Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transhumanizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transhumanizm. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2017

Parlament Europejski chce nadać prawa robotom!


Parlament UE rozważa propozycję włączenia robotów do niektórych praw obowiązujących człowieka. Mowa o prawie pracy i emeryturze. Choć humanoidalne roboty nie są spotykane codziennie, to jak się okazuje nie stanowi w żadnym stopniu problemów do stworzenia szeregu praw, które będą nakładane na właścicieli urządzeń. 



Parlament Europejski rozważa stworzenie terminu "osoba elektroniczna". Określenie odnosiłoby się do robota, który wykonuje prace człowieka. Parlamentarzyści uznali, że skoro roboty wykonują pracę to powinny one podlegać niektórym prawom jak człowiek. Dlatego właściciel urządzenia będzie zobligowany do odprowadzania składek emerytalnych w przypadku zniszczeniu lub zużycia części. Co więcej "osoba elektroniczna" ma mieć prawo do posiadania pieniędzy, otrzymywania pensji za swoją pracę. 


Robotyka, ogólnie technologia rozwija się bardzo szybko, dlatego Parlamentu Europejskiego chce uprzedzić fakty tworząc szereg praw. Ich celem ma być nadanie cząstki ludzkiej robotom i zaprzestanie traktowania ich w kategoriach "narzędzia".


Przeciwnicy tych propozycji szeroko komentują rozwiązanie, podnosząc, że jest to forma nałożenia kolejnych podatków na pracodawców. Nikt, nie określił do końca czym "osoba elektroniczna" jest. Dlatego większość osób obawia się, że nawet najprostsze urządzenia może otrzymać swoje prawa, a co za tym idzie dodatkowe koszty eksploatowania urządzenia.





wtorek, 2 lutego 2016

Czym jest "digital overload"?

Codziennie przy porannej kawie urządzamy sobie przegląd mediów, scrollujemy facebooka, przeglądamy newslettery i sprawdzamy co działo się w ciągu ostatnich kilku godzin na świecie. Wcześniej informacje sprawdzaliśmy przed snem, w pracy, po przyjściu do domu. Urządzenia mobilne pozwalają być nam non stop online, serwisy społecznościowe dostarczają zaś nieustannie kolejnego contentu. Czy ludzki mózg jest to jednak w stanie wytrzymać?

http://newscenter.sdsu.edu/



Według opublikowanego niedawno raportu ZenithOptimedia, w 2015 roku ludzie średnio przez 8 godzin zajmowali się konsumpcją mediów, ponadto w stosunku do 2013 roku liczba osób korzystających z mediów elektronicznych przy pomocy smartfonów wzrosła w USA o 90%. Odbija się to także na pracy naszego mózgu - staje się on uzależniony od dopaminy, która wyzwalana jest za każdym razem gdy otrzymujemy nową wiadomość w mediach społecznościowych lub po prostu trafia do nas nowa informacja. 

Rozwój technologii informacyjnych jaki dzieje się obecnie na naszych oczach sprawia, że ludzie nieustannie są stymulowani i rozpraszani potokiem informacji izolujących ich równocześnie od świata realnego. Nie zdążyliśmy się przyzwyczaić do tego co mamy a już wkrótce nadejdzie nowa fala: smartwatche, AI w naszych domach, rzeczywistość wirtualna trafiająca do każdego z mieszkań a wkrótce być może chipy, które sprawią, że żadne z powyższych urządzeń nie będzie nam już potrzebne, wszystko to sprawia, że stajemy się nieustannie włączeni w globalną sieć przekazu. 

Wszystkie nowinki techniczne mają jednak swoją cenę, wspomniane już dostosowanie a w zasadzie uzależnienie się mózgu od informacji ma też inny aspekt - nasze umysły do tej pory rozwijały się latami, ewoluowały do przyjmowania znacznie mniejszej ilości informacji, przeciętny użytkownik sieci ma dzis dostęp do wiedzy, której nie byli w stanie uzyskać jego przodkowie przez całe lata. Być może właśnie stąd, w obawie przez "przeciążeniem informacjami" ludzie zaczęli poszukiwać czegoś nowego? Spowolnienia, ucieczki do przyrody i spokoju? Czy jednak faktycznie go tam odnajdą?


wtorek, 27 października 2015

Kurzweil: w ciągu najbliższych będziemy się łączyć z siecią przy pomocy mózgów

Internet bez kłopotliwej klawiatury, komputerów, nawet bez smart-fonów. Ze wszystkim łączymy się za pomocą naszych własnych mózgów. Czy to science-fiction? Zdaniem znanego transhumanisty, to scenariusz, który stanie się realny w ciągu najbliższych kilkunastu lat. 



Raymond Kurzweil gościł na tym blogu niejednokrotnie, ten wizjoner i transhumanista słynie z odważnych, ale i sprawdzających się przepowiedni dotyczących przyszłości człowieka i jego zbliżenia z technologią. Kurzweil na co dzień pracuje w Google jako jeden z głównych inżynierów, to on wyznacza kierunki w jakich prowadzone będą badania technologicznego giganta. 

Już w latach 2030-tych będziemy wysyłać nano-boty bezpośrednio do mózgu, a te stworzą dla naszego systemu nerwowego rzeczywistość wirtualną a także połączą nasze szare komórki do chmury. Tak jak dziś możemy bezprzewodowo wzmacniać siły naszych smart-fonów nawet 10 tysięcy razy, tak w przyszłości będziemy w stanie wzmocnić siły naszego mózgu dzięki chmurze. 

Bezpośrednie połączenie ludzkiego mózgu w komputerową chmurą niewiarygodnie wręcz zwiększy możliwości człowieka. Będziemy w stanie błyskawicznie łączyć się z wirtualnymi mapami, od razu rozpoznamy daną lokalizację dzięki dostępowi do milionów zdjęć a matematyczne obliczenia zajmą nam zaledwie sekundy, wszystko to już za kilkanaście lat. Zdaniem Kurzweila wcale nie oznacza to końca naszego człowieczeństwa, wręcz przeciwnie, staniemy się bardziej dowcipni, seksowni, unikalni, dzięki temu, że nasza inteligencja przyspieszy w niebywałym tempie. Również nauka nie będzie stanowić dla nas problemu, dzięki połączeniu mózgów z siecią komputerów będziemy mogli w każdym momencie "wgrać" w swoją pamięć nową umiejętność, bez względu na to czy będzie to pilotowanie samolotu, język chiński czy też zaawansowana wiedza o genetyce. Wszystkiego będziemy w stanie dokonać w ciągu zaledwie kilku sekund. 

wtorek, 27 stycznia 2015

Co będzie za 25 lat? Oto świat przyszłości wg Raya Kurzweila

Zbliżamy się do momentu przełomowego, najprawdopodobniej jeszcze w pierwszej połowie XXI wieku ludzkość zyska nieśmiertelność. Tylko czy nadal pozostaniemy ludźmi?

źródło: singularityhub.com


Ray Kurzweil jest jednym z czołowych światowych futurologów i propagatorów transhumanizmu, od lat zajmuje się tematyką rozwoju technologii i jej wpływu na tożsamość człowieka.Odnotował on także wiele sukcesów w przewidywaniu istotnych wydarzeń jakie bedą miały miejsce w nadchodzących latach. Jeszcze w 1990 roku twierdził, że przed 1998 rokiem komputer po raz pierwszy wygra z szachy z arcymistrzem, powtarzał także, że zaledwie kilka lat później pojawią się pierwsze egzoszkielety, dzięki którym osoby sparaliżowane ponownie będą w stanie chodzić, natomiast do 2010 roku komputery będą w stanie łączyć się z internetem bezprzewodowo. Czy jego teorie się sprawdziły? Proszę się rozejrzeć, sieć WiFi jest powszechnie dostępna, wiele firm już teraz posiada w swojej ofercie, co prawda wciąż drogie, egzoszkielety, natomiast już w 1997 roku wyprodukowany przez IBM komputer Deep Blue pokonał w pojedynku mistrza szachowego, Garry'ego Kasparowa.

To rzecz jasna tylko kilka "proroctw" Kurzweila, zapowiada on bowiem, że jeszcze w tej dekadzie powstanie w końcu sprawny system tłumaczenia języków obcych (nad tymi rozwiązaniami pracują między innymi Skype i Google) a niedługo powstaną okulary zdolne tworzyć zupełnie wirtualną rzeczywistość.

Jakie nowinki techniczne zapowiada on jednak w ciągu najbliższych 25 lat?

  • Jeszcze w tej dekadzie pojawią się soczewki zdolne wysyłać obrazy prosto do siatkówki, a już za około tysiąc dolarów będziemy w stanie kupić procesory o mocy obliczeniowej sięgającej dziesięciu terabajtów (czyli mniej więcej tyle ile posiada ludzki mózg).
  • Jeszcze w latach 20. XX wieku dzięki nanotechnologiom będziemy zdolni leczyć większość chorób, co więcej znikną problemy z brakami żywności, gdyż dzięki nanorobotom jej produkcja przestanie być problemem.
  • Mniej więcej w tym samym czasie test Turinga będzie już zdawalny przez wiele maszyn,
  • Co raz powszechniejsze staną się samosterowne samochody a człowiekowi zabroni się prowadzić pojazd na autostradzie,
  • W latach 30. człowiek przestanie odczuwać różnicę między rzeczywistością wirtualną w światem realnym, wrażenia zmysłowe będą identyczne, co więcej przed upływem tej dekady będziemy w stanie przenosić naszą świadomość do komputera,
  • Przed nadejściem lat 40 inteligencja niebiologiczna osiągnie poziom, w którym przewyższy człowieka o miliard razy,
  • Nanotechnologia pozwoli tworzyć żywność i inne przedmioty "z powietrza",
  • Do roku 2045 nasza inteligencja ulegnie zwielokrotnieniu dzięki bezprzewodowemu łaczeniu naszej kory mózgowej z mocą obliczeniową chmury,
 To wszystko plany na najbliższe kilkadziesiąt lat, większość z nas zobaczy te zmiany jeszcze za swojego życia, czy jesteśmy na to gotowi? Jaką cenę zapłacimy?






czwartek, 20 listopada 2014

Amerykańscy weterani - idealny "materiał" do badań nad implantami?

Ryzyko kalectwa od tysięcy lat towarzyszyło wszystkim żołnierzom udającym się na pole walki. Współczesne czasy nie różnią się pod tym względem zbyt wiele, co najwyżej wzrosła ilość narzędzi i metod krzywdzenia przeciwnika. Rany odniesione w boju były dotychczas nieodwracalne, chyba że jest się amerykańskim żołnierzem...
fot.Deus Ex/Sarif Industries


Okazuje się bowiem, że pozbawieni kończyn bądź sparaliżowani weterani, którzy odnieśli rany podczas prowadzonych przez Amerykę wojen mają szansę odzyskać sprawność dzięki intensywnej pracy naukowców, którzy eksperymentują na nich z nowymi technologiami z pogranicza mechaniki, elektroniki i neurologii.


Jak zwykle w przypadku tego typu projektów w USA sprawą zainteresowała się DARPA, która miała w planie stworzenie nowej protezy ramienia dla weteranów wracających z Iraku czy Afganistanu, którzy utracili kończyny w wyniku ataków bombowych. Tylko w 2013 roku takich osób było ponad 1,5 tysiąca. Do tej pory jedyne protezy jakie można było zaproponować pod względem konstrukcji i precyzji działania niewiele zmieniły się od dziesiątek lat, dopiero niedawno zaczęto pracować nad kończynami, które pozwoliłyby podnosić ciężkie przedmioty i precyzyjnie wykonywać złożone operacje.


W 2007 roku firma Deana Kamena DEKA Research and Development otrzymała od DARPA 18 milionów dolarów dotacji na wsparcie programu mającego stworzyć nowy rodzaj sztucznej kończyny. Efekt? Obecnie testowana jest już jej trzecia generacja, reagująca na impulsy nerwowe i wykonywująca co raz dokładniejsze zadania.

Można się spierać czy jest to tak wyczekiwany przez transhumanistów wielki krok w przyszłość, wstęp do nowej generacji broni czy też zwykła spłata długu jakiej rząd USA chce dokonać wobec poszkodowanych żołnierzy.



środa, 19 lutego 2014

Michio Kaku: już wkrótce będziemy mogli kontrolować pogodę


fot. Campus Party Brasil/Wikipedia
Trudno przejść obojętnie obok kolejnej "teorii spiskowej" w momencie kiedy o pewnym zjawisku mówi o osoba, która cieszy się w środowisku naukowym dużym autorytetem a co więcej mówi to ona w jednej z wiodących stacji telewizyjnych. 


Taka sytuacja miała miejsce w związku z wystąpieniem profesora Michio Kaku, znanego naukowca, futurologa i propagatora transhumanizmu, obecnie również dziekana katedry fizyki teoretycznej na Uniwersytecie Nowojorskim. Podczas rozmowy przeprowadzanej na antenie stacji CBS, Kaku zaczął opowiadać o eksperymentach, których celem jest przejęcie przez człowieka kontroli nad pogodą. Polegać mają one na wystrzeliwaniu promieni laserowych i mikrocząsteczek prosto w niebo co do złudzenia przypominać ma teorie związane z bronią HAARP.

Według Kaku w tej chwili w warunkach laboratoryjnych udało się przy pomocy wspomnianych laserów sztucznie zgromadzić chmury a nawet wywołać deszcz. Następnie, zagadnięty przez dziennikarzy zaczął on opowiadać o różnego rodzaju próbach kontrolowania pogody przez wojsko, w końcu wspomniał również o pewnych projektach US Army prowadzonych od lat 60-tych, które jednak, po zwróceniu na to uwagi przez dziennikarkę, skwitował jako "domniemane".



- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf