Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pentagon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pentagon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 lipca 2020

Pentagon nadal bada UFO. I nadal nie może wyjaśnić pochodzenia wielu z nich

Jak donosi The New York Times, Pentagon pomimo oficjalnych oświadczeń i zapenień, że rozwiązał niegdyś tajny program badania niezidentyfikowanych obiektów latających, wciąż prowadzi analizy - zmieniono jego nazwę i umieszczono go w Biurze Wywiadu Marynarki Wojennej, gdzie urzędnicy nadal badają tajemnicze spotkania między pilotami wojskowymi a niezidentyfikowanym obiektem latającym. 


Z rozmów z uczestnikami programu i jawnych dokumentów informacyjnych wynika, że od ponad dziesięciu lat Pentagon prowadzi tajne spotkania informacyjne dla przedstawicieli Kongresu, kierowników firm lotniczych i innych urzędników państwowych.


Wśród byłych pracowników programu jest Luis Elizondo, który niegdyś kierował w Pentagonie jednostką odpowiedzialną za analizy niezydentyfikowanych obiektów latających. Należy on do niewielkiej grupy byłych urzędników rządowych i naukowców z doświadczeniem w sektorze bezpieczeństwa, którzy bez przedstawienia fizycznego dowodu twierdzą, że są przekonani, że obiekty o nieokreślonym pochodzeniu rozbiły się na Ziemi.

W niektórych przypadkach znaleziono ziemskie wyjaśnienia wcześniej niewyjaśnionych incydentów. Astrofizycy twierdzą, że nawet brak wiarygodnego ziemskiego wyjaśnienia nie sprawia, że istnienie obiektów pozaziemskich należy od razu przyjmować jako najbardziej prawdopodobne.

czwartek, 20 grudnia 2018

Trump tworzy wojska kosmiczne

Prezydent Donald Trump wydał Pentagonowi rozkaz utworzenia nowego rodzaju dowództwa - dowództwo kosmiczne ma dać początek budowie sił mogących działań w nowym teatrze wojny. 



W jednostronicowym memorandum Trump upoważnił departament obrony do stworzenia nowego rodzaju dowództwa, którego głównym celem będzie integracja zdolności bojowych w kosmosie. Wśród zadań nowego dowództwa wymieniono między innymi: stworzenie kosmicznej doktryny, taktyki, technik i odpowiednich procedur. Wszystko to ma przygotować amerykańskie siły zbrojne na nową erę, która jak się wydaje, będzie wzbogacona o nowy teatr działań wojennych - przestrzeń kosmiczną. 

Według słów wiceprezydenta Mike'a Pence'a powołanie nowego dowództwa związane jest z zagrożeniami ze strony Chin i Rosji, które również co raz aktywniej działają na okołoziemskiej orbicie, wskazał na fakt, że oba kraje pracują nad umieszczeniem nowych rodzajów broni w kosmosie, a Państwo Środka ma już za sobą pierwsze testy rakiet zdolnych niszczyć satelity. 

Koncepcja utworzenia 6. typu dowództwa nie jest nowa, istniała już wcześniej w latach 1985-2002 jako rezultat "wojen gwiezdnych" Ronalda Reagana, jednak została rozwiązana po atakach 11 września. Teraz Trump zgodnie z zapowiedzią nie tylko tworzy je ponownie, ale także wkrótce powoła także nowy typ sił zbrojnych - Wojska Kosmiczne, których zalążek ma być gotowy do 2020 roku. 


niedziela, 18 listopada 2018

USA: Audyt Pentagonu zakończony porażką

Amerykański Pentagon nie przeszedł audytu przeprowadzonego przez 1200 specjalistów od finansów i księgowości. Analizie poddano systemu zbrojeniowe, wydatki kadrowe i nieruchomości. Cały proces uznano za porażkę i agencja go finalnie nie przeszła. 



Budżet Pentagonu wynosi 2,7 biliona dolarów. Ta agencja-moloch posiada ogromną liczbę odgałęzień i departamentów zajmujących się wojskowością, zbrojeniami i bezpieczeństwem, ale mająca także ogromną ilość zobowiązań strukturalnych - wydatki na wynagrodzenia, infrastrukturę, nieruchomości i domy dla pracowników mieszkających w bazach wojskowych. Do tego dochodzą złożone systemy informatyczne i konieczność ich zabezpieczenia przed atakami. Potężne wydatki oznaczają konieczność bieżącej weryfikacji na co były one przeznaczone. W takiej sytuacji zaskakiwać może fakt, że po raz pierwszy w historii dokonano w Pentagonie audytu. 

Według amerykańskiego prawa obowiązującego od 1990 roku wszystkie agencie mają obowiązek przeprowadzać regularne audyty w celu wykrywania nieprawidłowości i wszelkich nieprawidłowości przy wydawaniu pieniędzy. Chociaż prawo dotyczyło wszystkich, przez blisko 30 lat w Pentagonie nikt się tego nie podjął. 

Zdaniem ekspertów mogą minąć lata zanim agencja będzie w stanie poprawnie przejść wszystkie procedury.

wtorek, 20 września 2016

Kolejny prezydent USA zadecyduje o przyszłości wojny.

Prezydent, który obejmie rządy w USA będzie miał sporo pracy nie tylko w opracowaniu strategii rozmów i negocjacji zarówno z Chinami jak i Rosją. Ciągłe napięcia między tymi krajami, niesprzyjające działania na Bliskim Wschodzie powodują, że cały świat patrzy z wyczekiwaniem na kandydatów, którzy w sferze polityki zagranicznej nie rzadko bywają zdawkowi. Czterdziesty piąty prezydent Stanów Zjednoczonych będzie zobligowany również do wydania oświadczenia w sprawie rozpoczętego programu tworzenia robotów bojowych. Niektórzy specjaliści uważają, że to właśnie one częściowo zastąpią żołnierzy jednej z największych armii świata. 


W 2012 roku Barack Obama wydał dyrektywy dla Departament Obrony, który ustanawia zasadę, w jaki Pentagon wspiera rozwój nowych technologii. Dyrektywa obejmuje 5 lat, co oznacza, że Hillary Clinton lub Donald Trump będą musieli zadecydować, jak będzie wyglądać polityka USA dotycząca "robotów zabójców" w pierwszym roku kadencji. Armia USA ma już ponad 10.000 bezzałogowych systemów latających i 12.000 innych na ziemi.  Pierwsze wersje robotów takie jak tzw, Predator, były prawie całkowicie zdalnie sterowane, każda nowa wersja zyskuje dodatkowe możliwości zwiększające samodzielność działania. Nie funkcjonujemy jeszcze w świecie rodem z filmów science-fiction, warto jest jednak wiedzieć, że większość obrony powietrznej USA i cyberbezpieczeństwa są obecnie prawie całkowicie zautomatyzowane. Wojsko obecnie pracuje nad co najmniej 21 projektami mającymi na celu zwiększenie potencjału autonomicznych systemów broni w czasie wojny. Defense Science Board Pentagon wydało oświadczenie z zestawieniem nowych badań nad przyszłością robotyki. 

USA w kwestii tworzenia robotów zdolnych do walki nie jest odosobnionym państwem. W wyścigu zbrojeniowym biorą udział najwięksi konkurenci. I tak Chiny niedawno zaprezentowały projekt zaopatrzenia rakiet bojowych w pewnego rodzaju sztuczną inteligencję. Rosja, obecnie pokazuje swoje badania nad humanoidalnymi robotami potocznie nazywanymi "Iron Man", nawet Irak zaprezentował nowy rodzaj czołgu bojowego nazywanego "Alrobot". Warto jest nadmienić, że oficjalnie politykę stosowania nowej technologii określiły jedynie USA i Wielka Brytania. Wprowadziły one ograniczenia co do rozwoju samej technologii narzucając w ostateczności wolę człowieka nad działaniami robota. Chociaż według obecnej definicji automatycznego systemu broni system raz aktywowany może zwalczać cele bez dalszej interwencji człowieka. Co pociąga za sobą dalekosiężne konsekwencje. Kolejny prezydent będzie zatem zobligowany w 2017 roku do skonfrontowania się z technologią i określenia sposobów jej funkcjonowania i kontroli. 

zdjęcie: Getty Images
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf