Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncerny farmaceutyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncerny farmaceutyczne. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 lutego 2017

Eksperymenty na ludziach po II Wojnie Światowej.

Badania na ludziach prowadzono jeszcze w okresie starożytności. Niektórzy historycy twierdzą, że jedną z form badań nad wytrzymałością ludzkiego ciała były wyszukane tortury. I chociaż eksperymenty najczęściej kojarzą nam się z okresem II Wojny Światowej to warto pamiętać, że obecnie w niektórych krajach badania są cały czas prowadzone - najczęściej na więźniach. 



Po roku 1949 było kilkanaście jak nie więcej epizodów eksperymentów i oszustw, w których największą rolę odgrywały koncerny farmaceutyczne. To one najczęściej opłacały nie tylko przebieg badań ale także fałszowały wyniki i testy, aby jak najszybciej wprowadzić lek w obieg przy maksymalnych zyskach. W działaniach nie rzadko brała udział ówczesna władza, która kierując się zasadą państwa opiekuńczego np. celowo zarażała żółtą febrą obywateli Georgia i Avon Park, Florydy w 1969 za pomocą roznoszenia komarów zakażonych wirusem. Po każdym "teście" agenci wojskowi wojskowi udając pracowników publicznej służby zdrowia badali efekty zakażenia na ofiarach.


W 1962 przeprowadzano w USA badania na dzieciach podając im lek przeciwtrądzikowy. Badań nad lekiem nie przerwano, chociaż u ponad połowy dzieci pojawiła się ciężka niewydolność wątroby. 

W czasopiśmie Pediatria “naukowcy” z Uniwersytetu w Kalifornii opisali eksperyment pomiarów ciśnienia krwi wewnątrz-tętniczego u dzieci od pierwszej do 48 godziny po urodzeniu.


W 1963 próbowano kontrolować komórki nowotworowe poprzez wstrzykiwanie staruszkom żywych komórek rakowych. Osoba, która przeprowadzała badania została w późniejszym czasie nagrodzona awansem i wieloma nagrodami. Jej spostrzeżenia, jak niektórzy twierdzą umożliwiły głębszą analizę poszczególnych stadiów choroby. Rzadko kiedy wspomina się o kobietach, które zmarły w trakcie "testu". 

prof. Kligman dermatolog, który przyczynił się do stworzenia formuły kremu Retin-A. Współpracował on z firmą farmaceutyczną, która płaciła mu 1tys dolarów za testowanie dioksyn składnika tzw. Agent Orange na pacjentach. W 1980 "króliki doświadczalne" złożyły zbiorowy pozew przeciwko lekarzowi. Testy przeprowadzane były na ponad 60 więźniach. 


Ten sam lekarz opłacany przez armię USA testował jak skóra broni się przed skażeniem chemicznym. W efekcie została opracowała formuła leku wspomnianego wyżej Retin-A-przeciwtrądzikowy.

źródło: i.cbc.ca


wtorek, 12 kwietnia 2016

Zmowa milczenia wokół jednego z najlepszych neurochirurgów w Polsce.

Śmierć pnia mózgu nie istnieje. To podstawowe założenie twierdzeń jednego z najwybitniejszych neurochirurgów polskiego pochodzenia. Obecnie dr. hab. Jan Talar nie wykonuje swojego zawodu. Dlaczego? Ponieważ zbyt dosłownie przestrzegał przysięgi lekarskiej złożonej po zakończeniu studiów.

źródło: medicaldaily.com

Lekarz, który wybudził wielu pacjentów ze śpiączki, swoimi nowatorskimi metodami ratując nie jedno życie obecnie prowadzi firmę w Norwegii. Zakaz wykonywania zawodu otrzymał po tym między innymi, jak na jednym z sympozjów stwierdził, że lekarze pobierają organy od żyjących ludzi. Pobieranie organów od dawcy jest w Polsce jest możliwe po stwierdzonej śmierci pnia mózgu. Nie małe zatem musiało być oburzenie wśród profesorów obecnych na spotkaniu, którzy usłyszeli, że świadomie zabijają swoich pacjentów. 

Nie przebierając słowami, Jan Talar wygłosił wykład, który wywołał ogólne poruszenie wśród świata polskiej medycyny. Podając szereg przykładów, osób wybudzonych ze stanów apalicznych, lekarz stwierdził, że działania mające na celu rozporządzanie narządami doprowadza do morderstwa pacjenta. 

Jan Talar pracował wiele lat w szpitalu w Bydgoszczy. W swojej klinice, wybudził ze śpiączki wiele osób ratując im tym samym życie. Przyjmował tylko beznadziejne przypadki, w których nie rzadko stwierdzano śmierć pnia mózgu. Pacjenci, którzy do niego trafiali, miały wsparcie rodzin nie mogących pogodzić się z utratą bliskich. 

Obecnie Jan Talar ma zakaz wykonywania zawodu. Prowadzi firmę w Norwegii i zajmuje się budową łodzi.



- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf