Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 maja 2019

UE tworzy wielką bazę danych biometrycznych

Parlament Europejski zagłosował w zeszłym tygodniu za połączeniem szeregu systemów kontroli granicznej, migracji i egzekwowania prawa w gigantyczną bazę danych umożliwiającą śledzenie biometrii i przeszukiwanie zarówno obywateli UE jak i krajów spoza Unii.



Ta nowa baza danych będzie znana jako Common Identity Repository (CIR) i ma ujednolicić rekordy  ponad 350 milionów osób.

Zgodnie ze swoim projektem, CIR zsumuje zarówno dokumenty tożsamości (nazwiska, daty urodzenia, numery paszportów i inne dane identyfikacyjne), jak i dane biometryczne (odciski palców i skany twarzy) i udostępni ich dane wszystkim organom granicznym i organom ścigania.

Jego główną rolą będzie uproszczenie miejsc pracy funkcjonariuszy granicznych i organów ścigania w UE, którzy będą mogli znacznie szybciej przeszukiwać jednolity system, zamiast przeszukiwać osobne bazy danych.

„Systemy objęte nowymi przepisami obejmowałyby system informacyjny Schengen, Eurodac, wizowy system informacyjny (VIS) i trzy nowe systemy: europejski system rejestrów karnych dla obywateli państw trzecich (ECRIS-TCN), system wjazdu / wyjazdu ( EES) oraz europejski system informacji i zezwoleń na podróż (ETIAS) ”- poinformowali urzędnicy UE w zeszłym tygodniu.

niedziela, 18 listopada 2018

Gdzie się znajdują rosyjskie bazy wojskowe?

Swego czasu dużą popularnością w sieci cieszyły się mapy przedstawiające rozmieszczenie map wojskowych Stanów Zjednoczonych. A jak to wygląda po stronie Rosji? Poniżej bardzo ciekawa mapa prezentująca gdzie na świecie Rosjanie utrzymują swoje bazy wojskowe.



poniedziałek, 24 lutego 2014

Fragment powieści "Kod Władzy": Rozdział 20 Stare Kiejkuty, Polska


Poprzedni rozdział


Poul zaparkował samochód w pobliżu pomostu, którego koniec ginął w tafli wody. Odetchnął głęboko świeżym powietrzem. Miał wrażenie, że przed chwilą spadł deszcz, ożywiając na moment niezwykłą w tym miejscu przyrodę. Na odgłos zatrzaskiwanych drzwi samochodu na progu chaty pojawił się mężczyzna. Wyszedł na werandę.
– Dzień dobry – odezwał się po angielsku Poul. – Czy może Kajetan?
– Tak, tak mam na imię – Kajetan przyjął gościa z uśmiechem.
– A ty pewnie jesteś Poul i przybywasz od naszych wspólnych przyjaciół, prawda?
– Tak, każdy z nich pozdrawia cię niezwykle gorąco.
Mężczyźni przywitali się. Dla postronnego obserwatora mogło się wydawać, że znają się od lat.
– Jak minęła podróż? – zapytał Kajetan.
– Nieźle, pogoda mi sprzyjała, a ruch na drogach był całkiem znośny. Wyjechałem z Krakowa wcześnie. Polska to naprawdę piękny kraj. Przejechałem niemal całą – uśmiechnął się. – Cieszę się, że mogę zastać cię w tak urokliwym miejscu. Jesteś tu sam?
– Żona wraca za kilka dni, pojechała do Warszawy...
Od strony chaty mężczyźni usłyszeli odgłos otwieranych drzwi. Na werandę weszła ubrana w strój kąpielowy Monik, a za nią Marc w sportowym ubraniu.

– Dzień dobry – odezwali się niemal równocześnie.
– Piękna pogoda – powiedziała Monik z uśmiechem.
– Dzień dobry – odrzekł Kajetan. – Pozwólcie, że przedstawię was mojemu przyjacielowi.
– Z przyjemnością – odparł Marc.
Podeszli do mężczyzn stających przy otwartym bagażniku samochodu.
– Monik i Marc przyjechali z Niemiec, są dziennikarzami. – Kajetan zwrócił się do Poula. – Przyjechali pisać o urokach Mazur.
A to mój przyjaciel Poul – zarekomendował nowego gościa przyjaźnie.
– Zatrzyma się u mnie na mały odpoczynek. Poul mieszka w Rzymie. 
Przywitali się ze sobą uprzejmie, niemal serdecznie.
– Uroki przyrody, powiedziałeś – roześmiał się Poul. – Chyba że za chwilę odbędzie się tu tajny szczyt NATO albo jakiejś organizacji terrorystycznej. Chyba nie wiesz, kto u ciebie gości. Czy to pan – zwrócił się do Marca – nie jest przypadkiem tym słynnym Markiem Perce, asem dziennikarstwa śledczego? Monik spojrzała zaskoczona na Marca. Wszystko wskazywało na to, że zostali zdemaskowani. Ten jednak starał się zachować spokój.
Odwzajemnił się uśmiechem.
– Ależ mi pan reklamę zrobił… No nie wiem, czy można aż tak komplementować moje zajęcie i zainteresowania.
– Raczej pańskie sukcesy. Wystarczy przeczytać kilka pańskich artykułów – Poul nie ustępował. – Czuję, że czeka nas pasjonujący wieczór. Oczywiście pod warunkiem, że zdradzicie nam powód swojego pobytu w Polsce. Czy zatrzymali się u ciebie? – zwrócił się do Kajetana. – Mam nadzieję, że nie wyjeżdżacie dzisiaj?
– Wyobraź sobie, że w nocy, drugiego dnia pobytu, ukradziono im samochód.
Kajetan wyręczył Marca w niezręcznej, jak mu się wydało, sytuacji.
– Na szczęście się odnalazł, ale na razie nie chce oddać go miejscowa policja. Tak więc zostali zmuszeni do pozostania u mnie trochę dłużej niż zamierzali.
– No proszę… Jak się wam podobają Mazury? – zapytał.
– Ach, są wspaniałe – odparła Monik. – Jesteśmy oboje zachwyceni.
Ale przede wszystkim – zwróciła się do Kajetana – jesteśmy pod wrażeniem bezinteresownej życzliwości, z jaką spotkaliśmy sięw tym miejscu. Nasz gospodarz przychyla nam nieba, przynajmniej tak się czujemy – Monik zauważyła gesty protestu Kajetana.
– No to w takim razie – odezwał się Kajetan – zapraszam was na wspólną kolację. Będziemy mogli, jak sugeruje Monik korzystać z mojej gościnności i porozmawiać o naszych zainteresowaniach.

piątek, 25 stycznia 2013

Chiny budują podwodną bazę. To odpowiedź na ostatnie doniesienia DARPA?

Kilka dni temu pisałem o planach DARPA na temat umieszczania "zahibernowanych" dronów na dnie oceanów. Chiny nie pozostają jednak w tyle i właśnie zapowiedziały, że zbudują podwodną bazę głębinową nieopodal swojego wschodniego wybrzeża i to najdalej w przyszłym roku!

fot. asianews.it
Projekt oszacowano na 495 milionów juanów (około 80 milionów dolarów) i mówi się, że oficjalnie powstaje on w celu wydobycia rzadkich metali oraz gazu ziemnego na dnie oceanu. O czym jednak chińscy urzędnicy już nie wspominają to fakt, że baza jest zaledwie kilka kilometrów od siedziby północnej floty Państwa Środka, w nadmorskim mieście Qingdao. Analitycy dodatkowo twierdzą, że ulokowanie podwodnej bazy nie jest przypadkowe - baza leży w strategicznym miejscu względem Korei Północnej, Korei Południowej oraz Japonii.

"Jest wiele potencjalnych miejsc, aby zbudować ten rodzaj obiektu wzdłuż wybrzeża Chin, ale fakt, że buduje się go w pobliżu północnej floty marynarki wojennej sugeruje istotną implikację wojskową" mówi Abraham Dania, wiceprezes ds. bezpieczeństwa w Narodowym Biurze Badań Azji.

Dalekomorska baza może pomóc Chinom mapować dno oceanu. Ma wspomagać działania okrętów podwodnych oraz uczestniczyć w akcjach ratowniczych oraz naprawczych. Kiedy dokładnie baza zostanie oddana do użytku nie jest jednak pewne. Lokalne władze chińskie podkreślają, że budowa ma rozpocząć się w maju tego roku, z kolei baza w pełni funkcjonować ma od 2014 r.

Czy Waszym zdaniem można powiedzieć o wyraźnym już trendzie lokowania sił wojskowych na dnach oceanów? Jakie z tego faktu mogą płynąć korzyści dla zainteresowanych państw?


Źródła: qz/stratrisks/theinnoplex
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf