Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekwador. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekwador. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 czerwca 2013

Dokąd ucieka Edward Snowden?

Człowiek, który niedawno ujawnił, że rząd USA kontroluje miliony e-maili, czatów i rozmów, szuka schronienia w odległych krajach. Na niewiele zdały się nawoływania amerykańskiego rządu o wydanie byłego agenta Edwarda Snowdena, który "dzięki pomocy przyjaciół podróżuje dziś po świecie bez ważnego paszportu". Gdzie ukrywa się Snowden i na czyją pomoc może liczyć?

Edward Snowden: bohater, zdrajca, czy narzędzie
w rękach wrogów USA? (fot. scmp.com)
Edward Snowden w ostatnich dniach z Hong Kongu przedostał się do Rosji. Relacje na linii Moskwa-Waszyngton stały się wyraźnie napięte. Co ciekawe, USA mają umowę o ekstradycji z Hongkongiem, jednak nie dotyczy ona przestępstw o charakterze politycznym, a za takie uważane jest szpiegostwo (podaje "Washington Post").

Amerykański senator Charles Schumer stwierdził, że "Władimir Putin wiedział i aprobował lot Snowdena do Rosji, a fakt ten może spowodować poważne problemy w stosunkach amerykańsko-rosyjskich". "Putin zawsze chętnie uciera nosa Stanom Zjednoczonym. Widać to po decyzjach względem Syrii, Iranu, a teraz Snowdena" dodaje senator w wywiadzie dla CNN.

Edward Snowden wystąpił o azyl w Ekwadorze. W ekwadorskiej ambasadzie w Londynie już od ponad roku ukrywa się założyciel WikiLeaks Juliana Assange i wydaje się, że schronienie znajdzie tutaj także Snowden. Ekwador (wraz z m.in. Wenezuelą i Kubą) jest członkiem ALBA - bloku rządów lewicowych w Ameryce Łacińskiej, które znane są ze swojej "antyimperialistycznej" postawy.

Gdzie Waszym zdaniem może ukrywać się teraz Edward Snowden?

Mapa przedstawia ostatnie znane miejsca pobytu Edwarda Snowdena (Hawaje, Hong Kong, Moskwa).
Przypuszcza się, że były agent mógł udać się wczoraj na Kubę, do Wenezueli lub Ekwadoru.
(fot. activistpost.com)

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/06/dokad-ucieka-edward-snowden.html

wtorek, 9 kwietnia 2013

WikiLeaks ujawnia ponad milion nowych komunikatów rządowych objętych tajemnicą!

WikiLeaks ogłosiło, że jest posiadaczem największego na świecie zbioru amerykańskich poufnych komunikatów dyplomatycznych i że ma możliwość dodania jeszcze wielu poufnych plików do swojej kolekcji. Czego dotyczą najnowsze przecieki ujawnione przez WikiLeaks? Czy uwięziony w ambasadzie Ekwadoru w Londynie Julian Assange ma wpływ na to co się dzieje?

fot. 2.bp.blogspot.com
Kontrowersyjny portal internetowy WikiLeaks zdobył światowy rozgłos, gdy jego założyciel Julian Assange poinformował o upublicznieniu poufnych dokumentów rządowych na jego stronach. WikiLeaks pierwotnie posiadało zestaw ponad 250 000 depesz dyplomatycznych opublikowanych w okresie od listopada 2010 roku. Dziś portal znacznie rozszerza swoje "skarby", dodając kolejne 1,7 miliona dokumentów do swojej listy. 

"Kolekcja opisuje uwikłanie USA w światowe konflikty, a także dyplomatyczne zawirowania na całym świecie. To jeden z największych zbiorów dokumentów geopolitycznych, które nigdy przedtem nie były publikowane", chwali się WikiLeaks na swoich stronach. Rzekomo najbardziej kontrowersyjne dane oznaczone są jako "Kable Kissinger" i stanowią zapisy dyplomatyczne USA w okresie pomiędzy 1973 a 1976. 

Nowa baza ma zawierać 286 000 pełnych amerykańskich depesz dyplomatycznych, które są poufne i stanowią zapis wymiany wiadomości pomiędzy misjami dyplomatycznymi a departamentem stanu USA. Ponad 12 000 dokumentów jest opatrzonych klauzulą "No Distribution" ('zakaz dystrybucji'), a kolejnych 9 000 oznaczonych jako "Eyes Only" ('tylko dla oczu'). Wikileaks ma posiadać także 61 000 dokumentów z klauzulą "Secret", póki co nie publikowanych. 

Warto przypomnieć, że Julian Assange - założyciel portalu WikiLeaks, za swoje działania ścigany jest przez rząd brytyjski, amerykański oraz szwedzki. Jego jedynym sojusznikiem jest Ekwador, w którego londyńskiej ambasadzie tkwi po dzień dzisiejszy. Assange nie ma sporego pola manewru, a sytuacja w której się znalazł jest mocno skomplikowana. Być może najnowsze działania podejmowane przez WikiLeaks są próbą jej odwrócenia.

Czy Waszym zdaniem działania podejmowane przez WikiLeaks są bezinteresowne? A może to tylko narzędzie w rękach "większych światowych graczy"?


Źródła: redorbit/sigalonleaks/independent

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.
http://www.orwellsky.blogspot.com/2013/04/wikileaks-ujawnia-ponad-milion-nowych.html

czwartek, 3 stycznia 2013

Ekwador - nieoczekiwany nowy konkurent USA w nowoczesnych technologiach?

Stany Zjednoczone są często uważane za lidera, jeśli chodzi o wdrażanie najnowszych technologii biometrycznych, systemu nadzoru i zabezpieczeń. Mogą mieć jednak nieoczekiwanego nowego konkurenta: Ekwador.

Prezydent Ekwadoru Rafael Correa
(fot. m24digital.com)

Według rosyjskiej firmy Speech Technology Center, mały kraj Ameryki Łacińskiej pomyślnie zakończył instalację "pierwszej na świecie platformy identyfikacji biometrycznej, która łączy w sobie rozpoznawanie głosu i możliwości identyfikacji twarzy."

Kontrowersyjna technologia pozwala władzom Ekwadoru zbudować ogromną bazę danych zawierającą kilka milionów próbek głosu ("VoicePrints") znanych przestępców, podejrzanych, czy innych osób, które leżą w obszarze zainteresowania państwa. System pozwala również gromadzić dużą bazę zdjęć podejrzanych, które uzupełnia tzw. "VoiceGrid." Chociaż technologii rozpoznawania twarzy w przeszłości brakowało dokładności, władze Ekwadoru twierdzą, że wynalazły algorytm, który "dostarcza wiarygodnych wyników, nawet gdy cechy twarzy przeszły zmiany fizyczne". 

Nowoczesna technologia w rękach ekwadorskiego rządu, obejmująca wyrafinowane narzędzia mowy i rozpoznawania twarzy, może okazać się przydatna do śledzenia dysydentów politycznych oraz budowania baz danych biometrycznych działaczy opozycji lub dziennikarzy. Zagrożeniem staje się także widmo sprzedaży technologii do brutalnych i autorytarnych agencji bezpieczeństwa w takich krajach jak m.in. Kazachstan, Białoruś, Tajlandia, czy Uzbekistan. 

Warto przypomnieć, że Ekwador znajduje się obecnie w centrum konfliktu dyplomatycznego z Wielką Brytanią i USA. Impas trwa od chwili przyznania założycielowi WikiLeaks Julianowi Assange'owi azylu w ekwadorskiej ambasadzie w Londynie. 

Czy Waszym zdaniem Ekwador będzie sprzedawał wypracowaną technologię innym państwo? Jak sam będzie ją wykorzystywał?


Źródła: stratrisks/slate/powerfullinfo

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Julian Assange przemówił. Czy ma prawo kreować się na bohatera?

Założyciel WikiLeaks Julian Assange w ostatnią niedzielę wygłosił krótkie oświadczenie z balkonu ekwadorskiej ambasady w Londynie. W swoich słowach zrównał się do więźniów politycznych w innych krajach, jednocześnie unikając jakiejkolwiek wzmianki o obyczajowych zarzutach stawianych mu w Szwecji. 

fot. trust.org
W czwartek minister spraw zagranicznych Ekwadoru ogłosił, że Julian Assange otrzyma azyl polityczny w jego kraju, lekceważąc tym samym ostre reakcje ze strony brytyjskiego rządu. W mediach pojawiały się liczne spekulacje na temat potencjalnego szturmowania ambasady i docelowej ekstradycji Assange’a do Szwecji, gdzie jest poszukiwany w celu przesłuchania w sprawie o domniemanie gwałtu i molestowania seksualnego. 

Julian Assange porównał swoją sytuację do rosyjskiego zespołu punkowego Pussy Riot, jednocześnie skrytykował Stany Zjednoczone za wciąganie świata w niebezpieczną epokę, w której dziennikarze milkną i nie mają prawa głosu. „Tak samo jak WikiLeaks, tak i wolność wypowiedzi wszystkich naszych społeczeństw jest zagrożona” - podkreślał z okna ambasady Assange, ubrany w bordowy krawat i niebieską koszulę, otoczony flagą Ekwadoru i dziesiątkami brytyjskich policjantów na chodniku poniżej. 

Assange w istocie obawia się, że gdyby doszło do ekstradycji do Szwecji, to on natychmiast zostanie wydany USA, które ostro potępiły publikację dokumentów niejawnych przez Wikileaks. Stany Zjednoczone mogą oskarżyć go o szpiegostwo, jednak na chwilę obecną oficjalnie tego nie potwierdzono. 

Julian Assange próbuje nadać sprawie wymiar czysto polityczny, stając się męczennikiem idei wolności słowa. Pomija jednak konsekwentnie w swoich wypowiedziach aspekt czysto prawny, którym jest zarzut gwałtu. Skoro jest niewinny to dlaczego nie podda się procesowi? Co więcej, dlaczego chcąc być bohaterem nie stanie (co i tak nie jest pewne) przed trybunałem w Stanach? Jak podkreślają najlepsi amerykańscy karniści, kara śmierci na pewno mu nie grozi. 

Wygląda na to, że Assange nie ma sporego pola manewru dla swoich działań, a sytuacja w której się znalazł jest mocno skomplikowana. Po przeciwnej stronie barykady stoi rząd brytyjski, amerykański oraz szwedzki, a jego sojusznikiem jest jedynie Ekwador i zamknięta przestrzeń londyńskiej ambasady. 

Czy Waszym zdaniem Julian Assange jest prawdziwym bohaterem idei wolności słowa? I czy kiedykolwiek opuści jeszcze ekwadorską ambasadę w Londynie? 



- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf