Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunizm. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lipca 2020

Orwell nielegalny? Dziennikarze chcą uznać wielkiego pisarza za personę non grata

Zrzucanie z pomników robi się powoli narodowym sportem w wielu krajach Zachodu. Dostaje się nie tylko posiadaczom niewolników, ale co raz częściej osobom, które mają niekwestionowane zasługi w szerzeniu wolności słowa i walki z totalitaryzmem. Tym razem ofiarą ataków stał się George Orwell. 



Na Twitterze rozgorzała niezwykle interesująca batalia poświęcona osobie George'a Orwella. Wszystko za sprawą jednego z użytkowników, Benjamina Nortona, który uznał, że Orwella powinno się zakazać a o jego książkach zapomnieć ze względu na krytyczny stosunek pisarza do ZSRR i jego roli w walce z III Rzeszą. 

Według Nortona autor roku 1984 był "reakcjonistą, który nienawidził komunizmu (...) nie wierzył w wolność słowa chcąc pozbawić jej zwolenników komunizmu. Orwell był oszutem". Są to według niego wystarczające powody by postać pisarza zmieść z piedestału. Rzekoma pomoc Orwella nazistom polegająca na krytyce ZSRR 

środa, 18 lipca 2018

Komunistyczna przeszłość Angeli Merkel

Niewiele osób wie o tym, że jedna z najbardziej wpływowych osób w Niemczech Angela Merkel była sympatykiem partii komunistycznej. Chociaż Merkel nigdy nie była oficjalnym członkiem komunistycznej partii NRD, była zwolennikiem sprawy marksistowskiej. 



Jako młoda osoba, dorosła Merkel dołączyła do ruchu komunistycznego Wolnej Młodzieży Niemieckiej, który została opisana jako niemiecka socjalistyczna odpowiedź na Hitler Youth.
Jako młoda kobieta dobrowolnie wstąpiła do organizacji młodzieżowej "Freie Deutsche Jugend" (FDJ) w Akademii Nauk we Wschodnim Berlinie. Jej rola polegała na nadzorowaniu i rozpowszechnianiu propagandy komunistycznej. 

Co ciekawe, Merkel nigdy nie protestowała przeciwko komunizmowi lub komunistycznym przywódcom NRD w latach 80. Większość tych intrygujących informacji pochodzi z biografii, którą napisali dziennikarze Günther Lachmann i Ralf Georg Reuth,  "Pierwsze życie Angeli M." 
Książka cytuje Gunthera Walthera, byłego jej kolegę z Akademii Nauk we Wschodnim Berlinie, mówiąc, że była sekretarzem "Młodzieży i Propagandy" w organizacji młodzieżowej Freie Deutsche Jugend (FDJ) w instytucie. 
Merkel powiedziała w przeszłości, że jej rola FDJ w akademii była bardziej związana z sekretarzem ds. Kultury, a jej obowiązki obejmowały kupowanie biletów do teatru i organizowanie książek.
Były niemiecki minister transportu Günther Krause, polityk, który pracował z nią w ostatnich miesiącach NRD na początku lat 90., twierdzi, że Markel propagowała marksizm-leninizm. 

W wywiadzie udzielonym Der Spiegel mówił o Merkel i jej roli w indoktrynowaniu Niemców komunistyczną propagandą we wschodnich Niemczech:

"Z Agitacją i Propagandą jesteś odpowiedzialny za pranie mózgu w sensie marksizmu, to było jej zadanie i to nie była praca kulturalna." Agitacja i Propaganda, czyli grupa, która miała wypełnić ludzkie mózgi wszystkim, co powinieneś wierzę w NRD, stosując wszystkie ideologiczne sztuczki, a tym, co mnie denerwuje w tej kobiecie, jest po prostu fakt, że nie przyznaje się do zbliżenia z systemem w NRD ".

środa, 25 października 2017

Chiński mur dla Internatu



Większość treści, którą na co dzień przeglądamy jest blokowana na terenie Chin. Rząd kontroluje większość informacji jakie przepływają z świata za pomocą "wielkiej zapory". 


Chiny prowadzą jeden z najbardziej wyrafinowanych mechanizmów cenzury online, znany jako Wielka Zapora. Cenzorzy trzymają się tego, co można publikować w internecie, szczególnie treści uważanych za potencjalnie podważające rządzącą partię komunistyczną. 

Wielka Zapora jest rozbudowanym systemem nadzoru i kontroli treści internetowych, które uniemożliwia osobom w Chinach dostęp do określonych stron internetowych i stron. Blokuje treść krytyczną dla chińskiego rządu lub obejmuje takie kontrowersyjne wydarzenia polityczne, jak protest na placu Tiananmen czy ruchy duchowe, takie jak Falun Gong.

Zgodnie z monitorem cenzury Greatfire.org około 171 spośród 1000 największych stron internetowych na świecie jest blokowanych, w tym Google, Facebook i Twitter. Aby uzyskać dostęp do tych witryn, chińscy internauci mogą korzystać z usług VPN, chociaż rząd stara się utrudnić do nich dostęp w ostatnich latach. 

Chiński rząd centralny ma dwa główne sposoby kontrolowania tego, co obywatele widzą w internecie: Wielka Zapora, nazywana przez obcokrajowców, która jest systemem ograniczającym dostęp do zagranicznych stron internetowych, które rozpoczęły się pod koniec lat 90. i Złotą Tarczą , system krajowego nadzoru utworzony w 1998 r. przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. 

W sektorze, można powiedzieć kontroli treści jest zatrudnionych około 100 000 osób zarówno przez państwo, jak i prywatne firmy, które regularnie kontrolują internet w Chinach.

Około 600 mln +  internautów ma utrudniony dostęp do oficjalnie zablokowanych witryn, takich jak Facebook, YouTube, Wikipedia, Twitter i wiele innych.

poniedziałek, 15 maja 2017

Terroryzm i komunizm w Afryce Południowej

Niewygodna prawda dotycząca Afryki Południowej ujrzała światło dzienne w dokumencie "Tainted Heroes". Film powstał we współpracy z grupą reprezentującą prawa obywatelskie AfriForum. 



Tainted Heroes opowiada jak Afrykański Kongres Narodowy wdraża plan terroru wobec konkurentów politycznych. Film pokazuje kulisy działań partii komunistycznej, która zaciekle dąży do władzy nie przebierając w środkach, likwidując po kolei wszelkie zagrożenia. Istotnym jest także, wpływ partii na media ogólnoświatowe, które tortury, terror i morderstwa skutecznie ukrywały. Wiele z historii opisujących krwawe walki są ukryte do dziś przed opinią publiczną. Poniżej zamieszczony jest link do pełnego film obnażającego niewygodną prawdę.

źródło: taintedheroes.co.za




środa, 13 lipca 2016

Chiny zabierają więźniom organy wbrew ich woli na masową skalę!

Więzienia w Chinach są ciężkie. Warunki wręcz okrutne, a wszelkie pisanie listów do władz zupełnie bezcelowe. To nie kraj, w którym ktokolwiek przejmuje się losem więźniów. 


Ciężkie warunki bytowania, wszechobecna agresja i korupcja to codzienne życie skazańców. Współwięźniowie toczą walki pomiędzy sobą, strażnikami i co przerażające lekarzami. Jeżeli ktokolwiek ma wyobrażenie o pomocy w więzieniu to zawsze przychodzą mu na myśl lekarze, którzy wykonują w zakładach karnych ciężką pracę. Niestety w Chinach lekarze zabierają organy więźniom. 

Raport opublikowany przez adwokata specjalizującego się w ochronie praw człowieka jest szokujący. W ciągu ostatnich lat około 100 tysięcy więźniów zostało pozbawionych swoich organów, z czego niewielki ich procent wyraziło na to pisemną czy jakąkolwiek zgodę. Raport wręcz sugeruje, że jest to pewnego rodzaju czystka etniczna, ponieważ większość z organów pochodzi od dawców : chrześcijan, Tybetańczyków, Ujgurów. Każdy organ powinien i jest ewidencjonowany w większości krajów. W Chinach natomiast liczba organów pobranych od nieznanych dawców sięga 90 tysięcy osób. 

Trzy lata temu media poinformowały, że obecnie do przeszczepu nerki lub wątroby kwalifikuje się w kraju około 300 tysięcy pacjentów oczekujących na przeszczep. Tylko w 2012 roku 64% organów pochodziło od więźniów skazanych na śmierć. Czasami jednak ta liczba wzrasta do dwóch trzecich. 


źródło: myfox8.com

wtorek, 28 lipca 2015

Epidemia śpiączki w Kazachstanie. Co ją wywołuje?

Nagłe zaśnięcia, halucynacje, bóle głowy - problemy mieszkańców dwóch wiosek w Kazachstanie przez dwa lata stanowiły zagadkę, której nie potrafili rozwiązać lekarze. 
 
 
W położonych na kazachskim stepie miejscowościach mieszkańców dotknęła tajemnicza plaga - podczas spaceru, w szkole a nawet w trakcie jazdy motocyklem, sen spadał na nich bez ostrzeżenia. Śpiączka trwała nawet kilka dni, po wybudzeniu chorzy nie wiedzieli co się z nimi działo, nie pamiętali też momentu zaśnięcia.


Nie jest to pierwsza fala ataków śpiączki jaka miała miejsce w tej miejscowości, do podobnych wydarzeń doszło po raz pierwszy jeszcze w marcu 2013 roku, jednak zarówno wówczas jak i dziś lekarze są bezsilni. Od tego czasu stwierdzono zachorowania w sumie u 140 osób mieszkających w Kalaczi i Krasnogórsku (obie miejscowości zamieszkuje jedynie 810 osób). Jak podaje Komsomołska Prawda: "Chory wydaje się być przytomny, może nawet chodzić. Nagle jednak zapada w głęboki sen, zaczyna chrapać, a kiedy się go obudzi, wówczas nie pamięta on niczego". Niektórzy mają halucynacje, widzą skrzydlate konie, węże w łóżkach czy robaki jedzące ich ręce.


Władze Kazachstanu szybko znalazły winowajcę - źródłem choroby mają być leżące nieopodal kopalnie uranu, które zamknięto wkrótce po upadku Związku Sowieckiego. Pomimo zamknięcia kopalń nie zasypano a otwarte tunele mogą zdaniem rządu powodować wydobywanie się w okolicy znaczących ilości tlenku węgla i innych węglowodorów. "Poziom tlenu jest niższy i to jest właśnie powodem chorób w wiosce" powiedział przedstawiciel władz Berdibek Saparbajew. W związku z panującą sytuacją rząd zdecydował się na przesiedlenie mieszkańców obu wsi do innego miejsca, obecnie trwa ewakuacja.


wtorek, 5 maja 2015

Wenezuela: rząd przejmie kontrolę nad dystrybucją żywności

 Wenezuela nadal nie radzi sobie z kryzysem gospodarczym. Uzależnione od eksportu ropy państwo musi borykać się z brakami podstawowych produktów, dlatego też obecny prezydent tego kraju zapowiedział, że przejmie kontrolę również nad ich dystrybucją.

fot. order-order

 
Prezydent kraju, Nicolas Maduro zapowiedział, że juz wkrótce państwo przejmie na siebie obowiązek dystrybucji żywności, podniesie również płace o 30%. Data deklaracji nie jest przypadkowa, miała ona miejsce w piątek, 1 maja.


Trudno dotrzeć do oficjalnych danych statystycznych dotyczących sytuacji w Wenezueli, niektórzy analitycy podejrzewają, że już teraz blisko połowa żywności w kraju jest pod kontrolą rządu.

Wenezuela od dłuższego czasu zmaga się z rosnącym kryzysem gospodarczym, inflacja wciąż rośnie, w zeszłym roku wyniosła ona 68.5% brakuje często podstawowych produktów, takich jak chleb czy papier toaletowy.  Na sytuację kraju ma wpływ między innymi jego uzależnienie od eksportu ropy naftowego, która za czasów rządów Hugo Chaveza osiągała znaczącą wartość a co za tym idzie pozwalała finansować wiele rządowych przedsięwzięć. Przy spadających cenach za baryłkę Wenezuela stała się jednym z pierwszych państw, które szczególnie na tym ucierpiały.

O pomysłach na walkę z kryzysem pisaliśmy już na blogu "Kod Władzy" wielokrotnie, władze w Caracas proponowały już między innymi by podczas zakupów tak podstawowych produktów jak chleb skanowano linie papilarne kupującego, dzięki czemu powstrzymałoby się rosnącą falę spekulacji. Sami obywatele również próbują sobie radzić, pojawił się na przykład pomysł by zamiast słabnącej lokalnej waluty zacząć wykorzystywać kryptowaluty.



wtorek, 26 sierpnia 2014

W Wenezueli chcą skanować linie papilarne podczas zakupów... chleba.

Najnowszy pomysł prezydenta Wenezueli z pewnością zainteresuje innych rządzących mających ambitne pomysły by kontrolować i sterować każdym aspektem życia obywateli. Niedawno zaproponował on by w sklepach spożywczych umieścić skanery linii papilarnych rejestrujących zakupy pieczywa.

prez. Maduro (po prawej) z portretem Hugo Chaveza /Wikipedia

Niedostatki towarów w sklepach, w tym chleba doprowadzają do skrajności dla nas niewyobrażalnych. Jak podaje bowiem Associated Press prezydent Wenezueli Nicholas Maduro w celu walki z niedostatkami w sklepach wprowadził obowiązek skanowania odcisków palców przy zakupie pieczywa.

Swój nowy pomysł ogłosił w środę podczas audycji na antenie rządowej stacji telewizyjnej, zapowiedział on, że póki co nie wiadomo kiedy nowe prawo wejdzie w życie, jednak jego celem jest zwiększenie kontroli przez państwo nad procesem dystrybucji chleba jak również powstrzymanie różnej maści "spekulatorów" kupujących więcej pieczywa niż w rzeczywistości potrzebują.

Władze Wenezueli zmagają się z brakami podstawowych produktów spożywczych od ponad roku, trudnodostępne są między innymi olej czy mąka. Zdaniem władz powodem niedostatków są spekulacje prowadzone przez firmy oraz przemyt uprawiany przez mieszkańców wywożących żywność z kraju.Wcześniej podobne braki pojawiały się między innymi w dostawach papieru toaletowego. 
 
 

czwartek, 8 listopada 2012

Czy Komunistyczną Partię Chin czekają zmiany?

Właśnie rozpoczął się XVIII zjazd Komunistycznej Partii Chin, podczas którego wybrany zostanie nowy sekretarz generalny partii oraz prezydent Chin, który przejmie władze od przyszłego roku. 

fot. thejakartapost.com
W Pałacu Ludowym przy placu Tiananmen obecny przywódca państwa, prezydent Chin Hu Jintao w swojej mowie inauguracyjnej przedstawił bilans swej podwójnej kadencji. Zaznaczył między innymi, że korupcja w szeregach partii powinna być surowo karana, bez względu na pozycję zajmowaną przez urzędnika. A wszystko dlatego, że według niego korupcja może spowodować upadek państwa. 

Dodał także, że kraj musi cały czas się rozwijać, jednak w zupełnie nowy sposób. Chiny, myśląc o rozwoju, powinny stać się potęgą morską. Prezydent oświadczył również, że władze będą promować harmonię społeczną i poprawiać życie obywateli. 

Podczas zjazdu, w którym udział bierze około 2300 delegatów z lokalnych komitetów partii w całym kraju, ma zostać wybrany nowy skład Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego. Komitet ten jest najwyższym organem kierowniczym partii i właściwie to on rządzi państwem. Jednak według analityków decyzja o wyborze składu, w tym sekretarza generalnego oraz prezydenta, zapadła już dużo wcześniej w wyniku starć między frakcjami wewnątrz partii a starszyzną. Tak więc celem zjazdu jest jedynie oficjalne zatwierdzenie i ogłoszenie wyników. Nie wyklucza to jednak drobnych przetasowań. 

Taki sposób wyborów jest jednak daleki od demokracji, gdyż obywatele kraju nie mają żadnego wpływu na wybór nowych władz. Istotny głos ma jedynie starszyzna, w tym Hu Jintao oraz wewnątrzpartyjne frakcje. 

Obserwatorzy twierdzą, że stanowisko sekretarza generalnego partii i kraju obejmie Xi Jinping, a premierem zostanie Li Keqiang. Obaj oni przejmą także miejsca w Stałym Komitecie Biura Politycznego partii, a urzędowanie oficjalnie rozpoczną w marcu 2013 roku. 

W wyniku postanowień ogłoszonych na zjeździe zostanie zmniejszona liczba członków Stałego Komitetu z 9 do 7, a także wymienieni zostaną wszyscy jego członkowie. Zmiany całego składu nie ominął także Komitetu Centralnego, gdzie zasiada 200 członków normalnych oraz 180 zastępczych. 

Jak twierdzi wykładowca politologii z Miejskiego Uniwersytetu Hongkongu, władze wprowadzając reformy polityczne muszą zwrócić uwagę na wzrost niezadowolenia społecznego. Tak więc reżim musi odpowiedzieć na wszechobecne niezadowolenie, a także zwalczyć korupcję.

Czy Waszym zdaniem te wybory będą miały coś wspólnego z demokracją? 



poniedziałek, 19 grudnia 2011

Czego nie wiesz o Korei Północnej?

Pomimo faktu, że Korea Północna uchodzi za najbardziej odizolowane państwo świata co jakiś czas możemy napotkać na garść informacji pochodzących z tego kraju. W związku ze śmiercią Ukochanego Przywódcy, która jak widzieliśmy na krążących po sieci nagraniach, doprowadziła do rozpaczy całe masy jego wiernych poddanych warto zebrać garść ciekawostek na temat tego specyficznego kraju. 

Ideologia 

Korea Północna a właściwie Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna ma być zdaniem jego twórców krainą szczęśliwości o dobrobytu. To, że założeniom teoretycznym daleko do ich praktycznej realizacji wiemy z pojawiających się co jakiś czas komunikatów medialnych. KRL-D to państwo komunistyczne – to wie każdy. Bardziej dokładni powiedzą, że w Korei Północnej panuje ideologia marksistowska lub marksizm-leninizm. Tak jednak nie jest. 

Interesujący jest fakt, że publikacje autorstwa północnokoreańskich przywódców dostępne są w języku polskim, wszystkie w formacie .pdf umieściła na swojej oficjalnej witrynie ambasada KRL-D w Polsce. 

Dżucze 

Okazuje się, że koreańscy komuniści wypracowali własną specyficzną ideologię zwaną „dżucze” (samodzielność). U jej podstaw leży zakorzenienie w tradycji koreańskiej, w związku z czym odrzucane są wszelkie obce ideologie, które nie uwzględniają lokalnej specyfiki. Samodzielność objawia się zarówno w polityce poprzez nie uleganie zewnętrznym naciskom i wpływom, ekonomii poprzez odrzucanie pomocy zewnętrznej (powiązania gospodarcze prowadzą do uzależnienia politycznego), a także sferze militarnej gdzie dżucze polega na stworzeniu systemu obrony opartego na własnych siłach. 

O skutkach założeń tej ideologii dowiedzieć się można w licznych relacjach związanych z Koreą Północną. Szczególnie realizacja ostatniego z nich zaowocowała specyficzną doktryną. 

Songun 

Czyli „najpierw wojsko” - wypracowana na terenie Korei doktryna oznacza w zasadzie podporządkowanie wszystkich poprzednich sfer życia interesom armii. W praktyce w wyniku serii klęsk jakie dotknęły państwo na początku lat 90-tych zyskała quasi-oficjalny status obowiązującej ideologii. Oznacza to, że po cichu Korea Północna przekształciła się z państwa komunistycznego w wojskową dyktaturę. 

Rasizm 

Twierdzenie, że mająca swoje korzenie w komunizmie dyktatura będzie jak najdalsza od jakichkolwiek teorii rasistowskich okazuje się być nieprawdziwe. Podobne teorie są przez władze w Phenianie wciąż umiejętnie podsycane. Jak zauważył w wywiadzie dla portalu Rebelya rosyjski ekspert Andriej Łańkow w Korei Północnej obowiązuje specyficzna doktryna mówiąca o „wyższości rasy koreańskiej”, która na Północy nie została skalana przez „długonosych, białych Amerykanów”. Szerzej na ten temat można przeczytać w wydanej w 2010 roku książce B. R. Myersa The Cleanest Race: How North Koreans See Themselves and Why It Matters („Najczystsza rasa: jak widzą siebie Północni Koreańczycy i dlaczego ma to znaczenie”). Koreański rasizm jest specyficzny, wiąże się szczególnie z osobą lidera, silnego przywódcy, który pozwala niewinnej rasie za jaką się uważają zachować swoje niezwykle cnoty. 

Trzecia wojna światowa 

W zeszłym roku doszło do poważnego konfliktu granicznego między Koreą Północną a Południową. W wyniku ataku ze strony Północy zatopiony został południowokoreański statek. Wkrótce internauci skojarzyli, że dzień ataku pokrywał się z datą wybuchu III Wojny Światowej według przepowiedni Baby Vangi (licząc czas wg kalendarza juliańskiego). Kilka dni później konflikt został jednak załagodzony a wojna wciąż nie wybuchła. 

Choinka 

źródło BBC
Rok temu rząd Korei Południowej postanowił rozpocząć wojnę psychologiczną używając... choinki. W pobliżu linii demarkacyjnej dzielącej półwysep na dwie części postawiono liczącą 100 stóp stalową, pokrytą kolorowymi światełkami i z daleka przypominającą choinkę wieżę. Znajdowała się ona na wzgórzu mniej więcej trzy kilometry od granicy i jest doskonale widoczna przez osoby znajdujące się po drugiej stronie. Chociaż północni Koreańczycy straszyli odwetem, rząd w Seulu postawił na swoim."Choinka" ma stanąć również w tym roku, będzie świecić od 23 grudnia do 6 stycznia. 


Kim Dzong Il patrzy 


Na koniec wątek humorystyczny związany ze zmarłym przywódcą Korei Północnej. Specyficzny styl Kim Dzong Ila został dostrzeżony przez internautów, z których jeden założył bloga „kim jong-il looking at things”. Na blogu tym Ukochany Przywódca z uznaniem spogląda na owoce pracy swoich poddanych. Mamy więc zdjęcia przedstawiające Kim Dzong Ila patrzącego na krowy, na kukurydzę, maszyny, ogórki, pomarańcze. Prezentuje on przy tym unikalny styl charakteryzujący wszystkich północnokoreańskich oficjeli, wśród których szczególne miejsce zajmuje kurtka. Barwa tej kurtki, przez jednego z blogerów określana jako „dym z Czarnobyla” zdobyła uznanie wielu amatorów oryginalnego stylu.

Oczywiście legendarne są też podróże Kim Dzong Ila, który bał się podróżować samolotem. Aby uniknąć nieprzyjemnych wrażeń miał on do swojej dyspozycji specjalny pancerny pociąg, który stał się jednym z jego znaków rozpoznawczych. Kto wie, może pochowają go razem z tym pociągiem?


wtorek, 6 września 2011

Komiksy sprzed 100 lat

Jakiś czas temu pisałem o kartach RPG, których autorzy przewidzieli przyszłe wydarzenia, jakie zdarzyły lub prawdopodobnie zdarzą się w przyszłości. Dziś kolejna ciekawostka w podobnym klimacie, czyli mające blisko sto lat rysunki opublikowane w amerykańskiej prasie. Rysunki te, jak się okazuje, są wciąż bardzo aktualne. Jak to – ktoś zapyta – czy w ciągu tych stu lat świat nie stał się bezpieczniejszym i bogatszym miejscem? Może dla kogoś posiadanie iPhone'a i laptopa jest wyznacznikiem bezpieczeństwa i bogactwa, ale prawda jest taka, że światem rządzą w dużej mierze Stany Zjednoczone, a Stanami Zjednoczonymi rządzą wciąż ci sami ludzie:


Wajcha wojny politycznej 

(kliknij by powiększyć)

Tłumaczenie podpisu: 

"Wall Strett: W którą stronę powinniśmy przeciągnąć wybory w 1912 stary przyjacielu? 

Wielki Bankier: Ponieważ jesteśmy obecnie bezpartyjnymi reformatorami powinniśmy wybrać kandydatów z każdej partii, którzy w tajemnicy zobowiążą się do wspierania prywatnego banku centralnego, będą sprzeciwiać się rządowym pieniądzom i wspierać walutę korporacyjną. 

Wujek Sam (do siebie): Dlaczego ci wszyscy cholerni, ogłupiali postępowcy nie złapią tego samego końca liny albo nie zbiorą się i nie stworzą Narodowej Partii Postępu?" 

Jak widać ciągłe przeciąganie liny pomiędzy zwolennikami jednej i drugiej partii zupełnie się nie zmieniło, ludzie się siłują, walczą w kampanii wyborczej, ale realną siłę mają ci, którzy wybierani są poza procesem demokratycznym – wielcy bankierzy i finansiści z Wall Street. To oni twardo dzierżą „wajchę”, która przechyla się raz w tą czy inną stronę. 


Nadchodząca polityka monetarna



Ośmiornica – czyli system rezerwy federalnej, skupiający sieć prywatnych banków, które poprzez drenaż praktycznie wszystkich sfer gospodarczych i politycznych wysysają z nich zgromadzone pieniądze. 

Chyba nigdy do tej pory nie było tak widoczne, że banki centralne odgrywają kluczową rolę w gospodarce danego państwa. To właśnie w wyniku nieodpowiedzialnej (a może zamierzonej?) polityki Fedu doszło do 2008 do pęknięcia bańki na rynku nieruchomości, a następnie eskalacji kryzysu na pozostałe sfery gospodarki. Gdy tylko przyjrzymy się fundamentom jakiegokolwiek kryzysu czy konfliktu w danym kraju dostrzeżemy, że są one bezpośrednio związane z polityką tamtejszego banku centralnego. To właśnie między innymi niezależność tamtejszego banku centralnego były przyczyną „interwencji” wojsk NATO w Libii na początku tego roku. 

Rothschildowie




Tłumaczenie podpisu: 

"Rothschild: Za miliardy rocznie, jako odsetki z papierów wartościowych, dzierżawię ludzkiej rasie przywilej do życia na mojej Ziemi. Poprzez schemat prywatnej centralnej bankowości wkrótce zagarnę Stany Zjednoczone - wtedy będę właścicielem całego chrześcijaństwa. Carowie, imperatorzy, królowie i lud, wszyscy muszą słuchać moich rozkazów, szanować moje roszczenia albo wynocha z mojej Ziemi!"









Planowana ekonomia czy planowana destrukcja?



Ten rysunek jest o wiele późniejszy, na dole widzimy datę 1934 rok. Po prawej stronie przy krawędzi pojawia się wizerunek Stalina i zarysy Kremla. 

Tłumaczenie napisów z tablicy w lewym dolnym rogu (pisanych najwyraźniej przez Trockiego): „ Plan działania dla Stanów Zjednoczonych: Wydawać! Wydawać! Wydawać! Pod przykrywką ozdrowienia – rozwijaj rząd, wiń kapitalistów za porażki. Wywal konstytucję i proklamuj dyktaturę."


- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf