Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tatuaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tatuaż. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 czerwca 2013

Tatuaże BioStamp: imponujący wynalazek czy niepotrzebna inwigilacja?

Obecnie nie cichnie dyskusja na temat nanotechnologicznych tatuaży nadrukowywanych bezpośrednio na skórę. Ich zastosowanie jest wręcz nieograniczone: od przechowywania wszelkich danych osobowych aż do bieżącego monitorowania stanu naszego zdrowia. Motorola ogłosiła właśnie zamiar wprowadzenia do sprzedaży cyfrowych tatuaży, znanych jako BioStamps w celu "stworzenia alternatywy dla tradycyjnych loginów i haseł". Czy pomysł ma szansę powodzenia?

fot. escanfingerprinting.ca
Najnowszy raport Daily Mail donosi: "hi-tech tatuaż, który może zastąpić wszystkie hasła: Motorola ujawnia plany naszej szybkiej identyfikacji". Początkowo tatuaże BioStamp opracowywała firma inżynierska zwana MC10. Unikatowe urządzenie pierwotnie miało być wykorzystywane przez lekarzy celem mierzenia zdrowia pacjentów bezpośrednio albo zdalnie. Dziś technologia ma pomóc "przechytrzyć" złodziei i pozbawić ich nieuprawnionego dostępu do naszego telefonu, aplikacji oraz kont.

Co jednak zastanawiające, MC10 to firma mocno zaangażowana w branży obronnej. Wątpliwa zatem jest teza o rozwoju technologii w "humanitarnym założeniu" takim jak monitorowanie stanu zdrowia pacjentów. Być może istnieje jakiś inny ukryty powód wdrażania tego typu technologii i przekazywaniu jej dziś w sposób "bezinteresowny" komercyjnej firmie - Motoroli. 

Niemniej jednak BioStamp jest imponującym wynalazkiem. Tatuaż korzysta z wysokiej jakości silikonu i może rozciągnąć się nawet o 200 procent. Biostamp może monitorować temperaturę, nawilżenie a nawet napięcie swojego otoczenia. Najnowsze prototypy nakładane są bezpośrednio na skórę i pokrywane specjalnym sprayem, dzięki któremu stają się jeszcze bardziej wytrzymałe i wodoodporne.

Motorola twierdzi, że układy zawarte w technologii BioStamp mogą być wykorzystywane do pracy z telefonami komórkowych oraz tabletami. Ich nadrzędną rolą ma być przechowywanie wszelkiego rodzaju danych (loginów, haseł itd.). Urządzenia mobilne mają być stosowane dla potwierdzania tożsamości właściciela i automatycznej rejestracji. 

Czy Waszym zdaniem naprawdę potrzebujemy takiej technologii? Czy elektroniczny tatuaż powinien przechowywać wszystkie ważne dla nas dane?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

piątek, 15 marca 2013

Pierwszy elektroniczny tatuaż drukowany bezpośrednio na skórę

Początkowo rozwijane były jedynie elektroniczne samoprzylepne tatuaże z rozciągliwych baterii. Dziś naukowcy odkryli w jaki sposób zapisać wszystkie "medyczne" informacje bezpośrednio (dosłownie!) na ludzkiej skórze. "Witamy w świecie elektronicznego naskórka", podkreśla John Rogers, autor wynalazku i naukowiec z Uniwersytetu w Illinois.

fot. http://news.sciencemag.org
Grupa naukowców pod kierownictwem Johna Rogersa wprowadziła liczne modyfikacje dla elementów elastycznych takich jak baterie, ogniwa słoneczne i urządzenia bezprzewodowe. Efektem prac zespołu jest ultracienka siatka umieszczana bezpośrednio na powierzchni skóry, co eliminuje potrzebę dodatkowego podłoża uprzednio używanego jako kleju. 

Koncepcja "elektronicznego tatuażu" liczy ponad 14 lat i wiązana jest z licznymi urządzeniami, które nie tylko miały wykrywać temperaturę ciała i nawilżenie skóry, ale także przesyłać elektroniczne sygnały z serca i mózgu. 

Unikalny tatuaż ma na razie charakter tymczasowy i nie może wytrzymać na skórze zbyt długo. Przylegająca do skóry wraz z tatuażem elektronika powinna działać bezawaryjnie do dwóch tygodni. "Zastosowana bateria jest zaskakująco cienka. Naszym pierwotnym celem jest ukierunkowanie na pozyskiwanie danych z organizmu na temat jego zdrowia", powiedział John Rogers.

Ciekawostką jest fakt, że projekt finansuje amerykański departament energii oraz - niespodzianka - fundacja Billa Gates'a, miliardera i założyciela firmy informatycznej Microsoft. 

Jaka przyszłość Waszym zdaniem czeka "elektroniczny tatuaż"? Czy ma szanse na powszechne zastosowanie?


Źródła: activistpost/extremetech/ideaconnection

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/03/pierwszy-elektroniczny-tatuaz-drukowany.html

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf