Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ataki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ataki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lipca 2018

Ataki po szczycie w Helsinkach



W tym tygodniu odbyło się spotkanie przywódców największych mocarstw świata. W szczycie w Helsinkach uczestniczyli prezydent Stanów Zjednoczonych oraz Federacji Rosyjskiej. 

Szczyt w Helsinkach odbył się w tym tygodniu. Zaledwie na 4 dni przed spotkaniem amerykańskich i rosyjskich przywódców w Helsinkach hakerzy z Chin rozpoczęli falę brutalnych ataków na urządzenia podłączone do Internetu w Finlandii, starając się uzyskać kontrolę nad sprzętem, który mógłby zbierać audio lub wizualną inteligencję, mówi nowy raport.

Według doniesień firmy z branży cyberbezpieczeństwa F5 z siedzibą w Seattle, ruch skierowany na zdalne sterowane i urządzenia podłączone do Internetu zaczął gwałtownie rosnąć 12 lipca .

"Finlandia zazwyczaj nie jest krajem najczęściej atakowanym; regularnie otrzymuje niewielką liczbę ataków "- czytamy w raporcie.

Chiny zazwyczaj pochodzą z największej części takich ataków; w maju chińskie ataki stanowiły 29 procent całości. Jednak w związku z tym, że ataki zaczęły przybierać na sile 12 lipca, udział Chin wzrósł do 34 procent, czytamy w raporcie. Ataki skoczyły o 2 800 procent.





Chiny nie były jedynymi, które próbowały uzyskać dostęp do urządzeń podłączonych do Internetu w Helsinkach w okresie poprzedzającym szczyt 16 lipca. Ruch ataków pochodzi z USA, Francji i Włoch, w tej kolejności. Ale ruch w USA i Francji był zgodny ze średnimi. Natężenie ataku rosyjskiego znacznie spadło z trzeciego miejsca, z miejsca zwykłego, do piątego. 

Przemawiając na forum Aspen Security Forum w środę wieczorem, dyrektor FBI Christopher Wray powiedział, że "Chiny z perspektywy kontrwywiadu reprezentują najszersze, najbardziej wszechobecne, najbardziej groźne wyzwanie, przed jakim stoimy jako kraj".

Urzędnicy administracji i bezpieczeństwa narodowego również alarmują o stanie chińskiego szpiegostwa przemysłowego. To był problem, który eksperci poruszyli przed Izbą Wywiadowczą Izby w czwartek rano . Michael Pillsbury, dyrektor Centrum ds. Chińskiej Strategii w Instytucie Hudsona, powiedział: "Zrobiliśmy dobry start w kierunku nowej strategii wobec Chin, ale wciąż możemy nie doceniać problemu i sprzeciwu Chin wobec zmian."

Niedawny raport Biura Wykonawczego Kontrwywiadu opisuje Chiny jako "najbardziej aktywnego na świecie i uporczywego sprawcy szpiegostwa gospodarczego".

czwartek, 17 maja 2018

Najlepiej zaplanowany atak terrorystyczny w historii USA

11 września 2001 roku był jednym z najgorszych dni w historii nowożytnej Nowego Jorku. Atak terrorystyczny, który do dnia dzisiejszego budzi wiele kontrowersji, zebrał żniwo prawie 3 tysięcy osób. Niewiele osób jednak wie o tym, że potencjalnych ofiar ataku może być znacznie więcej.


11 września 2001 roku, samoloty uderzyły ​​bliźniacze wieże w Nowym Jorku, w wyniku uderzenia zmarło 2.996 osób. To był straszny moment i najgorszy atak terrorystyczny w Stanach Zjednoczonych. Liczba ofiar będzie rosnąć w ciągu najbliższych lat. 

Wiele osób bało się latać po 11 września, w wyniku czego ilość pasażerów linii lotniczych spadła o 20 procent. W rezultacie dużo więcej osób pokonywało olbrzymie odległości samochodami, co jest o wiele bardziej niebezpieczne. W ciągu 12 miesięcy po atakach, około 1,595 więcej Amerykanów zginęło w wypadkach samochodowych.

Gorszy był jednak wzrost zachorowań na raka. Bliźniacze wieże zostały zbudowane z 400 ton azbestu, który rozprzestrzenił się po mieście, gdy zawaliły się wieże. Ta chmura azbestu objęła okręg miasta w którym mieszka około 410 000 ludzi. Ilość zachorowań na nowotwory stale rośnie w Nowym Jorku.

Respondenci ucierpieli najgorzej. Około 70 procent personelu ratunkowego, który pomógł w tym dniu, teraz cierpi na problemy z płucami. Około 1400 osób zginęło w ciągu 10 lat po tragedii. Kolejnych 1140 reagujących rozwinęło raka od tego tragicznego dnia.

wtorek, 23 stycznia 2018

Hezbollah terroryści będą korzystać z statków "samobójców" w kolejnej wojnie



Jerusalem Post opublikował raport, w którym informował, że kolejne ataki grupy terrorystycznej Hezbollah mogą wykorzystywać statki "samobójcze".


"Hezbollah nie będzie musiał wyposażać się w statki takie jak Izrael, ale musimy założyć, że użyją asymetrycznych działań wojennych, by rzucić wyzwanie izraelskiej technologii, takiej jak rakiety ziemia-morze lub samobójcze okręty, jakie istnieją w Jemenie", powiedział profesor Shaul Chorev, były zastępca szefa operacji morskich.

Jemeńscy rebelianci Houthi, dowodzeni przez grupy z Iranu, rozmieścili zamachowców-samobójców na małych łodziach, by wysadzić w powietrze wielkie jednostki saudyjskie w walce z koalicją kierowaną przez Arabię ​​Saudyjską.

Chorev dodał, że następna wojna z Hezbollahem "może skupić się na morzu", gdzie celem grupy terrorystycznej mogą być "strategiczne aktywa Izraela". 

Ponad 90% importu Izraela odbywa się drogą morską, jednak, jak powiedział Chorev, rząd i opinia publiczna nie są świadomi stopnia zagrożenia, na celowniku mogą się znaleźć między innymi platformy wiertnicze. IDF uważa, że ​​Hezbollah posiada pociski dalekiego zasięgu, które bezproblemowo mogą spowodować katastrofę dla naturalną.

Według Choreva, wykorzystując wojnę domową w Syrii, Iran "unowocześnił swój status w regionie niemal do poziomu regionalnego supermocarstwa".

Teheran "jest bliski osiągnięcia Morza Śródziemnego, w tym wykorzystania syryjskich portów przez irańską marynarkę wojenną", powiedział, dodając, że irańska kontrola wschodnich portów śródziemnomorskich była "realnym ryzykiem dla Izraela".

Dlatego też Jerozolima zdaniem Choreva musi przekonać Waszyngton i Moskwę, aby zrobiły wszystko, co w ich mocy, by powstrzymać armię Iranu przed dalszym umocnieniem się w Syrii.

źródło: jpost.com

czwartek, 28 grudnia 2017

Obcy transmitują na żywo przesłanie w TV?

26 listopada 1977 roku miało miejsce zdarzenie, które na zawsze wpisało się w dzieje historii lokalnej telewizji w Anglii. Stacja Southern Television została zaatakowana przez przedstawiciela Ashtar Galactic Command. 


W chłodny jesienny wieczór, mieszkańcy południowo-wschodniej Anglii siadali przed telewizorami w oczekiwaniu na wiadomości. Kiedy Andrew Gardner odczytywał po kolei nagłówki z najważniejszymi informacjami, jego głos zagłuszył syczący, szurający dźwięk. Nagle odezwał się gromki głos do zaskoczonych widzów, ponieważ ekran wciąż pokazywał  czytającego dziennikarza.

"To jest głos Vrillona, ​​przedstawiciela Ashtar Galactic Command, przemawiającego do ciebie."

Na ekranie pokazywane były nadal wiadomości, ponieważ żaden z pracowników stacji nie był świadomy zakłócania sygnału. Mieszkańcy z przerażeniem słuchali szumów i głosu.

" Przez wiele lat widzieliście nas jako światło na niebie".



Przesłanie z "Vrillon" trwało prawie sześć minut, niektórzy wpadli w panikę, wierząc, że kosmici naprawdę komunikują się przez telewizję. Użytkownik o nazwie Podshell opublikował swoje wspomnienia z tamtej nocy na forach duchowych:

"Pamiętam, jak weszliśmy do naszego salonu po coś dla mojej siostry, która gotowała w kuchni, a telewizor był włączony, a potem zaczęła się transmisja. Obserwowałem, a raczej słuchałem, zahipnotyzowałem. "

Pełna wiadomość od "Vrillona" sugerowała, że każda broń musi zostać zniszczona, jeśli ludzie chcą przejść do następnego etapu ewolucji. 

Więc w jaki sposób "Vrillon" zdołał przekazać swoje obce przesłanie regionalnej telewizji?


Lokalny nadajnik telewizyjny był prawdopodobnie źródłem tej transmisji. Nietypowo dla nadajnika obsługującego tak duży obszar, nadajnik Hanningtona jedynie odebrał i powtórzył sygnał wysłany z Rowbridge na Isle of Wight.
Gdy dźwięk był transmitowany jako transmisja FM, łatwo było przejąć transmisję. Wystarczyło, że "Vrillon" podjechał do nadajnika w Hannington i nadawał na tej samej częstotliwości co transmisja z wyspy Wight.

Nadawanie i przechwytywanie przekazów transmisji telewizyjnej dotychczas kończyło się "przyznaniem się do winy" poszczególnych organizacji czy osób. Historia wokół tego zdarzenia jest bardziej tajemnicza, ponieważ nigdy nie znaleziono odpowiedzialnego za transmisję Vrillon". 

W 1967 roku powstała w Wielkiej Brytanii ustawa Wireless Telegraphy Act, zakazująca tego rodzaju fałszywego sygnału używanego w telewizji Southern. Phreaks i hakerzy zostali ostrzeżeni, że ich psoty mogą wylądować z setkami funtów grzywny, a nawet więzienia.



piątek, 1 grudnia 2017

Krwawe ataki w Egipcie



W ubiegły piątek doszło do jednego z najbardziej krwawych zamachów w Egipcie. W jego wyniku zginęło ponad 300 osób.





W ubiegły piątek 40 bandytów wkroczyło do małego miasteczka Bir al-Abed w egipskim regionie Synaju. W pobliżu lokalnego meczetu , zdetonowali trzy bomby samochodowe, a następnie zaczęli strzelać wiernych, którzy wystraszeni wybuchem zaczęli uciekać. Ponad 300 osób zostało zabitych, a kolejne 128 zostało rannych. Przed atakiem miasteczko liczyło zaledwie 800 mieszkańców. Był to jeden z największych ataków terrorystycznych w ostatnim czasie w Egipcie. 

Zabici byli głównie z zakonu Sufi, gałęzi islamu , nienawidzonej przez salafitów, ISIS i Al-Kaida. Byli strasznie prześladowani w krajach takich jak Iran, a teraz, gdy prześladowania zdają się rozciągać na Egipt. Nie żeby rząd w Kairze przymykał oko. Po ataku egipski dyktator Sisi dał wojsku trzy miesiące na zabezpieczenie regionu Synaju. [2]

W chwili pisania tego tekstu żadna grupa nie przyznała się do odpowiedzialności za atak, chociaż egipskie ramię ISIS wydaje się być najbardziej prawdopodobnym sprawcą. Podobnie jak niszczycielska bomba ciężarówki Mogadiszu w październiku, liczba ofiar śmiertelnych prawdopodobnie zjednoczyła nawet innych terrorystów z napastnikami. Następnego dnia dwie filie Al-Kaidy w Egipcie obiecały wyśledzić i zabić odpowiedzialnych.

czwartek, 2 listopada 2017

Ataki w USA odsłaniają słabe punkty ISIS cz.2

Zaburzony obraz potęgi ISIS. W jaki sposób działa grupa terrorystyczna? I co dokładnie jest jej celem?


Atak na rowerzystów w Nowym Jorku, nie był przełomowy. W końcu w ostatnich miesiącach na terenie Europy dochodziło do znacznie krwawszych ataków terrorystycznych. W ciągu ostatnich 18 miesięcy widzieliśmy podobne rodzaje ataków w Londynie (przy dwóch różnych okazjach) w barcelońskim centrum handlowym Las Ramblas, w centrum Berlina oraz w Nicei, gdzie 19-tonowa ciężarówka używana była do zabicia 86 osób. 

Grupy terrorystyczne są z natury konserwatywne w swoich działaniach, wolą wykorzystywać nisko 
technologiczne, sprawdzone w czasie metody do wydawania pieniędzy, niż ryzykować niepowodzenie, przełamując nowe obszary. Ale w czasie takim jak ten, gdy samo istnienie Państwa Islamskiego wisi w równowadze, można by pomyśleć, że grupa świadomie spróbuje zastraszyć swoich przeciwników pokazując coś w rodzaju rewolucyjnej nowej broni. To się nie stało we wtorek.

Dodatkowo sprawca ataku, uzbecki imigrant Sayfullo Saipov, nie jest inspirującą postacią dla zwolenników Państwa Islamskiego. Po przejściu przez grupę nieświadomych rowerzystów 29-letni mieszkaniec Florydy niezbyt mocno rozbił wynajętą ​​ciężarówkę na pojazd, który był znacznie większy i cięższy niż jego własny, całkowicie niszcząc silnik jego pojazdu i skutecznie wyłączając jego jedyną broń . Następnie wyskoczył z ciężarówki, najwyraźniej dzierżąc karabin granatowy i pistolet paintballowy. Materiał z telefonu komórkowego uchwycony z pobliskiego budynku pokazuje Saipova idącego w zdezorientowany sposób przez ruch na Manhattanie, zanim został postrzelony przez funkcjonariuszy policji. Jeśli - jak się wydaje - Państwo Islamskie było za tym atakiem,łatwiejszy do zabezpieczenia niż lek zmniejszający przekrwienie błony śluzowej nosa.

Abstrahując od wyboru broni, nie trzeba być ekspertem od walki z terroryzmem, aby dojść do wniosku, że Saipovowi brakuje podstawowych umiejętności operacyjnych i planowania. Jego zachowanie w trakcie ataku pokazuje, że nie udało mu się przeprowadzić nawet prymitywnego wcześniejszego rozpoznania obszaru, w którym rozpoczął atak. Wydaje się nawet, że nie przeczytał we wtorek nowojorskiej poczty . Gdyby to uczynił, wiedziałby, że odbywająca się corocznie wielkanocna parada w Village odbędzie się na tej samej ulicy, zaledwie dwie godziny po tym, jak dokonał tego ataku.

Ponownie, pytanie brzmi: jeśli Państwo Islamskie nie wykorzystuje obecnie swoich najbardziej niebezpiecznych i zdolnych ludzi, kiedy jego istnienie w jego bliskowschodniej warowni jest bezpośrednio kwestionowane, to kiedy to zrobi? Pod każdym względem przywódcy grupy bojowników są dobrze zaznajomieni z najnowszą historią. W związku z tym mają pełną świadomość, że po atakach 11 września niezdarne, mało zaawansowane technicznie, ograniczone ataki terrorystyczne przez samotnych wilków nie mają zdolności zastraszania ludności cywilnej, szczególnie w Nowym Jorku.




środa, 1 listopada 2017

Ataki w USA odsłaniają słabe punkty ISIS cz.1

"Najgorszy atak terrorystyczny od 11 września 2011" tak media w USA określiły sytuacje po atakach na Dolnym Manhattanie w Nowym Yorku.



Od wielu miesięcy eksperci ds. Walki z Terroryzmem przygotowują się do zmiany taktyki prowadzonej przez sunnicką grupę samozwańczego państwa. ISIS, w 2014 roku kontrolowało regiony na terenie Syrii i Iraku wielkości całej Wielkiej Brytanii. Obecnie z każdym miesiącem ich wpływy się zmniejszają, jednak jak podkreślają bojownicy wojna się jeszcze nie skończyła. 
Jakiś czas temu na blogu opublikowany został wpis szczególnie zwracający uwagę na wielkie niebezpieczeństwo jakie wiąże się z eliminacją z terenów Bliskiego Wschodu terrorystów. 

W kręgach służb bezpieczeństwa istnieje teoria mówiąca, że gdy Państwo Islamskie zostanie zmuszone do wycofania się z terenów Iraku, Syrii, celem staną się miasta Europejskie. Warto jest przypomnieć, że z samej Wielkiej Brytanii szacuje się, że wyemigrowało ponad 700 Brytyjczyków, którzy wstąpili do bojówek ISIS. Inne obawy dotyczą uwolnienia fali śpiących komórek, które mogłyby rozpocząć ataki na zachodzie. 
Ta obawa jest logiczna, biorąc pod uwagę obsesję grupy bojowej jej publicznego wizerunku. Na każdym kroku od jego dramatycznego wzrostu w 2013 r., Państwo Islamskie świadomie próbowało pokazać siłę, która jest znacznie większa niż jego rzeczywiste możliwości. W swoich publicznych oświadczeniach grupa konsekwentnie wychwalała zdolność do uderzania w odległe cele, niezależnie od siły terytorialnej na Bliskim Wschodzie. Dotyczy to zwłaszcza ataków Państwa Islamskiego w Europie, które pojawiły się w odpowiedzi na intensywne spekulacje medialne, które mogą osłabić pozycję terytorialną grupy.

Zakłada się, że atak terrorystyczny w Nowym Jorku, symboliczne miejsce w "wojnie z terroryzmem", miałby właśnie taki cel: mianowicie stworzyć obraz ciągłej siły i przekonać globalną publiczność, że grupa pozostaje silna. Jednak pomimo tragicznej utraty ośmiu istnień, wtorkowy atak na Manhattanie nie zrobił niczego podobnego.

Zapraszam do przeczytania cz.2 

poniedziałek, 23 października 2017

Czy Państwo Islamskie dokona ataków chemicznych na Zachód?



W ostatnim dziesięcioleciu wzrosła liczba ataków terrorystycznych, wiele osób na wieść o kolejnych ofiarach reaguje wręcz obojętnie. W Polsce na szczęście nie doszło do żadnych tragedii. Niestety nasi sąsiedzi stają obecnie w zupełnie innej sytuacji. Jak donosi Niemiecka gazeta, co najmniej jedna europejska agencja wywiadowcza ostrzegła już, że Państwo Islamskie bada zasięg użycia broni chemicznej. Czy Europa po raz kolejny stanie w obliczu zmasowanych ataków? 


Zastosowanie broni chemicznej w jakiejkolwiek postaci byłoby odejściem od formy ataków jakie miały miejsce dotychczas. W przeszłości grupa bojowników wykazała preferencje słabo rozwiniętych środków przemocy, takich jak broń palna, pojazdy i noże. W Iraku i Syrii terroryści wykorzystywali substancje chemiczne w celach ataku na jak największa liczbę ludności. Już teraz mówi się o ekspertach pracujących dla ISIS specjalizujących się w opracowywaniu odpowiednich mieszanek chemicznych, które będą mogły skrzywdzić bardzo dotkliwie dużą ilość osób. Podejrzewa sie zatem, że tylko kwestią czasu jest wykorzystanie tej wiedzy na terenie Zachodniej Europy. 

W zeszłym tygodniu kilku europejskich i amerykańskich ekspertów ds. Walki z terroryzmem uczestniczyło w przygotowaniach do walki z bioterroryzmem w Berlinie. Codenamed WUNDERBAUM, było formą działań i ćwiczeń o charakterze antyterrorystycznym, które miało miejsce w tym roku w stolicy Niemiec. Ale w zeszłym tygodniu ćwiczenia były pierwszymi, które koncentrował się wyłącznie na przygotowywaniu do ataku bioterrorystycznego. Władze niemieckie upierały się, że wybór konkretnie tego zagrożenia nie został wywołany przez jakikolwiek alarm ze strony agencji wywiadowczych. Warto jest zwrócić uwagę, że w piątek niemiecka gazeta Die Welt opublikowała w Berlinie informację o co najmniej jednym ostrzeżeniu ze strony Europejskiej Agencji Wywiadowczej. Według Die Welt ostrzeżenie było "wyraźne" i podkreślono, że grupa bojowników sunnickich może przygotowywać się do używania improwizowanych bomb wykorzystujących chemikalia, w tym toksycznych gazów. Ostrzeżenie zostało przekazane europejskim agencjom wywiadowczym.

środa, 18 października 2017

Wielka Brytania stanęła w obliczu największego zagrożenia




Szef MI5 udzielił wywiadu, co jest sytuacja bardzo rzadko spotykaną. Andrew Parker dyrektor generalny ostrzegał, że Wielka Brytania ma do czynienia z największym zagrożeniem terrorystycznym w dziejach historii. Jego zdaniem ataki są nieuniknione.


"To zagrożenie jest wielowymiarowe, ewoluujące szybko i działa tempie, którego nie widziałem wcześniej ... Pierwszy raz widzę taką szybkość działania, w mojej 34-letniej karierze. Dziś jest więcej działań terrorystycznych, szybszych i trudnych do wykrycia".

Podczas gdy państwo islamskie cierpi z powodu ciężkich porażek w Iraku i Syrii, MI5 szacuje, że 850 Brytyjczyków, którzy wyjechali na jego terytorium, może wrócić do Wielkiej Brytanii . Około 100 osób zmarło w walce.

Nie ma wątpliwości, że Parker i jego agencja szpiegowska są pod silną presją, nie zdołali zapobiec atakom terrorystycznym, które doprowadziły do ​​śmierci 36 osób - mostu Westminster Bridge, Manchesteru, Londynu i stacji metra Parsons Green. Co więcej, gdy personel Parkera zwiększa się z 25% do 5000%. Brytyjscy politycy naciskają na większą kontrolę, jak donosi The Guardian

"W tym miesiącu rząd otrzyma raporty na temat tego, czy atakom dało się zapobiec i jakie wnioski można wyciągnąć. Ministrowie i Rada Bezpieczeństwa Narodowego wymagały niezależnego przeglądu nadzoru, co w istocie nie pozwala policji MI5 lub policji na rzecz walki z terroryzmem ocenić siebie. Nadzór sprawowany jest przez prawnika, Davisa Andersona QC, mianowanego przez rząd niezależnego recenzenta prawodawstwa dotyczącego terroryzmu ".

Broniąc działań agencji Parker stwierdził, że w ciągu ostatnich czterech lat udało się zapobiec ponad 20 planowanym zamachom terrorystycznym. 

Jednakże, "Zagrożenie jest bardziej zróżnicowane niż kiedykolwiek wiedziałem. Siatka rozwinięta tutaj w Wielkiej Brytanii, ale również grupy kierowane z zagranicy. Złożone schematy; długotrwałe planowanie, ale także spontaniczne ataki. Ekstremistów w każdym wieku, płci i pochodzeniu, zjednoczonych tylko z toksyczną ideologią gwałtownego zwycięstwa, która je napędza ".


wtorek, 29 sierpnia 2017

Sonic Weapon- broń dźwiękowa w użyciu na Kubie


20 sierpnia portal CNN poinformował o atakach dokonanych na dyplomatach z Kanady i USA na terenie Kuby. Ofiary są przekonane, że zostały zaatakowane tajemniczą bronią dźwiękową, która uszkodziła ich słuch spowodowała nudności i wymioty.


Ponad 10 dyplomatów i ich członków rodziny zostało poddanym leczeniu po miesiącach ataków, które zaczęły się jesienią zeszłego roku a zakończyły tej wiosny. Kilka anonimowych źródeł rządowych poinformowało również CNN, że dwaj dyplomaci mają długotrwałe obrażenia i nie mogą wrócić do Hawany. Inni zdecydowali się opuścić Kubę znacznie wcześniej. W tym samym czasie pięciu kanadyjskich posłów i ich członków rodziny również zachorowało. Cały czas prowadzone jest śledztwo, dlatego oficjalnie nie padły żadne zarzuty. FBI podejrzewa, że urządzenia musiały być zamontowane w rezydencjach na terenie Hawany. Co ciekawe, okazuje się, że w stolicy Kuby były rozmieszczone co najmniej dwa typy broni dźwiękowej.

Pierwszy typ broni który może być wykorzystywany jest bardzo cichy, broń działa na zasadach emisji fal o pewnych częstotliwościach, które działają na tkankę mózgowa generując "wstrząsy" i wibracji ucha wewnętrznego na bardzo niebezpiecznych poziomach. 
Innym rozwiązaniem prawdopodbnie stosowanym są infradźwięki. Zdaniem amerykańskiego Naradowego Instytutu Zdrowia (NIH) ten niski poziom hałasu, niesłyszalnym dla ludzkiego ucha, powoduje zmęczenie apatię, dezorientację, nudności i w konsekwencji utratę słuchu. 

CNN informuje również, że niektóre ataki towarzyszy hałaśliwy hałas, "ogłuszająco głośny dźwięk podobny do brzęku wywołanego przez owady lub niszczenie metalowych przedmiotów".

Wszystkie tataki miały miejsce w nocy gdy w domach było najwięcej domowników i gdy dyplomaci spali. 

środa, 22 marca 2017

Izrael atakuje wrogów zwierzętami

W internecie krąży teoria spiskowa o wytrenowanych przez Izraelskie siły zbrojne zwierzętach, które atakują nie tylko cywilów, ale także zbierają informacje ważne dla państwa. Teoria krąży przede wszystkim wśród krajów muzułmańskich graniczących z Izraelem. 


Oskarżenia zaczęły padać po grudniu 2010 roku, kiedy to w rejonie kurortu Szarm el-Szejk w Egipcie miało miejsce kilka ataków rekinów. Jeden z nurków niedługo po atakach oświadczył w trakcie wywiadu dla Egypt Today, że zwierzęta miały w sobie urządzenia sterujące zamontowane przez izraelskich agentów. Jednocześnie gubernator Południowego Synaju Mohammad Abdul Fadhil Shousha w kolejnym wywiadzie powiedział 

"Doniesienia o Mossadzie wpuszczającym rekiny-zabójców aby zaszkodzić egipskiej turystyce nie mogą być wykluczone. Jednak potwierdzenie tej teorii wymaga czasu"

Niedługo po tej wypowiedzi gubernator wycofywał swoje oskarżenia. 

Biolog morski i profesor na Uniwersytecie Kanału Sueskiego Mahmoud Hanafy podkreślał, że przypuszczenia dotyczące Mossadu są bezpodstawne. Zwierzęta mają wszczepiany czip z nawigacją, która pozwala biologom śledzić rekiny i badać ich zachowania. Według niego ataki miały związek z nadmiernym odłowem ryb, nielegalnym karmieniem rekinów poprzez wrzucanie do morza owczych tuszek, lub po prostu wynikały ze zbyt wysokiej temperatury wody.

Do grona zwierząt oskarżonych o szpiegostwo doszły ptaki, którym najczęściej zakładane są obrączki z lokalizatorem. W tym przypadku, lokalna ludność złapała rzadkie okazy na terenie Arabii Saudyjskiej a także w Turcji. Oczywiście władze zaprzeczyły wszystkim doniesieniom i plotkom jakoby zwierzęta mogły zbierać jakiekolwiek dane. 

Ptaki były także oskarżane w innych krajach. Między innymi w Indiach podejrzewano, że złapane zwierzę jest szpiegiem Pakistanu. 

Chociaż rekiny są w zmowie z Izraelczykami, wiewiórki są preferowaną bronią dla brytyjskich służb specjalnych - tak Irańczycy wierzyli, kiedy "aresztowali" 14 wiewiórek. 
Dotychczas nikt nie przedstawił realnych dowodów, nie upublicznił także informacji o urządzeniach które mogłyby rejestrować dane, które mogłyby być wykorzystywane w celach szpiegowskich. 


żródło zdjęcia : keiththomsonbooks.com

czwartek, 16 marca 2017

Drony znów w akcji


Prezydent Stanów Zjednoczonych prawdopodobnie zezwolił Centralnej Agencji Wywiadowczej na korzystanie z dronów, które mają wykonywać śmiertelne naloty. W 2013 roku wcześniejszy prezydent Barack Obama zakazał ich stosowania po wielu błędach i śmierci wielu cywilów w wyniku nalotów. 


Największa ilość nalotów bezzałogowych statków miała miejsce w 2008 roku. Uważa się, że Obama używał ich do walki z talibami i Al-Kaidą na terenie Afryki i Bliskiego Wschodu. W 2013 roku pod naciskiem wielu negatywnych opinii nie tylko wśród obywateli ale także wysoko postawionych urzędników zaniechano stosowania dronów na szeroką skalę w celu likwidacji terrorystów i wrogów. Na blogu opisane zostały sytuacje w których były prezydent przepraszał za błędy maszyn: USA zabija ludzi przy pomocy dronów - przypadkiem?
W ramach walki z terroryzmem zagrażającym stabilności Stanów Zjednoczonych prezydent zezwolił na regularne korzystanie CIA z programu Dron Predator. Statki mają być wykorzystane do zidentyfikowania i likwidacji celów na terenie Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej. Jak podają media w przypadku lokalizacji zagrożenia w innych częściach świata, prezydent również wyraził zgodę na użycie dronów. Wszystko po to aby zminimalizować zaangażowanie żołnierzy amerykańskich w misje poza granicami kraju. 

The Wall Street Journal poinformował, że na kilka godzin po objęciu urzędu prezydent wydał zgodę na rozpoczęcie korzystania z programu. Źródła donoszą, że pierwsze naloty miały miejsce na terenie Jemenu, skierowane były przeciwko Abu al Khayr al-Masri, znanego terrorysty z al-Kaidy dowódcy grupy w Syrii.

źródło: intelnews.org
zdjęcie: i.kinja-img.com

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Ataki na mniejszości w Wielkiej Brytanii.

Wynik głosowania i Brexitu zaskoczył wiele osób. Do ostatniej chwili kierując się sondażami informacje podawały, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE będzie niemożliwe. Jakie konsekwencje są obecnie widoczne?


Pierwsze reakcje widoczne były rano po ogłoszeniu wyniku referendum. Giełdy zanotowały bardzo znaczne spadki w obrębie akcji spółek związanych z UE i Wielką Brytanią. Warto wiedzieć, że większość z tych skutków to efekt paniki i braku stabilizacji. Rząd Brytyjski podał się do dymisji i w ciągu najbliższych trzech miesięcy dojdzie tam zapewne do ogromnych zmian,  na które przedsiębiorcy nie do końca byli przygotowani. 


Skutki społeczne Brexitu są natomiast zaskakujące. The Guardian podaje informacje o serii rasistowskich ataków skierowanych na mniejszości różnego pochodzenia. Między innymi do polskich domów.


"Opuście Wielką Brytanię! Koniec polskich Szkodników!", "Wróćcie do domu polskie szumowiny!" takie hasła można zobaczyć na ulotkach, grafiti na niektórych budynkach. 

źródło: express.co.uk

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf