Pokazywanie postów oznaczonych etykietą geoinżynieria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą geoinżynieria. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 czerwca 2015

Jak szybko Kalifornia zapada się pod ziemię?

Joseph Poland w 1977 roku

Czy tak ogromne terytorium jakim jest Kalifornia może się zwyczajnie zapaść pod ziemię? Brzmi to co najmniej szokująco, jeśli nie wręcz groteskowo, ale tak może właśnie się stać, zważywszy, że stan ten w ciągu pięćdziesięciu lat zapadł się o blisko 3 metry.


Jeden z najbogatszych stanów USA boryka się w ostatnich latach z wieloma poważnymi problemami. Oprócz kryzysu ekonomicznego Kalifornia ma poważne problemy z trwającą od dłuższego czasu suszą, która niszczy kolejne uprawy każdego roku i powoduje, że co raz większe połacie stanu powoli pustynnieją. Na tym jednak kłopoty się nie kończą, okazuje się bowiem, że średnia wysokość nad poziomem morza również drastycznie się obniża i po raz kolejny jest to związane z brakami wody.

Powodem jest bowiem trwające od lat 20 XX wieku czerpanie przez mieszkańców z podziemnych pokładów wody, które wykorzystywane są do podlewania upraw i nieustannego nawadniania pól. Już w latach 30. naukowcy zauważyli, że dzieje się coś dziwnego i w wielu miejscach ziemia się zapada, wkrótce też hydrolog, Joseph Poland zauważył co może być przyczyną tego dziwnego zjawiska. Zaobserwował on bowiem, że wypompowywana spod ziemi woda tworzyła ogromne, czasami długie na wiele mil puste przestrzenie, które w wielu miejscach nie wytrzymały nacisku i zaczęły się zapadać.

Teraz jednak, w wyniku trwającej suszy skutki pompowania wody z podziemi stały się znacznie poważniejsze - chcąc ratować swoje plony ludzie czerpią jeszcze więcej wody (szacuje się, że obecnie blisko 60% upraw podlewanych jest wodą pochodzącą ze studni) a to powoduje jeszcze większe zapadanie się kolejnych połaci ziemi. Tylko jedno miasto El Nido obniża się o blisko jedną stopę rocznie, w wielu rolniczych obszarach Kalifonii pękają mosty, kanały i drogi, a służby co raz bardziej uświadamiają sobie, że to dopiero początek ich problemów.



piątek, 8 lutego 2013

Co jest nie tak z pogodą? Skrajne wahania klimatu na całym globie

Globalne prace geoinżynieryjne zakłócają naturalne warunki pogodowe naszej planety od bieguna północnego aż po południowy. Zdaniem ekspertów, cały system jest dziś tak mocno wyprowadzony z równowagi, że zasadniczo coraz silniej "kołysze się" z jednej skrajności w drugą. 

fot. cdn.physorg.com
Ogromne wahania pogody zostały "wymuszone" niekoniecznie przez szeroko postulowane ocieplanie się klimatu, ale przez specjalne programy jego modyfikacji, znane jako "Zarządzanie promieniowaniem słonecznym" (SRM) oraz "Stratosferyczna geoinżynieria aerozolu" (SAG). 

"Im bardziej geoinżynierowie próbują ochładzać temperaturę, tym mniejszych opadów możemy się spodziewać. To anomalia, którą dostrzegamy już od pewnego czasu", podkreśla anonimowy meteorolog. Jednym z wielu narzędzi wykorzystywanych przez geoinżynierów w tym celu jest tzw. "sztuczne zarodkowanie lodu" (Artificial Ice Nucleation). Zjawisko jest procesem chemicznym i może "produkować" chłodniejsze dni oraz śnieg. Sam proces obniża temperaturę do niestandardowych norm, ale kosztem braku śniegu. 

Istnieją oczywiście wyjątki, kiedy pomimo bardzo niskich temperatur spada "ciężki mokry śnieg." To ostatnie określenie zostało wymyślone przez Weather Channel z argumentacją, że śnieg jak klej przykleja się do drzew i powoduje dziesiątkowanie lasów. Przyczyną wymienionych powyżej anomalii pogodowych mają być rozpylane w obłokach atmosfery chemikalia przez samoloty odrzutowe (tzw. proces "seeding").

Eksperci podkreślają, iż w konsekwencji stałego wdrażania kilkudziesięciu programów geoinżynieryjnych i nasycania chmur toksycznymi metalami, atmosfera dziś jest bardzo wyniszczona, a "naturalna" pogoda prawie nie występuje...

Choć ludzkość "uszkadza" biosferę na wielu frontach, wszystkie dostępne dane wskazują, że najsilniejszą przyczyną degradacji środowiska i atmosfery jest geoinżynieria oraz tzw. chemtrails ("chemiczne ślady"). Nie do końca znane są także cele i intencje tak silnego ingerowania w pogodę. Niektórzy argumentują działania chęcią "przenoszenia" deszczu z obszarów narażonych na powodzie w kierunku terenów dotkniętych suszą. 

Czy znacie inne interesujące przykłady, które mogłyby tłumaczyć kontrolowane zmiany pogody?


Źródła: globalresearch/activistpost/geoengineeringwatch
- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf