Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jedwabny Szlak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jedwabny Szlak. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 maja 2018

Bazy wojskowe w Polsce

Polska pretenduje do zastąpienia Niemiec jako partnera dla USA w Europie. Obecna nieufność wobec Berlina amerykańskich urzędników, może spowodować duże zmiany dla naszego kraju. 

Ścisła militarna współpraca Polski i USA ma na celu osłabienie wpływów Rosji na terenie Europy, "opanowanie" wielu strategicznych celów.
Ogólnoeuropejska "inicjatywa trzech mórz" z 11 innymi państwami Europy Środkowej i Wschodniej idealnie współgra z antyliberalnym populizmem administracji Trumpa i stanowi kolejną strategiczną zbieżność z USA.

Paradoksalnie jednak, podczas gdy nasz kraj dąży do zwiększenia swojej narodowej suwerenności, to prawdopodobnie poświęci ją na korzyść utworzenia i przyjęcia na stałe amerykańskiej bazy wojskowej.

Polska jest nie tylko strategicznie ważna dla Niemiec, Rosji i Stanów Zjednoczonych, ale także dla Chin, będąc czołowym partnerem Pekinu w kolekcji 16 + 1 państw Europy Środkowo-Wschodniej i odpowiednio jednym z jej najważniejszych węzłów Jedwabnego Szlaku.

Chiny budują szybką kolej między stolicami Węgier i Serbii, która ma prowadzić na południe przez Bałkany, łącząc się z chińskim greckim portem w Pireusie, jednym z największych w Europie i planowanym Jedwabnym Szlakiem na Bałkanach. Projekt ten mógłby rozszerzyć się na północ przez Słowację, i do Polski, największego kraju w regionie i centrum "inicjatywy trzech mórz", która byłaby ogromną zmianą geopolityczną.




Stany Zjednoczone wyraźnie sprzeciwiałyby się nieograniczonemu rozwojowi projektu infrastruktury łączącej Chiny z UE poprzez "bałkański backdoor", ale wszelkie ewentualne zakłócenia w wojnie z Hybrydowością, które mogłyby spowodować na Bałkanach, w celu zrównoważenia tego wyniku, mogłyby zostać uniknięte. jeśli Ameryka przejmie kontrolę nad Jedwabnym Szlakiem poprzez bazę wojskową w swoim najważniejszym polskim węźle. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że unieważni strategiczną użyteczność tego projektu, może to być jednak jedyny sposób, w jaki USA pozwolą na jego zbudowanie, co jeśli się uda, umożliwi Polsce "zrównoważenie" między USA i Chinami.

Co ciekawe, polskie i amerykańskie interesy zbiegają się przez Jedwabny Szlak Bałkański, ponieważ ten chiński projekt może przekierować handel zachodnioeuropejsko-wschodnioazjatycki z rosyjsko-tranzytowego Eurazjatyckiego mostu lądowego i odpowiednio wzmocnić "inicjatywę trzech mórz" do tego stopnia, że ​​mogłaby ona rzucić wyzwanie kontroli niemieckiej UE i złożyć wniosek o zdecentralizowanie bloku z powrotem do zbioru państw skupionego na suwerenności państwowej, z obecnego statusu jako bandy niemieckich kolonii neoimperialnych. Ocena wielkich strategicznych implikacji amerykańskiej bazy w Polsce prowadzi do tego, że Waszyngton zaakceptuje pewnego dnia ewentualną ekspansję chińskiego Jedwabnego Szlaku Bałkańskiego do Warszawy, co wyraźnie skutkowałoby poważnymi długoterminowymi stratami dla Niemiec i Rosji, a jednocześnie było wielkim zwycięstwem USA i Chin.

Jeśli chodzi o Polskę, jej korzyści będą w pełni zależały od tego, jak dobrze rząd może utrzymać "równowagę" między rosnącymi wpływami wojskowymi USA i przyszłym gospodarczym Chinem.

czwartek, 13 listopada 2014

Nowy "Jedwabny Szlak" - Chiny wydadzą 40 miliardów dolarów na odbudowę słynnego szlaku handlowego

Państwo Środka szuka nowych ścieżek wymiany handlowej z całym światem, jedną z nich ma być stworzenie "Jedwabnego Szlaku"  XXI wieku.

dawna mapa przedstawiająca Jedwabny Szlak w średniowieczu


Położenie Chin to temat na odrębną książkę. Swego czasu bardzo popularne było stwierdzenie, że Państwo Środka to w istocie wyspa, otoczona morzem, górami i niedostępnymi pustyniami. Mimo wszystko jednak przez setki lat to nie powstrzymywało śmiałków przed pokonywaniem niebezpiecznych szlaków i docieraniem do odległej krainy, na handlu z którą mogli się bajecznie wzbogacić. Pamiętając o tym Pekin postanowił odbudować słynny, Jedwabny Szlak.

Tak jak wspomniałem we wstępie jedną z istotnych cech Chin jest ich położenie. Lokalizacja tego państwa sprawiała, że było ono z wielu stron zabezpieczone przez najazdami, ale też nie mogło ono rozwinąć swojego handlu jeśli tylko spotykało się z silniejszym przeciwnikiem na morzu. Tak było w wieku XIX i do pewnego stopnia w XX, tak jest też w wieku XXI kiedy to niezwykle ważne dla przetrwania Chin znaczenie ma tak zwany "pas perłowy" lub "perłowy szlak" ciągnący się wzdłuż południowych wybrzeży kontynentu eurazjatyckiego. Jest on jednak ryzykowny, bo wciąż kontrolowany przez głownego rywala - Stany Zjednoczone oraz ich sojuszników, dlatego też Pekin zdecydował się zainwestować w szlak, który dało się przemierzyć na długo zanim pojawiła się kolei i autostrady.

Obecnie zdaniem prezydenta Chin Xi Jinpinga połączenia w Azji przypominają "szyjkę od butelki", są nieprzepustowe i nie spełniają oczekiwań rosnących gospodarek tej części świata. Celem Pekinu jest stworzenie sieci dróg, które rozpoczynać się będą w prowincji Xi'an w Chinach centralnych a następnie rozciągać w kierunku Kazachstanu by skręcić na południowy zachód do Iranu. Stamtąd przez Irak, Syrię i Turcję łączyć się będzie z Europą. Od cieśniny Bosfor szlak ma podążać na północ - przez Bułgarię, Rumunię, Węgry i Czechy w kierunku Niemiec i portu w Roterdamie oraz na południe do Wenecji. 


Co ważne, trasa ta w ten sposób ominie nie tylko całą Nizinę Środkowoeuropejską, na której leży też Polska, ale i okrążać będzie od południa Rosję, z którą wydawałoby się Chiny odczuwają pewną wspólnotę interesów. Jak widać wspólnota ta nie zawsze dotyczy kwestii dominacji w Azji.
 


- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf