Wyobraźnia człowieka jest nieograniczona, a internet sprawia, że nie tylko dociera do nas znacznie więcej informacji, które próbujemy w jakiś sposób interpretować, ale też też staje się on środkiem komunikacji dla wielu osób, które dawniej byłyby go zwyczajnie pozbawione. W ten oto sposób w sieci krąży ogromna ilość najprzeróżniejszych teorii spiskowych, bardziej lub mniej prawdziwych (nie mnie to oceniać! chętnie za to poznam Państwa zdanie), ale też wiążących się z pewnymi najbardziej charakterystycznymi postaciami. Zapraszam do przejrzenia dotychczas utworzonych wpisów z mojej Encyklopedii Spisku, projektu nieco pobocznego obok innych związanych z "Kodem Władzy", ale tak naprawdę będących tego bloga esencją.
– A co w zamian? – zapytał Poul. – Co miało być podstawione w miejsce tak zdekonstruowanej rzeczywistości?
– Zgodnie z poglądami ideologów owej rewolucji, o dobrobyt swych obywateli miało zadbać państwo. Wysokość podatków miałaby być dostosowana do wysokości zarobków, bezrobocie miałoby ulec likwidacji. Przepisy prawne miały być jasne i sprawiedliwie egzekwowane, dzięki dbałości o zatrudnianie uczciwych sędziów i urzędników, których moralność oraz dostosowanie do przyjętych dyrektyw podlegałyby stałej weryfikacji. Lud miałby być spokojny i zadowolony. A także oczywiście posłuszny.
Kardynał przerwał na chwilę. Odetchnął głęboko.
– Tak czy inaczej, dobrze, że te koncepcje pozostały wyłącznie na papierze – odniósł się do wypowiedzi kardynała Poul.
– No nie tak do końca – odpowiedział kardynał. – Ową manifestację dążeń traktował niezwykle poważnie sam Hitler. Upubliczniał pogląd, że Protokoły z przerażającą prawdziwością odsłaniają nam istotę i działania narodu żydowskiego, jego wewnętrzną organizację i jego ostateczne cele. Co potem się stało, to już wiemy.
Kardynał zwiesił głowę w zadumie.
– Kiedy zastanowić się nad tym, jak wiele z zawartych tam wizji przyszłych dziejów ludzkości próbowano wcielić w życie w XX stuleciu, może ogarnąć człowieka przerażenie. Mnie to przeraża – dodał.
Poul spojrzał na kardynała. Chciał coś powiedzieć, ale w tym momencie otworzyły się drzwi. Stanął w nich osobisty sekretarz kardynała.
– Eminencjo – odezwał się – mam bardzo ważną wiadomość.
Spojrzał znacząco na Poula, chcąc zapytać o możliwość kontynuowania tematu, z którym przyszedł. Kardynał zrobił zachęcający gest ręką.
– Proszę, mów, w tym gronie nie mamy tajemnic.
– Dobrze. Otóż dostaliśmy sygnał z Chin…
– Z Chin? – zdumiał się kardynał.
– Właśnie, z Chin – potwierdził sekretarz.
Kardynał wstał gwałtownie.
– Przepraszam – zwrócił się do Poula. – Niestety muszę cię pożegnać… wrócimy niedługo do naszej rozmowy – dodał. Uścisnął dłoń Poula. Odwrócił się i wyszedł z pokoju. Towarzyszący mu sekretarz cicho zamknął drzwi. Poul został sam.
Jest jedną z najbardziej dziwacznych i charakterystycznych postaci w Internecie. Wygłasza kazania na ulicach amerykańskich miast wzywając do nawrócenia i porzucenia dotychczasowej drogi życia. Równocześnie jednak posiada własną stronę internetową, vbloga, na którym publikuje swoje oświadczenia a także fundację, której zadaniem jest wspieranie jego działalności misyjnej.
Brat Nathanael (Milton Kapner) - ur. 5 września 1950 w Pittsburgu, USA - duchowny prawosławny żydowskiego pochodzenia, uliczny kaznodzieja, który ubrany w mnisi habit z prawosławnym krzyżem w jednej ręce i amerykańską flagą w drugiej nawołuje do Amerykanów do nawrócenia i pozbawienia władzy rządzącej nimi elity.
Milton Kapner urodził się w żydowskiej rodzinie i uczęszczał do szkoły talmudycznej, jednak jak sam twierdzi już jako dziecko interesował się chrześcijaństwem, skrycie podglądając kolegów obchodzących święta Bożego Narodzenia. Ostatecznie, w 1988 roku przyjął chrzest w kościele prawosławnym i przyjął imię Nathanael. Według informacji znajdujących się na jego oficjalnej stronie, w latach 1996-2005 przebywał w prawosławnym zgromadzeniu monastycznym gdzie został uznany za mnicha (lub nowicjusza). Po opuszczeniu klasztoru zamieszkał na terenie Gór Skalistych w stanie Colorado, gdzie nagrywa większość swoich filmów, pisze artykuły a także zajmuje się ewangelizacją.
Poglądy
Pomimo, a może ze względu na swoje żydowskie pochodzenie Nathanael jest zażartym przeciwnikiem swoich byłych współwyznawców. Twierdzi on między innymi, że
Żydzi sprawują faktyczną władzę na Wall Street, a pod ich kontrolą w dużej mierze znajdują się również całe finanse USA. Uważa on również, że wiele najważniejszych wydarzeń w historii Stanów Zjednoczonych ma również związek z
Żydami. Przykładowo w wywiadzie udzielonym dla Rense.com wskazuje on na niemożność przeprowadzenie zamachu na WTC przez Osamę Bin Ladena, twierdzi również, że za zamachem na prezydenta Kennedy'ego stali ludzi związani z systemem Rezerwy Federalnej, którą John Fitzgerald Kennedy chciał podporządkować rządowi federalnemu.
Według Nathanaela rządzący Ameryką Żydzi to tak naprawdę członkowie satanistycznego kultu, którego celem jest zawładnięcie światem i powstanie Nowego Światowego Porządku (New World Order), na którego czele będą mogli stanąć. Jednym z głównych zadań stojących przed ludźmi dążącymi do zawładnięcia nad światem jest zniszczenie chrześcijaństwa jako jedynej siły, która nie tylko jest w stanie stawić opór, ale też uniemożliwić Żydom sprawowania władzy.
Główne cele NWO dotyczą trzech najważniejszych sfer:
I. Zniknięcie granic państwowych
1) Inwazja nielegalnych imigrantów do USA,
2) Inwazja muzułmanów do chrześcijańskiej Europy,
3) Inwazja obcych kultur na chrześcijański Zachód,
II. Upadek instytucji finansowych
1) Doprowadzenie w latach 90-tych American Savings & Loan Banks poprzez wysoko oprocentowane pożyczki z Fedu dla rządu USA przy równoczesnym wymuszeniu niskiego oprocentowania pożyczek S&L,
2) Doprowadzenie do upadku niezależnych banków takich jak przejęcie przez JP Morgan Bear Stearns
3) Doprowadzenie do upadku narodowych banków przez żydowski międzynarodowy kartel finansowy rządzone przez Rotschildów w Londynie i we Francji,
III. Upadek kultury chrześcijańskiej
1) pozbawienie możliwości ekspresji chrześcijańskich wartości między innymi poprzez działalność ACLU (American Civil Liberties Union),
2) niszczenie chrześcijańskiej kultury tak jak miało to miejsce w Kosowie gdzie rządzone przez narkotykowe mafie państwo albańskich muzułmanów ogłosiło swoją niepodległość pod protekcją USA,
W ramach swojej działalności Nathanael prowadzi uliczne akcje, między innymi w okolicy Wall Street, zaś w radzie fundacji wspierającej jego działania zasiada między innymi znany prezenter radiowy Jeff Rense. Fundacja została powołana między innymi po to by pozyskiwać środki na rzecz wspierania działalności Nathanaela.
Kontrowersje
Istnieją wątpliwości co do faktycznej przynależności Nathanaela do jakiegokolwiek zakonu. Jak zauważył na portalu Yahoo Answers jeden z użytkowników, członek zgromadzenia zakonnego w prawosławiu nie może nazywać się bratem po opuszczeniu wspólnoty. Co więcej twierdzi on, że Nathanael związał się nie z kościołem prawosławnym, lecz z tak zwanym Holy Orthodox Church of North America lub HOCNA (Święty Prawosławny Kościół Ameryki Północnej) będącym schizmatyckim wobec rosyjskiej cerkwi. On sam twierdzi, że chrzest przyjmował w Russian Orthodox Church Outside Of Russia (Rosyjski Kościół Prawosławny Poza Rosją) w skrócie ROCOR. Niewiele też wiadomo o jego przeszłości, trudno jest znaleźć jakiekolwiek informacje na temat tego czym zajmował się Nathanael zanim został prawosławnym mnichem. Czy jest tym za kogo się podaje? Na to pytanie póki co nie udało się znaleźć odpowiedzi.
Trudno jest znaleźć dokument budzący równie wiele kontrowersji co “Protokoły mędrców Syjonu”. Na temat jego autentyczności od prawie stu lat dyskutują przedstawiciele świata nauki, dziennikarze i politycy. W niektórych krajach “Protokoły” stały się jak najbardziej poważną lekturą.
Zacznijmy jednak od początku.
“Protokoły mędrców Syjonu” w postaci znanej dzisiejszemu czytelnikowi po raz pierwszy ukazały się w 1903 roku w petersburskim czasopiśmie "Russkoje Znamia". Szczególnie popularne stały się dwa lata później kiedy wydano je jako osobną książkę. Wydanie to było powiązane z działalnością Unii Narodu Rosyjskiego (Czarnej Sotni) oraz Ochrany, które liberalizację mającą miejsce po 1905 roku traktowały jako atak na integralność Rosji zrzucając całą winę na “międzynarodowy spisek żydowski”.
Dokument ten był także wykorzystywany po wybuchu bolszewickiej rewolucji w Rosji, kiedy to związki Żydów z międzynarodowym ruchem komunistycznym wiązano bezpośrednio z tezami zawartymi w “Protokołach...”. Co ciekawe jednym z najbardziej znanych ich propagatorów był Henry Ford, który w samym roku 1920 sfinansował druk 500 tys. egzemplarzy. Pomimo szerokiej krytyki pamflet zyskał sporą popularność jeszcze przed wybuchem II Wojny Światowej. Jednak jak się okazuje największą popularność “Protokoły” zyskały nie na Zachodzie, lecz w krajach islamskich. Wiele na ten temat można znaleźć w artykuleMenahemaMilsona, wskazującego że “przez ostatnie pół wieku Protokoły mędrców Syjonu były w świecie arabskim publikowane i rozpowszechniane szerzej niż w jakiejkolwiek innej części świata. Protokoły zostały po raz pierwszy opublikowane po arabsku już w 1925 r., ale przez około ćwierć wieku ten antysemicki pamflet nie odgrywał widocznej roli w walce Arabów z syjonizmem.” Oczywiście przełomowy wpływ miało powstanie państwa Izrael i kolejne wojny między państwem żydowskim i Arabami. W wyniku rosnącego konfliktu i kolejnych zwycięstw Izraela, prezydenci Egiptu Sadat i Naser, prezydent Arif z Iraku, król Fajsal z Arabii Saudyjskiej, jak również libijski przywódca Muammar Kaddafi oficjalnie wspierali i rekomendowali czytanie “Protokołów”. Wielokrotnie wznawiana książka była bestsellerem między innymi w Libanie oraz w Iranie.
Co więcej “Protokoły” doczekałysięnawetfilmowejwersji, której premiera miała miejsce 6 listopada 2002 roku. Kilka arabskich stacji telewizyjnych wyemitowało wówczas pierwszy epizod serii zatytułowanej “Rycerz bez konia”. Składała się ona z 41 odcinków i wiele najistotniejszych elementów fabuły opartych było o fragmenty “Protokołów mędrców Syjonu”. Data premiery serii nie wydaje się być przypadkowa, gdyż był to wieczór w pierwszy dzień Ramadanu, kiedy to najwięcej muzułmanów zasiada przed telewizorami. Pomimo protestów wielu przedstawicieli krajów zachodnich z USA na czele, władze egipskie nie zaprzestały emisji.
Czym są “Protokoły mędrców Syjonu”?
To pytanie zadaje sobie wielu badaczy a temat ten wciąż podgrzewa atmosferę w wielu krajach. Co możemy powiedzieć na pewno to to, że jest on zapisem rzekomych planów opisujących metody przejęcia przez Żydów władzy nad światem. Plan ten jest wielowarstwowy, mający wiele cech polifluencji. Zakłada on stopnione podsycanie konfliktów społecznych i wojen mające ostatecznie doprowadzić do totalnej dominacji Żydów, uwzględnione są tam zarówno czynniki finansowe takie jak odpowiednie sterowanie budżetami państw, jak i militarne z przeprowadzaniem zamachów bombowych miastach włącznie. Czy to nie brzmi znajomo? Teoretycznie tak, jednak istnieje wiele wątpliwości co do autentyczności owego dokumentu.
Przede wszystkim krytycy wskazują na niezwykłe podobieństwo niektórych fragmentów “Protokołów” z tekstem francuskiej satyry "Dialogue aux enfers entre Machiavelli et Montesquieu ou la politique de Machiavelli au XIXe siecle par un contemporain" (Rozmowy w piekle między Machiavellim i Monteskiuszem) francuskiego satyryka Maurice'a Joly. Sam Joly z pewnością nie był Żydem a to co napisał miało być przede wszystkim atakiem na Napoleona III. Nie było to z resztą dzieło oryginalne bo wyraźnie widać w nim inspiracje powieścią Eugene’a Sue "Les Mystères du peuple" (Ludzkie tajemnice), a nawet jeszcze wcześniejszym bo XVII-wiecznym napisanym w Polsce anonimowym apokryfie zatytułowanym “Poufne rady jezuitów”. Jak wskazuje tytuł tego ostatniego zarówno on jak i powieść Sue’a nie dotyczyły jednak spisku Żydów, lecz zakonu jezuitów.
Sama koncepcja światowego spisku Żydów była w XIX wieku jeszcze wielokrotnie przerabiana, w samej Rosji między innymi przez prawosławnego duchownego, Siergieja Aleksandrowicza Nilusa, który twierdził, że “Protokoły” pochodzą z Pierwszego Kongresu Syjonistycznego, który faktycznie miał miejsce w Bazylei w 1897 roku, dopiero z czasem Nilus zmienił stanowisko i przypisał autorstwo “mędrcom Syjonu”. Sam Nilus był niższym urzędnikiem archiwum Synodu Moskiewskiego a jego publikacja początkowo nosiła tytuł "Wielkie w małym i Antychryst jako bliska możliwość polityczna". Celem jej wydania było pozbawienie wpływów paryskiego specjalisty-masona monsieur Philippe’a i zastąpienie go kimś “bliższym rosyjskiemu ludowi”. Tą osobą został charyzmatyczny duchowny z Syberii Grigorij Jefimowicz Rasputin.
Czy mamy więc do czynienia z absolutnym falsyfikatem?
“Protokoły mędrców Syjonu” były wielokrotnie uznawane za fałszywe przez sądy wielu państw. Wydawać się może, że sam dokument jest istotnie fałszywką. Czy jednak nie tkwi w nim ziarno prawdy? Dariusz Ratajczak powołując się na oświadczenie ks. dr Stanisława Trzeciaka, byłego profesora Akademii Duchownej w Petersburgu i cenionego przed wojną żydoznawcy, stwierdził że za dokumentem może kryć się ziarenko prawdy. Czy faktycznie?