Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noworosja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noworosja. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 listopada 2014

Prywatyzacja wojskowości: czas na rosyjskie Blackwater?

W Rosji właśnie zalegalizowano działanie prywatnych firm ochroniarskich o profilu przypominającym te działające na zlecenie rządu USA w Iraku.  

fot. Wikipedia

Prywatny sektor zbrojeniowy to nie tylko produkcja czy nowe technologie. Istnieje także szereg firm zajmujących się zarówno szeroko pojętym konsultingiem w sprawach bezpieczeństwa jak i bezpośrednią pomocą wojskową, najbardziej znana z nich firma Xe (dawniej Blackwater/Academi) corocznie osiąga wielomiliardowe zyski a jej "pracownicy" operują na wielu punktach zapalnych świata często wykonując operacje, których nie mogą albo nie chcą się podjąć zwykli żołnierze.

Obserwując ekspansję Blackwater&Co. Rosjanie postanowili zareagować i również spieniężyć swoje wojskowe doświadczenie na tym wartym ponad 350 miliardów dolarów (dane z 2013 roku) rynku. W zeszłym miesiącu weszła tam bowiem w życie ustawa legalizująca działalność prywatnych firm zbrojeniowych i ochroniarskich (PMSCs): rosyjskim przedsiębiorstwom wolno będzie od tej pory udzielać konsultacji w kwestiach militarnych, świadczyć usługi ochroniarskie, komercyjnie likwidować pola minowe a także, uwaga, "umożliwiać alternatywne rozwiązywanie konfliktów zbrojnych poza granicami Rosji". Ten punkt budzi, zapewne słusznie, najwięcej kontrowersji, szczególnie jeśli przypomnimy sobie konflikt we Wschodniej Ukrainie i obecność tam najemników nieznanego pochodzenia. Firmom z nowo powstałego sektora wolno będzie używać broni palnej, ale niedozwolone będzie używanie przez nich ciężkiego sprzętu wojskowego, nie będzie ona też traktowana jako forma działalności najemniczej - jeden z pomysłodawców ustawy Gienadij Nosowko w rozmowie z The Moscow Times użył następującego porównania: "Różnica między firmami kontraktowymi a najemnikami jest taka jak między strażnikiem w parku a kłusownikiem".

Według zapowiedzi wszystkie firmy działające na terytorium Rosji będą pozostawać pod kontrolą Federalnej Służby Bezpieczeństwa.




wtorek, 11 listopada 2014

Finowie ostrzegają: Europa stoi na krawędzi nowej Zimnej Wojny

Prezydent Finlandii nie ma wątpliwości: Stany Zjednoczone i Unia Europejska nie doceniły powagi sytuacji w momencie gdy wojska rosyjskie dokonywały faktycznej aneksji Krymu a także pojawiały się doniesienia o ich obecności w konflikcie na terenie Noworosji. 
 
Sauli Niinistö/fot. Wikipedia


Brak odpowiedniej reakcji ze strony Zachodu jest zdaniem Sauliego Niinisto jasnym sygnałem dla Rosji, że w razie kolejnych prób przejęcia kontroli nad danym terytorium nie musi się ona obawiać ostrych odpowiedzi. Uważa on, że sytuacja staje się bardzo poważna i zaczyna przypominać tą jaka miała miejsce podczas trwania Zimnej Wojny.

Przesłankami mającymi wskazywać na taki obrót wydarzeń zdają się być ostatnie prowokacje ze strony rosyjskiego lotnictwa, które wprowadziły w stan pogotowia przygraniczne jednostki Wielkiej Brytanii, Szwecji, USA czy Kanady. W połączeniu z antynatowską retoryką Putina mogą one sygnalizować nowy rodzaj konfliktu, który swoim zasięgiem obejmie całą Europę.

Jego obawy wiążą się również z informacjami ze strony doradców Putina, którzy twierdzą, że na Kremlu pojawiają się pomysły "odzyskania Finlandii", dodał on jednak, że w razie podjęcia podobnych prób reakcja Helsinek będzie zdecydowana.

W co gra Rosja? Czy Władymir Putin chce nastraszyć zachodnich sąsiadów aby tym samym kontynuować swoją ekspansywną politykę? A może chodzi o pokazanie siły celem odstraszenia ataku wyprzedzającego? Jedno jest pewne - jeśli jeszcze kilka lat temu rozważano, że w przypadku ewentualnego globalnego konfliktu Rosja i Zachód staną po jednej stronie, tak dziś można się spodziewać ostrej linii podziału i pójścia Moskwy pod rękę wspólnie z Chinami.



piątek, 25 lipca 2014

Czy w Noworosji walczą agenci FSB, Specnazu a może faktycznie kozaccy ochotnicy?



Temat rzeka. Każda strona ma swoje argumenty, swoje dowody i swoje racje. A jak jest naprawdę? Nie mnie zabierać stanowisko w tej sprawie, zachęcam Państwa do samodzielnej analizy i podzielenia się opiniami w tym temacie w komentarzach. 




Pozdrawiam,

Victor Orwellsky







- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf