Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izrael. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izrael. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 czerwca 2021

Izrael jako pierwszy użył dronów sterowanych sztuczną inteligencją do ataku w strefie Gazy

W trwającym konflikcie między Izraelem a Okupowanymi Terytoriami Palestyńskimi Siły Obronne Izraela (IDF) rozmieściły sztuczną inteligencję i superkomputery w celu zidentyfikowania celów uderzeniowych w ramach tego, co nazwano pierwszą wojną ze sztuczną inteligencją (AI). W maju tego roku IDF użył roju dronów sterowanych sztuczną inteligencją i superkomputerów do przeczesywania danych i identyfikowania nowych celów w Strefie Gazy. Uważa się, że po raz pierwszy rój dronów AI, który został użyty w walce.


Wykorzystanie sztucznej inteligencji w atakach dronów spowodowało gwałtowny wzrost stref wojennych, a ostatni raport ONZ ujawnił, że Libia przeprowadziła w zeszłym roku autonomiczny atak z użyciem uzbrojonych dronów na siły stowarzyszone Haftara, po raz pierwszy, gdy dron sterowany sztuczną inteligencją zidentyfikował i prawdopodobnie zaatakował ludzkie cele bez udziału człowieka. Teraz wydaje się, że technologia ta znalazła znaczące zastosowanie w konflikcie izraelsko-gazowym, w którym podobno w ciągu 11 dni intensywnych walk w maju wystrzelono ponad 4400 rakiet na Izrael, które uderzyły 1500 w strefę Gazy.

Skuteczne wykorzystanie AI podczas wojny wymaga wielu informacji. Systemy uczenia maszynowego muszą być zasilane danymi zebranymi za pośrednictwem satelitów, powietrznych pojazdów rozpoznawczych i wieloletnich danych wywiadowczych naziemnych. . Dzięki temu może identyfikować cele i przewidywać, kiedy i gdzie mogą wystąpić ataki wroga.

Według IDF, sztuczna inteligencja była intensywnie wykorzystywana w ciągu ostatnich dwóch lat do wskazywania podejrzanych lokalizacji Hamasu i uderzania w strategiczne  cele, na których znajdywały się wyrzutnie rakiet. Działania AI znacznie skróciły czas walki, ze wzgledu na szybsze przetwarzanie informacji - niż jak podkreślono w raporcie mógłby to zrobić człowiek. Ujęcia z izraelskiej zaawansowanej technologicznie tarczy rakietowej Iron Dome w akcji również stały się popularne w maju, ponieważ zniszczyły rakiety w powietrzu, zanim zdążyły dolecieć do celu.

Początki tych algorytmów sięgają izraelskiej jednostki 8200 , jednostki Korpusu Wywiadu IDF, która specjalizuje się w deszyfrowaniu kodu i wywiadzie sygnałowym.

Bez znajomości bardziej szczegółowych informacji na temat możliwości roju dronów trudno jest ocenić, jak istotny jest ten rozwój. Jednak rosnące wykorzystanie dronów sterowanych sztuczną inteligencją budzi niepokój wielu, w tym Rady Bezpieczeństwa ONZ i Human Rights Watch , koordynatorów Kampanii na rzecz Stop Killer Robots , która wzywa do prewencyjnego zakazu w pełni autonomicznej broni.

„Systemy zastosowane w tym przypadku prawdopodobnie nie dorównają dużym dynamicznym, inteligentnym rojom, które pewnego dnia mogą mieć bardzo destrukcyjny wpływ na działania wojenne” – powiedział New Scientist Arthur Holland z Instytutu Badań nad Rozbrojeniem ONZ . „Ale jeśli zostaną potwierdzone, z pewnością są o krok dalej w stopniowym wzroście autonomii i współpracy maszyna-maszyna podczas działań wojennych”.

piątek, 3 maja 2019

Hezbollah grozi zniszczeniem wojsk Izraela

Przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah zagroził, że najedzie do północny region Galilei w Izraelu na granicy z Libanem i będzie transmitował na całym świecie zniszczenie wszelkich sił, które ośmielą się aktywnie włączyć w konflikt w regionie.


„Opór może przeniknąć do Galilei, a wróg o tym wie”, Sekretarz Generalny Hezbollahu powiedział podczas wydarzenia, aby upamiętnić trzy lata od śmierci byłego szefa wojskowego Hezbollahu, Mustafy Badreddine, który IDF powiedział wówczas, że został zabity przez własnych ludzi .

Zrobił to samo zagrożenie w lutym w wyniku kulminacji Izraelskiej Operacji Północna Tarcza, aby zlokalizować i udaremnić transgraniczne tunele wykopane przez grupę z Libanu do Izraela.

„Izrael chce wojny? Niech to pójdzie na wojnę. Izraelskie jednostki i brygady, które odważą się wejść do południowego Libanu, zostaną unicestwione i zniszczone na oczach mediów i całego świata - ostrzegł Nasrallah, zgodnie z tłumaczeniem, donosiły lokalne media.

wtorek, 15 stycznia 2019

[INFOGRAFIKA] Zasięg pocisków rakietowych Iranu

Iran dysponuje najnowocześniejszym systemem rakiet balistycznych na Bliskim Wschodzie. To bez wątpienia spędza sen z powiek władzom wielu sąsiednich państw z Izraelem na czele. Poniższa mapa prezentuje modele rakiet jakie znajdują się pod kontrolą Teheranu. 



czwartek, 4 października 2018

Iran śledził zwolenników ISIS przy pomocy smartfonów

Władze w Teheranie mają swoje własne problemy z lokalnymi zwolennikami Państwa Islamskiego. Chcąc zachować nad nimi względną kontrolę, Irańczycy przygotowali specjalną aplikację, która kusząc treściami bliskimi poglądom ISIS stanowią tak naprawdę narzędzie do monitorowania jego zwolenników. 

Pismo DABIQ jest jednym ze sztandarowych narzędzi propagandy ISIS


Sunnici stanowią około 10% populacji szyickiego Iranu. Mówiący językiem perskim muzułmanie z tego odłamu stanowią naturalną wręcz grupę docelową dla działań propagandowych radykalnych ruchów islamskich z Państwem Islamskim na czele. Szyizm jest w oczach ISIS wynaturzeniem, herezją, którą trzeba zdecydowanie zwalczać, stąd mówiący w języku perskim i mieszkający na terenie Iranu sunnici stanowić mogą atrakcyjną bazę do budowy swojego nowego zaplecza w tym kraju. 

Z tego też powodu, jak ujawnia izraelska firma Check Point Software Technologies, władze w Teheranie opracowały specjalne aplikacje mobilne, które pozwalały pobrać na telefon m.in. tapety związane tematycznie z ISIS. Jednocześnie jednak aplikacja zawierała złośliwe oprogramowanie śledzące przesyłane wiadomości, historię przeglądanych stron internetowych, podsłuchująca rozmowy telefoniczne, używała kamer i mikrofonu a także podawała dokładną lokalizację urządzenia. Jak podaje CPST większość śledzonych telefonów należała do mówiących w języku perskim przedstawicieli mniejszości etnicznych, przede wszystkim Kurdów i Turkmenów. 

O ile sama firma nie jest w stanie ze 100% pewnością zdefiniować kto dokładnie stał za powstaniem tej aplikacji, to jednak z uwagi na tematykę oraz grupę docelową, najprawdopodobniej przedsięwzięcie było finansowane przez rząd Iranu. Jeśli to prawda, to jest to kolejny dowód na istnienie pracującej dla Iranu komórki specjalizującej się w cyberszpiegostwie. Jej działalność wiąże się z grupą "Leafminer", która przeprowadziła ataki na ponad 800 agencji i organizacji w Izraelu, Egipcie, Bahrainie, Katarze, Kuwejcie, ZEA, Afganistanie i Azerbejdżanie. 


wtorek, 1 maja 2018

Prezentacja, która zmienia bieg historii


Stosunki USA z Chinami, Rosją, Koreą Północną są napięte w tej liście na pewno znajdzie się także Iran, z którym stosunki w ostatnim czasie są bardzo chłodne. Za zmianę polityki wobec tego kraju odpowiedzialna jest jedna prezentacja przedstawiona przez Benjamin Netanyahu.




Benjamin Netanyahu premier Izreala, w poniedziałek wygłosił prezentację  na temat zbiorów akt, które Mossad wysłał do Iranu w styczniu. Twierdził, że Iran łamie porozumienie nuklearne i zamierza zbudować działającą bombę.

Prezentacja zwiększa napięte  stosunki pomiędzy Izraelem-Iranem. Zaledwie dzień wcześniej izraelski nalot na Syrię zabił 11 Irańczyków pracujących z reżimem Assada. Tel Awiw jest przekonany, że Teheran chce wykorzystać swoją obecność w wojnie syryjskiej, aby ustanowić konwencjonalną siłę na granicach Izraela. Aby przeciwdziałać temu zagrożeniu, zostało uchwalone prawo pozwalające mu wypowiedzieć wojnę bez konsultacji ze swoim gabinetem lub z kimkolwiek, z wyjątkiem ministra obrony. Ta prezentacja była tylko kolejnym frontem do ataku na Iran.

Jest nadzieja, że ​​pliki z Mossadu przekonają prezydenta Trumpa do zerwania umowy nuklearnej - decyzja, którą musi podjąć do 12 maja. Jednak w niektórych kręgach krytykowano prezentację za powtarzanie informacji już znanych agencjom wywiadowczym na całym świecie.  

wtorek, 17 kwietnia 2018

Przesiedlenia imigrantów - czyli jak Izreal rozdaje karty



Godziny po tym, jak Izrael ogłosił planowane przesiedlenie 16 250 imigrantów z Afryki do Kanady, Włoch i Niemiec - premier Benjamin Netanjahu oświadczył,  " zawarto dobre porozumienie", które "chroni interesy państwa Izrael", - Netaniahu odwrócił tym samym decyzję zawartego porozumienia z ONZ.


Umowa ONZ obejmowała ustalenia w których Izrael przyjmuje 35 000 migrantów z Afryki. Większość uchodźców pochodziła z Erytrei i Sudanu - rozpoczynając migrację w 2005 r. Po sąsiednim Egipcie gdzie doszło do brutalnych demonstracji uchodźców. Izrael w odpowiedzi na kryzys imigracyjny w 2012 roku zakończył budowę muru, który zatrzymał falę uchodźców. Mur nie rozwiązywał jednak problemu osób, które pojawiły się znacznie wcześniej.

Dziesiątki tysięcy osób przekroczyły pustynię, zanim Izrael zamknął barierę w 2012 roku, która powstrzymała napływ. Izrael borykał się z tym, co zrobić z tymi, którzy już są w kraju, na przemian planując deportację ich i oferując im pracę najemną w hotelach i lokalnych gminach.

Tysiące migrantów skupiało się w biednych dzielnicach w południowym Tel Awiwie, regionie znanym jako "Mała Afryka". Ich obecność wywołała napięcia wśród żydowskich mieszkańców, którzy skarżyli się na rosnącą przestępczość i nalegali na rząd, by podjął działanie. . - AP

Przed poniedziałkowym ogłoszeniem ONZ w sprawie przesiedleń (obecnie "wstrzymanym") Izrael zagroził imigrantom więzieniem - umieszczając ich w nowym, zamkniętym obozie dla uchodźców pustynnych, oferując im pieniądze i bilet w jedną stronę powrotną do Afryki. Kiedy to się nie udało, Izrael ogłosił plany wysłania ich wszystkich do nienazwanego kraju afrykańskiego, który, jak się uważa, był albo Ugandą, albo Ruandą.


Według Netanjahu plan był niemożliwy w zrealizowaniu, ponieważ kraj do którego uchodźcy mieli zostać wysłani nie byłby w stanie sobie poradzić z napływem nowych osób.


"Od chwili, gdy w ciągu ostatnich kilku tygodni stało się jasne, że opcja przetransportowania osób nie istnieje, w zasadzie wpadliśmy w pułapkę, w której wszyscy pozostali", powiedział - opisując poniedziałkowy kompromis z Kanadą, Włochami i Niemcami jako najlepsza dostępna opcja.

Agencja ONZ ds. Uchodźców oświadczyła, że ​​podpisała wspólne porozumienie "w celu promowania rozwiązań dla tysięcy Erytrejczyków i Sudańczyków mieszkających w Izraelu ." UNHCR powiedział, że będzie pracował nad przeniesieniem 16 000 obywateli Sudanu i Erytrei, a inni otrzymają "odpowiedni status prawny w Izraelu. "- AP

piątek, 30 marca 2018

Broń chemiczna użyta przez Izrael


Po raz pierwszy telewizja Al-Mayadeen z siedzibą w Libanie opublikowała nowy dramatyczny materiał pokazujący siły Izraela używające uzbrojonego bezzałogowego statku powietrznego (UAV) przeciwko wiecu Hamasu w Strefie Gazy , jak podaje " Times of Israel" .



Krótki film opublikowany przez Al-Mayadeen pokazuje uzbrojony bezzałogowy statek powietrzny (UAV), którego celem jest demonstracja w południowej Strefie Gazy, kontrolowana przez palestyńską bojową grupę Hamas.

UAV został dostrzeżony na dużej wysokości latając nad ponad setką demonstrantów. Na filmie widać jak zrzucana jest broń chemiczna. Times of Israel twierdzi, że UAV uwolnił gaz łzawiący, formalnie znany jako środek łzawiący, który powoduje ciężki ból oczu i oddechowy, zapalenie skóry, krwawienie, a nawet ślepotę.

Intensywny materiał filmowy może dostarczyć nam wczesnej wiedzy, że rządy chętnie wykorzystują zaawansowaną technologię wojskową przeciwko ludności cywilnej w środowisku, w którym nie ma walki.

Zastępca komisarza izraelskiej policji granicznej Jaakow Shabtai, urzędnik rządowy odpowiedzialny za rozmieszczenie uzbrojonego, bezzałogowego statku powietrznego (UAV), powiedział w wiadomościach Hadashot, że dron z gazem łzawiącym zapewnia siły bezpieczeństwa o rozszerzonym zasięgu, by rzucić broń chemiczną na protestujących.

"Poza faktem, że ten sprzęt neutralizuje wszelkie zagrożenie dla żołnierzy, umożliwia dotarcie do miejsc, do których nie mogliśmy się dostać" - powiedział Shabtai w wiadomościach telewizyjnych Hadashot.

Uzbrojony w powietrze bezzałogowy statek powietrzny (UAV) "może przenosić do sześciu kanistrów naraz i upuszczać je pojedynczo, jako klastry lub wszystkie jednocześnie", powiedział Times of Israel.

.

wtorek, 23 stycznia 2018

Hezbollah terroryści będą korzystać z statków "samobójców" w kolejnej wojnie



Jerusalem Post opublikował raport, w którym informował, że kolejne ataki grupy terrorystycznej Hezbollah mogą wykorzystywać statki "samobójcze".


"Hezbollah nie będzie musiał wyposażać się w statki takie jak Izrael, ale musimy założyć, że użyją asymetrycznych działań wojennych, by rzucić wyzwanie izraelskiej technologii, takiej jak rakiety ziemia-morze lub samobójcze okręty, jakie istnieją w Jemenie", powiedział profesor Shaul Chorev, były zastępca szefa operacji morskich.

Jemeńscy rebelianci Houthi, dowodzeni przez grupy z Iranu, rozmieścili zamachowców-samobójców na małych łodziach, by wysadzić w powietrze wielkie jednostki saudyjskie w walce z koalicją kierowaną przez Arabię ​​Saudyjską.

Chorev dodał, że następna wojna z Hezbollahem "może skupić się na morzu", gdzie celem grupy terrorystycznej mogą być "strategiczne aktywa Izraela". 

Ponad 90% importu Izraela odbywa się drogą morską, jednak, jak powiedział Chorev, rząd i opinia publiczna nie są świadomi stopnia zagrożenia, na celowniku mogą się znaleźć między innymi platformy wiertnicze. IDF uważa, że ​​Hezbollah posiada pociski dalekiego zasięgu, które bezproblemowo mogą spowodować katastrofę dla naturalną.

Według Choreva, wykorzystując wojnę domową w Syrii, Iran "unowocześnił swój status w regionie niemal do poziomu regionalnego supermocarstwa".

Teheran "jest bliski osiągnięcia Morza Śródziemnego, w tym wykorzystania syryjskich portów przez irańską marynarkę wojenną", powiedział, dodając, że irańska kontrola wschodnich portów śródziemnomorskich była "realnym ryzykiem dla Izraela".

Dlatego też Jerozolima zdaniem Choreva musi przekonać Waszyngton i Moskwę, aby zrobiły wszystko, co w ich mocy, by powstrzymać armię Iranu przed dalszym umocnieniem się w Syrii.

źródło: jpost.com

piątek, 4 sierpnia 2017

Laserowy system obrony powietrznej



Siły Obrony Izraela (IDF) rozpoczynają wdrażanie pierwszego na świecie laserowego systemu obrony powietrznej. Nowy system, znany jako "Iron Beam", został opracowany przez izraelskiego kontrahenta Rafael Advanced Defense Systems Ltd.


System broni zwiększa zdolność IDF do ochrony cywilów Izraela przed atakami rakietowymi bojowników palestyńskich Hamas, używając lasera do zestrzelenia celu, rakiet krótkometrażowych, pocisków artyleryjskich i wielu innych. Firma testująca broń chwali się 90 % skutecznością i świetnym zasięgiem bojowym.



środa, 22 marca 2017

Izrael atakuje wrogów zwierzętami

W internecie krąży teoria spiskowa o wytrenowanych przez Izraelskie siły zbrojne zwierzętach, które atakują nie tylko cywilów, ale także zbierają informacje ważne dla państwa. Teoria krąży przede wszystkim wśród krajów muzułmańskich graniczących z Izraelem. 


Oskarżenia zaczęły padać po grudniu 2010 roku, kiedy to w rejonie kurortu Szarm el-Szejk w Egipcie miało miejsce kilka ataków rekinów. Jeden z nurków niedługo po atakach oświadczył w trakcie wywiadu dla Egypt Today, że zwierzęta miały w sobie urządzenia sterujące zamontowane przez izraelskich agentów. Jednocześnie gubernator Południowego Synaju Mohammad Abdul Fadhil Shousha w kolejnym wywiadzie powiedział 

"Doniesienia o Mossadzie wpuszczającym rekiny-zabójców aby zaszkodzić egipskiej turystyce nie mogą być wykluczone. Jednak potwierdzenie tej teorii wymaga czasu"

Niedługo po tej wypowiedzi gubernator wycofywał swoje oskarżenia. 

Biolog morski i profesor na Uniwersytecie Kanału Sueskiego Mahmoud Hanafy podkreślał, że przypuszczenia dotyczące Mossadu są bezpodstawne. Zwierzęta mają wszczepiany czip z nawigacją, która pozwala biologom śledzić rekiny i badać ich zachowania. Według niego ataki miały związek z nadmiernym odłowem ryb, nielegalnym karmieniem rekinów poprzez wrzucanie do morza owczych tuszek, lub po prostu wynikały ze zbyt wysokiej temperatury wody.

Do grona zwierząt oskarżonych o szpiegostwo doszły ptaki, którym najczęściej zakładane są obrączki z lokalizatorem. W tym przypadku, lokalna ludność złapała rzadkie okazy na terenie Arabii Saudyjskiej a także w Turcji. Oczywiście władze zaprzeczyły wszystkim doniesieniom i plotkom jakoby zwierzęta mogły zbierać jakiekolwiek dane. 

Ptaki były także oskarżane w innych krajach. Między innymi w Indiach podejrzewano, że złapane zwierzę jest szpiegiem Pakistanu. 

Chociaż rekiny są w zmowie z Izraelczykami, wiewiórki są preferowaną bronią dla brytyjskich służb specjalnych - tak Irańczycy wierzyli, kiedy "aresztowali" 14 wiewiórek. 
Dotychczas nikt nie przedstawił realnych dowodów, nie upublicznił także informacji o urządzeniach które mogłyby rejestrować dane, które mogłyby być wykorzystywane w celach szpiegowskich. 


żródło zdjęcia : keiththomsonbooks.com

środa, 15 lutego 2017

Zaatakowane forum ISIS - czy poznamy kolejne cele ataków?

Izraelski  wywiad specjalizujący się w cyber-przestępczości, włamał się na forum ISIS uzyskując dostęp do planów przyszłych ataków terrorystycznych. 


Odkryto forum w dark web, których członkami są najważniejsi działacze propagandowi i członkowie ISIS. Według doniesień na forum znajdywały się informacje o przyszłych atakach terrorystycznych. Na liście przyszłych celów znajdywały się ataki, które już miały miejsce jak ten w kościele Saint-Etienne- du-Rouvray w Normandii północnej Francji. W trakcie ataku dwóch bojowników zamordowało 85 letniego księdza. 

"ISIS planuje ataki na amerykańskie bazy wojskowe"

Jak podaje agencja, członkowie ISIS planowali ataki na amerykańskie bazy wojskowe. Celem ataków miały być bazy znajdujące się nie tylko na terenie USA ale także w wybranych lokalizacjach Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej. Są to miejsca, z których dokonano nalotu na bojowników ISIS zarówno w Syrii jak i Iraku. 
Włamywanie się i pobieranie danych z serwerów ISIS jak się okazuje nie jest niczym trudnym - jak twierdzą byli oficerowi Sił Obronnych Izraela. Różni hakerzy mieli dostęp do danych, niektóre z nich publikowali, jednak media nie były zainteresowane publikowaniem tych treści, nie traktując ich poważnie.

Specjaliści podkreślają, że przechwycone dane ułatwią odczytywanie i zaniechanie planów terrorystów. 


czwartek, 15 września 2016

Największe porozumienie militarne podpisane USA współpracuje z Izraelem.

W środę USA z Izraelem podpisało umowę o pomocy militarnej. Kontrakt ma zakładać współpracę  militarną na okres najbliższych 10 lat i jest to największe porozumienie jakie zostało kiedykolwiek podpisane przez rząd Stanów Zjednoczonych. 


Współpraca USA i Izraela jest całkowicie oczywista i ma miejsce od kilkunastu lat. Wspólne działania militarne i nie rzadko pokrywające się cele skłoniły władzę obu państw do podpisania oficjalnego porozumienia. Przygotowania do tego kontraktu trwały prawie rok czasu i jest on zwieńczeniem wielu godzin negocjacji pomiędzy rządami obu krajów. W środę w Waszyngtonie odbyły się oficjalne uroczystości z tej właśnie okazji.

Dotychczas rząd amerykański wspomagał finansowo Izrael kwotą 3,1 mld dolarów. Kontrakt na tą pomoc kończy się w 2018 roku, dlatego jeszcze przed wyborami prezydenckimi w USA nalegano na wznowienie i zapewnienie stabilności współpracy obu krajów. Obecnie kwota jaka będzie przekazywana Izraelowi została podwyższona do niebagatelnej kwoty prawie 4 mld dolarów rocznie. Punktem spornym w rozmowach był nacisk ze strony USA na wsparcie projektów militarnych i zakup broni przez rząd Izraela dla wojska stacjonującego w USA. 

Różnica kwoty przekazywanej rocznie do Izraela nie różni się znacząco od tej wypłacanej dotychczas. Zgodnie z podpisanym porozumieniem, po raz pierwszy USA zapewni środki na programy rozbudowy obrony przeciwrakietowej. Wcześniejsze porozumienia bilateralne stanowiły, że na ten cel będą przekazywane inne fundusze, których wysokość określane będą w innych porozumieniach. 


Official U.S. Navy Imagery (Creative Commons)

czwartek, 8 września 2016

Palestyński przywódca Mahmud Abbas był agentem KGB.

W Izraelu padły mocne oskarżenia w kierunku obecnego prezydenta Autonomii Palestyńskiej. Według badaczy dokumentów z okresu Zimnej Wojny prezydent pracował jako szpieg dla KGB.


Abbas jest liderem w dużej mierze świeckim palestyńskiej grupy Fatah, który kontroluje Zachodni Brzeg. W przeciwieństwie do Hamasu, który jest uznawany za grupą terrorystyczną przez Izrael i jego sojuszników, Fatah jest postrzegany przez Tel Aviv za prawowitego przedstawiciela narodu palestyńskiego. Zarzuty o przeszłości Abbasa pojawiły się w środę w izraelskich mediach, wraz z nimi przedstawiono dokumenty znalezione w Churchill Archives Centre w Wielkiej Brytanii Cambridge University. Naukowcy Gideon Remez i Izabela Ginor z Instytutu Trumana na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie poinformowali, że dokument pochodzi z roku 1983.


Ponad tysiąc dokumentów trafiło do Wielkiej Brytanii w 1990 roku, po ucieczce Wasilija Mitrochina głównego archiwisty KGB z okresu Zimnej Wojny. Brytyjski wywiad przekazał te dokumenty archiwistom do wnikliwej analizy. 


Według badaczy Remeza i Ginora, dokument określa Muhmuda Abbasa jako "agenta KGB" z siedzibą w Damaszku o nazwie kodowej "Krotov". Abbas urodził się w Palestynie w 1925 roku, ale jego rodzina uciekła do Syrii po utworzeniu państwa Izrael i wybuchu pierwszej wojny arabsko-izraelskiego. Młody Abbas dorastał w Damaszku gdzie udał się na uniwersytet i przyłaczył do lokalnego oddziału PLO, Organizację Wyzwolenia Palestyny, którego Fatah jest członkiem. Oskarżenia w kierunku prezydenta nie są zaskoczeniem dla obserwatorów polityki palestyńskich. Dla większości z czasów Zimnej Wojny, OWP był znany być blisko Moskwie, natomiast Abbas był ściśle związane z palestyńsko-Radzieckiego Towarzystwa Przyjaźni, pro-moskiewskiej grupy, która była postrzegana jako agenci komunistyczny wpływów na terytoriach palestyńskich. Dokument z Archiwum Mitrochina może być pierwszy konkretnym dowodem, że Abbas został był szpiegiem pracującym dla KGB.

Na odpowiedź ze strony Autonomii Palestyńskiej nie trzeba było długo czekać. Wszelkie kontakty prezydenta z KGB zostały zdementowane. Według bliskich współpracowników Abbasa zarzuty mają na celu negatywne wpłynięcie na wizerunek prezydenta i są to celowe działania promowane przez rząd Izraela.

poniedziałek, 11 lipca 2016

Nowe odkrycie może rozwiązać tajemnice biblijne.

Odkrycie archeologiczne w południowej części Izraela może ujawnić największe tajemnice biblijne.  


Bezkonkurencyjne odkrycie jakiego dokonano na południowym wybrzeżu Izraela umożliwi poznanie historii tajemniczego ludu z Biblii Filistynów. Odnaleziony cmentarz był zwieńczeniem 30 letnich prac wykopaliskowych w tym regionie. Cmentarz datowany jest na okres XI-VIII wieku p.n.e. W miejscowości Aszkelon archeolodzy odnaleźli szczątki od 150-200 osób. Odkopano również przedmioty z tego okresu takie jakie perfumy, wazy, broń. 

Cmentarz odkryto w 2013 roku, jednak świat o jego istnieniu dowiedział się dopiero wczoraj. Wszystko za sprawą konfliktu z lokalną żydowską społecznością, która w obawie przed bezczeszczeniem szczątek współwyznawców zakazała informowania o znalezisku. Dopiero po potwierdzeniu informacji, że szczątki należą najprawdopodobniej do Filistynów w tym okresie wydalono zgodę na poinformowanie dalsze świata nauki.

Dlaczego to odkrycie jest tak ważne?

Dotychczas nie byliśmy w stanie określić dokładnego pochodzenia Filistynów. Z Biblii wiemy, że byli oni największymi wrogami izraelitów. Jednym z największych wojowników był Goliat. Olbrzymi mężczyzna jak opisuje go Biblia, pokonany przez Dawida pochodził z Gat jednego z filistyńskich miast.

Dalsze badania pozwolą przybliżyć nam historię starożytnego ludu.

źródło: news.nationalgeographic.com

czwartek, 28 kwietnia 2016

Wydarzenie bez precedensu: wywiady Izraela, Jordanii oraz Egiptu zaczną ze sobą współpracować!

W polityce rzadko kiedy możemy mówić o wiecznych przyjaźniach i niezmiennych sojuszach. Niekiedy dawni wrogowie w obliczu nowego zagrożenia zmuszeni są chwilowo zapomnieć o dawnych zatargach jednocząc się w celu realizacji wspólnego celu. W takiej właśnie sytuacji znalazły się bliskowschodnie państwa arabskie, które zagrożone destabilizacją ze strony radykalnych bojowników Państwa Islamskiego zmuszeni zostali do współpracy z Izraelem.
 

Podczas środowej konferencji prasowej w Jerozolimie, izraelski generał Yair Golan oświadczył, że w chwili obecnej państwa regionu zmagać się muszą z rozproszonymi siłami Państwa Islamskiego a w takiej sytuacji wymiana danych wywiadowczych jest wręcz niezbędna. Golan zwrócił uwagę, że ISIS działa na wielu obszarach i nie koncentruje się na typowych operacjach wojskowych - Egipt jest w tej chwili związany walkami na Półwyspie Synaj, z kolei Jordania zmaga się z zagrożeniem terrorystycznym wewnątrz kraju. Z tego też powodu informacje wywiadowcze pochodzące z Izraela mogą przyczynić się do sprawniejszego rozpracowania komórek Państwa Islamskiego.



Nie ma co jednak ukrywać, że podobna współpraca Izraela z Arabami nie miała do tej pory w historii miejsca i słusznie ją gen. Golan określił jako "bezprecedensową" - mimo wszystko jednak dotyczy ona jedynie tych dwóch państw, gdyż są to jedyne arabskie państwa, które podpisały z państwem żydowskim traktaty pokojowe (odpowiednio: Egipt w 1979 roku, natomiast Jordania w 1994), teraz to zawarcie pokoju może przynieść dodatkowe korzyści w postaci cennych informacji.

Czy już wkrótce doczekamy się spektakularnych operacji przeprowadzanych wspólnie przez Żydów i Arabów przeciwko Państwu Islamskiemu? Podobne scenariusze jeszcze niedawno wydawały się polityczną fikcją, dziś jednak podobne wydarzenie nie byłoby już dla nikogo zaskoczeniem. Problem pojawi się, gdy propagandyści ISIS wykorzystają to przeciwko tamtejszym rządom.

źródło: Intelnews


czwartek, 7 kwietnia 2016

Setki bojowników ISIS już na terenie Europy!

Według słów izraleskiego ministra obrony narodowej w Europie już są obecni bojownicy Państwa Islamskiego. Zamierzają oni atakować Europę Zachodnią. Warto wspomnieć, że w zeszłym tygodniu pojawiły się nowe filmiki propagandowe, w których grożono atakiem na Londyn, Paryż, Brukselę. 

źródło: guiaviagem.org

W dniu dzisiejszym odbyło się spotkanie ministrów obrony narodowej Antoniego Macierewicza z Moshe Ya'alon. Na spotkaniu przedstawiciel Izraela powiedział:

"To co widzieliśmy w Paryżu i Brukseli jest dopiero początkiem, a zagrożenie kolejnymi atakami w Europie jest coraz większe"

W trakcie spotkania omawiana była współpraca obu krajów. Izrael ma duże doświadczenie w walce z terroryzmem i według słów Macierewicza chętnie podzieli się technologią w walce z nadchodzącym kryzysem. Moshe Ya'alon w trakcie spotkania podkreślił, że konflikt w Syrii jest wielopłaszczyznowy i ponieważ bierze w nim udział wielu graczy, to nie należy spodziewać się jego szybkiego zakończenia. 

W Izraelu obecnie wszystkie służby postawione są na baczność. Przed świętem paschy władze tamtejsze spodziewają się ataków terrorystycznych. Święta które będą obchodzone, będą skupiać duże ilości ludzi w świątyniach, dlatego na lotniskach, portach wzmożono kontrole. 

źródło: breitbart.com

środa, 24 lutego 2016

Kogo szpieguje USA we współpracy z Wielką Brytanią?

W ostatnich miesiącach relacje Izraela z krajami UE i USA są bardzo napięte. Pierwsze problemy, pojawiły się w trakcie debaty o bezpieczeństwie UE gdzie Izrael został posądzony o szpiegostwo. Obecnie informacje jakie pojawiają się w internecie mówią o szpiegowaniu Izraela przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. 

                                                                 http://www.defence24.pl/



Celem wspólnej akcji stały się drony. Brytyjsko-amerykański wywiad, włamując się do izraelskich statków bezzałogowych starał się uzyskać informacje na temat działań na Bliskim Wschodzie. Źródła donoszą, że akcja przeprowadzona została pod kryptonimem Anarchist i była wspólnym projektem Britain's General Communications Headquarters (GCHQ)  i America's National Security Agency (NSA). 

Dane jakie udało się przechwycić dotyczyły informacji jeszcze sprzed kilku lat. Dokumenty opisywały działania z zakresu dwóch lat tj. 2009-2010 roku. Podejrzewa się, że wśród nich znajdują się informację dotyczące działań Izraela na terenie Hamasu. Co więcej należy pamiętać, że w tym okresie krążyły również plotki o planach ataku powietrznego Izraela na Iran. 

Obu wywiadom zależało na zebraniu informacji na temat działań na terenie Strefy Gazy, a także planom wobec Iranu. Całą sytuację skomentował minister Izraela Yuval Steintz, wyrażając rozczarowanie działaniami USA wobec jego państwa. Według jego słów Izrael od dziesięcioleci nie szpiegował USA. Cała sytuacja może doprowadzić do dużych zmian w relacjach politycznych pomiędzy tymi krajami. 

źródło intelnews.org

wtorek, 23 lutego 2016

Czy Izrael szpieguje posiedzenia Unii Europejskiej?

Miesiąc temu odbyła się debata w sprawie bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Spotkanie za zamkniętymi drzwiami według niektórych urzędników było szpiegowane przez Izrael.

źródło: i.iplsc.com

15 stycznia w Brukseli miały miejsce obrady na temat bezpieczeństwa Unii Europejskiej, tematem przewodnim była polityka UE wobec krajów Bliskiego Wschodu. W trakcie jej trwania podkreślano kwestie związane z stosunkami międzynarodowymi a Izraelem. Sformułowano jednocześnie zdanie, które ma bardzo ważny wpływ na odbiór polityki Izraela wobec Palestyny. Według źródła na spotkaniu padło zdanie "Unia Europejska będzie nadal jednoznacznie i wyraźnie dokonywać rozróżnień pomiędzy Izraelem i wszystkimi terytoriami okupowanymi od 1967 roku".

Według ambasadorów, którzy byli obecni na spotkaniu na krótko przed ogłoszeniem projektu otrzymywali wiadomości z prośbą o zmianę  jego treści. Należy dodać, że przedstawiciele Izraela, który nie należy do UE, nie brali udziału w spotkaniu. Dlatego też wśród uczestników pojawiły się podejrzenia, że sala, w której obradowano nie była dobrze zabezpieczona lub telefony ambasadorów były podsłuchiwane. Oskarżenia padły również w kierunku jedynego obstającego za Izraelem delegata z Grecji, którego posądzono o relacjonowanie przebiegu obrad.

Jak podaje EU Observer cała sytuacja stała się przyczynkiem do dyskusji na temat skali i jakości zabezpieczeń, a być może nawet ich braku, co w obliczu napiętej sytuacji międzynarodowej czyni instytucje Unii Europejskiej zupełnie bezbronnymi i narażonymi na infiltrację ze strony lokalnych mocarstw.



źródło : intelnews.org

wtorek, 23 czerwca 2015

Iran będzie mieć atom. Jakim cudem?

Jeszcze kilka lat temu irański program atomowy mógł doprowadzić do nowej wojny, dziś USA nagle zmieniły front i zgodziły się na to aby Teheran kontynuował budowę atomowej infrastruktury. 

Ministrowie podczas rozmów na temat irańskiego programu atomowego 2 kwietnia 2015


Genewskie negocjacje między Iranem a kilka innymi państwami trwały od ponad 2 lat. W wyniku rozmów ustalono, że Teheran zaakceptuje pewne ograniczenia dotyczącego tamtejszego programu atomowego a także zgodzi się na częste wizyty obserwatorów międzynarodowych. Restrykcje mają obwiązywać co najmniej 10 lat, ale irańskie władze już teraz mogą mówić o wielkim sukcesie. Po wielu latach zażartego sporu, który w pewnym momencie doprowadził do sytuacji, gdy świat stał na krawędzi kolejnego konfliktu zbrojnego, teraz obu stronom udało się dojść do porozumienia... z korzyścią dla Iranu.

Nie wszystkim taka zmiana polityki USA odpowiada. Szczególnie agresywnie reaguje Izrael, którego premier zaledwie rok temu nazwał porozumienie z Iranem "historycznym błędem", który doprowadzi do tego, że "najniebezpieczniejszy reżim na świecie" wejdzie w posiadanie "najniebezpieczniejszej broni na świecie".

Pomimo decyzji społeczności międzynarodowej Izrael nie pogodził się ze zmianą dotychczasowego porządku rzeczy. Według relacji Kaspersky Lab na komputerach w trzech luksusowych europejskich hotelach, w których trwały negocjacje z Iranem znaleziono wirusy komputerowe. Władze Izraela zaprzeczyły jakoby wirus pochodził od nich, jednak specjaliści z Kaspersky Labs zwracają uwagę na jego podobieństwo do wirusa Stuxnet, który w 2010 sabotował irański program atomowy. Dlaczego akurat z setek hoteli służby wybrały akurat te trzy? Okazuje się, że łączy ich jedna rzecz - we wszystkich prowadzono "tajne" negocjacje pomiędzy Iranem a grupą 5+1 (5 stałych członków rady bezpieczeństwa ONZ + Niemiec).

Co stoi za tą nagłą zmianą podejścia USA? W tle jak zwykle w takim przypadku stoi geopolityka. Iran jest bowiem państwem niezwykle ważnym dla utrzymania stabilnej sytuacji w regionie, z jednej strony bowiem powstrzymuje operacje prowadzone przez Państwo Islamskie (ISIS) z drugiej zaś może stanowić przeciwwagę dla rosnącej w siłę Turcji. Ponadto z punktu widzenia amerykańskich interesów niezwykle grożnym staje się budowany przez Chiny nowy Jedwabny Szlak, którego trasa będzie najprawdopodobniej przebiegać przez terytorium Iranu. Zbliżenie Teheranu z Pekinem jest więc szczególnie niebezpieczne dla elit Waszyngtonu, postanowiły więc iść na kompromis, nawet kosztem swojego ważnego sojusznika jakim jest Izrael.

piątek, 20 lutego 2015

Generał Wesley Clark przyznaje: Nasi przyjaciele i sojusznicy zbroili ISIS by walczyli z Hezbollahem

Państwo Islamskie uchodzi obecnie za wroga numer 1 współczesnego świata. Publikowane w sieci filmy pokazujące dokonywane przez żołnierzy kalifatu krwawe egzekucje budzą przerażenie i pytania, jak to się stało, że ta radykalna, ale do niedawna nieznana bliżej organizacja tak bardzo urosła w siłę? 
 



Dla wielu analityków nie było od dawna tajemnicą, że Islamskie Państwo Syrii i Lewantu (ISIL) początkowo zaledwie jedna z wielu sił walczących z reżimem Bashara al-Assada wspierana jest przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników. Również na blogu "Kod Władzy" opisywałem jak to Turcja po cichu udziela wsparcia syryjskim rebeliantom, umożliwiając im między innymi przekraczanie granicy i przegrupowywanie się na swoim terytorium.

W tej chwili mamy kolejną odsłonę tego teatru, tym razem jednak potwierdzoną słowami jednego z czołowych amerykańskich polityków. Według jego słów wsparcie dla ISIS było celowe i było motywowane przede wszystkim tym, że Stany Zjednoczone potrzebowały silnie zmotywowanej, radykalnej grupy, która nie ugnie się przed niczym by osiągnąc swój cel. Jeśli przy okazji organizacja ta wyeliminuje jeden z amerykańskich problemów, tym lepiej. Co jednak jeśli ów "sojusznik" wymknie się spod kontroli i wzorem Osamy bin Ladena zdecyduje się na walkę przeciwko USA?

Według relacji Clarka problemem tym jest wspierany przez al-Assada libański Hezbollah stanowiący zaplecze dla palestyńskich bojowników. Sam prezydent Syriiw wywiadzie udzielonym niedawno rosyjskiemu tygodnikowi Izviestia potwierdził te informacje twierdząc, że wojna terrorystów przeciwko jego państwu została wywołana przez Stany Zjednoczone, które poprzez militarne i logistyczne wspieranie Izraela dążą do destabilizacji całego Bliskiego Wschodu.

Zdaniem Assada organizacje te są w rzeczywistości pro-izraelskie i wspierane także przez Jerozolimę. "Kto pierwotnie stworzył te grupy? Były one na początku lat 80 tworzone przez USA i Zachód, za pieniądze Saudów, celem walki ze Związkiem Sowieckim w Afganistanie. Jeśli te grupy terrorystów są faktycznie tak groźne dla Izraela (...) to dlaczego walczyły z Sowietami, z Syrią i Egiptem podczas gdy nie przeprowadziły ani jednego ataku przeciwko Izraelowi?" - pyta.

"Terroryzm jest jak skorpion; może użądlić w każdej chwili. Nie można w związku z tym wspierać terroryzmu w Syrii i równocześnie walczyć z nim w Mali; nie może wspierać terroryzmu w Czeczenii i walczyć z nim w Afganistanie." - podsumował Assad.

Cały wywiad w j. angielskim dostępy na stronie syryjskiej telewizji

Wywiad z Wesleyem Clarkiem:


- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf