Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinton Foundation. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinton Foundation. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 maja 2017

Niebezpieczne życie informatora



W zeszłym roku na blogu została opisana historia zamordowanego Ketha Richa, pracownika Komitetu Partii Demokratycznej. Odkryte materiały i dowody rzucają nowe światło an wydarzenia, które doprowadziły do jego śmierci w czerwcu 2016 roku.




Prywatny detektyw na wniosek rodziny Rod Wheeler, były pracownik wydziału zabójstw znalazł dowody na komputerze zmarłego, świadczące o jego współpracy z WikiLeaks. Dla telewizji FOX 5 detektyw poinformował, że zarówno policja jak i FBI nie odnalazła danych, które udało mu się zebrać. 

Według detektywa, prawda została zatuszowana przez policję, co potwierdził jego wewnętrzny informator "Rod powiedziano nam abyśmy odpuścili tą sprawę, nie powiem ci kto, bo tego nie mogę zdradzić". Dowody jednoznacznie potwierdzają, że Keth Rich dysponował tymi samymi danymi upublicznionymi przez WikiLeaks. Co więcej, on sam zginął w drodze do siedziby FBI gdzie miał zeznawać w sprawie wycieku danych.

Cała sprawa stawia amerykańską policję w niekomfortowej sytuacji. Zostało im udowodnione w najlepszym wypadku zaniedbanie, w najgorszym działanie niezgodne z prawem. Rzuca to także zupełnie inne światło na relacje w mediach w trakcie wyborów prezydenckich. Media oskarżały rosyjskich hakerów o sabotaż wyborczy. Wielu z ekspertów podkreśla, że wyciek maili doprowadził do porażki Hillary Clinton.

Wokół rodziny Clintonów powstało wiele teorii spiskowych, poczynając od Pizza Gate, kończąc na liście zamordowanych osób lub zaginionych w dziwnych okolicznościach które dla nich pracowały. W obecnej sytuacji możemy jedynie czekać na przebieg zdarzeń, chociaż jak podkreślają niektórzy prawda prawdopodobnie nie zostanie nigdy ujawniona, a winni nie zostaną skazani. 


źródło: hannity.com


wtorek, 14 lutego 2017

PizzaGate - satanistyczne rytuały, handel ludźmi, pedofilia.

Wraz z wyciekiem maili w USA, dokonano przerażającego odkrycia. Większość nielegalnych transakcji odbywała się pod pozorem pomocy charytatywnej.


Teoria pojawiła się pod koniec kampanii prezydenckiej w USA. Wszystko rozpoczęło się od przeszukania komputera amerykańskiego polityka Anthonego Weinera, w ramach dochodzenia w sprawie jego sex skandali. Policja w trakcie śledztwa odkryła istnienie siatki pedofilii, której członkami byli przedstawiciele Partii Demokratycznej. 

Internauci czytający maila Johna Podesty opublikowane przez WikiLeaks na początku listopada 2016 roku spekulowali, co do niektórych wiadomości. Ich zdaniem część z nich była kodowana i dotyczyły handlu ludźmi. Oskarżenia jakie zaczęły pojawiać się w internecie dotyczyły również rytuałów satanistycznych z udziałem ofiar. Oprócz wiadomości mailowych dostrzeżono podobieństwo logotypów niektórych organizacji uznając je za wzór i kod dla siatki. W późniejszym czasie połączono także najsłynniejsze zaginięcie dziewczynki o imieniu Madeleine McCann z tą organizacją.

Pierwsze wzmianki o zaangażowaniu w sieć pedofilów osób zajmujących wysokie stanowiska pojawiły się znacznie wcześniej. Podejrzenia te padały wobec Clinton Foundation, niedługo po tym jak fundacja pomogła w uwolnieniu skazanej za porwania 33 dzieci Laurze Silsby. Ta sama osoba, pod innym nazwiskiem obecnie pracuje dla Amber Alerts zajmująca się pomocą dla rodzin dzieci porwanych. 


wtorek, 11 października 2016

Wikileaks znowu atakuje demokratów. Czy Hillary Clinton wypadnie z gry?


Trupy w szafie Hillary Clinton. znajdziecie informacje mocno dyskredytujące tą kandydatkę na prezydenta. Obecnie partia demokratów w USA jest zmuszona do zmagania się z kolejnymi oskarżeniami. Wikileaks opublikował kolejną partię maili, która na ponad miesiąc przed wyborami może zadecydować o wyniku jednych z najgłośniej komentowanych wyborów prezydenckich. Co zawierają wiadomości?



Wikileaks opublikowało maila szefa sztabu wyborczego Johna Podesty. Ponad połowa z maili poświęcona jest kompanii Uranium One, której brat Podesty miał świadczyć usługi lobbystyczne. W zamian za to Uranium One miała wypłacić bratu Johna Podesty 180 tysięcy dolarów oraz zasilić konto fundacji charytatywnej Clintonów. 

John Podesta oskarżył o wyciek korespondencji Rosję. "Szkoda, że rosyjscy hakerzy próbują ofiarować Donaldowi Trumpowi przewagę w wyborach" - napisał na Twitterze. Sztab Hillary Clinton poinformował, że nie będzie wypowiadał się na temat autentyczności dokumentów.

Oprócz tajemniczych zaginięć, morderstw, upublicznienia maili Hillary Clinton ma na sumieniu wiele innych spraw. Między innymi pomoc w uniewinnieniu gwałciciela 12 letniej dziewczynki. Media o tym milczą, a przez jej działania zginął kluczowy dowód w sprawie, a w skutek tego oprawca trafił tylko na 2 miesiące do więzienia. Podczas gdy powinien za wykroczenia według prawa w tamtym okresie na minimum 20 lat. 








piątek, 16 września 2016

Wybory w USA już niebawem a informacje o Clintonach coraz częściej szokują.

Wybory prezydenckie są obecnie najczęstszym tematem dyskusji dotyczących USA. Cały świat skierowany jest w stronę jednej z najpotężniejszych gospodarek na świecie. Dzisiaj kolejna informacja dla osób żywo interesujących się zdarzeniami jakie nastąpią w listopadzie. 



Clinton Foundation jest instytucją założoną przez Billa Clintona i podmiot Chelsea Clinton Foundation. Wokół tej fundacji pojawiło się wiele kontrowersji, opisane zostały między innymi w poście "Korupcja, pranie brudnych pieniędzy i wielki upadek USA.". Dzisiaj zamieszczam informacje, które na pewno nikogo nie zdziwią. Clinton Foundation nigdy nie przedstawiła oficjalnego audytu finansowego. Oznacza to, że wszystkie informacje związane z przepływem pieniędzy są niejawne, a co za tym idzie mogą one ułatwiać nielegalny przepływ pieniędzy. Więcej o prywatnym śledztwie w tej sprawie i podejrzeniach usłyszycie w filmie poniżej. 




czwartek, 7 lipca 2016

Korupcja, pranie brudnych pieniędzy i wielki upadek USA.

Wyobraźmy sobie, że cały rząd jest skorumpowany. Dosłownie każdy szczebel jest powiązany z jedną organizacją, która pierze brudne pieniądze w niewyobrażalnych ilościach. Organizacja ta, jest jedną wielką siecią. Jej wpływy sięgają najmniejszych prowincji Afryki. 


Informacje, które będą w tym poście, mogą niektóre osoby zszokować. Inne natomiast stwierdzą, że wiedziały o tym od dawna lub podejrzewały, że to ma miejsce. 

Wszystko zaczęło się od wycieku danych z serwera Clinton. Na podstawie rozmów z pracownikiem FBI należy mieć świadomość, że wyciek takich danych jest wręcz nieprawdopodobny. Dlaczego? Wyobraźmy sobie, że istnieje serwer. Jego lokalizacja jest nie jest powszechnie znana. Mało tego, o jego lokalizacji wie zaledwie garstka osób. Na potrzeby tego serwera został stworzony specjalny program do kodowania wiadomości. Zastosowano szereg zabezpieczeń uniemożliwiających połączenie się z serwerem. Nie, nie jest to opis jednego z odcinka serialu Mr. Robot. Wyciek danych miał realnie miejsce. I osoba odpowiedzialna za to, musiała się udać do miejsca gdzie znajdowały się serwery. Przejść szereg zabezpieczeń i co najważniejsze znać program kodujący od podszewki aby móc skopiować dane. W taki sposób opisany jest proces kopiowania danych, które  jeszcze w całości nie zostały opublikowane. Dlaczego? Pranie brudnych pieniędzy, szereg przestępstw, pedofilia to jedne z najlepiej pasujących określeń do dokumentów związanych z Clinton Foundation. 

Pracownik FBI podaje, że organizacja ma niesamowity zasięg i obejmuje nie tylko cały rząd USA. Kontakty sięgają znacznie dalej i ujawnienie wszystkiego może według słów agenta doprowadzić do wojny. Nie podał on jednak szczegółów, które państwa po opublikowaniu danych miałyby USA wypowiedzieć wojnę. Przekazuje on jednak, że do wycieku dojdzie niebawem. Według jego słów cały rząd upadnie i może nawet dojdzie do wojny domowej. 

Hillary Clinton ujawniając tajne informacje w mailach dokonała przestępstwa federalnego. Nie została jednak oskarżona, bo jak twierdzą źródła posiada ona informacje dotyczące wyborów prezydenckich w 2008 roku. W przypadku potwierdzenia teorii, cały świat dowiedziałby się, że Barack Obama sprawował urząd przez wiele lat nie mając do tego legalnego prawa. 

Całą rozmowę można przeczytać na stronie archive.is

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf