeanalizowała ponad 30 000 prób włamań do systemów w 2018 roku. Dane pochodziły od jej klientów i reprezentowały 176 państw oraz wszystkie główne branże, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym.

Rezultat? Rosjanom na włamanie wystarczało średnio 18 minut, Północnym Koreańczykom zajmowało to 2 i pół godziny, zaś Chińczykom 4 godziny. 

źródło: Statista



środa, 27 lutego 2019

Genetyka: naukowcy chcą "zdublować" litery w kodzie DNA

Wydawałoby się, że kod genetyczny człowieka, przynajmniej w swojej fundamentalnej postaci jest już zbadany i nie ma wątpliwości co do jego istoty i metod opisu. Okazuje się jednak, że sprawa nie została wciąż finalnie rozstrzygnięta i naukowcy wciąż dyskutują. 




Uczono nas do tej pory, że słynna podwójna heliksa genomu składa się z czterech podstawowych białek: adeniny, tyminy, cytozyny i guaniny a ich kolejność to zbiór unikalnych informacji na temat tego jaką funkcję będzie pełnić dana komórka. Sumarycznie, DNA to genetyczny zapis wszystkich istot żywych. 

Jednakże, zdaniem naukowców z Florydy, a konkretnie z ośrodka Foundation for Applied Molecular Evolution postuluje "podwojenie" dotychczas stosowanego zapisu DNA, czyli wprowadzenie do genetyki czterech nowych białek kodujących kod genetyczny. 

Próba amerykańskich genetyków nie jest przy tym pierwszą już raz w 2014 inny zespół, tym razem ze Scripps Research Institute w Kalifornii postulowało dodanie dwóch białek a w 2017 z powodzeniem zmienili kod genetyczny bakterii. 

Nowe rozwiązanie (zwane Hachi-moji DNA) wykorzystuje dwie nowe pary: S-B, P-Z, które ponadto łączone są wodorowymi więzami. Jeśli kierunek, w którym toczą się prace będzie kontynuowany być może już wkrótce naukowcy będą dysponowali znacznie większą ilością kombinacji genetycznych niż kiedykolwiek wcześniej, będzie to także otwierało nowe pole do badań i eksperymentów genetycznych.

źródło

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf