Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoto. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 listopada 2021

Jakie świat ma rezerwy złota? Stan na maj 2021

Oficjalne dane dotyczące poziomu rezerw złota posiadanych przez banki centralne poszczególnych państw aktualizowany jest średnio co pół roku. Ostatnie dane zostały zebrane w maju br. - czy spadająca wartość wielu walut, w tym dolara czy euro będzie miało wpływ nie tylko na wartość złota, ale i na wysokość rezerw?



Oto aktualny ranking:


1 - Stany Zjednoczone 8,133 t 77%

2 - Niemcy 3,362t 74%

3 - Włochy 2,451t 69%

4 - Francja 2,436t 64%

5 - Rosja 2,295t 22%

6 - Chiny 1,948t 3%

9 - Indie 687t 6%

10 - Holandia 612t 67%

11 - Turcja 515t 35%

13 - Tajwan 423t 4%

18 - Wielka Brytania 310t 10%

20 - Hiszpania 281 t 19,9%

22 - Polska 227t 7,8%

26 - Wenezuela 161t 82%

35 - Węgry 96t

41 - Brazylia 67t 1%

47 - Białoruś 50t 40%

piątek, 30 października 2020

Banki centralne znów kupują złoto - są też jednak tacy, którzy sprzedają

Interesujące dane przynosi najnowszy raport World Gold Council na temat obrotów rezerwami złota przez banki centralne w ostatnim kwartale. Pomimo kwartalnej sprzedaży netto, sześć banków centralnych zwiększyło swoje rezerwy w III kwartale o tonę lub więcej, chociaż całkowite zakupy brutto wyniosły skromne 33 t, głównie z powodu ciągłych trudności gospodarczych wywołanych przez COVID-19. To już wcześniej zajęło banki centralne i rządy na całym świecie, które zostały zmuszone do znalezienia płynności denominowanej w USD. Rzeczywiście, jak zauważa WGC, „niepewność została zwiększona przez pandemię, motywując wielu inwestorów - w tym banki centralne - do poszukiwania aktywów, które zdywersyfikują i ochronią wartość ich portfeli w czasach kryzysu”. Banki centralne szczególnie mocno ucierpiały z powodu niskich i ujemnych stóp procentowych obligacji skarbowych, które dla wielu stanowią największą część aktywów rezerwowych. Zjednoczone Emiraty Arabskie (7,4 t), Indie (6,8 t), Katar (6,2 t), Republika Kirgiska (5 t), Kazachstan (4,9 t) i Kambodża (1 t) były znaczącymi i znanymi nabywcami w tym kwartale.



Na tym tle ciekawie wygląda zachowanie dwóch państw, które w tym okresie zdecydowały się... sprzedawać. . Zgłoszona sprzedaż brutto wzrosła w III kwartale do 78,9 tony, przy czym wzrost ten można przypisać głównie dwóm bankom centralnym: Turcji i Uzbekistanowi.

Turcja, która przechodzi bezprecedensowy kryzys na rachunku obrotów bieżących i kapitałowych, który wyczerpał rezerwy banku centralnego prawie do zera w związku z rozpadem liry tureckiej, zmniejszyła rezerwy złota o 22,3 tony w ciągu kwartału, co jest pierwszym kwartalnym spadkiem od IV kwartału 2018 r. na dobrej drodze do stania się kolejną Wenezuelą - krajem, który likwiduje swoje złoto, aby nie wyłączać światła. Jak pokazuje poniższy wykres z Goldman, podczas gdy Turcja nie zaangażowała się jeszcze w pełną likwidację, może to zrobić raczej wcześniej niż później, gdy jej rezerwy walutowe (z wyłączeniem swapów) zawsze spadają.

 Oficjalne zasoby złota w Turcji wynoszą obecnie 561 ton i 47% całkowitych rezerw. W sierpniu Hasan Yucel, szef Tureckiego Stowarzyszenia Górników Złota, wskazał, że w tym roku oczekuje się wzrostu krajowej produkcji złota o 44%. Stwierdził też, że od 2017 roku jedynym odbiorcą całej krajowej produkcji jest bank centralny i prawdopodobnie będzie to kontynuowane w tym roku.

Uzbekistan zmniejszył swoje rezerwy złota o 34,9 tony w trzecim kwartale, podnosząc sprzedaż netto od początku roku do 28,6 tony. Pomimo znacznej sprzedaży w III kwartale, rezerwy złota w wysokości 307 ton nadal stanowią 56% ogółu rezerw. Kraj ten odnotował w tym roku wzrost eksportu złota, ponieważ zamierza wykorzystać swoje rezerwy złota, wykorzystując wyższe ceny do walki z ekonomicznymi skutkami pandemii. 

Innymi znaczącymi, ale znacznie mniejszymi sprzedawcami w tym kwartale były: Tadżykistan (9,2 t), Filipiny (7,8 t), Mongolia (2,4 t) i Rosja (1,2 t).




środa, 31 października 2018

Skupowania złota ciąg dalszy - tym razem czas na Europę Środkową

Dolar pozostaje bardzo silny, podczas gdy ceny złota spadły i to daje wielu okazję do zakupu tego cennego kruszcu. Jednym z największych zaskoczeń w 2018 roku jest powiększenie rodzimych rezerw złota przez takie kraje jak Węgry i Polska.




O zmianie polityki banków centralnych wobec rezerw złota pisałem już niejednokrotnie. Swoje rezerwy sprowadziły z powrotem do kraju Niemcy a Chiny czy Rosja po cichu wciąż je zwiększają. Wygląda na to, że po raz pierwszy od 1986 roku na podobny ruch zdecydowały się także Węgry, które niedawno ogłosiły, że ich zasoby wynoszą obecnie 31,5 tony. 

Warto przy tym dodać, że całkiem niedawno Polska, jako pierwszy kraj członkowski UE w XXI wieku również dokonał zakupów złota. Te zakupy mogą być zaskoczeniem zważywszy na nieustanne powtarzanie, że złoto dziś nie jest już kluczowe dla wartości waluty i rezerw finansowych danego państwa, niemniej tylko w roku 2018 takie państwa jak Rosja, Turcja i Kazachstan dokonały 86% wszystkich zakupów na świecie. Sama tylko Rosja, pomimo poważnych problemów finansowych, zwiększa swoje rezerwy o 20 ton miesięcznie!


czwartek, 12 maja 2016

Złoto wraca do łask – kto stoi za rosnącym popytem?

Po raz kolejny przekonujemy się, że wieszczony dekadę temu koniec popularności złota to mit, którego zwolennicy w swojej masie żałują podejmowanych wówczas decyzji. Wystarczy spojrzeć na wykresy i na ruchy pewnego mocarstwa. 



Zainteresowanie złotem ponownie rośnie – informuje World Gold Council, największa na świecie organizacja zrzeszająca producentów i dystrybutorów żółtego metalu. Według niedawno opublikowanego raportu w stosunku do pierwszego kwartału roku 2015 w tym roku popyt na złoto wzrósł aż o 21% i to pomimo faktu, że znacząco spadło zainteresowanie wyrobami jubilerskimi w Indiach, jak również spadło zapotrzebowanie w przemyśle. Ten ogromny skok wywołało nagłe zainteresowanie inwestorów, którzy dostrzegli w złocie doskonałą okazję do ulokowania części kapitału. 

Wbrew pozorom nie jest to jedynie reakcja rynku, za nagłym wzrostem popytu stoją bowiem przemyślane decyzje chińskiego rządu, który dzięki zastosowaniu kilku operacji na juanie jeszcze bardziej zachęcił mieszkańców ChRL do gromadzenia oszczędności w tym kruszcu. W skrócie mówiąc mechanizm polega na dwukrotnym, dziennym ustalaniu kursu złota do juana ustalanym na podstawie kilkuminutowej sesji. Obowiązująca na giełdzie w Szanghaju cena ma z kolei obwiązywać u 18 głównych partnerów handlowych operujących na tym rynku, w tym także czterech państwowych bankach, największym pośredniku w handlu biżuterią firmie Chow Tai Fook oraz dwóch wiodących chińskich wydobywców. 

Zdaniem ekspertów rynku złota jest to sygnał świadczący o dalszej stymulacji władz chińskich do jak najpowszechniejszego gromadzenia cennego metalu, ale też świadczy o tym, że powoli środek ciężkości przenosi się z Zachodu na Wschód. Nie tylko z resztą dotyczy to złota. 

środa, 6 kwietnia 2016

Rzadkie pierwiastki, które mogą zrewolucjonizować świat energetyki.

Istnieje grupa 50 pierwiastków, które są w stanie całkowicie zrewolucjonizować świat energetyki. Energia jaka jest z nich wytwarzana pozwala na tworzenie małych i bardzo wydajnych elementów. Obecnie tworzy się między innymi z nich najmniejsze chipy komputerowe czy turbiny wiatrowe.

 źródło: f.tqn.com

Wyobraźmy sobie, że całkowicie rezygnujemy z paliw. Dosłownie, nie są one nam zupełnie potrzebne. Wyobraźmy sobie upadające olbrzymie koncerny, wielkie firmy i państwa, których głównym źródłem PKB jest eksport ropy naftowej. Nagle znika całkowicie problem z Państwem Islamskim! Brzmi niewiarygodnie, prawda?

W grupie tych pierwiastków znajduje się między innymi kobalt, gal, ind. Cały problem związany z realizacją "planu naprawienia świata" polega na ilości i szybkości wydobywania tych materiałów. Według Departamentu Energii stajemy w obliczu bardzo niepokojących zmian. Niebawem może dojść do sytuacji, w której postęp technologiczny przewyższy możliwą ilość pozyskiwania tych pierwiastków, ponieważ obecnie co roku na całym świecie produkuje się ich tylko około kilku tysięcy ton. To liczba stanowczo za mała w stosunku do ogólnego zapotrzebowania. Aby zobrazować wartość tych pierwiastków na rynku najlepiej jest przytoczyć dane. Wartość złota w ciągu ostatniej dekady zmalała o 40%, wartość rzadkich pierwiastków stale rośnie i można ją wyceniać w liczbach przynajmniej sześciocyfrowych. Dlatego większość transakcji odbywa się po cichu. Opinia publiczna o nich po prostu nie ma nawet pojęcia. 

W jaki sposób się je pozyskuje?

Najczęściej pozyskiwane są one dodatkowo przy wykopach miedzi. Niestety ich rozmieszczenie jest trudne do zlokalizowania, dlatego nawet firmy wydobywcze powoli rezygnują z zaangażowania w ten rodzaj surowca, ponieważ ich podaż nie jest jeszcze stabilna. Wymagają one natomiast bardzo dobrej i drogiej technologii.

Kto produkuje największą ilość tych rzadkich metali?

Odpowiedzi szukać należy w Azji. Chiny są największym producentem, państwowe koncerny posiadają wręcz większość rynku ogólnoświatowego. Bardzo rzadko się o tym wspomina w odniesieniu do ogólnej wartości PKB tego kraju. Chyba, że wspomni się rok 2010 kiedy to, konflikt gospodarczy między Chinami a Japonią był zaostrzony. W tym okresie państwo środka zmniejszył dostawy pierwiastków, a Japonii groził całkowitym odcięciem dostaw. 

Dlaczego Unia Europejska nie angażuje się w ten sektor gospodarki?

Wydobywanie tych pierwiastków przy obecnie znanej technologii łączy się z bardzo dużym zanieczyszczeniem środowiska. Dlatego w końcu zeszłego roku trwały rozmowy na temat dużych inwestycji, które w przyszłości mają pozwolić na skuteczniejsze wydobywanie rzadkich metali.

źródło: nytimes.com

piątek, 25 marca 2016

Złoty dinar - odpowiedź Państwa Islamskiego na światowy system dolara

Monopol dolara - to dziś jeden z fundamentów Nowego Porządku Świata, czy oparta na złocie waluta rozwiąże ten problem?

 

Panujący w dzisiejszym świecie system finansowy, w którym dolar odgrywa kluczową dla wymiany handlowej rolę, atakowany jest ze wszystkich możliwych stron. Z jednej bowiem powstaje zainicjowany przez Chiny międzynarodowy bank mający być odpowiedzią na wspierany przez USA Bank Światowy i MFW, z drugiej zaś wróg no.1 zachodniej opinii publicznej, Państwo Islamskie, które próbuje przekonać do stworzonej przez siebie złotej waluty - złotego dinara.

W zrealizowanym przez Al-Hayat Media Center - propagandowe ramię Państwa Islamskiego materiale wideo mamy do czynienia ze świetnym przykładem tego jak na świecie postrzegany jest stworzony przez Stany Zjednoczone system finansowy. Propagandyści ISIS nie mają wątpliwości, dzisiejszy system pieniądza fiducjarnego to nic innego jak narzędzie Szatana, które stworzyć ma fundament do powstania Nowego Światowego Porządku i zniewolenia ludzkości. Intrygujące, jeśli zestawimy to z codziennymi materiałami na temat życia na terenie kalifatu.

Propagowany przez ISIS złoty dinar ma być odpowiedzią na panujący na świecie zdominowany przez dolara system, jest on z resztą odpowiedzią na już wcześniejsze postulaty m.in. Muammara Kaddafiego, formą alternatywnego wobec Zachodu sposobu rozliczania się z za granicą, ale też swoistym wyznaniem wiary muzułmanów.




niedziela, 18 października 2015

Jak zmieniły się ceny złota w ostatnim czasie?

Złoto to jeden z najlepszych wskaźników społecznego poczucia bezpieczeństwa - jeśli ludzie czują się bezpiecznie, wówczas nie magazynują złota, jeśli zbliża się zagrożenie, popyt na złoto rośnie, podobnie jak jego ceny. A jak to wyglądało w ostatnim czasie?


niedziela, 9 sierpnia 2015

[Infografika] Kto ma złoto? Chiny powoli pną się do góry



Poniższa infografika prezentuje stan rezerw złota na świecie. Ranking ten jeszcze niedawno był aktualny, ale w połowie lipca Chiny ogłosiły po raz pierwszy od 2009 roku, że ich rezerwy złota są znacznie wyższe.Obecnie Państwo Środka posiada w swoich skarbcach 1658 ton złota, w światowym rankingu wyprzedziło tym samym Rosję. To zapewne nie koniec niespodzianek bo Chiny od lat są głównym wydobywcą złota na świecie, to również Pekin importuje najwięcej żółtego metalu.




środa, 17 czerwca 2015

Teksas przeniesie na swoje terytorium złoto o wartości miliarda dolarów

Teksas już wkrótce zbuduje skarbiec, w którym będzie możliwe przechowywanie blisko miliarda dolarów w złocie. Pytanie tylko co na to Fed?

Nie tylko państwa europejskie nie ufają już Rezerwie Federalnej i kwestionują wiarygodność tej instytucji do adminsitrowania i przechowywania rezerwami złota. Pierwsze wystąpiły Niemcy, które inicjując akcję "Oddajcie nam nasze złoto" zmusiły USA do stopniowego oddawania ich będących największymi po rezerwach Stanów Zjednoczonych zasobów złota. Wkrótce ich śladem poszły Austria i Holandia, a teraz takie same rządania wysunął... jeden ze stanów wchodzących w skład USA.

Mający duże poczucie odrębności w stosunku do reszty kraju Teksas wydał właśnie dokument, który wzywa do przeniesienia blisko 1 miliarda dolarów w złocie. 12 czerwca gubernator Teksasu Greg Abbott pospisał ustawę, na mocy której na terenie stanu zbudowany zostanie skarbiec, w którym przechowywane będzie złoto i srebro, co więcej mają tam zostać przeniesione także sztaby, które obecnie znajdują się w skarbcu w Nowym Jorku. Biuro gubernatora opublikowało oświadczenie, w którym informuje:


Dzisiaj podpisałem HB 483 aby zapewnić stanowi Teksas, agencjom stanowym oraz obywatelom Teksasu bezpieczną infrastrukturę, która pozwoli magazynować złoty bulion i inne cenne metale. Wraz z wejściem w życie tej ustawy  Texas Bullion Depository stanie się pierwszym takim kompleksem na poziomie stanowym, zwiększając tym samym bezpieczeństwo i stabilność naszych rezerw złota a także pozwoli zatrzymać środki podatników przed ucieczką z Teksasu, aby obywatele nie musieli płacić za magazynowanie złota w obiektach poza granicami stanu.



Dlaczego w ogóle Teksas chce złota u siebie?

Stanowe władzowe deklarują, że będą chronić całego złota jakie zostanie zmagazynowane na ich terytorium, oświadczają też, że "będą chronić prywatnych obywateli przez groźbą konfiskaty, mogą oni również używać złota i srebra jak pieniędzy całkowicie omijając system pieniądza papierowego".




środa, 25 marca 2015

Państwo Islamskie - jedyny kraj na świecie, gdzie zapłacisz złotymi monetami

11 listopada instytucja pełniąca rolę departamentu skarbu (Beit al Mal) ogłosiła, że ISIS wprowadzi do obiegu dinara, który wykonany będzie ze złota, srebra oraz z miedzi. Swoją nazwą nowa waluta nawiązywać ma do Kalifatu Umajjadzkiego, który panował nad światem islamskim w VII i VIII wieku (a przez kolejne wieki rządził w muzułmańskiej Hiszpanii). 
 


Pomimo początkowego sceptycyzmu ze strony obserwatorów informacje dochodzące z terenów Iraku i Syrii sugerują, że władze ISIS intensywnie gromadzą całe złoto jakie uda im się zdobyć i pracują nad tym monety trafiły wkrótce do obiegu, na Twitterze można już znaleźć zdjęcia pierwszych wytłoczonych monet (poniżej), można na nich zobaczyć między innymi mapę świata, wizerunek meczetu Al-Aqsa w Jerozolimie oraz wieży Jezusa przy meczecie w Damaszku. 



W większości głównych miast Iraku kupcy muszą poszukiwać nowych dostawców, gdyż Państwo Islamskie skupuje całe złoto i srebro jakie tylko pojawi się na rynku, wydano również rozkaz bojownikom walczącym na froncie by gromadzili wszelką ilość miedzi jaką będą w stanie zdobyć, szczególnym zainteresowaniem cieszą się więc między innymi kable elektryczne.

Czy nowy pieniądz zyska zaufanie ludzi? ISIS ma wielu wrogów, wielu życzy im rychłego końca, mało też prawdopodobne by mieszkańcy Syrii i Iraku nagle zaufali pieniądzowi emitowanemu przez samozwańcze państwo, którego istnienia nie uznaje nikt na świecie. A jednak, jeśli w obieg wpuszczono by pieniądze oparte na kruszcu, wówczas nikt nie musiałby ufać ani sympatyzować z ISIS, złoto czy srebro mają swoją wartość bez względu na to kto bije z nich monety, może więc Państwo Islamskie znalazło sposób na własny pieniądz?


źródło

wtorek, 2 grudnia 2014

Szwajcarzy odrzucili: Frank nie będzie związany ze złotem!

To refendum mogło dokonać ogromnej rewolucji i sprawić, że zachwiany zostanie cały światowy system finansowy i bankowy. Czy mała Szwajcaria naprawdę mogła tego dokonać?


Wielu zwolenników powrotu do standardu złota robiło sobie dużo nadziei po tym głosowaniu. Przyzwyczajeni do demokracji bezpośredniej i podejmujący większość najważniejszych decyzji za pomocą refendum Szwajcarzy mogli bezpośrednio zająć stanowisko w kwestii, którą w wielu krajach podejmuje się ponad głowami obywateli.

Tym razem jednak również w kraju Helwetów wynik okazał się nieprzychylny dla zwolenników złota, a frank szwajcarski nadal będzie dryfował w kierunku euro i zbliżeń z Europejski Bankiem Centralnym. Jak przyznają inicjatorzy referendum już w przyszłym roku można spodziewać się zwiększonej aktywności drukarek i kolejnego wzrostu cen złota, póki co jednak wartość żółtego metalu jest najniższa od lat i być może dla przynajmniej części głosujących mogło to stanowić dowód świadczący o jego słabości. O tej słabości starał się z resztą świadczyć również Jomas Thordan, prezes Narodowego Banku Szwajcarii, który w dniach poprzedzających refendum był obecny w mediach praktycznie codziennie.

Głosowanie zainicjowała grupa osób związanych ze Szwajcarską Partią Ludową i działających pod szyldem akcji "Ratujmy szwajcarskie złoto" a ich celem jest ochrona wiarygodności franka. Ich postulaty są następujące:
  • bank centralny nie ma prawa więcej wyprzedawać rezerw złota,
  • bank centralny nie może dopuścić do tego by rezerwy stanowiły mniej niż 20%,
  • bank centralny ma dbać o to by rezerwy złota znajdowały się na terytorium Szwajcarii,

W przypadku powodzenia referendum Bank Narodowy Szwajcarii w ciagu 2 lat zobowiązany byłby do sprowadzenia całego złota z powrotem na terytorium kraju, a w ciągu kolejnych 3 lat doprowadzić do 20% pokrycia franka w złocie.


piątek, 14 marca 2014

Wielka afera o rezerwy złota



fot. flickr.com
Informacja o możliwym wywiezieniu z Ukrainy ponad 40 ton złota po raz kolejny przypomina o jednej z najważniejszych tajemnic współczesnego świata - czy Stany Zjednoczone mają jeszcze rezerwy złota? Odkąd po II Wojnie Światowej większość światowych rezerw znalazła się w USA, to właśnie ten kraj uznawany był za najbezpieczniejsze miejsce do przechowywania zasobów tego cennego kruszcu należących również do innych państw. To wpłynęło również na siłę dolara, który stał się powszechnie uznawaną i używaną walutą. Kilka lat temu zaczęły się jednak pojawiać pogłoski, że USA wspomnianych rezerw już nie posiadają i w przypadku ewentualnego audytu okazałoby się, że złote sztaby po prostu... wyparowały. Co mogło się z nimi stać? Kto mógł je kupić? Tego nie wie nikt, ale kilkaset ton złota nie mogło tak po prostu zniknąć.


Przypomnijmy chronologicznie teksty poświęcone temu zagadnieniu:

czwartek, 13 marca 2014

Ukraińskie złoto już na terytorium USA?


W świecie, w którym nie ma nic za darmo swoją cenę muszą też zapłacić rewolucjoniści z Majdanu. Dla Rosji wartość rewolucji odpowiada przypadkiem powierzchni Krymu, choć może będą chcieli "coś extra", natomiast ile policzy sobie Zachód?


Wygląda na to, że dla Amerykanów sprawa jest oczywista - chcą ukraińskiego złota. Do niedawna w Kijowie znajdowało się około 42 tony złota (według World Gold Council), co stanowiło 8% wartości ukraińskich rezerw. Niestety to już się skończyło, gdyż jak podaje serwis Iskra, o 2 w nocy w piątek 7 marca z lotniska Kijów-Boryspol wyleciał niezidentyfikowany samolot. Wcześniej pod samolot podjechały cztery ciężarówki i dwie furgonetki, które następnie zostały wyładowane przez grupę około piętnastu zamaskowanych osób. W sumie do samolotu wniesiono około 40 ciężkich skrzynek. Cała akcja przebiegła błyskawicznie, zamaskowani ludzie wsiedli na pokład i odlecieli. Kiedy pracownicy lotniska chcieli poinformować o tym przełożonych, ci ucięli sprawę mówiąc by nie mieszali się w cudze sprawy.

Według serwisu, wkrótce po tym zostali oni poinformowani przez pracowników ukraińskiego ministerstwa finansów, że na rozkaz władz rezerwy złota zostały wywiezione z Kijowa do Stanów Zjednoczonych.

Jeśli powyższe doniesienia są prawdziwe i nie są one jedynie elementem wojny informacyjnej to możemy mieć do czynienia z kolejną, niezwykle interesującą odsłoną historii "ginących" rezerw złota. Przypomnijmy - na blogu "Kod Władzy" w tekście "Tajemnicze zaginięcie amerykańskiego złota" opisywałem swego czasu teorię głoszącą, że skarbcach USA nie ma już złota zdeponowanego niegdyś przez wiele państw świata. Niedługo potem władze Wenezueli i Niemiec zgłosiły chęć odzyskania swojego złota i przewiezienia ich z powrotem do kraju. Przekazanie znacznie z resztą powiększonych w ostatnich latach ukraińskich rezerw może być formą "zapłaty" za pomoc w rewolucji na Majdanie, bądź też formą zabezpieczenia przyszłych pożyczek z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Może też być próbą zabezpieczenia tych rezerw przed ewentualnym konfliktem zbrojnym z Rosją (podobnie zrobiły Niemcy w okresie Zimnej Wojny). Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie?


środa, 14 sierpnia 2013

NASA ujawnia plany stworzenia kopalni na asteroidach!

NASA ogłosiła wczoraj, że jeszcze w 2016 roku "uruchomi specjalny statek kosmiczny z zamiarem położenia podwalin dla tworzenia przyszłych kopalni na asteroidach". Tajemniczy projekt o nazwie 'Origins, Spectral Interpretation, Resource Identification, Security and Regolith Explorer' (OSIRIS-REx) za pierwszy cel stawia sobie odwiedzenie asteroidy Bennu oraz dokonanie próbnego odwiertu. Czy eksploracja kosmosu rozpoczęła się już na dobre?

fot. img.gawkerassets.com
Statek amerykańskiej agencji kosmicznej, po ponad dwuletniej podróży przez Układ Słoneczny, ma trafić na Bennu w październiku 2018 roku. Pojazd ma studiować asteroidę przez cały rok przed powrotem na Ziemię i zebrać liczne próbki z jej powierzchni. Ponieważ planetoidy są "pamiątkami z czasów formowania się naszego Układu Słonecznego, wyniki badań mogą pomóc naukowcom w poszerzeniu wiedzy na temat początków życia", podkreślają przedstawiciele NASA.

Naukowcy z NASA powiedzieli, że są szczególnie zainteresowani poszukiwaniem związków organicznych ze względu na ich znaczenie dla dotychczasowego życia jakie znamy. Projekt OSIRIS-REx ma również potencjalny cel handlowy: pozyskiwanie danych celem rozwinięcia późniejszej kosmicznej działalności górniczej. Asteroidy mają zawierać wszystkiego rodzaju kopaliny i metale szlachetne (szacuje się, że nawet najmniejsze planetoidy mogą być warte miliony dolarów!). Tak zwane asteroidy 's-type' są szczególnie ważne dla interesu handlowego, ponieważ zawierają znaczne ilości żelaza, niklu i kobaltu. 

"Małe asteroidy 's-type' zawierają około 1 433 000 funtów metalu, w tym około 110 funtów rzadkich metali takich jak platyna i złoto", powiedział Dante Lauretta, główny badacz misji OSIRIS-REx. "Nasz statek będzie w stanie zbliżyć do asteroidy, uzyskać pożądany materiał i przynieść go z powrotem na Ziemię", dodaje badacz. Co istotne, sonda NASA choć przeznaczenie ma głównie naukowe, to w zasadzie posiada te same rodzaje instrumentów, które byłyby potrzebne do komercyjnej eksploatacji górniczej. 

Czy Waszym zdaniem projekt NASA przybliży nas do surowcowej eksploatacji kosmosu?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/08/nasa-ujawnia-plany-stworzenia-kopalni.html

wtorek, 2 lipca 2013

Rosja i Chiny budują swoje bogactwo na przekór Zachodowi

Chiny i Rosja mają wiele wspólnego: począwszy od wspólnej koordynacji bezpieczeństwa, przez projekty infrastrukturalne, aż do transgranicznego handlu w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Co istotne, oba państwa mają jeszcze w pamięci katastrofalne zaniedbania socjalizmu, które nie zostały doświadczone w Europie Zachodniej czy Ameryce Północnej. Do czego dążą dziś Rosja i Chiny?

fot. nation.lk
Wydaje się, że przywódcy Rosji i Chin są "boleśnie świadomi" znaczenia stabilności waluty, w przeciwieństwie do Zachodu. Ponadto Rosja i Chiny są coraz bardziej zaniepokojone swoimi znacznymi nadwyżkami handlowymi. Taki stan rzeczy implikuje rosnący "zapał do złota" obu państw.

Podczas gdy chińskie i rosyjskie rządy autorytarne wprowadzają w swojej polityce monetarnej elementy szkoły austriackiej, Zachód i Japonia coraz silniej osłabiają swoje waluty. Tego typu praktyki mogą zakończyć się "ostatecznym zniszczeniem walut państw zachodnich", podczas gdy Rosja i Chiny jawią się jako potencjalne i przyszłe potęgi gospodarcze.

Rosja oraz Chiny wyraźnie zintensyfikowały proces gromadzenia własnych rezerw złota, wydobywanych z miejscowych kopalni. Ponadto z nominacji Putina na nowego szefa banku centralnego Federacji Rosyjskiej została niedawno powołana Elvira Nabiullina. Eksperci podkreślają, że "Nabiullina wdroży reformy mające na celu szybkie wzmocnienie rosyjskich bilansów bankowych".

Z kolei Ludowy Bank Chin kilka dni temu zakomunikował, że stopy procentowe wzrosną do ponad 20%. Przesłanie jest jasne: nie zamierzamy "tankować" i tak już przerośniętej bańki kredytowej. Geopolityczne implikacje tego typu działań (zarówno Rosji jaki Chin) będą ogromne, jednak na chwilę obecną Zachód wydaje się je ignorować...

Czy Waszym zdaniem Rosja i Chiny mają szanse lepiej poradzić sobie z globalnym kryzysem?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

wtorek, 11 czerwca 2013

Deutsche Bank otwiera 200-tonowy magazyn złota w Singapurze!

Deutsche Bank uruchomił właśnie swój drugi największy skarbiec złota w Singapurze, który pomieścić może nawet do 200 ton tego cennego kruszcu. Tym samym zasadnym staje się teza, że nieustannie (pomimo odmiennych głosów) rośnie na nie globalny popyt. Dlaczego Niemcy wciąż stawiają na złoto, czy wiedzą coś o czym my nie wiemy?

fot. comesingapore.com
Ostatnio komentowałem fakt, że Niemcy ściągają do kraju swoje rezerwy złota. 3400 ton złota o wartości ponad 150 miliardów euro do 2020 roku ma być przechowywanych wyłącznie przez Bundesbank (Niemiecki Bank Federalny). Obecnie dwie trzecie niemieckich rezerw złota znajduje się za granicą, głównie w Londynie, Paryżu i Nowym Jorku. 

Dziś Deutsche Bank otwiera ogromny skarbiec w Singapurze. Dlaczego właśnie tam? Singapur to miasto-państwo położone w pobliżu południowego krańca Półwyspu Malajskiego, w południowo-wschodniej Azji. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że Singapur jest najbardziej, po Japonii, rozwiniętym państwem Azji (zaliczany do tzw. "azjatyckich tygrysów"). 

"Widzimy coraz większe zainteresowanie fizycznym zakupem złota w celach inwestycyjnych", mówi Mark Smallwood, dyrektor planowania Deutsche Asset & Wealth Management dla regionu Azji i Pacyfiku. Tradycyjne magazyny niemieckiego złota znajdują się w Londynie, Zurychu i Nowym Jorku, jednak Deutsche Bank dostrzega silną potrzebę dywersyfikacji swoich zasobów. 

"Dziś stawiamy na Azję. Wierzymy, że Singapur jest dobrze przygotowany do roli jednej z najważniejszych platform transakcyjnych", dodaje dyrektor Smallwood. Skarbiec w Singapurze jest drugim największym w posiadaniu Deutsche Bank, zaraz po Londynie. Należy dodać, że finansowy lider JP Morgan otworzył podobny obiekt w Singapurze już w 2010 roku.

Czy Waszym zdaniem złoto nadal pozostaje "najpewniejszym kruszcem"?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

wtorek, 21 maja 2013

Na całym świecie nadchodzi podwodna gorączka złota!

Podwodne górnictwo, czyli "gorączka złota w głębinach" staje się faktem. Rosnące koszta surowców mineralnych oraz szybki postęp w technologii wydobywczej powodują "otwarcie się" dna morskiego na szeroką eksplorację. Eksperci alarmują, że nasze środowisko może jednak nie wytrzymać rosnącego tempa wydobycia cennych złóż. Czy mają rację?

fot. sea-technology.com
Międzynarodowa Organizacja Dna Morskiego (ISA) opublikowała w zeszłym tygodniu opracowanie na temat "odpowiedzialnego wydobywania surowców z obszarów morskich". Firmy komercyjne rzekomo mają rozpocząć wydobycie w 2016 roku, jednak ISA już teraz uznała, że ​ firmy nie wykazały należytych kompetencji i umiejętności. 

Nauka podpowiada, że potencjał do wykorzystywania podmorskiej rezerwy surowców jest wyższy niż kiedykolwiek w historii. Zachętą dla podmorskiego górnictwa są rosnące ceny metali, wysoka rentowność przedsiębiorstw górniczych, kończące się lądowe złoża niklu, miedzi i kobaltu, a także nowe maszyny, które wykorzystywane są do przetwórstwa bogatych skał z dna morskiego. Chiny już zaprojektowały stację podwodną (wielkości hotelu) z napędem jądrowym.

Podwodne górnictwo realizowane ma być na Atlantyku, Oceanie Indyjskim i Pacyfiku. Licencjobiorcy ISA to dobrze znani giganci przemysłowi, w tym Lockheed Martin (amerykański koncern zbrojeniowy, jeden z „wielkiej piątki” amerykańskiego przemysłu obronnego). ISA zapewnia, że ​​kraje rozwijające się będą otrzymywać część zysków z działalności wydobywczej realizowanej pod jego auspicjami.

Pomimo trwających przygotowań i "uspokajającego głosu koncernów", liczni eksperci kwestionują, czy górnictwo na obszarze dna morskiego powinno być w ogóle dozwolone. Jon Copley z Uniwersytetu Southampton stwierdził: "nie sądzę, że jesteśmy właścicielami oceanu w tym sensie, że możemy robić z nim co chcemy. To obszar nienależący do żadnego z państw i taki status quo powinien zostać zachowany". 

Czy świat w końcu zdał sobie sprawę, że nasze zasoby są ograniczone? Obecnie "schodzimy" z lądu pod wodę, czy kolejnym krokiem będzie górnictwo w kosmosie?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

czwartek, 11 kwietnia 2013

Dlaczego bankowcy każą nam sprzedawać złoto, kiedy każdy z nas chciałby go mieć jak najwięcej?

Duże banki ogłaszają, że "teraz jest najlepszy czas na to, aby sprzedać swoje złoto". Ostrzegają, że rynek złota wszedł właśnie w "bessę", a cena surowca nadal będzie spadać do końca roku. Czy należy wierzyć bankowcom? Cóż, ich ostrzeżenia mogłyby być bardziej wiarygodne, gdyby nie fakt, że banki centralne na całym świecie gromadzą złoto jak szalone. Tylko w 2012 roku amerykański bank centralny skupił największą ilość złota od 50 lat...

fot. goldprice101.files.wordpress.com
Co takiego obecnie w świecie w rzeczywistości się dzieje? Po prawdziwej "powodzi" systemu finansowego z papierowym pieniądzem w roli głównej, możliwym jest, że bankowcy celowo starają się obniżyć ceny zarówno złota jak i srebra. Wydawać się może, że banki szukają pokrycia pieniądza w surowcu... czy wracamy zatem do czasów parytetu złota?

W ostatnich tygodniach prawie każda większa gazeta na świecie próbowała "wmówić" ludziom, że nadszedł czas, aby sprzedać swoje złoto. W niedawnym artykule Wall Street Journal sygnalizował: "Bank Inwestycyjny Goldman Sachs Group Inc. sugeruje, że perspektywa dla złota w ciągu ostatnich lat została zniszczona i zaleca inwestorom sprzedaż złota, które w ciągu ostatnich sześciu miesięcy zanotowało spadek aż o 12%". Większość banków w Europie wydała podobne ostrzeżenia. 

Na co powołują się bankowcy? Istnieją rzekomo dwa główne powody: po pierwsze, dotychczasowa inflacja była niska, jednak inwestorzy zaczynają na szeroką skalę dostrzegać negatywne skutki kryzysu gospodarczego co wpływać ma na zniżkę cen złota. Po drugie, dolar rozpoczął trendy wzrostowe, co także powinno uczynić ceny złota niższymi. 

Co ciekawe, według Agencji Reutersa, Cypr jest obecnie zmuszany do sprzedaży większość swoich rezerw złota, aby "pomóc finansować" program pomocowy swojego państwa ... Wydaje się zatem, że złoto (jak i srebro) będzie doświadczać bardzo intensywnych wahań cen w ciągu najbliższych kilku lat. Niektórzy podkreślają, że mimo sugestii bankowców trend ten będzie zupełnie odwrotny, a więc wzrostowy.

Czy Waszym zdaniem bankowcy mają rację? Jak Waszym zdaniem może zachować się kurs złota w najbliższym czasie?


Źródła: activistpost/grandrapidscity/kitco

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/04/dlaczego-bankowcy-kaza-nam-sprzedawac.html

czwartek, 21 lutego 2013

Dlaczego uran może stać się cenniejszy niż dzisiejsze złoto?

Uran ma dziś taką samą wartość jak złoto jeszcze dziesięć lat temu. Zdaniem niektórych ekspertów, ceny tego chemicznego pierwiastka wzrosną nawet sześciokrotnie w ciągu najbliższego dziesięciolecia (!). Jądra wszystkich izotopów uranu ulegają rozpadowi radioaktywnemu, co potwierdza olbrzymi potencjał pierwiastka dla wielu różnych jego zastosowań. 

Uran - współczesne złoto?
(fot. mining.com)
Funt uranu można dziś nabyć na rynku za niewiele ponad 42 dolary, co zdaniem analityków jest ceną śmiesznie niską. Istnieją silne argumenty za tym, że wzrost cen uranu będzie miał miejsce jeszcze w tym roku, a na pewno w niedalekiej przyszłości. "Rudy urany są dziś warte tyle, co złoto 10 lat temu. Oczekujemy wzrostu ceny od czterech do sześciu razy w ciągu kilku najbliższych lat", podkreślają eksperci. Prognozowana cena może osiągnąć pułap nawet 250 dolarów za funt i to szybciej niż myślimy.

Po dodaniu kosztów badań i rozwoju, otwarcie nowej kopalni uranu wymaga obecnie ustalenia ceny pierwiastka na poziomie od 100 do 120 dolarów za funt. Daje to na wstępie cenę prawie trzykrotnie wyższą niż ta obecnie (i to bez uwzględniania losów przyszłych zmian podatkowych czy też wahań stóp procentowych). Mimo wszystko, warto zbudować taką kopalnię, na pewno możemy liczyć na przyzwoity zwrot z inwestycji. 

Trzeba jednak pamiętać, że koszta uruchomienia i utrzymania kopalni uranu są ogromne, nawet w zestawieniu z obciążeniami ponoszonymi w przemyśle naftowym. Mówimy o inwestycjach porównywanych przez analityków z programami kosmicznymi, czy też programami obrony narodowej. Kogo zatem stać na takiego rodzaju wydatki? Rząd, ewentualnie możemy mówić o partnerstwie pomiędzy rządem a sektorem prywatnym celem stworzenia odpowiednich konsorcjów. 

Głównym zastosowaniem uranu jest użycie jego izotopu jako materiału rozszczepialnego w bombach jądrowych oraz reaktorach jądrowych. Pierwiastek używany jest tym samym w elektrowniach atomowych oraz w napędzie okrętów podwodnych. Warto nadmienić, że liderem wydobycia rud uranu nie są USA, Rosja, czy Chiny, lecz Kazachstan.

Czy Waszym zdaniem uran ma szanse stać się "nowym złotem"? Co sądzicie o jego przyszłości dla 'dobrych' i 'złych' zastosowań?


Źródła: inagist/theinnoplex/topthenews

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/02/dlaczego-uran-moze-stac-sie-cenniejszy.html

poniedziałek, 18 lutego 2013

Odkryto bakterię, która potrafi tworzyć złoto!

Naukowcy z McMaster University w Hamilton odkryli bakterię, która posiada niezwykłą właściwość: potrafi wytwarzać złote drobinki, aby pozbyć się trujących jonów. Wytrącane przez bakterie Delftia acidovorans cząsteczki złota to zaczątki większych bryłek, samorodków, które można znaleźć np. w złotonośnych strumieniach!

fot. sphotos-b.xx.fbcdn.net
Bakterie Delftia acidovorans żyją w postaci kolonii, które tworzą się na powierzchni złotonośnych żył. Badacze z McMaster  University postanowili poszukać wyjaśnienia nieznanego mechanizmu, który pozwala bakterii przetrwać w toksycznym środowisku. Okazało się, że bakteria produkuje molekuły, które chronią jej błonę komórkową i jednocześnie wiążą jony złota znajdujące się w wodzie w cząsteczki złota. W efekcie powstają nieszkodliwe złote nanocząsteczki o średnicy od 25 do 50 nanometrów. 

"Zadziałał tutaj mechanizm biomineralizacji złota, wyjątkowo mało dotychczas analizowany", podkreślił Nathan Magarvey, badacz pracujący w instytucie chorób zakaźnych im. Michaela G. DeGroote'a. Badacz dodaje, że odkrycie może znaleźć istotne zastosowanie w procesie wydobyciu złota. "Można wykorzystać zarówno bakterie, jak i wytwarzane przez nie cząsteczki. Dałoby się zarówno wytrącać złoto z zawierającej je wody, jak i budować czujniki wykrywające obecność tego pierwiastka w strumieniach oraz w rzekach", dodaje. 

Obok odkrytych Delftia acidovorans należy jeszcze wspomnieć o bakterii Cupriavidus metallidurans (odkryte zostały przez Franka Reitha z Uniwersytetu Adelaide w Australii). Oba gatunki mają zdolność wytwarzania nanocząsteczek złota z zawierających je roztworów, przy czym druga z wymienionych bakterii gromadzi złoto wewnątrz komórek, co utrudnia lub uniemożliwia jego pozyskiwanie. 

Czy Waszym zdaniem bakteria ma szansę znaleźć realne zastosowanie? Czy każdy będzie mógł teraz "wyhodować" sobie złoto w domu?



Autorem artykułu jest Victor Orwellsky. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf