Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Państwo Islamskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Państwo Islamskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 marca 2019

Holenderski wywiad ostrzega: Państwo Islamskie nadal jest groźne!

Szef holenderskiej agencji zwalczającej terroryzm ostrzegł, że pomimo przegranej w Syrii Państwo Islamskie jako idea i jako organizacja wcale nie upadło i aktualnie przeprowadza działania rekrutacyjne, których celem jest przeprowadzenie nowych ataków terrorystycznych. 



Utworzona w 2005 jednostka antyterrorystyczna NCTV podlega holenderskiemu ministerstwu sprawiedliwości a jej celem jest analizowanie i wykrywanie zagrożeń terrorystycznych a następnie przeprowadzanie działań, które mają przeciwdziałać potencjalnym zamachom. 

W opublikowanym niedawno raporcie NCTV ostrzega, że zarówno Daesh, jak i Al-Kaida konsekwentnie infiltrują środowiska islamskich ekstremistów w Europie Zachodniej. Pierwszym krokiem jest przede wszystkim rozpowszechnianie materiałów propagandowych w sieci a także nawiązywanie kontaktów w konserwatywnych szkołach dla muzułmanów. Mimo to jednak największe zagrożenie stanowią wciąż tzw. "powracający" - obywatele europejskich państw, którzy byli członkami Państwa Islamskiego i walczyli po jego stronie. Ta doświadczona i mocno zideologizowana grupa próbuje obecnie powrócić z Syrii do swoich domów na Zachodzie. Co jednak szczególnie istotne, według propagandy Daesh kalifat nie ogranicza się jedynie do terenów Bliskiego Wschodu, ale według ambicji jego ideologów, ma objąć cały świat, równie dobrze więc można go budować w Zachodniej Europie. Z tego też powodu istnieje poważne zagrożenie, że bojownicy ISIS po powrocie na Zachód wzmocnią uśpione struktury islamskich radykałów i korzystając z przeszkolenia bojowego mogą w przyszłości zainicjować nową falę terroryzmu. 



środa, 4 lipca 2018

Azyl dla ekstremistów w Niemczech



Gazeta "Bild am Sonntag" donosi , że otrzymała dokumenty potwierdzające, zgodę na przyznanie azylu przez  niemiecką agencję ds. Uchodźców setkom osób  uznanych za ekstremistów, radykałów i osobom podejrzanym o przynależność do grup terrorystycznych.


Ten skandal po raz pierwszy pojawił się w mediach w kwietniu , a doniesienia o tym, że były niemiecki Urząd Federalny ds. Migracji i Azylu (BAMF) w departamencie w Bremie był badany pod zarzutem przyjmowania łapówek od co najmniej 1200 osób ubiegających się o azyl w latach 2013-2016. Pięciu innych urzędników miejsca pracy są również badane pod kątem możliwości wzięcia udziału w programie.


Sytuacja pogorszyła się na początku tego miesiąca, kiedy BAMF ogłosił, że rozpatrzy około 18 000 spraw uchodźców w Bremie od roku 2000, stwierdzając, że odkrył zatwierdzenie do 2000 zgłoszeń w latach 2013 i 2016, które nie pasowały do rządowe kryteria sanktuarium. Kilka dni później urząd dodał 10 dodatkowych biur terenowych do swojej listy dochodzeniowej. 

Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przyznało, że co najmniej dwóch ekstremistów otrzymało azyl dzięki wadliwemu systemowi przetwarzania w biurze BAMF Bremen. Uznano również, że 44 uchodźców posiada związki ekstremistyczne / terrorystyczne, które powinny zdyskwalifikować ich z przyznania im azylu w Niemczech.


Potwierdzenie rządu pojawiło się w wyniku śledztwa przeprowadzonego przez "Redaktionsnetzwerk Deutschland" (niemieckie stowarzyszenie redakcyjne), stowarzyszenie dziennikarzy, które stwierdziło, że biuro w Bremie Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) zezwoliło na wejście ponad 80 imigrantom. 
Kanclerz Niemiec Angela Merkel została oskarżona, przez byłego szefa agencji ds. Migracji skutecznie oskarżył ją o ignorowanie jego ostrzeżeń o rozpadzie niemieckiego systemu przyznawania azylu.

"Niepowodzenie polega na bezczynności (rządu), kiedy wyzwania, przed którymi stanęły Niemcy wraz z nadejściem uchodźców, stały się jasne:" Frank-Jürgen Weise, który kierował BAMF od końca 2015 r. Do końca 2016 r., Powiedział nowościom niemieckim tygodniowy Der Spiegel. "Można było zapobiec kryzysowi." 

"Merkel unika odpowiedzialności. Jest cicho, nic nie robi i chce stracić kontrolę nad BAMF - powiedział wiceprezes SPD, Ralf Stegner. 

Rainer Wendt, szef jednego z największych niemieckich związków policyjnych, powiedział, że nowe odkrycia były jedynie czubkiem góry lodowej. "Poczucie bezpieczeństwa zawaliło się, a teraz ludzie czują, że państwo straciło kontrolę. Są tu setki tysięcy ludzi, o których nie wiemy, kim są "- powiedział Wendt. "To ogromne ryzyko. Żaden kraj na świecie nie mógłby tego tolerować. " 

Angela Merkel zdawała sobie sprawę, że ekstremiści i ludzie, którzy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa, z możliwymi powiązaniami z grupami terrorystycznymi, przybywają do Niemiec i otrzymywali azyl w Niemczech, przynajmniej od 2017 r. 

środa, 11 kwietnia 2018

Belgia - pierwsze państwo w Europie z prawem szariatu?


Największa partia belgijska promująca Islam, chce przekształcić Belgię w państwo islamskie jeszcze przed 2030 rokiem. Projekt nazwany został "demokracją islamistów".

Według francuskiego magazynu Causeur , „program jest łudząco prosty: wymienimy wszystkie kodeksy cywilne i karne i zmienimy je na prawo szariatu.”. 
Efektem tej nowej partii, według Michaëla Privota, eksperta od islamu i Sebastiena Boussoisa, politologa, może być "  nowe społeczeństwo ". Niektórzy belgijscy politycy, tacy jak Richard Miller , opowiadają się teraz za zakazem działalności partii ISLAM.

Francuski tygodnik Le Point opisuje plany partii ISLAM:  pisząc o działaniach typu " zakazania zakładów gier (kasyn, salonów gier i agencji bukmacherskich) i loterii". Wraz z zezwoleniem na noszenie chusty muzułmańskiej w szkole i porozumienie w sprawie islamskich świąt religijnych, partia chce, aby wszystkie szkoły w Belgii oferowały mięso halal w ich szkolnych jadłospisach. Redouane Ahrouch , jeden z trzech założycieli partii, zaproponował także segregację mężczyzn i kobiet w transporcie publicznym. Ahrouch należał w latach 90. do Belgijskiego Centrum Islamskiego, gniazda islamskiego fundamentalizmu, w którym rekrutowano kandydatów do dżihadu w Afganistanie i Iraku.

Partia ISLAM wie, że demografia jest po ich stronie. Ahrouch powiedział: "za 12 lat Bruksela będzie się składać głównie z muzułmanów". W zbliżających się wyborach belgijskich Partia ISLAM ma teraz kandydować w 28 gminach. Na pierwszy rzut oka wygląda to na śmieszną proporcję w porównaniu do 589 belgijskich gmin, ale pokazuje postęp i ambicje tej nowej partii. W Brukseli partia będzie reprezentowana na 14 listach z możliwych 19.

Najprawdopodobniej dlatego Partia Socjalistyczna obawia się powstania Partii ISLAM. W 2012 r. Udało się partii, działając w zaledwie trzech dzielnicach Brukseli, uzyskać w dwóch z nich wybranego przedstawiciela (Molenbeek i Anderlecht), a zawiedli tylko w Brukseli.

Dwa lata później, podczas wyborów parlamentarnych w 2014 r., Partia ISLAM próbowała rozszerzyć swoją bazę w dwóch okręgach: Brukseli i Liege. Po raz kolejny wyniki były imponujące dla partii, która opowiada się za wprowadzeniem szariatu, islamskiego prawa do Belgii. W Brukseli zdobyli 9 421 głosów (prawie 2%).

Ten ruch polityczny najwidoczniej zaczął się w Molenbeek, " belgijskiej radykałowie ", "siedlisku rekruterów dla Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu". Dżihadyści najwyraźniej knuli zamachy terrorystyczne w całej Europie, a nawet w Afganistanie . Francuski autor Éric Zemmour żartobliwie zasugerował, że zamiast bombardować Raqqa, Syria, Francja powinna " bombardować Molenbeek ". W chwili obecnej w Molenbeek w 21 urzędach miejskich, 46 to muzułmanie.

Policja z Riot pilnuje drogi w brukselskiej dzielnicy Molenbeek, po napadach, w których kilka osób, w tym Salah Abdeslam, jeden z napastników ataków w listopadzie 2015 r. W Paryżu, zostało aresztowanych 18 marca 2016 r. (Fot. Carl Court / Getty Images )

"Stolica Europy", pisał Le Figaro , "będzie muzułmaninem od dwudziestu lat" .


"Prawie jedna trzecia mieszkańców Brukseli są muzułmanami, wskazał Olivier Servais, socjolog z Katolickiego Uniwersytetu w Louvain." Praktykujący islam, ze względu na wysoki wskaźnik urodzeń, powinni stanowić większość "w piętnaście czy dwadzieścia lat" . Od 2001 roku ... Mohamed jest najczęstszą nazwą nadaną chłopcom urodzonym w Brukseli ".


Raport poufny ubiegłym roku wykazała, że policja odkryła 51 organizacji w Molenbeek z podejrzanymi powiązaniami z dżihadyzm.

środa, 18 października 2017

Wielka Brytania stanęła w obliczu największego zagrożenia




Szef MI5 udzielił wywiadu, co jest sytuacja bardzo rzadko spotykaną. Andrew Parker dyrektor generalny ostrzegał, że Wielka Brytania ma do czynienia z największym zagrożeniem terrorystycznym w dziejach historii. Jego zdaniem ataki są nieuniknione.


"To zagrożenie jest wielowymiarowe, ewoluujące szybko i działa tempie, którego nie widziałem wcześniej ... Pierwszy raz widzę taką szybkość działania, w mojej 34-letniej karierze. Dziś jest więcej działań terrorystycznych, szybszych i trudnych do wykrycia".

Podczas gdy państwo islamskie cierpi z powodu ciężkich porażek w Iraku i Syrii, MI5 szacuje, że 850 Brytyjczyków, którzy wyjechali na jego terytorium, może wrócić do Wielkiej Brytanii . Około 100 osób zmarło w walce.

Nie ma wątpliwości, że Parker i jego agencja szpiegowska są pod silną presją, nie zdołali zapobiec atakom terrorystycznym, które doprowadziły do ​​śmierci 36 osób - mostu Westminster Bridge, Manchesteru, Londynu i stacji metra Parsons Green. Co więcej, gdy personel Parkera zwiększa się z 25% do 5000%. Brytyjscy politycy naciskają na większą kontrolę, jak donosi The Guardian

"W tym miesiącu rząd otrzyma raporty na temat tego, czy atakom dało się zapobiec i jakie wnioski można wyciągnąć. Ministrowie i Rada Bezpieczeństwa Narodowego wymagały niezależnego przeglądu nadzoru, co w istocie nie pozwala policji MI5 lub policji na rzecz walki z terroryzmem ocenić siebie. Nadzór sprawowany jest przez prawnika, Davisa Andersona QC, mianowanego przez rząd niezależnego recenzenta prawodawstwa dotyczącego terroryzmu ".

Broniąc działań agencji Parker stwierdził, że w ciągu ostatnich czterech lat udało się zapobiec ponad 20 planowanym zamachom terrorystycznym. 

Jednakże, "Zagrożenie jest bardziej zróżnicowane niż kiedykolwiek wiedziałem. Siatka rozwinięta tutaj w Wielkiej Brytanii, ale również grupy kierowane z zagranicy. Złożone schematy; długotrwałe planowanie, ale także spontaniczne ataki. Ekstremistów w każdym wieku, płci i pochodzeniu, zjednoczonych tylko z toksyczną ideologią gwałtownego zwycięstwa, która je napędza ".


wtorek, 28 lutego 2017

Upadek ISIS nie będzie związany z przegraną walką na froncie


Państwo Islamskie przechodzi załamanie finansowe. Tak twierdzą wyniki badań przeprowadzone przez grupę badawczą z siedzibą w Londynie we współpracy z jedną z wiodących międzynarodowych firm księgowych. Niedawno opublikowany raport został zatytułowany kalifat w upadku: oszacowanie fortuny finansowej Państwa Islamskiego.


 Analiza, która stanowi podstawę raportu została przeprowadzona przez naukowców w Międzynarodowym Centrum Badań nad radykalizacją, ośrodek badawczy, który działa na Wydziale Studiów Wojennych w College King w Londynie. Autorzy raportu współpracowali z analitykami finansowymi z Ernst & Young, spółką brytyjska, która często uznawana jest za jedną z największych na świecie firm księgowych.

Raport podważa powszechnie akceptowane twierdzenie, że Państwo Islamskie jest najbogatszym organizacją terrorystyczną w historii. Jego autorzy twierdzą, że bogactwo tej organizacji jest łączone z funkcją  "quasi-państwa", z terytorium geograficznym znajdującym się pod jego kontrolą i ludności z zastrzeżeniem, że mieszkają w nim. Kontrola terytorialna, mówią autorzy raportu, pozwala ISIS zgromadzić znaczne dochody ze źródeł, takich jak podatki bezpośrednie i pośrednie, wydobywania zasobów naturalnych i konfiskaty mienia od obywateli, między innymi. Choć wiele z działalności finansowej Państwa Islamskiego jest ukryta, badanie korzysta z otwartych źródeł do twierdzenia, że ​​przychody grupy w 2014 roku było blisko $ 2 mld USD. W ubiegłym roku, jednak całkowity dochód zgromadzonych ze wszystkich źródeł spadł do mniej niż $ 900 milionów dolarów, zmniejszy się on jeszcze o jakieś 45 procent, twierdzą naukowcy.

Powodem spadku jest to, że finansowanie modelu dochodów ISIS jest bezpośrednio związane z jego kontrolą terytorialnym. W porównaniu do szczytu swej potęgi na wiosnę 2014 roku, Państwo Islamskie, straciło kontrolę na ponad 60 procentach terytorium w Iraku i prawie jednej trzeciej jej terytorium w sąsiedniej Syrii. Ponieważ siły koalicyjne zaczynają odbijać Mosul, terroryści stoją w obliczu potencjalnej utraty swojej stolicy handlowej. Zmiany te będą nadal poważnie obniżać podstawę opodatkowania grupy i poważnie ograniczyć swoje źródła przychodów. Nie ma żadnych oznak, jak twierdzą naukowcy, że Państwu Islamskiemu uda się opracować nowe formy przychodów, które nie są podłączone do bezpośredniej kontroli terytorialnej. Jednak autorzy badania ostrzegają, że potencjalny upadek finansowy państwa islamskiego nie zapobiegnie przeprowadzenia działań terrorystycznych na Bliskim Wschodzie i poza nim.

piątek, 29 lipca 2016

Polacy w szeregach ISIS

W szeregach ISIS walczą mężczyźni różnych narodowości. Media podają najczęściej informacje o Brytyjczykach czy Francuzach tunezyjskiego lub tureckiego pochodzenia, którzy wstąpili w szeregi Daesh. Rzadko mówi się Polakach, którzy wstąpili w szeregi tej organizacji terrorystycznej. Szeroko komentowana była historia chłopaka z Małopolski, który dobrowolnie przeszedł na islam i zradykalizował swoje poglądy.


Kamil (imię zmienione na potrzeby artykułu) przeszedł na islam jeszcze w liceum. Tolerancyjni nauczyciele i dyrektor szkoły do której uczęszczał zezwolili chłopcu na modlitwy w trakcie zajęć lekcyjnych. Wychowany w rodzinie katolickiej, przyjął islam zmieniając imię na Abdullah. W ciągu kilku lat zradykalizował swoje poglądy i wyjechał do Syrii, gdzie się ożenił i wstąpił do szeregu bojowników. Rodzina ma z nim stały kontakt. Jednak od momentu wyjazdu za granicę nikt go nie widział. Nie ma on zamiaru wracać do Polski. Niedawno rodzinę poinformowano, że urodzi mu się dziecko. 


Dzieci konwerterów (osób zmieniających religię chrześcijańską na inną) są szkolone do walk w szeregach bojówek. Mają być nowym pokoleniem bojowników walczących o jedyną słuszną wiarę. Dzieci najczęściej szkolone są do przenoszenia bomb, w filmikach propagandowych pokazywane są jako kaci, którzy wykonują egzekucję na niewiernych. Quilliam Foundation na początku tego roku podało przerażające statystyki mówiące o przynajmniej 50 dzieciach pochodzenia brytyjskiego, które są uczone w jaki sposób zabijać. W oficjalnej informacji fundacji, podano, że na terenie kalifatu znajduje się co najmniej 31 tysięcy kobiet, które są obecnie w ciąży. Szkolenia dzieci ma miejsce na terenie między innymi Syrii i Iraku. 

W innych regionach gdzie bojówki muzułmańskie próbują przejąć władzę sytuacja wygląda równie tragicznie. W Nigerii dochodzi do regularnych ataków terrorystycznych grupy Boko Haram. Ataki samobójcze dokonywane są najczęściej przez kobiety. Władze państwa podejmują wszelkich starań, aby zminimalizować ryzyko ataków, zakazując noszenia niektórych stroi między innymi Nikabu. Nikab to strój, zakrywający całe ciało kobiety, odsłaniający jedynie oczy. 





piątek, 3 czerwca 2016

"Zaatakujemy polskie miasta" - Czy ISIS grozi atakiem Polsce?

Do kilku polskich redakcji trafił list z pogróżkami. Podpisany przez "Wojownika Państwa Islamskiego" list napisany został w języku angielskim i arabskim. Media całkowicie bagatelizują. 


"Polska spłonie w świętym ogniu Allaha" groźba skierowana została do mieszkańców kilku miast Polski. Dlaczego staliśmy się domniemanym obiektem ataku? Nikt tego nie wie. Treść dotyczy uwolnienia Marokańczyka, który jest podejrzewany o zeszłoroczne zamachy w Paryżu. Nie wiadomo jednak, co miałby wspólnego podejrzany z takimi miastami jak Białystok, Lublin czy Suwałk. 





wtorek, 31 maja 2016

Kim są Jazydzi i dlaczego ISIS na nich poluje?

Jazydzi są obecnie najbardziej zagrożoną mniejszością religijną w obrębie basenu Morza Śródziemnego. Osób tego wyznania jest zaledwie kilkadziesiąt tysięcy i choć liczba ta wydaje się duża, to jednak właśnie oni są głównym celem morderstw dokonywanych przez radykalnych islamistów. 




Dlaczego to właśnie Jazydzi są prześladowani?

Tradycja religijna jazydów sięga ponad 2500 lat wstecz. Oznacza to, że religia ta daleko wyprzedza Mahometa stąd nacisk na tą grupę aby wyrzekła się "diabła", w którego wierzy. Kolejna kwestia, która przyciąga muzułmańskich ekstremistów to wygląd. Kobiety o pięknych błękitnych oczach, często bujnych blond włosach i lekko śniadawej cerze mocno odznaczają się wśród mieszkańców Iraku. Skąd taki wygląd? Małżeństwa jazydów zawierane przez wieki były w lokalnej społeczności a to pozwoliło na zachowanie cech i rysów ich przodków, Ariów. 

Przez wieki ta grupa etniczna przetrwała wiele ludobójstw. Niektóre źródła podają że było ich aż 72! Najczęściej padali oni ofiarą pogromów ze strony muzułmanów, zwłaszcza Turcji z okresu Ottomańskiego. Najlepszym odzwierciedleniem różnic pomiędzy religią islamu a jazydów jest kult boga. Wiara jazydów ma charakter starożytny i nawiązuje do gnostycyzmu, który powstał pomiędzy I a II wiekiem naszej Ery. Łączy on wierzenia chrześcijańskie z grecko-egipskim hermetyzmem. Dla ekstremistów taka wiara jest nie do przyjęcia. Co więcej anioł Malek Taus jest traktowany jako obraz diabła i szatana, stąd najczęstszymi określeniami Jazydów jest "pasterze diabła".

Jazydzi mieszkają na terenie Iraku od wieków i to właśnie tam najczęściej są obiektem ataków. Kobiety zazwyczaj porywane są w charakterze niewolnic, których główną rolą jest danie potomka o idealnych rysach twarzy. Wspomnieć należy, że kobiety które były porywane, bardzo często popełniały samobójstwa. Katolickie źródła podają, że wolały one umrzeć niż stać się seksualnymi niewolnicami. 





wtorek, 19 kwietnia 2016

Podstawy funkcjonowania Państwa Islamskiego.

Państwo na Bliskim Wschodzie pod wpływem wojny domowej ulega całkowitej destabilizacji. Mocarstwa europejskie, które walczą o strefy wpływów geopolitycznych na tym terenie nie zwracają uwagi na szerzącą się u podstaw religię ekstremistów, dla których życie jest nic nie warte. Na podwalinach całkowitej anarchii tworzy się według nas Europejczyków jeszcze większy chaos. Tylko tak na prawdę ISIS działa w całkowitej harmonii z doktryną. 

źródło: commdiginews.com

W ciężkich czasach gdy na każdym kroku, życiu grozi niebezpieczeństwo wynikające z konfliktu militarnego, tworzy się harmonia i spokój. Zmęczeni ludzie chętnie przystają do organizacji terrorystycznej poszukując sensu życia opartego na wierze. ISIS daje nadzieję, na lepsze jutro, daje również złudne poczucie bezpieczeństwa, bo przecież nie raz ekstremiści giną z rąk swoich "braci". 

Jeżeli komukolwiek wydaje się, że działania tzw. Państwa Islamskiego są nieprzemyślane, wręcz nieprzewidywalne jest w wielkim błędzie. Należy podkreślać, że wszystko to co się dzieje, ma większy sens tworzy całość, która klaruje się z każdym kolejnym atakiem terrorystycznym. Działania tej jednostki są uporządkowane. Tajemnice i plany dobrze strzeżone, na pewno strzeżone przed ogólnymi mediami. To czym dysponują służby bezpieczeństwa to zupełnie inna historia. 

Dlaczego ataki w Europie?

Według ekstremistów Europa upada. Dla nich partie lewicowe to największe zło, które propaguje upadek - pomijając całkowicie kwestie religijne. Dla muzułmanów Stary Testament jest księgą świętą. ISIS postrzega jednak chrześcijan, żydów jako wrogów. W swojej tworzonej przez lata doktrynie - pierwsze wzmianki o organizacji sięgają roku 2000 - nie tworzą wyjątku łaski dla wyznawców jednych z najstarszych religii.

Realizują plan podboju Europy z okresu średniowiecza.

Jest widoczna korelacja pomiędzy tym jak wyglądała mapa Europy w okresie wypraw krzyżowych, a aspiracjami ISIS. Ich święta wojna prowadzi do utworzenia kalifatu. Przypomnijmy sobie z lekcji historii w liceum jak wyglądał okres podbojów Europy przez muzułmanów i panowanie kalifatu w Kordobie.



- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf