Atakują niespodziewanie w miejscach gdzie praktycznie nikt nie jest uzbrojony a ludzie nie potrafią się bronić. Taktyka samotnych wilków, którzy otwierają ogień w kierunku uczniów w szkole, uczestników obozu dla młodych partyjnych działaczy, w pociągach oraz w biurach jest prosta - zabić jak najwięcej osób. Zachęcam zatem do zapoznania się w krótkim filmem instruującym co robić w przypadku zagrożenia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotny wilk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotny wilk. Pokaż wszystkie posty
sobota, 12 września 2015
środa, 2 września 2015
Ilu potencjalnych zamachowców może być dziś w Europie? Według hiszpańskich służb może ich być nawet 800!
Nieudana próba zamachu do jakiej doszło w pociągu kursującym między stolicami Holandii i Francji sprawiła, że po raz kolejny powróciło pytanie ilu jeszcze podobnych zamachowców może dziś chodzić po europejskich stolicach.
Infografika z informacjami na temat obcych bojowników w Syrii i Iraku: https://public.tableau.com/s/gallery/foreign-fighters-iraq-and-syria
Wielu z bojowników służących w szeregach Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu (ISIL lub ISIS) to rodowici Europejczycy, którzy przeszli na islam bądź też potomkowie imigrantów mający obywatelstwo i wychowane w Zachodniej Europie. O części z nich wiadomo, byli oni bowiem bohaterami filmów propagandowych zachęcających innych młodych ludzi do wzięcia udziału w świętej wojnie, inni z kolei wysyłali listy do rodzin informując, że właśnie są w drodze na Bliski Wschód.
Nie wszyscy jednak tam zostali. Niektórzy przeszli odpowiednie szkolenie i wrócili w swoje rodzinne strony, do Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii czy Niemiec, ponownie wtopili się w społeczeństwo i czekają na odpowiednią chwilę by zaatakować. Zdaniem hiszpańskich specjalistów od bezpieczeństwa nie są oni szczególnie dobrze wyszkoleni, ich zadaniem jest przede wszystkim opanowanie posługiwania się bronią i gotowość do ataku.
Dokładnie taki schemat miał miejsce w przypadku tak było w przypadku zamachowca Ayouba El-Khazzaniego, który był obywatelem hiszpańskim marokańskiego pochodzenia, w maju udał się on w podróż do Istambułu gdzie najprawdopodobniej odbył szkolenie organizowane przez struktury ISIL. Jego nieudany zamach w pociągu relacji Paryż-Amsterdam został unieszkodliwiony jedynie przypadkiem, ale zdaniem hiszpańskich służb podobnych mu ludzi może być nawet 800. Kiedy zaatakują? Tego nie wie nikt, zapewne również oni sami.
sobota, 25 sierpnia 2012
„Samotne wilki” - szaleńcy, zimnokrwiści mordercy czy bezwolne narzędzia?
Zamachowcy, tak zwane "samotne wilki" działający w pojedynkę, otwierający ogień w zatłoczonych miejscach do niczego nie spodziewających się ludzi. Ich ataki stają się coraz częstsze, liczba ich ofiar wciąż rośnie. Czy jednak działają bez niczyjej inspiracji?
Po udanym zamachu bombowym w Oslo, sprawca przez nikogo nie zatrzymany udaje się na wyspę Utoya, na której odbywa się obóz letni norweskiej Partii Pracy. Ubrany w policyjny mundur najpierw zwołuje wokół siebie jak największą ilość uczestników, następnie wyjmuje broń i zaczyna do nich strzelać. W sumie ginie 77 osób.
![]() |
| fot. tomskydive /sxc.hu |
W marcu grupa modlących się żydów zostaje zabita przez 23-latka, który podczas ucieczki zabija kolejnych trzech żołnierzy francuskich. Po tym gdy policja otoczyła jego mieszkanie rzucił się z okna ginąc na miejscu. Wcześniej z jego ręki śmierć poniosło siedem osób.
Praktycznie równo rok po wydarzeniach w Norwegii, w Aurora w stanie Colorado z zatłoczonej sali kinowej nagle wychodzi jeden z widzów. Po kilku minutach wraca, rzuca granat z gazem łzawiącym po czym otwiera ogień do przebywających tam ludzi. Ginie 12 osób.
Wkrótce po tym do modlących się w świątyni w południowym Wisconsin Sikhów ogień otworzył mężczyzna uzbrojony w pistolet półautomatyczny. Po przybyciu na miejsce policji rozpoczęła się strzelanina, w wyniku której ranny został jeden z funkcjonariuszy. W pewnym momencie zamachowiec strzelił sobie w głowę, wcześniej zabijając 6 osób.
Co łączy przytoczone powyżej wydarzenia? Wszystkie te wstrząsające historie miały miejsce w bardzo krótkim okresie, w ciągu zaledwie roku. Dwa miały miejsce w Europie, kolejne dwa na terenie Stanów Zjednoczonych, zawsze jednak zamachowcem był jeden samotny osobnik. Takich jak oni zwykło się nazywać „samotnymi wilkami”, lecz osoby bardziej wrażliwe na wszelakie „teorie spiskowe” mają na to jeszcze jedno określenie – „another lone nut”, czyli „kolejny samotny świr”. Podobnych im ludzi nie brakowało w historii, słynne są opowieści o zabójcach Abrahama Lincolna, Johna Fitzgeralda Kennedy'ego czy Martina Luther Kinga. Wcześniej również zdarzali się zamachowcy, którzy działając z sobie tylko znanych pobudek podkładali bombę w budynkach rządowych (zamach w Oklahoma City) czy tez wysyłali materiały bombowe pocztą (Unabomber).
czwartek, 22 marca 2012
Spisek i terroryzm - co stoi za zamachami we Francji?
![]() |
| fot. tomskydive /sxc.hu |
Francuski zamachowiec nie żyje. Zginął podczas
próby ucieczki ze swojego mieszkania, które od wczoraj było
okrążone przez policję. Jak widać w przeciwieństwie do
zamachowca z Norwegii perspektywa spędzenia najbliższych lat w
więzieniu okazała się na tyle nieprzyjemna, że Mohamed Merah
postanowił zaryzykować i wyskoczyć z okna.
Warto przyjrzeć się kulisom i skutkom wydarzeń
jakie miały w związku z działalnością "zabójcy z
Tuluzy". Na samym początku, gdy tożsamość zamachowca nie
była jeszcze znana pojawiały się spekulacje, że możemy mieć do
czynienia z podobną operacją jak ta, której latem zeszłego roku
dokonał w Norwegii Anders Breivik. On sam utrzymywał wówczas, że
chociaż działał sam, to w
Europie jest więcej ludzi takich jak on i wkrótce o nich
usłyszymy i chociaż media na ten temat milczały to można
przypuszczać, że służby specjalne wielu europejskich państw nie
pozostawiły sprawy samej sobie.
Wkrótce jednak okazało się, że autorem zamachów
we Francji jest Mohamed Merah, 23-letni obywatel francuski
algierskiego pochodzenia. Merah podczas negocjacji z policją wyraził
żal, że nie zabił większej liczby osób, zaś jego głównym
motywem miała być chęć pomszczenia palestyńskich dzieci i
odpowiedź na obecność francuskiego wojska w Afganistanie. Policja
nie potwierdziła jego członkostwa w Al-Kaidzie, ale istnieją
podejrzenia, że zamachowiec kontaktował się z tą organizacją,
m.in. podczas wyjazdów do Afganistanu i Pakistanu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


