Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ONZ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ONZ. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2020

ONZ zostało zaatakowane


Jeden z najbardziej wrażliwych systemów komputerowych Organizacji Narodów Zjednoczonych był celem wysoce wyrafinowanej operacji cyberszpiegowskiej, która, jak wynika z ujawnionego badania, wydaje się sponsorowana przez państwo. Badanie wyciekło do mediów pod koniec stycznia i zostało zgłoszone przez Associated Press.


Według raportu Associated Press hakerzy wykorzystali adresy IP w Rumunii, aby przeprowadzić skrupulatnie zorganizowaną infiltrację dziesiątek serwerów komputerowych ONZ. Zagrożone serwery obejmowały serwery używane przez Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR), które gromadzi wrażliwe dane osobowe dotyczące łamania praw człowieka przez rządy na całym świecie. OHCHR był w ostatnich latach regularnie przedmiotem ataków słownych ze strony autorytarnych rządów na całym świecie.

Według raportu, tożsamość hakerów pozostaje niejasna. Agencja prasowa przekazała wiadomość e-mail, którą otrzymała od rzecznika Organizacji Narodów Zjednoczonych Ruperta Colville'a, która twierdziła, że ​​hakerzy przeniknęli do systemu OHCHR, ale „nie zaszli bardzo daleko, ponieważ nic poufnego nie zostało naruszone”.

Ale powyższe stwierdzenie wydaje się zaprzeczać wyciekom z badania, które sugeruje, że cyberszpiegostwo przeciwko Organizacji Narodów Zjednoczonych doprowadziło do kompromisu w zakresie „podstawowych elementów infrastruktury”, które „uznano za poważne”. Wśród kont, które zostały przejęte przez hakerów, były konta niektórych administratorów domen, którzy mają dostęp do dużych segmentów sieci komputerowych Narodów Zjednoczonych. Associated Press rozmawiało z anonimowym urzędnikiem ONZ, który stwierdził, że atak był „wyrafinowany”, a systemy komputerowe organizacji zostały „wzmocnione” w miesiącach następujących po incydencie.

wtorek, 31 października 2017

Ekspansja Chin w kierunku morza

Chiny poszerzają swoje granice nie tylko na lądzie. Ich celem jest zaanektowanie dostępu do całego Morza Południowochińskiego. Morze Południowochińskie ma znaczenie strategiczne dla handlu w tym regionie Azji. Co więcej naukowcy są pewni, że morze obfituje w zasoby mineralne, a także ropę naftową.  

Konflikt o dostęp do morza trwa od długiego czasu. Niedawno trybunał ONZ w Hadze w przeważającej części poparł Filipiny w kwestii spornych wód Morza Południowochińskiego. Jednocześnie orzekając, że skały które dochodzą do Chiny - niektóre z nich są wystawione tylko podczas odpływu - nie mogą być wykorzystywane jako podstawa roszczeń terytorialnych . 
Jednocześnie trybunał skrytykował działania Chin w części morza do którego prawo ma "wyłącznie strefa ekonomiczna Filipin, a obszary nie pokrywają się w z jakimikolwiek uprawnieniami Chin".  Trybunał uznał ponadto, że Chiny naruszyły suwerenne prawa Filipin na tych wodach, ingerując w rybołówstwo i poszukiwania ropy naftowej oraz budując sztuczne wysp

Pekin odrzucił orzeczenie trybunału w sprawie Morza Południowochińskiego, które skłoniło chińskiego prezydenta, Xi Jinpinga, do stwierdzenia, że "suwerenność terytorialna Chin i prawa morskie" w morzach nie zostaną naruszone, nie wpłynie na to orzeczenie ".
Chiny sięgają nawet do zamknięcia przestrzeni powietrznej wokół jej sztucznych wysp, które znajdują się w spornych wodach, grożąc zestrzeleniem każdego samolotu, który się do nich zbliży.

Chińska ekspansja na Morzu Południowochińskim powoduje konflikt między Pekinem i jego sąsiadami - Japonią, Koreą Południową, Filipinami i Wietnamem - bliżej niż od dziesięcioleci. Wietnam ufortyfikował kilka wysp, które kontroluje, podczas gdy Japonia została publicznie skarcona przez Pekin za "ingerencję" w morze - z czego większość Chin twierdzi. Filipiny wezwały do ​​"powściągliwości i trzeźwości", podczas gdy jego własny spór z Pekinem toczy się dalej. 

Prawdopodobieństwo, że podczas gdy Chiny będą kontynuowały szabelkę na Morzu Południowochińskim, jest mało prawdopodobne, aby doprowadziło to swoich sąsiadów do tego stopnia, że ​​wojna regionalna mogłaby wybuchnąć i wywołać konflikt chińsko-amerykański, ale eksperci coraz częściej wzywają zarówno Waszyngton, jak i Pekin być świadomym kosztów - choćby po to, by powstrzymać ich od sprowokowania konfliktu, którego nie chcą żadna ze stron.

czwartek, 29 września 2016

Szwajcarzy zdecydowali - agencje szpiegowskie z większymi uprawnieniami.


Szwajcaria jest krajem, w którym cyklicznie organizowane są referenda w sprawach ważnych dla państwa. W kantonach obywatele podejmują decyzję dotyczące zarówno spraw na poziomie lokalnym jak i państwowym. Niedawno odbyło się głosowanie, w którym podjęto decyzję o zwiększeniu uprawnień dla agencji wywiadowczej.

Wyborcy w Szwajcarii zatwierdzili projekt ustawy, która ma na celu poszerzenie uprawnień kontrolnych szwajcarskich agencji wywiadowczych. Wynik tego głosowania był zaskakujący, ponieważ historycznie obywatele byli sceptyczni do ilości uprawnień danych rządowi. Pod koniec 1980 roku, obywatelami wstrząsnęło informacja, że Federalny Departament Wojskowy kraju śledził bez pozwolenia dziesiątki tysięcy obywateli szwajcarskich przez wiele lat - operacja pod ściśle tajnym kryptonimem P-27. W odpowiedzi operacja P-27 została zakończona, szwajcarskie agencje wywiadowcze zostały zreorganizowane i surowe kontrole parlamentarne zostały nałożone na ich działalność. Dzisiaj, nawet kamery CCTV są rzadko stosowane w Szwajcarii. Co więcej gdy Google nie otrzymało pozwolenie na włączenie ulicach tego kraju w jego Streetview zastosowania ze względu na surowe przepisy ochrony prywatności.


Przeciwnicy proponowanego prawa ostrzegają, że to koniec długiej historii Szwajcarii ochrony swobód obywatelskich i ustawa zwiększy współpracę szwajcarskich i zagranicznych agencji szpiegowskich, szkodząc w ten sposób tradycję kraju neutralności politycznej. Nie mały wpływ na opinię publiczną tego kraju miały ataki terrorystyczne w pobliskiej Belgii i Francji. Należy zwrócić uwagę, że w Szwajcarii znajdują się siedziby wielu międzynarodowych organizacji, w tym regionalnego oddziału Organizacji Narodów Zjednoczonych. W rezultacie, prawie 66 procent wyborców wycofał wniosek w wyborach w niedzielę, zadeklarowało udział jedynie 41%. W rezultacie głosowania szwajcarskie służby wywiadowcze i służby bezpieczeństwa, takie jak Federalnej Służby Wywiadowczej, będą mogły umieszczać podejrzanych pod nadzorem elektronicznym za pomocą podsłuchów, oprogramowanie w oparciu o Internet i ukrytych urządzeń takich jak kamery i mikrofony.

źródło zdjęcia i tekstu: intelnews.org

środa, 15 października 2014

Czy globalizacja dobiega końca?

Proces globalizacji wydawał się nieuchronny, a jego skutki przewidywalne. Nowe, globalne społeczeństwo miało finalnie żyć w świecie bez granic, zarówno tych państwowych jak i mentalnych. Tak się jednak nie stało, w wyniku kryzysu ostatnich lat obserwujemy rosnący wzrost trendów znamionujących odwrócenie się od tego procesu.
fot. http://www.vancouversun.com



Od czasu upadku banku Lehman Brothers w 2008 światowy kryzys gospodarczy rozchodzi się na kolejne kraje powodując spadek poziomu życia w wielu z nich, a przede wszystkim prowadząc do odwrócenia się procesów integrujących gospodarki ze sobą. Jak podaje serwis Worldcrunch, wiele z regionalnych inicjatyw zaczyna mieć kłopoty - Unia Europejska zatrzymała integrację, kraje Mercosur są sparaliżowane i wszelkie ponadnarodowe inicjatywy uległy paraliżowi. Osłabł także niedawny lider globalizacji - sektor finansowy, banki pożyczają bowiem mniej, a inwestorzy z większymi oporami podejmują ryzykowne decyzje.

Również internet - największy wynalazek ludzkości ostatnich lat, a także symbol wolności i globalizacji przechodzi właśnie poważny kryzys. Pomimo siły internetowych koncernów widać wyraźnie próby wpłynięcia i ograniczeń dostępu do sieci. Już od przyszłego roku Rosjanie nie będą mieli dostępu do Google i Facebooka, Chińczycy pogodzili się z tym faktem już kilka lat temu, z kolei w Niemczech władze próbują rozbić wpływy amerykańskich gigantów poprzez odpowiednie ustawy antymonopolowe. Nie wiadomo w jakim momencie zatrzymają się próby uregulowania internetu, ale już dziś ciężko mówić o wolności w sieci.

Wiek Ameryki, wiek globalizacji

Koniec globalizacji może być też oznaką innego ważnego procesu, mianowicie końca dominacji Stanów Zjednoczonych nad światem. Dotychczasowa działalność i polityka USA oznaczały ustawiczne promowanie światowej integracji, zarówno politycznej jak i handlowej, odwrót od tych procesów może zatem oznaczać, że również dla Ameryki kończy się czas dominacji na świecie. A moze to tylko chwilowy kryzys?



poniedziałek, 14 stycznia 2013

Kto wygra wojnę w Mali? Francja wysyła swoje supermyśliwce

Francuskie lotnictwo bombarduje malijskich talibów, tym samym wspomagając rządowe wojska. Prezydent François Hollande w oficjalnym wystąpieniu tłumaczy, że chce jedynie zapobiec utworzenia w Mali "państwa terrorystycznego". Czy Francji może zależeć także na odzyskaniu wpływów w swojej dawnej kolonii? 

fot. telegraph.co.uk
Mali to państwo położone w Afryce Zachodniej, siódme co do wielkości w Afryce ze stolicą Bamako. W strukturze gospodarczej kraju dominuje rolnictwo oraz rybołówstwo, jednak Mali posiada także naturalne bogactwa w postaci złota, uranu czy soli. Oficjalnie niepodległość dawna kolonia francuska zdobyła dopiero w 1960 roku. Do dziś jednak państwo jest silnie zdominowane przez francuskie wpływy, kulturę i język. 

- Siły francuskie udzieliły wsparcia jednostkom armii malijskiej w ich walce z elementami terrorystycznymi. Operacja ta będzie trwała tak długo, jak będzie to konieczne - oświadczył w swoim wystąpieniu Hollande, prezydent Francji. Podkreślił także, że w świetle rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ Francja działa w zgodzie z prawem międzynarodowym. 

Pozycje islamskich rebeliantów ostrzeliwane są w falowych atakach myśliwców, które tankują w powietrzu i znów ruszają do akcji. Francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian powiedział, że naloty są prowadzone bez przerwy i ustaną dopiero po osiągnięciu zamierzonego skutku. Do wczoraj śmierć w walkach poniosło 11 malijskich żołnierzy i jeden Francuz, pilot śmigłowca. Straty po drugiej stronie ocenia się na blisko stu bojowników. 

Mapa przedstawia tereny Mali zajęte przez islamskich rebeliantów.
(fot. blogs.the-american-interest.com)

Uspokojenie sytuacji w regionie może nie nastąpić jednak zbyt szybko. Francuzi są zaskoczeni oporem stawianym przez przeciwnika. - Na początku myśleliśmy, że to będzie banda z karabinami, ale szybko okazało się, że są dobrze wyszkoleni, wyposażeni i uzbrojeni - powiedział jeden z urzędników francuskiego rządu. Na wieść o nowym kalifacie do Mali ruszyły także rzesze dżihadystów z Afryki, Bliskiego Wschodu i Europy. Rosną obawy, że Mali stanie się nowym Afganistanem - centrum islamskiego terroryzmu zagrażającym stabilności regionu oraz bezpieczeństwu Europy.

Na dzień dzisiejszy planowane jest także nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, którego celem będzie omówienie sytuacji w Mali. 

Czy Waszym zdaniem Francja może posiadać jakiś inny cel interwencji w Mali? Czy konflikt może przerodzić się w coś bardziej poważniejszego?



poniedziałek, 26 listopada 2012

Nadzór nad Internetem? Możliwa rewolucja!

Międzynarodowy Związek Telekomunikacji, czyli ITU (International Telecommunication Union), proponuje by nadzór nad Internetem sprawowała ponadnarodowa organizacja. Propozycja ta budzi jednak sprzeciw, szczególnie pośród przedstawicieli Parlamentu Europejskiego oraz Google. 

fot. watblog.com
ITU, jako organizacja działająca z ramienia ONZ zrzesza 193 państwa, w tym Polskę. Początkowo pod inną nazwą, od 1865 roku działa w celu standaryzacji łączności. Na początku grudnia, w Dubaju organizacja zacznie obrady poświęcone kontroli oraz władzy nad Internetem. 

Na wniosek między innymi Rosji oraz Chin na obradach poruszona zostanie kwestia ustanowienia kontroli nad różnymi aspektami funkcjonowania globalnej sieci przez organizację międzynarodową. Propozycja ta może wydawać się słuszna, ponieważ mogłaby zmniejszyć kontrolę, jaką obecnie nad Internetem sprawują Stany Zjednoczone. Jednak z drugiej strony realizacja tego pomysłu wiązałaby się z tym, że w organizacji zasiadali by przedstawiciele państw członkowskich, realizując politykę korzystną dla własnych rządów. 

Innym postulatem, nad którym będzie obradować związek, jest pomysł wprowadzenia opłat za połączenia pomiędzy użytkownikami i stronami z różnych krajów. Opłaty te obowiązywałyby firmy zajmujące się infrastrukturą i transmisją danych. W efekcie jednak najprawdopodobniej i tak zostałyby one przerzucone na zwykłych użytkowników. 

Przedstawione propozycje oraz postulaty wywołały sprzeciw Google i Parlamentu Europejskiego. Powstała nawet specjalna strona internetowa, która alarmuje o zagrożeniu. Wszyscy Ci, którzy chcą zaprotestować przeciwko omówionym postulatom, mogą uczynić to na stronie: https://www.google.com/takeaction/whats-at-stake/index.html . 

Ponadto Parlament Europejski uchwalił niedawno rezolucję, w której jednoznacznie potępia wprowadzenie dodatkowych opłat. Tak więc nawet jeśli ITU uchwali rozwiązania niekorzystne dla internautów, nie oznacza to automatycznego wprowadzenia cenzury czy ograniczenia wolności w Sieci.

Jakie Waszym zdaniem są możliwe scenariusze rozwoju tej sprawy?



czwartek, 15 listopada 2012

Strefa Gazy: Izrael może liczyć na poparcie USA

Sytuacja na Bliskim Wschodzie robi się coraz bardziej napięta. Izrael planuje rozszerzyć akcję przeciwko Hamasowi w Strefie Gazy, gdzie w środę doszło do przeszło 20 ataków. W tej sytuacji Izrael może liczyć na poparcie USA w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. 

fot. wordpress.com
Izraelskie lotnictwo przeprowadziło wczoraj ponad 20 ataków na wybrane cele w Strefie Gazy, w których zginęło 9 osób. Wśród ofiar był także szef wojskowy Hamasu. Zgodnie z tym co powiedział izraelski premier Benjamin Netanjahu, jeśli będzie taka potrzeba izraelskie operacje wojskowe przeciwko palestyńskim ekstremistom mogą zostać rozszerzone. Możliwa jest każda opcja ataku, w tym operacja sił lądowych w Strefie Gazy. 

Według informacji izraelskiej policji w południowej części kraju od północy czasu lokalnego spadły kolejne 32 rakiety wystrzelone ze Strefy Gazy. W czwartek rano kolejna rakieta spadła na blok mieszkalny, zabijając 3 osoby. Z kolei w izraelskim nalocie w Strefie Gazy zginęło w czwartek trzech Palestyńczyków. 

W związku z poważnym zaostrzeniem konfliktu w środę w Nowym Jorku zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ, która poparła izraelskie ataki, będące odpowiedzią na palestyński ostrzał. Rada ONZ potwierdziła tym samym, że nie będzie tolerować przemocy Hamasu ani żadnych innych terrorystycznych organizacji względem Izraelczyków. 

W środę premier Izraela Netanjahu rozmawiał z Barackiem Obamą. Podczas rozmowy prezydent USA zapewnił o swoim poparciu dla Izraela. Jednocześnie Obama poprosił Netanjahu, by Izraelczycy dołożyli wszelkich starań, aby uniknąć ofiar wśród cywilnej ludności.

Czy Waszym zdaniem Izrael bez poparcia USA także pozwoliłby sobie na tak radykalne posunięcia?



wtorek, 18 września 2012

Kanada zrywa stosunki dyplomatyczne z Iranem!

Z niewyjaśnionych przyczyn, w miniony piątek Kanada zerwała stosunki dyplomatyczne z Iranem. Irańscy dyplomaci mają czas do środy, aby opuścić Kanadę. Zamknięta została także kanadyjska ambasada w Teheranie. Jaka jest przyczyna tak radykalnych kroków ze strony Kanady? 

fot. setyoufreenews.com
Mimo tak poważnych działań, nie zostały podane oficjalne przyczyny zerwania stosunków dyplomatycznych z Iranem. Można jednak przypuszczać, że powodem tej sytuacji jest zagrożenie terroryzmem, o którym donosi raport Agencji Energii Atomowej, działającej przy ONZ. Według informacji w nim zawartych Iran jest coraz bliżej zbudowania broni nuklearnej. Dowody na przeprowadzanie symulacji wybuchów nuklearnych zebrały Stany Zjednoczone, Izrael oraz przynajmniej dwa państwa zachodnie. 

John Baird, szef MSZ Kanady nazwał władze w Teheranie największą groźbą dla bezpieczeństwa świata. Także premier Kanady, Stephen Harper w swoich wypowiedziach odnosił się do wspierania terroryzmu przez Iran, prac nad bronią nuklearną, nawoływań do zniszczenia Izraela oraz wspierania reżimu w Syrii. Ponadto Jason Kenney, minister ds. obywatelstwa, imigracji i wielokulturowości twierdzi, że irańska placówka dyplomatyczna w Ottawie była wykorzystywana do śledzenia i zastraszania Irańczyków mieszkających w Kanadzie. 

Zerwanie stosunków dyplomatycznych było dość zaskakujące zarówno dla strony irańskiej, jak i kanadyjskiej, bowiem Kanada nigdy nie stosowała tak radykalnych środków nawet wobec Libii czy Chin. Z podjętej decyzji zadowolony natomiast jest prezydent Izraela, Szimon Peres. Twierdzi on, że niedopuszczalne jest, aby jeden członek ONZ groził drugiemu. Zachęca on także inne kraje do zawieszenia stosunków dyplomatycznych z Iranem w imię ochrony całego świata przed zagrożeniem nuklearnym. Izraelskie władze obawiają się bowiem ataku nuklearnego ze strony Iranu, który niejednokrotnie nawoływał do usunięcia Izraela z mapy świata. Teheran jednak zaprzecza, by posiadał broń jądrową lub pracował nad jej produkcją. 

Zerwania kontaktów dyplomatycznych nie popierają władze irańskie, ani irański szef misji dyplomatycznej. Chargé d’affaires Kambiz Sheikh-Hassani twierdzi, że na decyzję Kanady wpływ miały inne kraje, między innymi Wielka Brytania oraz syjonistyczne lobby. Ponadto w wywiadzie dla telewizji CBC powiedział, że przedstawiciele Iranu uznali tę decyzję za „niemądrą, niecywilizowaną i wrogą”. 

Czy sytuacja, której jesteśmy świadkami może być początkiem nowego konfliktu?



wtorek, 26 czerwca 2012

W stronę światowej waluty

fot. fangol/sxc.hu
Obecny kryzys bardzo mocno zachwiał fundamentami obecnego ładu. Powoduje to, że wielu przedstawicieli najwyższych szczebli władzy decyduje się na wprowadzenie nowych rozwiązań, które do tej pory nie były traktowane poważnie. Jednym z nich było poparcie dla podatku Tobina wyrażone w styczniu br. przez kanclerz Angelę Merkel i ówczesnego prezydenta Francji, Nicolasa Sarkozy'ego. Wprowadzenie podobnego podatku oznaczać będzie powołanie nowej ponadnarodowej instytucji, której zadaniem będzie ściąganie i pobieranie tego podatku od transakcji międzynarodowych. Obok tego Organizacja Narodów Zjednoczonych zdaje się być jednym z głównych propagatorów wprowadzenia światowej waluty, która zgodnie z radami przedstawicieli Międzynarodowego Funduszu Walutowego wymagałaby powołania również światowego banku przypominającego swoją strukturą amerykański Fed.


Warto przy tej okazji przytoczyć treść manifestu fundacji United Future World Currency, instytucji, której celem jest lobbowanie na rzecz wprowadzenia światowej waluty. Inicjatywę tą poparli między innymi Barack Obama, Dimitr Miedwiediew i Sylvio Berlusconi.

środa, 30 maja 2012

Żywność dla Afryki - czy faktycznie chodzi o pomoc?

Głodująca Afryka już wkrótce po raz kolejny otrzyma od bogatych pomoc, która tym razem na pewno rozwiąże problemy tego kontynentu. Tak przynajmniej wynikać by mogło z deklaracji osób zebranych w zeszły piątek w Waszyngtonie gdzie przedstawiciele wielkich firm produkujących żywność oraz politycy zebrali się by ogłosić nowe porozumienie, na mocy którego korporacje przekażą blisko 3 miliardy dolarów na rzecz zapewnienia Afryce żywności.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Czy Kofi Annan jest agentem CIA?

Charyzmatyczny, inteligentny o dużych zdolnościach organizacyjnych - tak w oczach większości współpracowników postrzegany jest były sekretarz generalny ONZ Kofi Annan. Dziś Annanowi powierzono kolejną bardzo odpowiedzialną rolę, jego zadaniem jest znalezienie drogi wyjścia ze skomplikowanej sytuacji w jakiej znalazła się obecnie Syria. Teoretycznie trudno znaleźć bardziej odpowiednią osobę niż nagrodzony w 2001 roku Pokojową Nagrodą Nobla polityk, jednak Thierry Meyssan z Global Research poddaje w wątpliwość niezależność Kofiego Annnana, sugerując, że był on wieloletnim współpracownikiem CIA.

Zdaniem Meyssana urodzony w 1938 roku w  Ghanie Annan został po raz pierwszy dostrzeżony przez "łowcę głów" Fundacji Forda w 1957 roku kiedy to jako młody student lokalnego uniwersytetu został wiceprzewodniczącym nowo powstałego po uzyskaniu przez Ghanę niepodległości Narodowego Stowarzyszenia Studentów. Na zaproszenie fundacji przybył on do USA gdzie wkrótce uzyskał stypendium, które umożliwiło mu uzyskanie stopnia licencjata na Macalester College w stanie Minnesota a także międzynarodowe studia w Genewie.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf