Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dług. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dług. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 stycznia 2019

Infografika: Jak zadłużone są poszczególne państwa świata?


Kto dziś nie ma długu, można by spytać. W zasadzie trudno jest znaleźć współcześnie państwa, które nie ma chociaż minimalnego zadłużenia. Poniższa grafika pokazuje kto jest na "minusie". 




piątek, 4 stycznia 2019

Cena za zadłużenie: Chiny przejmują najważniejszy port w Kenii

Przynoszący ogromne dochody port w Mombasie może już wkrótce stać się własnością chińskich przedsiębiorstw, jeśli państwo nie będzie w stanie oddać ogromnych pożyczek jakie zaciągnęło w ostatnich latach. 

Kilka lat temu władze Kenii i wzięły pożyczki na inwestycje mające na celu rozbudowę i modernizację tamtejszej linii kolejowej oraz portu w Nairobi.

O sprawie poinformowano jeszcze w listopadzie, kiedy opublikowano wyniki audytu wskazującego, że Kenya Railway Corportation, główny inwestor w programie budowy kolei nie jest w stanie pokryć kolejnych rat zadłużenia i istnieje ryzyko, że żyrujące kredyty państwo będzie zmuszone na ustępstwa. Na ich podstawie China Exim Bank będzie mógł na poczet poniesionych strat czerpać zyski z administracji portu w Mombasie.  Przejęcie kontroli będzie automatycznie oznaczało zmiany w zarządzie a także konfiskatę części mienia.


sobota, 15 sierpnia 2015

[Infografika] Świat dłużników czyli jakie państwa przodują w zaciąganiu kredytów?

Autorzy z niezastąpionego bloga Visual Capitalist korzystając z danych publikowanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy opracowali graf przedstawiający światowych liderów zadłużania się, czyli państwa, których budżety obciążone są największymi zobowiązaniami. Wśród nich liderem są oczywiście USA, druga Japonia jest z kolei najbardziej zadłużonych państwem azjatyckim.


czwartek, 25 lipca 2013

Świat coraz bardziej zadłużony! Poznaj najważniejsze objawy

W mediach głośno o tym się nie mówi, jednak świat jest coraz bardziej zadłużony, aniżeli miało to miejsce u szczytu "bańki finansowej" z 2007 roku. To prawda. Pomimo niezwykłej interwencji rządów i ustawicznego hurraoptymizmu w ciągu ostatnich sześciu lat niewiele się zmieniło. Jesteśmy w coraz gorszej sytuacji pod względem zadłużenia i na chwilę obecną trudno mówić o "recepcie na kryzys"... 

fot. badzinwestorem.pl
Poniżej przedstawiam listę najważniejszych oznak pogłębiającego się kryzysu:

1) polityka fiskalna prowadzona od czasu wybuchu globalnego kryzysu jest nieskuteczna. Stosunek zadłużenia do PKB poszczególnych krajów powinien się zmniejszać, a mimo to nieustannie rośnie;

2) większość krajów stosuje jedynie doraźne środki walki z kryzysem. Polegają one na dodrukowywaniu pieniądza, cięciach budżetowych oraz podwyżkach podatków. Pamiętajmy, że wprowadzanie na rynek pieniądza bez pokrycia (np. w złocie) w dłuższej perspektywie jeszcze bardziej go osłabia;

3) niskie stopy procentowe mogą być utrzymywane przez wiele, wiele lat. To jedyny sposób, aby doprowadzić do względnego zrównoważenia poziomu zadłużenia. Niskie stopy procentowe powodują jednak, że ludzie nie chcą trzymać swoich oszczędności w banku (np. na lokatach); 

4) zaskakującą rzeczą jest niemal całkowity brak reform (!) w ciągu ostatnich sześciu lat, które pomogłyby skutecznie rozwiązać zasadnicze problemy. To ironiczne, że komunistyczne Chiny szybciej osiągają pożądane wyniki w gospodarce, aniżeli ustroje kapitalistyczne; 

5) rynki wschodzące, jak chociażby Azja czy Ameryka Łacińska, może nie mają tak wielkiego długu jak kraje bardziej uprzemysłowione, jednak rosnące ceny aktywów oraz surowców na świecie implikują dla nich podobne problemy;

6) kryzys zadłużenia pogłębia się, ponieważ bieżące dochody nie są w stanie zapewniać dalszej obsługi długu publicznego. Dla jego obsługi konieczne są kolejne kredyty i pożyczki, co tylko wzmacnia i tak już rozległą na świecie "spiralę zadłużenia".

O jakie inne argumenty Waszym zdaniem można uzupełnić powyższą listę?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Kiedy pęknie "kredytowa bańka" Chin?

Popularna amerykańska agencja ratingowa Fitch poinformowała, że "skala chińskiego kredytu jest tak duża, że Pekinowi będzie bardzo trudno rozwijać swoją gospodarczą potęgę w tempie jak do tej pory". Czy gorsza kondycja Państwa Środka odbije się na nas wszystkich? I czy może zależy komuś na upowszechnianiu tego typu rewelacji?

fot. fabiusmaximus.files.wordpress.com
"Chiński model kredytowy wyraźnie się rozpada. Doprowadzić to może do problemu nadprodukcji i potencjalnej deflacji w stylu japońskim", powiedział Charlene Chu, starszy dyrektor agencji Fitch w Pekinie. "Brakuje przejrzystości w tym systemie bankowym, a ryzyko ciągle rośnie. Nie mamy także pojęcia kto dokładnie jest kredytobiorcą a kto kredytodawcą", dodaje specjalista w najnowszym wywiadzie dla The Daily Telegraph. 

Fitch jeszcze w kwietniu obniżył długoterminowy rating dla Chin z powodu gigantycznego długu. Co jednak istotne, agencja nadal uważa, że ​​rząd nie potrafi radzić sobie z wewnętrznym kryzysem bankowym. Władze w Pekinie starają się szybko wdrożyć "miękkie lądowanie" poprzez m.in. wymóg wysokiego wskaźnika rezerw (RRR) dla banków. Działania te mają powstrzymać szerokie spekulacje na rynkach w Chinach, póki co bezskutecznie. 

Z racji zadłużenia w Europie i Stanach Zjednoczonych, długowi Chin poświęca się niewiele uwagi, jednak problem wydaje się rosnąć niczym przysłowiowa "bańka mydlana". Od 2008 r. zadłużenie publiczne i prywatne Chin wzrosło do ponad 200 proc. wartości PKB – to bezprecedensowy poziom dla państwa rozwijającego się. Szczególnie niepokojące jest zadłużenie prywatne, a także ogromny dług spółek państwowych.

Na to co dzieje się dziś w Chinach z niepokojem spoglądają przede wszystkim Stany Zjednoczone. Obawy dotyczą zwłaszcza stanu i wartości amerykańskich rezerw federalnych, silnie powiązanych z gospodarczą kondycją Pekinu. Zaostrzanie płynności finansowej przez chińskie władze spowoduje spowolnienie gospodarcze nie tylko na rodzimym rynku, ale także w skali globalnej. 

Czy Waszym zdaniem Chiny naprawdę czekają trudne czasy? 



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf