Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Białoruś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Białoruś. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 kwietnia 2019

Mija 33. rocznica katastrofy w Czarnobylu

Ukraina i Białoruś zorganizowały w piątek obchody 33 rocznicy katastrofy jądrowej w Czarnobylu. z 1986 r. W efekcie wybuchu nad połową Europy przewędrowała ogromna radioaktywna chmura a tysiące ludzi musiało opuścić swoje miejsca zamieszkania,gdyż ich rodzinne strony znajdujące się  w strefie skażenia stały się niezdatne do zamieszkania.



Elektrownia jądrowa w Czarnobylu stoi w pobliżu opuszczonego dawnego radzieckiego miasta Prypeci, zbudowanego dla pracowników elektrowni na Ukrainie w pobliżu granicy z Białorusią. 26 kwietnia 1986 r. Jeden z reaktorów w zakładzie zaczął się przegrzewać. W odpowiedzi władze sowieckie wezwały pracowników elektrowni do zwiększenia poziomów mocy, powodując potężny wybuch jądrowy. Naoczni świadkowie mówią, że rząd radziecki wysłał na miejsce zdezorientowanych żołnierzy , którzy nie mieli wiedzy o specyfice katastrofy i potrzebowali trzech dni, aby powiedzieć mieszkańcom Prypeci o konieczności ewakuacji. 

Dziś Prypeć, miasto-widmo położone w odległości około 4 kilometrów od czarnobylskiego reaktora jest opuszczoną atrakcją turystyczną i miejscem eksperymentów naukowców: genetyków, biologów i innych badaczy, których interesuje wpływ wysokiego promieniowania na zdrowie istot żywych. 

wtorek, 16 października 2018

Wielkie podziały w cerkwi prawosławnej - czy patriarchowie Moskwy mają jeszcze władzę?

Do niedawna świat prawosławny wydawał się w miarę jednolity. Pod patriarchatem Moskiewskim funkcjonowała cerkiew białoruska i ukraińska a wszystkie one zachowywały jedność eucharystyczną z Patriarchatem Konstantynopola. Jednak wydarzenia ostatniego miesiąca sprawiły, że cerkwią wstrząsnęło kilka poważnych trzęsień ziemi, motywowanych, jak to zwykle bywa, polityką. 

Patriarcha Cyryl (fot. Wikipedia)


Zaledwie tydzień temu media na całym świecie poinformowały, że ukraińska cerkiew uzyska za zgodą patriarchy Konstantynopola Cyryla autokefalię, czyli niezależność od patriarchatu moskiewskiego, któremu podlegała od końca XVII wieku. Wówczas to w 1686 Moskwa uzyskała prawo do wyświęcania patriarchy Kijowa. Decyzja ta, może nie być zaskoczeniem zważywszy na niezwykle napięte w ostatnich latach stosunki między Kijowem a Moskwą. Zapewne, właśnie to zadecydowało także o przełomowym dla patriarchatu moskiewskiego decyzji, by swój synod po raz pierwszy w historii zorganizować na Białorusi. 

Podczas niedawnego, trzydniowego synodu w Konstantynopolu (Stambule) podjęto decyzję o odwołaniu anatemy dla Filareta - obecnego zwierzchnika nieuznawanego dotąd przez Kościoły prawosławne Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego. Decyzję tę, pochwaloną przez prezydenta Ukrainy, Petra Poroszenko, ostro skrytykował patriarchat Moskwy. Na odpowiedź nie trzeba było czekać zbyt długo. 

Zwołany w Mińsku synod Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej zdecydował bowiem o zerwaniu ""wszelkiej jedności eucharystycznej" z Patriarchatem Konstantynopola. 

Sama organizacja synodu w stolicy Białorusi nie jest też zapewne przypadkowa - ma ona bowiem przeciwdziałać podobnym próbom "secesji" ze strony lokalnych patriarchów a także umocnienia związku Mińska z Moskwą. Znamiennym jest przy tym fakt, że części białoruskich duchownych nie wpuszczono na odbywające się właśnie obrady.

czwartek, 25 sierpnia 2016

NATO vs. Rosja

Widoczne napięcia w polityce międzynarodowej nie pozostają bez echa. W internecie można znaleźć wiele teorii dotyczących przyszłych ruchów wojsk, czy też ewentualnych samych ataków. Jedna z nich, mówi o agresji w kierunku Białorusi.


Według jednej z teorii właśnie ten kraj miałby stać się ostoją wojsk NATO, co więcej miałby przyjąć zwierzchnictwo Stanów Zjednoczonych. Przejęcie całego kraju przez USA pozwoliłoby na bezproblemowy dostęp do pozostałych krajów Bałtyckich, a także zmusiłoby Rosję do wycofania się z regionu Bliskiego Wschodu. Taka sytuacja oczywiście sprzyjałaby najbardziej Stanom Zjednoczonym, które od dawna walczą o zwiększenie strefy wpływów w tym regionie. Co więcej przejęcie tej części basenu Morza Śródziemnego wpłynęłoby bezpośrednio na relację z Chinami i umocniłoby pozycję zadłużonej Ameryki. 
Do przedsięwzięcia brakuje sojuszników, którzy częściowo mają być przymuszeni zobowiązaniami międzynarodowymi jako członków NATO. Dzisiaj nagłe ćwiczenia i postawienie w pełnej gotowości armii rosyjskiej, również ładnie wpisują się w tą teorię. Do całości wystarczy jeszcze dodać szerzącą się propagandę antyrosyjską, prowokacje ze strony rządu Ukrainy i właściwie całość przestaje być tak mało realna niż gdy się to pierwszy raz czyta. 

W filmie poniżej można dokładnie prześledzić sposób realizacji tego planu. Warto jest zwrócić uwagę na jeden bardzo istotny czynnik. W ciągu najbliższych kilku dni prawdopodobnie w wybrzeże Stanów Zjednoczonych i Kanady uderzą 3 cyklony. Mogą one wywołać ogromne zniszczenia. Niektóre media w USA podają informacje o nadciągających burzach i huraganach. 


źródło zdjęcia: neontommy.com



wtorek, 28 stycznia 2014

Wciąż o Ukrainie. A co z Białorusią?

Białroruś pozostaje oficjalnie ostatnią dyktaturą Europy. Aleksander Łukaszenka już dawno udowodnił, że pomimo oficjalnie prorosyjskich deklaracji potrafi samodzielnie wybierać kierunek rozwoju a nawet zbliżać się do konkurentów Rosji.

fot. Wikipedia

Dzisiaj na Ukrainie zawieszenie broni. Przynajmniej teoretyczne, bo wiele wskazuje na to, że obie strony po cichu szykują się do kolejnej rundy. Trudno przy tym przewidzieć jaki będzie finał tej dramatycznej politycznej rozgrywki. Na marginesie ukraińskiego konfliktu warto przyjrzeć się pewnemu pobocznemu wątkowi, który wydaje się umykać komentatorom. Obserwujący wydarzenia na Ukrainie komentatorzy doszukują się zakulisowych wpływów Stanów Zjednoczonych, Rosji, Niemiec czy UE, momentami pojawia się nawet Izrael. Zupełnie zapomniane jest jednak inne wpływowe mocarstwo, które również może mieć w Kijowie swoje interesy.

Mowa rzecz jasna o Chinach, o których pisałem obszernie w artykule opublikowanym pod koniec grudnia. Państwo Środka nie próżnuje jednak i stara się aktywnie działać również u ukraińskiego sąsiada, Białorusi. Jak podaje serwis WorldCruch nawet ambasador Państwa Środka cieszy się w Mińsku specjalnym statusem, wszystko dzięki zapowiedziom ambitnych przedsięwzięć jakie planuje tam Pekin. Rękami i za pieniądze Chińczyków wybudowane zostaną autostrady, międzynarodowe lotnisko, w planach jest także stworzenie linii superszybkiej kolei oraz osiedlenia na Białorusi blisko 600 tysięcy Chińczyków (przypomnijmy, że Białoruś liczy ok. 10 milionów mieszkańców). Zaledwie 20 kilometrów od stolicy powstaje ogromne osiedle będące chińsko-białoruskim parkiem technologicznym, który ma być rozwinięciem istniejącej już w kilku innych państwach (do tej pory jedynie w Azji i Afryce) kompleksów, na terenie których Chiny będą mogły prowadzić inwestycje na szeroką skalę.

Tego typu inwestycja może stanowić konkurencję dla istniejącej strefy wolnego handlu utworzonej między Białorusią, Rosją a Kazachstanem, dla samego Łukaszenki stanowić to może szansę na uniezależnienie się (przynajmniej częściowe) od Rosji. Kilka miesięcy temu kilka podobnych prób podejmował się również Wiktor Janukowycz, jednak jego plany zostały przekreślone przez trwającą rewolucję. Czy miał szansę stać się drugim Łukaszenką?


wtorek, 9 lipca 2013

Rosja otworzy potężną bazę lotniczą na Białorusi. Chce być bliżej granic NATO?

"Rosja otworzy swoją pierwszą wojskową bazę lotniczą na Białorusi jeszcze przed końcem tego roku" potwierdził Dowódca Sił Powietrznych Federacji Rosyjskiej gen. Władimir Bondarev. Baza położona będzie w pobliżu granic Polski i Litwy (oba państwa są członkami NATO). Czy położenie rosyjskiej bazy jest przypadkowe?

fot. topinfopost.com
"Powołanie lotniczej bazy wojskowej na Białorusi jest wynikiem porozumienia międzyrządowego, którego celem jest zwiększenie siły militarnej Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej", powiedział gen. Bondarev, odnosząc się m.in. do wcześniejszego paktu rosyjsko-białoruskiej unii podpisanej w 1997 r. Związek Białorusi i Rosji podpisany został przez białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenkę i ówczesnego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna. Związek ten po dziś dzień postrzegany jest przez wielu jako odpowiedź na rozszerzenie NATO.

Na pytanie, czy baza będzie obsługiwana wyłącznie przez Rosję lub też z udziałem Białorusi, gen. Bondarev krótko odpowiedział: "Na początku będzie to projekt wyłącznie rosyjski, ale potem zobaczymy". Miasto Lida na Białorusi wybrane na "gospodarza" rosyjskich myśliwców Su-27, posiadać ma w tym zakresie "niezbędne warunki i urządzenia". 

Białoruska baza będzie pierwszym rosyjskim obiektem wojskowym położnym w Europie od upadku Układu Warszawskiego w 1991 roku. Rosja posiada obecnie także bazy wojskowe w Armenii, Tadżykistanie oraz Kirgistanie. Komentatorzy podkreślają, że lotnicza baza wojskowa na Białorusi stanowi odpowiedź na rozszerzające działania NATO oraz kolejne zapowiedzi ze strony USA o instalowaniu tarczy antyrakietowej w Europie.

Jakie Waszym zdaniem cele kierują działaniem Rosji na Białorusi?



Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

piątek, 26 kwietnia 2013

Rosja i Białoruś przygotują się na wypadek radioaktywnej wojny

Rosja i Białoruś uruchamiają wspólny program mający na celu przygotowanie jednostek wojskowych i żołnierzy na wypadek "radioaktywnej wojny" w ramach regionalnej strategii wojskowej. Informacja ta została wydana w ostatni wtorek przez ministra obrony Białorusi po wspólnej sesji zarządu białoruskiego Ministerstwa Obrony oraz rosyjskiego Ministerstwa Obrony. 

fot. img.ehowcdn.com
Według białoruskiego urzędnika, Rosja i Białoruś przeprowadzą cykl szkoleń bojowych dla jednostek wojskowych, agencji kontrolnych oraz żołnierzy na wypadek zagrożenia radioaktywnego. Pierwsze działania w zakresie "radioaktywnej wojny" mają zostać podjęte jeszcze w tym roku. Spotkanie na szczeblu ministerstw obrony miało stanowić także podsumowanie ubiegłorocznej współpracy wojskowej i naukowej oraz określenie perspektyw do roku 2015. 

Oba państwa podkreślają ogromne znaczenie prac badawczych w dziedzinie bezpieczeństwa militarnego "państwa unijnego" (określenie użyte przez białoruskiego ministra obrony na określenie współpracy Rosji i Białorusi). Realizacja programu ma pozwolić na "połączenie potencjału naukowego krajowych akademii nauk oraz wojskowych instytucji badawczych dla spójnego rozwoju białoruskich i rosyjskich sił zbrojnych". 

Wspólna sesja skorygowała poglądy dotyczące funkcjonowania obowiązujących standardów regionalnej współpracy wojskowej, wojskowych badań naukowych, wsparcia dla sił zbrojnych oraz wspólnych wysiłków w zakresie promieniowania, broni chemicznej i ochrony biologicznej. Według ministra obrony Białorusi, koniecznym jest "tworzenie nowych instytucji wojskowych nastawionych na aktualne wyzwania, zwłaszcza w zakresie zagrożenia atomowego i radioaktywnego". 

Czy Waszym zdaniem działania Rosji i Białorusi powinny być wskazówką dla innych państw?


Źródła: powerfullinfo/stratrisks/russianewscloud

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/04/rosja-i-biaorus-przygotuja-sie-na.html

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf