Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryptowaluty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryptowaluty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 listopada 2018

Do czego można użyć technologii blockchain?

Ceny bitcona i innych kryptowalut co prawda nie osiągają tak niebotycznych wartości jak przed rokiem, ale wcale nie oznacza to, że projekty z nimi związane poupadały. W rzeczywistości blockchain i kryptowaluty wciąż są rozwijane i wiele z nich dopiero zbiera siły do pełnego wejścia na rynek. A czym się one zajmują? To świetnie przedstawia poniższa infografika.



wtorek, 13 lutego 2018

Czy kryptowaluty sabotują poszukiwanie Obcych?



Wielkie zainteresowanie kryptowalutami może spowodować kryzys energetyczny. Jak wiadomo, koparki zużywają ogromne ilości energii, jak się okazuje w wywiadzie dla BBC jeden z astronomów powiedział, że gwałtowne zainteresowanie wydobywaniem kryptowalut uniemożliwia zakup sprzętu komputerowego.


W wywiadzie stwierdzono, że Bitcoin nie tylko niszczy planetę dzięki nienasyconemu apetytowi na energię może także utrudniać polowanie na obce życie. Radio-astronom powiedział dziennikarzom z BBC, że naukowcy mają problemy z dostępem do sprzętu komputerowego z powodu gwałtownego wzrostu wydobycia kryptowalut.

"Chcielibyśmy użyć najnowszych procesorów graficznych [jednostek przetwarzania grafiki] ... i nie możemy ich uzyskać", powiedział Dan Brixer, główny naukowiec w Centrum Badawczym Berkeley Seti (Search for Extraterrestrial Intelligence).

Naukowcy z Seti mają nadzieję rozszerzyć działalność w dwóch obserwatoriach - jednym w Zachodniej Wirginii (Green Bank) i jednym w Australii (Parkes) - ale plany te są opóźniane przez brak GPU.
Procesory graficzne są układami scalonymi przeznaczonymi do przetwarzania obrazów, wideo i animacji na ekranie komputera, ale są coraz częściej wykorzystywane do zadań niezwiązanych z grafiką, które wymagają wielu powtarzalnych obliczeń - np. Wydobywania kryptowaluty lub słuchania obcych sygnałów.

"W Seti chcemy spojrzeć na jak największą liczbę kanałów z różnymi częstotliwościami, ponieważ nie wiemy, na jakiej częstotliwości ET będziemy nadawać i chcemy szukać wielu różnych typów sygnału - czy to AM czy FM, jakie są komunikaty używają? " Dodano Werthimer.

Nic więc dziwnego, że tego typu przedsięwzięcia wymagają dużej mocy obliczeniowej. W Berkeley jest około 100 procesorów graficznych, które przetwarzają dużą liczbę różnych częstotliwości radiowe przelatujące przez naszą galaktykę w jednym momencie.

Aaron Parsons, z University of California w Berkeley, powiedział BBC, że jego zespół ma plany rozbudowy radioteleskopu (Hydrogen Epoche of Reionisation Array, czyli HERA), ale cena procesorów graficznych, wzrosła w ciągu trzech miesięcy wzrosła podwójnie.

"Będziemy w stanie je kupić, niestety to mocno naruszy nasz budżeti" - powiedział. Parsons szacuje, że całość będzie kosztować dodatkowe 32 000 USD i ostrzega, że ​​przyszłe projekty mogą zostać wstrzymane, jeśli ten trend będzie trwał.

Bitcoin został nazwany, w różnych punktach, " trującą trucizną ", " matką wszystkich pęcherzyków " oraz " schematem Ponziego i katastrofą ekologiczną ". Jednak, pomimo spadku wartości , pozostaje popularny. Dla przykładu szacuje się, że Islandia zużyje w którtkim okresie więcej energii na wydobycie bitcoiny niż w całym 2018 roku.


środa, 24 stycznia 2018

5 teorii spiskowych związanych z Bitcoinem


Duże zainteresowanie krypto-walutami na rynku, ich szybki i bardzo duży wzrost wartości spowodował, że wokół nich powstały pierwsze teorie spiskowe. Anonimowość twórcy Bitcoina podsyca ciekawość nie tylko inwestorów, ale także rządów różnych krajów, które nie rzadko upatrują w walucie zagrożenie dla gospodarki. Poniżej opisane zostały najpopularniejsze teorie, które krążą w sieci.

1. "Crypto Arms - "tajemny rząd" stworzył krypto-waluty


Ciekawa teoria spiskowa, pojawiła się w 2013 roku na kilku forach związanych z krypto-walutami. Zgodnie z jej treścią główne kraje bloku energetycznego na świecie, takie jak Chiny, USA i Wielka Brytania stoją za utworzeniem waluty i skupują ją w dużych ilościach, spekulując ich wartością. Patrząc jednak na sposób w jaki kraje próbują rozwiązać problem i opodatkować obrót walutami teoria wydaje się mało prawdopodobna.
2. Bitcoin jest udanym projektem NSA


Jedną z najpopularniejszych teorii spiskowych, szeroko rozpowszechnianych w sferze kryptograficznej, jest idea, że ​​Bitcoin został stworzony przez NSA jako eksperyment. Wynalazca Nakamoto Satoshi, który jest powszechnie uważany za inwestora japońskiego, choć pozostaje anonimowy do tej pory, jest podany do tajnego tajnego projektu krypto-walutowego NSA.



3. Twórcami Bitcoina są Chińczycy 


Istnieje szeroko rozpowszechniona teoria spiskowa, że ​​Chińczycy wymyślili Bitcoin. Mogli utworzyć monetę w innym celu, aby zastąpić zależność od dolara amerykańskiego. Teoria może być fałszywa w pewnym aspekcie, biorąc pod uwagę fakt, że kilka miesięcy temu chiński rząd zaatakował ICO w tym kraju i uważa się, że pracuje nad własnym cyfrowym systemem płatności.

4. Satoshi Nakamoto to AI (sztuczna inteligencja)


Teoria, mówiąca o tym, że twórcą najpopularniejszej waluty jest sztuczna inteligencja jest bardzo ciekawym pomysłem. W końcu nikt nie "zdemaskował" Satoshi Nakamoto. Pomimo licznych obław, które miały miejsce przez lata, nie jest to mało prawdopodobne, aby Satoshi Nakamoto nie był człowiekiem. Niektórzy spekulują, że nazwa jest pseudonimem sztucznej inteligencji stworzonej przez nieujawniony rząd. Jest to zdecydowanie jedna z teorii, które są "dalekie od prawdy", chociaż opisy internautów i rozważania są bardzo intrygujące.

5. Biblijne zapowiedzi Bitcoina

Niektórzy ludzie odnoszą się do Księgi Objawienia 13:17, gdzie wspomniano o znaku bestii i twierdzili, że Bitcoin jest jej znakiem.

czwartek, 9 czerwca 2016

Czy USA czeka kolejny kryzys finansowy?

Stany Zjednoczone są zadłużone. O tym wie każdy, kto przegląda codzienne wiadomości. Niewiele osób jednak wie, że niebawem może dojść w tym kraju do kolejnego kryzysu ekonomicznego. Porównywalnego do tego z 2007 roku. Ekonomiści potwierdzają, że ryzyko kryzysu zwiększa się z dnia na dzień.


Dlaczego kryzys w USA miałby w ogóle interesować Polaków? 
Kryzys ekonomiczny w 2007 roku dotknął Polskę. Nie był on jednak tak mocno odczuwalny jak w innych gospodarkach innych krajów.  Zaczynając od najbardziej prozaicznych kwestii. Warto mieć na uwadze, że pierwsze konsekwencje ewentualnego kryzysu będą odczuwalne dla klientów banków. W przypadku dużego krachu na giełdach można być pewnym, że instytucje finansowe niechętnie będą udzielać kredytów. Co więcej zwiększać się będzie nacisk na wierzycieli w postaci rosnących stóp procentowych lub wyższych kwot obsługi kredytów (prowizje od sprzedaży kredytów itp.). 

Jaki wpływ miał kryzys na Polskę po 2007 roku? 
Obniżyła się moc aktywności gospodarczej w Polsce, przy znacznym spadku mocy produkcyjnej. Trwająca recesja w strefie euro spowodowała zachwianie perspektyw polskiej gospodarki, czego konsekwencją było spadek aktywności inwestycyjnych polskich przedsiębiorstw. Spadek wartości złotówki w połowie 2008 roku doprowadził do wzrostu wartości zadłużenia w obcej walucie, co dla przedsiębiorstw było stratą z tytułu zawartych wcześniej transakcji opcyjnych. Odzwierciedleniem tego trendu był znaczny spadek wyników sektora finansowego przedsiębiorstw. Pogłębiająca się recesja w strefie euro, największego partnera handlowego Polski spowodowała zmniejszenie popytu na polskie produkty. Dlatego w tym okresie zanotowano spadek eksportu. 



środa, 13 stycznia 2016

2015: Rok cichych sukcesów Bitcoina

Kiedy 2 lata temu pisano na temat bitcoin, internet i media pełne były scenariuszy na zmianę huraoptymistycznych i niezwykle wręcz sceptycznych. Jak to często bywa w przypadku tak podzielonych opinii, żadna ze stron nie miała finalnie racji. Mylili się rewolucjoniści, którzy zapowiadali błyskawiczną karierę BTC i odejście od obecnych walut, nie mieli też racji przeciwnicy, którzy traktowali kryptowaluty jako przejściową modę. 

licencja Creative Commons

Dlaczego rok 2015 określiłem mianem roku cichych sukcesów Bitcoina? Wbrew pozorom wokół BTC działo się bardzo dużo.Przede wszystkim w żaden sposób nie potwierdziły się tezy sceptyków, że to tylko chwilowa moda. Wystarczy przytoczyć kwoty jakie zainwestowały firmy i fundusze w technologię Blockchain - China's IDG Capital zainwestowała ponad 70 milionów dolarów, Khosla Ventures posiada w swoim portfelu spółki o łącznej wartości 400 milionów - to tylko dwie z wielu innych firm, które dostrzegają w tych technologiach potencjał, w który warto inwestować. 

Nawet takie instytucje jak banki, w które wydawałoby się, blockchain będzie uderzał szczególnie boleśnie, stwierdziły, że z tą technologią nie ma co walczyć i zamiast tego zaadoptują ją na swoje własne potrzeby. Tak uczynił chociażby JP Morgan, Wells Fargo, State Street i Barclay's. Potencjał bitcoinów wzięły też pod uwagę giganty informatyczne w tym IBM, Cisco i Intel. 

Najlepsze jednak dopiero przed nami - najwięcej bowiem mówią same statystyki. Pomimo, że bitcoin wciąż nie osiągnął poziomu wartości sprzed dwóch lat, to jednak w roku 2015 został uznany za najbardziej rosnącą walutę na świecie. Najtrafniej zobrazował to serwis Visual Capitalist:

Courtesy of: The Money Project

środa, 1 kwietnia 2015

Agent Secret Service: wirtualne waluty stanowią narzędzie przestępców

Czarny rynek, nielegalna działalność, handel bronią i zabronionymi substancjami - z tym według pracownika amerykańskich służb kojarzą się dziś kryptowaluty.



Podczas odbywającego się niedawno 17 już dorocznego OpRisk North America - konferencji, w której uczestniczy ponad 300 starszych dyrektorów zarządzających ryzyskiem z całego świata, swoje wystąpienie miał także pracownik Secret Service, Tate Jarrow, który w pewnym momencie poświęcił swój wykład tematyce cyberprzestępczości. Stwierdził on, że bez cyfrowych czy też wirtualnych walut działalność przestępcza byłaby znacznie trudniejsza.

Oni pragną anonimowej waluty, która pozwoli im dokonywać transakcji przenosić ogromne ilości pieniędzy bez szansy na wyśledzenie. Dlatego właśnie cyfrowe waluty są tak ważne. Jest używana do wszystkich złych rzeczy

- mówił Jarrow podczas konferencji. Przyznał także, że z jego obserwacji wynika, że cyfrowa waluta istnieje właśnie dlatego, że ludzie chcą być poza oficjalnym systemem, z tym, że większość wirtualnego ruchu jaki odbywa się w świecie kryptowalut to nic innego jak działalność niezgodna z prawem. Takie serwisy jak Liberty Reserve czy Silk Road nie mogłyby zostać wsparte przez oficjalne systemy płacenia, dlatego bitcoin doskonale pasuje do tego świata. 
 
 





środa, 11 marca 2015

Co Europejski Bank Centralny sądzi o bitcoinach?

Ekonomiści związani z Europejskim Bankiem Centralnym opublikowali właśnie kolejny już raport poświęcony tematyce kryptowalut. Dokładna analiza tego zjawiska pokazuje szereg wad jakie zdaniem EBC posiada ta nowa technologia transferu wartości.



Według ECB rozwój kryptowalut będzie w stanie wywrzeć istotny wpływ w niektórych branżach związanych z płatnościami elektronicznymi, sprzyjać zaś temu mają kłopoty jakie ma obecny system finansowy i próby znalezienia alternatywnych sposobów do transferowania środków w obrębie jednego systemu walutowego lub też poza niego. Autorzy twierdzą nawet, że niektóre kryptowaluty są w stanie konkurować z bankami, emitentami pieniędzy czy też z całymi systemami emisji pieniędzy.

Zauważają także, że same kryptowaluty mocno już zakorzeniły się wśród internautów, jak również wokół tej technologii powstała już odrębna i niezwykle specyficzna branża przemysłu, specjalizująca się w produkcji sprzętu do kopania kryptowalut a następnie odsprzedawania ich zewnętrznym odbiorcom, udostępniania mocy obliczeniowej w chmurze czy też specjalnym firmom akredytującym generowanie zabezpieczonych portfeli.

Co jest wadą kryptowalut? Przede wszystkim to, co dla wielu innych jest ich zaletą, to znaczy brak jasno określonych centralnych podmiotów zapewniających bezpieczne z nich korzystanie. Inne wady bitcoina i innych mu podobnych to brak przjerzystości oraz wrażliwość rynku na zmiany. Do wad zaliczyć można też brak płynności rynków związanych z kryptowalutami oraz tak naprawdę zupełny brak informacji na temat tego kto zarządza tymi systemami. Według analityków EBC wszystko to sprawia, że pomimo pewnej popularności fenomen bitcoina i innych kryptowalut będzie ograniczon i nigdy nie będzie w stanie zdominować istniejącego systemu. Czy Waszym zdaniem faktycznie tak się stanie? 
całość raportu:


 

czwartek, 22 stycznia 2015

Jak rządy mogą zniszczyć Bitcoina?

W bitcoinie upatruje się prawdziwie rewolucyjną technologię, która gdy przyjdzie odpowiedni moment, kompletnie wywróci istniejący system finansowy. Są jednak tacy, którym taki scenariusz się nie podoba i mogą wcześniej czy później próbować go zniszczyć. Jak mogą tego dokonać?



Po pierwsze: poprzez zaostrzone przepisy i manipulacje rynkiem


Tego można się obawiać najbardziej - rządy mogą skorzystać z posiadanych narzędzi i próbować wprowadzić takie regulacje, które będą w stanie skutecznie ograniczyć zasięg tej technologii. W niektórych krajach można choćby doprowadzić do zupełnej delegalizacji bitcoina pod dowolnym zarzutem, np. wspierania terroryzmu czy piractwa, paragraf się znajdzie.

Po drugie: zaatakować "kopalnie"

Jednym z łatwiejszych celów mogą być osoby kopiące nowe bitcoiny, wystarczy ich zlokalizować a następnie zmusić je do blokowania niektórych transakcji w sieci BTC. Nawet jeśli któryś rząd spróbuje podobnej strategii to jednak będzie on w stanie cenzurować operacje co najwyżej w jednym kraju, trudno jednak liczyć na to, że Chiny, USA, Rosja i UE dojdą w tej kwestii do porozumienia, a nawet jeśli, to wciąż jest wiele państw, w których będzie można podobne operacje przeprowadzać.

Po trzecie: rozpocząć kopanie na własną rękę

Istnieje taka możliwość, że władze spróbują przejąć kontrolę nad siecią bitcoin na tych samych zasadach jak dokonuje się wrogich przejęć w firmach. Wystarczy, że zaangażują posiadane przez siebie środki (którymi dysponują) i spróbują wykopać jak największą ilość bitcoinów. W momencie gdy w ich posiadaniu znajdzie się 51% BTC pojawi się możliwość całkowitego zablokowania sieci.


źródło: Insidebitcoins

czwartek, 9 października 2014

Wenezuela: bitcoin ratunkiem przed dysfunkcjonalną gospodarką?

Centralnie sterowana gospodarka Wenezueli przeżywa ciężkie chwile. Co raz do wiadomości publicznej dostają się doniesienia o kolejnych brakach w zaopatrzeniu i problemach organizacyjnych, z którymi bohatersko stara się walczyć administracja prezydenta Nicolasa Maduro. Jednym ze sposobów walki z kryzysem oraz rosnącym w kraju czarnym rynkiem ma być ścisła kontrola nad obcymi walutami i ich reglamentacja. Nigdy jednak nie zajęły stanowiska w sprawie kryptowalut.



Z drugiej jednak strony sami Wenezuelczycy starają się obejść te regulacje popularyzując wśród obywateli bitcoina. Jak przyznaje w rozmowie z agencja Reutera mieszkający w Caracas 32-letni software developer John Villiar "bitcoin to metoda buntu przeciwko systemowi" i tylko dzięki temu systemowi rozliczeń był on w stanie dokonać zakupów niezbędnych częsci do telefonu w sklepie Amazon.

Z kolei żyjący obecnie w Nowym Jorku Wenezuelczycy: Kevin i Victor Charles pracują właśnie nad otwarciem "SurBitcoin" giełdy, która powstała z myślą o ich rodakach w kraju. Ma być ona miejscem kontaktu i wymiany towarów przy użyciu systemu bitcoin. Nie odstraszają ich nawet wahania ceny btc, "to wciąż bezpieczniejsze niż narodowa waluta" mówi Kevin Charles.

Co najciekawsze Wenezuelczycy mogą mieć pewną przewagę w bitcoinowym biznesie. Kryptowalutę można uzyskać drogą handlu a więc wymieniając istniejące towary lub waluty, których nie mają w nadmiarze albo poprzez "kopanie" wykorzystując przy tym komputery wykonujące operacje kryptograficzne. Proces ten jest bardzo energochłonny a co za tym idzie kosztowny, osoba wydobywająca bitcoina musi się zatem liczyć z wysokimi rachunkami za prąd co przy skaczącym kursie bitcoin nie zawsze jest opłacalne. Co innego jednak w przypadku Wenezueli gdzie dotowany i faworyzowany przez państwo sektor energetyczny utrzymuje znacznie niższe ceny prądu niż w innych krajach świata a co za tym idzie sprawia, że koszt wydobycia znacząco maleje.

Jak twierdzi Reuters, już wkrótce możemy się w związku z tym spodziewać nowej, wenezuelskiej gorączki bitcoinowego złota.


środa, 9 lipca 2014

Bitcoin wspiera terroryzm? Kontrowersyjne tezy na blogu ISIS, których nikt nie zobaczył

Jak twierdzi portal telewizji Sky News na blogu powiązanym z organizacją Islamskie Państwo Iraku i Syrii (ISIS) nawołuje do wykorzystania kryptowalut jako sposobu udzielania wsparcia organizacjom prowadzącym dżihad.
http://cryptocoinchronicle.com


W artykule zatytułowanym “Bitcoin and the Charity of Violent Physical Struggle” anonimowy bloger wskazuje na potencjał jaki niosą ze sobą bitcoin i inne kryptowaluty oraz zapewniający znacznie większą anonimowość system Dark Wallet (o którym pisałem kilka tygodni temu we wpisie "Dark Wallet, czyli technologia prania pieniędzy za pomocą bitcoina"). Dzięki nim osoby chcące wesprzeć ISIS i "świętą wojnę muzułmanów" może przekazać pieniądze w postaci wirtualnej waluty pozostając przy tym zupełnie nieznanym dla służb wywiadowczych.

"System ten ma potencjał ponownego ożywienia zapomnianej sunny mówiącej o wspieraniu mudżahedinów, jest on prosty, łatwy w użyciu, prosimy Allacha aby sprawił, że będziemy mogli szybko z niego skorzystać"

- pisze autor artykułu, który ma uchodzić za kontrowersyjny. Prawda jest jednak taka, że w cytowanych fragmentach nie ma niczego kontrowersyjnego, na blogu "Kod Władzy" wielokrotnie wspominałem, że bitcoin był i będzie wykorzystywany przez osoby, które nie chcą korzystać z tradycyjnych metod transferu pieniędzy. To dotyczy również organizacji terrorystycznych i islamskich, tak więc odkrycie tej możliwości przez anonimowego publicystę nie jest niczym zaskakującym.

Zastanawiające jest jednak co innego, otóż jak piszą autorzy tego doniesienia artykuł miał się rzekomo pojawić na łamach opartego na Wordpressie bloga, który pierwotnie miał mieć formę papierowego magazynu. Jednak ani na stronie Sky News ani w Google nie ma nigdzie podlinkowanego oryginalnego wpisu. Po wpisaniu tytułu tego artykułu jedynie co znajdujemy to odnośniki do artykułu Sky News. Czy autor mógł ściągnąć wpis z sieci? To jest możliwe, ale co by mu to dało? Skoro chciał rozpocząć działalność wydawniczą to właśnie Sky News zapewniło mu darmową reklamę. Co jednak jeśli ów wpis nigdy się nie pojawił? Wówczas w sieć idzie sygnał: bitcoin jest zły i wspiera terroryzm. Czy o to właśnie chodzi?



środa, 18 czerwca 2014

Sprywatyzować funta, wprowadzić kryptowaluty!

Pomimo zapowiadanego upadku kryptowaluty mają się dobrze i wciąż rośnie zainteresowanie bitcoinem i innymi podobnymi mu pieniądzom wirtualnym. Zdaniem eksperta jednego z brytyjskich think tanków pojawienie się kryptowalut powinno zostać jak najszybciej wykorzystane poprzez zupełną prywatyzację pieniędzy. 
 

Jak pisze Kevin Dowd w raporcie opublikowanym przez założony w 1955 roku Institute of Economic Affairs (publikujący między innymi słynne raporty wolności gospodarczej) nie powinno się bagatelizować wpływu bitcoina na sytuację polityczną. Jest on przekonany, że najsłynniejsza z kryptowalut "otworzy bramy przed falą przypływu prywatnych pieniędzy", które nie dadzą się tak łatwo kontrolować przez państwowe ani też żadne inne scentralizowane instytucje, gdyż są one z natury zupełnie zdecentralizowane i nie można zwyczajnie zablokować ich przepływu.

Dowd pisze, że prywatny pieniądz może być akceptowalnym środkiem wymiany pomiędzy podmiotami bez jakiegokolwiek udziału państwa jako gwaranta wartości. Tego typu waluta nie musi być wcale uznawana przez każdego, wystarczy, że będzie ona miała odpowiednio duży zasięg wśród rynkowych graczy. Już teraz w obiegu istnieją trzy typy prywatnych walut, z których dwie pierwsze opierają się na kruszcu: 
  • Liberty Dolar, 
  • e-złoto (e-gold),
  • kryptowaluty,
Jak bitcoin ma się jednak do prywatyzacji funta? Otóż według Dowda obecny system jednej państwowej waluty jest analogiczny do istniejących niegdyś monopoli energetycznych czy telekomunikacyjnych, których likwidacja wcale nie pogorszyła jakości oferowanych przez nich usług a wręcz przeciwnie obniżyła koszty i spowodowała obniżkę cen. Nie uważa on przy tym, że bitcoin jest finalnym etapem rozwoju kryptowalut gotowym faktycznie zagrozić funtowi, wkrótce jednak może powstać coś nowego, znacznie silniejszego, co może wstrząsnąć rynkami. 

Ciekaw jestem opinii Czytelników, czy interesujecie się tematyką bitcoina? A może powinienem rozważyć wprowadzenie możliwości zakupu książek w zamian za kryptowaluty?

czwartek, 6 marca 2014

Kryptowaluty znane i nieznane - poznaj alternatywy do bitcoina!


fot. goraczka-zlota.blogspot.com
Mało kto może dziś powiedzieć, że jeszcze nie słyszał o bitcoinie. Fenomen tej kryptowaluty sprawił, że wkrótce pojawiła się ogromna ilość innych alternatywnych walut, które użytkownicy mogą "kopać" przy pomocy swoich komputerów, a w przypadku gdy jakąś znajdą, handlować i korzystać z nich prawie jak z prawdziwych pieniędzy.

Przyjrzyjmy się wybranym kryptowalutom:

1. Bitcoin - najbardziej znana, od niej wszystko się zaczęło i to ona jest motorem popularności kryptowalut. Wartość wszystkich bitcoinów sięga obecnie ponad 8 miliardów dolarów, a jedna "moneta" warta jest obecnie 657 dolarów.
 
2. Ripple - jest nie tylko walutą, ale przede wszystkim systemem wymiany, który pomimo, że posiada swoją własną kryptowalutę obsługuje również inne waluty, zarówno te "tradycyjne" jak dolary jak i "internetowe" jak bitcoin.

3. Auroracoin - interesujący eksperyment islandzkiego informatyka, 25 marca każdy z ok. 300 tysięcy obywateli Islandii otrzyma w prezencie po 31,8 auroracoinów. Ma to zachęcić mieszkańców tej wyspy do rozpoczęcia wymiany handlowej przy użyciu wirtualnych pieniędzy.
 
4. Litecoin - jeśli Bitcoin ma być dla niektórych nowym standardem złota, to Litecoin może być odpowiednikiem srebra. Jego kurs jest mocno skorelowany z kursem bitcoin, aczkolwiek wartość pozostaje na znacznie niższym poziomie (obecnie ok. 16 dolarów za sztukę).

5. Peercoin - powstały w 2012, posiada różny od bitcoina system uwierzytelniania.

6. Dogecoin - waluta-żart, która okazała się sukcesem. Twórcy nawiązali do popularnego w sieci memu, "wykopali" sporą ilość monet a następnie wprowadzili je na rynek.

1 Bitcoin$ 8,203,702,957$ 657.5112,476,925 BTC $ 26,320,119-1.25 %
2 Ripple$ 1,577,827,262$ 0.01699,999,997,890 XRP* $ 120,382-1.45 %
3 Auroracoin$ 449,451,861$ 42.3910,603,326 AUR $ 2,006,252-46.11 %
4 Litecoin$ 421,169,151$ 16.0326,278,254 LTC $ 14,035,604-4.87 %
5 Peercoin$ 73,257,622$ 3.4621,201,597 PPC $ 507,286-2.81 %
6 Dogecoin$ 59,564,612$ 0.00156,885,894,042 DOGE $ 1,106,110-0.48 %
7 Nxt$ 50,597,636$ 0.051999,997,986 NXT* $ 138,445-0.26 %
8 Mastercoin$ 34,935,786$ 62.04563,162 MSC* $ 7,604+1.16 %
9 Namecoin$ 29,944,492$ 3.668,191,642 NMC $ 414,675-5.89 %
10 Counterparty$ 14,158,914$ 5.352,648,726 XCP* $ 12,833+3.15 %

źródło: http://coinmarketcap.com/

Powyższe zestawienie ma charakter jedynie hasłowy i ma na celu nakreślenie zjawiska jakim są kryptowaluty.
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf