"Xeno" - to skrót od ksenobotów, nowych form życia stworzonych na bazie komórek żaby. Nowe "stworzenia" opisano jako coś co nie jest już tradycyjnie rozumianym robotem, ale też nie zwierzęciem. Ta nowa forma życia, nowa klasa istot żywych zdefiniowano jako żywy, programowalny organizm.
Ksenoboty mają mniej niż 1 milimetr długości i składają się z 500-1000 żywych komórek przybierając różne kształty. Mogą się poruszać, łączyć by wspólnie działać, w tym przemieszczać drobne przeszkody. Żyją 10 dni.
Jak jednak można je programować? Otóż, składając się w pełni z organicznych części i mając funkcje życiowe xenoboty dają się "programować" - można je konfigurować w różne kształty i nakazywać im poszukiwać określonych obiektów a w razie uszkodzenia są w stanie same się naprawić.
Potencjał wykorzystania ksenobotów wydaje się być ogromny, wskazuje się na możliwość użycia ich w procesie oczyszczania oceanów bądź do leczenia ludzi - na przykład walki z rakiem. Aktualnie jednak samo sensacyjne odkrycie jest wciąż w początkowej fazie rozwoju.
Dotychczas odnotowano śmierć dziesięciu badaczy zajmujących się środowiskiem. Co ich łączyło? Otóż w ujawnionych przez siebie badaniach laboratoryjnych połączyli zjawisko chemtrails ze śmiercią ryb, roślin oraz zwierząt, która ma coraz częściej miejsce w różnych zakątkach globu. Informacje o nano-robakach zostały po raz pierwszy opublikowane w 2008 roku, jednak nigdy nie przedostały się do publicznej świadomości i mediów na szeroką skalę... Co kryje się pod tajemniczym terminem "Nono Worm"?
fot. mexico.cnn.com
W ramach wspólnego projektu badawczego naukowcy z University of California, San Diego, Santa Barbara i Massachusetts zaprojektowali oraz stworzyli mikroskopijne "nano-worms". Te miniaturowe urządzenia można przemieszczać przez naczynia krwionośne nie powodując znaczącej odpowiedzi immunologicznej ze strony organizmu.
Nano-robaki dzięki swoim właściwościom mogą być stosowane jako środki np. do nieinwazyjnego leczenia raka. Choć pomysł wykorzystania nanotechnologii do walki z nowotworami nie jest nowy, to jednak propozycja zastosowania w tym zakresie nano-robaków jest pionierska. Warto nadmienić, że każdy nano-worm liczy 30 nano-metrów, co czyni go o 3 000 000 razy mniejszym niż dżdżownica (!).
"Nano-robaki działają tak dobrze ze względu na połączenie ich unikalnego kształtu z powłoką polimerową, która pozwala im obejść naturalne procesy eliminacyjne ze strony organizmu" powiedział Michael Sailor, profesor chemii i biochemii na Uniwersytecie w San Diego. "W rezultacie, nano-worms mogą krążyć w organizmie przez wiele godzin", dodaje.
Podczas swoich podróży w krwiobiegu nano-worms są w stanie dotrzeć do prawie każdego narządu i tkanki w organizmie. Okazało się jednak, że nano-robaki pomimo rzeczywistego "agregowania się" w guzach nowotworowych, negatywnie oddziałują także i na inne organy (np. w sposób całkowicie niezauważalny na wątrobę) mogąc doprowadzić nawet do śmierci organizmu.
Mimo początkowych dobrych wyników badań, naukowcy zdają sobie sprawę, że obecny projekt trzeba poprawić. Oficjalnie podkreślają, iż pracują aktualnie nad innymi nanocząsteczkami i specyfiką leków, które mogą być dołączone do nano-worms (co powinno zwiększyć ich funkcjonalność).
Czy naukowcy mogli mieć rację? Czy połączenie nano-robaków z chemtrails
nie jest przypadkiem a celowym działaniem? Zachęcam do zobaczenia
interesującego filmu w trzech częściach.
Pionierski projekt "nano-worms" ma jednak swoją mroczną i tajemniczą stronę. Grupa badaczy specjalizujących się w ochronie środowiska odkryła, iż nano-robaki rozprowadzane są za pośrednictwem tzw. chemtrails. Przypomnę, że chemtrails to teoria zakładająca, że smuga kondensacyjna powstająca za lecącym samolotem ma na celu częstokroć dystrybucję na wielkich obszarach określonych substancji, które mogą być szkodliwe dla organizmów.
Dziesięciu naukowców, którzy znaleźli dowody na połączenie nano-worms z chemtrails podkreślali, że mająca w ostatnim czasie masowa śmierć ryb, ptaków czy roślin w różnych częściach świata implikowana jest poprzez celowe działania. Shehla Masood, Ruben Santana Alonso, Thongnak Sawekchinda, Sandra Viviana Cuellar Gallego, Eugene Franklin Mallove, Prajob Nao-opas, Sombath Somphone, José Cláudio Ribeiro da Silva, Joao Chupel Primo and Maria do Espirito Santo - dziś wszyscy nie żyją. Czy to przypadek?
Czy Waszym zdaniem naukowcy, którzy postulowali celowe połączenie nano-worms z chemtrails mogli mieć rację? Czy ich śmierć budzi Wasze wątpliwości?