Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odwierty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odwierty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lutego 2013

"Jądrowy kret" i naddźwiękowe systemy kolejowe pod naszymi stopami: prawda czy fikcja?

Wyobraźmy sobie maszynę, która potrafi drążyć tunele siedem mil dziennie przez litą skałę, głazy i gliny... a wszystko to praktycznie poniżej linii wody. "Jądrowy kret" to urządzenie, którego sercem jest kompaktowy reaktor jądrowy, topiący tunel o średnicy 40 metrów. Dla poprawy solidności wierceń maszyna potrafi "wstrzykiwać" magmę do złamań w skale... Kogo stać na takie urządzenie i jakie może mieć ono zastosowanie?

fot. 2.bp.blogspot.com
"Jądrowy kret" narodził się w Los Alamos National Laboratory w Nowym Meksyku. Patenty zostały wykonane jeszcze w latach 70-tych. Zdaniem polityków był on jednak "zagrożeniem dla interesu publicznego", w związku z czym jego rola w publicznej świadomości została zminimalizowana.

Dziś dowiadujemy się, że wynalazek wraca do łask, a to za sprawą tzw. Underground Dumbs. Projekt ten polega na wywierceniu i połączeniu naddźwiękowych systemów kolejowych, na które stać będzie tylko elitę tego świata. 

Osoby związane z Underground Dumbs, pragnące zachować anonimowość podkreślają, iż obecnie istnieje już ponad 100 podziemnych tuneli o 2,5 do 4,3 mil szerokości i 2 mil głębokości. Budżet projektu opiewa podobno na 25% brutto amerykańskiego produktu krajowego, czyli około 1,25 bilionów dolarów rocznie (!).

Czy tak może wyglądać wejście
do Underground Dumbs?
(fot. thetruthdenied.com)
Przeznaczenie "jądrowego kreta" oraz Underground Dumbs pozostaje nadal nieznane, teorii i wyjaśnień jest bardzo wiele. Niektórzy podkreślają, że chodzi o stworzenie super szybkiego transportu cywilnego z jednego krańca globu na drugi. Inni eksperci twierdzą, że celem może być stworzenie sieci podziemnych bunkrów lub kolei wojskowych, służących szybkiemu przerzucaniu wojska w dowolne miejsce...

Jakie kraje Waszym zdaniem mogą uczestniczyć w tym projekcie (obok Stanów Zjednoczonych)? I jaka idea może nimi kierować, czy chodzi raczej o cele cywilne czy też raczej militarne?

Zachęcam jak zawsze do dyskusji i przyjrzenia się interesującemu nagraniu. 


Źródła: theintelhub/thetruthdenied/activistpost

środa, 30 stycznia 2013

"Górnictwo w kosmosie": fikcja czy już rzeczywistość?

Było tylko kwestią czasu, kiedy człowiek sięgnie po przeogromne bogactwa, jakie kryją w swych wnętrzach planetoidy. W celu asteroidalnych odwiertów powołano w ostatnich dniach przedsiębiorstwo górnictwa kosmicznego Deep Space Industries z siedzibą w Santa Monica (Kalifornia). Rzeczywiście wyglądać to może jak fikcja naukowa, jednak naukowcy sugerują, że "kosmiczne górnictwo" jest jak najbardziej realne.

fot. wired.com
Pierwsze badania rozpoznawcze planetoid planowane są na 2015 r. W kosmos polecieć ma wtedy mała, ważąca zaledwie 25 kg sonda Firefly, której misja ma potrwać od 2 do 6 miesięcy. Amerykańska firma chce docelowo pozyskiwać z asteroidów paliwo i surowce do produkcji komponentów potrzebnych do produkcji satelitów krążących po ziemskiej orbicie. Połowę kosztów przedsięwzięcia pokryje rząd i kontrakty badawcze, drugą połowę zasilą reklama, sponsoring i przedsięwzięcia marketingowe.

Jak podkreślają eksperci, problemem "kosmicznej eksploatacji" są wielkie odległości między planetoidami, co znacznie zwiększa koszta ich eksploatacji. Dlatego ludzie zamiast budować kopalnie rozrzucone po całym pasie planetoid najprawdopodobniej „zepchną” te najbardziej perspektywiczne w okolice większych obiektów, na których powstanie podstawowa infrastruktura potrzebna do funkcjonowania kopalni. Niektórzy badacze dodają, że wystarczyłoby zamontować na wybranych obiektach żagle słoneczne i sterować ich ustawieniem aż do osiągnięcia zadowalających rezultatów.

Mimo ogromnych kosztów finansowych i organizacyjnych, kosmiczne odwierty mogą okazać się bardzo użyteczne. Na przykład planetoida Psyhe zawiera 10 do potęgi 20-stej kg niklu, co jak sugeruje NASA powinno wystarczyć całej ludzkości na kilka milionów lat (!). Kosmiczne zasoby takie jak złoto, platyna, iryd, osm, rod czy ruten mogłyby zostać wykorzystane kiedy największe złoża na Ziemii zostaną już wyeksploatowane (co jak sugerują agencje rządowe w zasadzie może nastąpić nawet za 60 lat).

Obecnie jako ludzkość nie posiadamy żadnych regulacji prawnych dotyczących planetoid. Do kogo Waszym zdaniem one należą? Kto pierwszy ten lepszy? Najwyraźniej na naszych oczach rozpoczyna się właśnie "wyścig o kosmos" i jego sukcesywna kolonizacja.


Źródła: gizmodo/science20/absolutely-unbelievable
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf