Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymieranie ptaków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymieranie ptaków. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 października 2018

Na Bałtyku masowo giną ptaki. Przyczyna to zanik witaminy B

Żyjące nad Bałtykiem morskie ptactwo masowo wymiera, giną zarówno te rzadkie, jak i pospolite gatunki, np. mewy. Dopiero co wyklute z jaj pisklęta dostają po kilku dniach paraliżu i powoli umierają. Zdaniem naukowców z Uniwersytetu w Sztokholmie, przyczyną jest najprawdopodobniej niedobór tiaminy znanej też jako witamina B. 



Biochemik Lennart Balk podczas swoich badań nad zachowaniami ptaków na szwedzkim wybrzeżu Bałtyku dostrzegł ogromne zmiany w tamtejszej populacji i to w krótkim, zaledwie 5-letnim okresie. Poczynając od 2004 roku co raz więcej morskich ptaków nie było w stanie latać, było sparaliżowanych, nie mogło jeść i miało problemy z oddychaniem. Swoje obserwacje powiązał ze wcześniejszymi badaniami, z których wynikało, że podobne objawy można było dostrzec także wśród żyjących w Bałtyku ryb. 

Przyczyna leży w niedoborze witaminy B1 (tiaminy) - twierdzi Balk. Jest ona niezbędna w procesach metabolicznych i do prawidłowego funkcjonowania systemu nerwowego. Nie jest ona wytwarzana przez organizmy zwierzęce, lecz przez rośliny, między innymi fitoplankton, ale też bakterie i grzyby.

Chociaż badania wciąż trwają korelacja z obecnością tiaminy wydaje się być silna. Co więcej, podobne obserwacje poczyniono także w innych regionach świata, m.in. w rejonie Wielkich Jezior w Ameryce Północnej. Jedną z hipotez jest obecność nawozów sztucznych, które z pól trafiają do rzek a następnie do zamkniętych lub pół-zamkniętych zbiorników wodnych, takich jak Bałtyk czy Wielkie Jeziora. 











środa, 4 lipca 2012

Ptasia grypa: stan zagrożenia w Meksyku

fot. osmar01 /sxc.hu
Władze Meksyku podjęły decyzję o podniesienie alarmu w związku z kolejnym wybuchem epidemii ptasiej grypy.

Jak donoszą światowe agencje informacyjne wirus zabił już blisko 870 tysięcy zakażonych zwierząt. Informacja o wybuchu epidemii została potwierdzona przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Według obowiązujących przepisów hodowcy będą zmuszeni przeprowadzić kwarantannę a w razie zaobserwowania objawów choroby do zabicia zakażonych ptaków.

Epidemia może poważnie wpłynąć na całą produkcję rolną Meksyku, w którym drób stanowi aż 40 procent hodowli.


piątek, 18 maja 2012

Tysiące martwych ptaków. Co się dzieje?

Jak podaje stacja CNN, w ostatnich dniach znaleziono na plażach Peru i Chile  kilka tysięcy martwych ptaków morskich.

Chociaż wiele zwierząt ma połamane skrzydła i rany po sieciach rybackich to jednak zdaniem chilijskich władz źródłem tego zjawiska na tak dużą skalę musi być coś zupełnie innego. Dotychczas bowiem w wyniku zaplątania się w rybackie sieci rocznie ginęło najwyżej 15-20 morskich ptaków.

Co może być przyczyną? 
Naukowcy próbują znaleźć wiarygodną hipotezę tłumaczącą to zjawisko. Wśród przyczyn wymienia się między innymi zmianę prądów morskich, które zaczęły przynosić do wybrzeży Chile masy ciepłego powietrza sprawiając, że ptaki nie wyemigrowały na północ. Do tego wiele gatunków ryb normalnie żyjących blisko powierzchni przenosi się w inne obszary oceanu powodując tym samym śmierć głodową u żywiących się nimi ptaków.

Hipoteza ta okaże się prawdziwa jeśli w wyniku sekcji okaże się, że ptaki były faktycznie wygłodzone. Podobnie uważano z resztą kilka miesięcy temu kiedy to u zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej doszło do masowego wymierania delfinów (Przypadek czy rezultat? Masowe wymieranie delfinów). Od tego czasu nie udało się dla tego zjawiska znaleźć żadnego oficjalnego wyjaśnienia.

Jako hipotezę alternatywną wymienia się między innymi wpływ promieniowania i zakażenie roślin morskich przez elektrownię atomową w Fukushimie. Wadą takiego poglądu jest jednak fakt, że Japonia znajduje się w ogromnej odległości od Chile i tym samym promieniowanie nie może być aż tak szkodliwe.

Z drugiej strony inna hipoteza  łączy śmierć ptaków i delfinów wskazując na możliwe zakłócenia ich zmysłu orientacji. Ich źródłem mogłoby być jakieś tajemnicze urządzenie wywołujące taki efekt, na przykład znajdująca się na Alasce broń HAARP. 

wtorek, 14 lutego 2012

Przypadek czy rezultat? Masowe wymieranie delfinów

Uważni czytelnicy tego bloga z pewnością pamiętają wpis poświęcony masowym zgonom zwierząt, szczególnie ptaków jakie miało miejsce na początku ubiegłego roku. Masowe zgodny ptaków powtórzyły się 31 grudnia 2011 roku w miasteczku Bebee w stanie Arkansas w USA i chociaż nie ustalono ostatecznie przyczyn masowego umierania ptaków spodziewano się, że podobnie jak rok wcześniej zjawisko powtórzy się także w roku 2012.

Wbrew oczekiwaniom styczeń okazał się wyjątkowo spokojnym miesiącem, jednak na początku tego miesiąca pojawiły się pierwsze niepokojące informacje. 7 lutego serwis Activist Post poinformował o śmierci blisko stu delfinów na plażach przylądka Cod (po prawej). Z niewiadomego powodu zwierzęta opuszczały morze i lądowały na plażach by tam umrzeć. Chociaż tego typu zjawiska pojawiały się już u waleni przypadek z 7 lutego próbowano powiązać raczej z innymi masowymi zgonami zwierząt.

Nie minął tydzień i serwis podał informacje o kolejnym, bardzo podobnym do poprzedniego wydarzeniu. Tym razem miało ono jednak miejsce na peruwiańskich plażach Oceanu Spokojnego. Porozrzucane wzdłuż wybrzeża na północ od Limy zwierzęta w przeciwieństwie do delfinów z przylądka Cod były martwe już w momencie kiedy znajdowano je na plaży, nie można było im pomóc. 

Znalezienie na wybrzeżu Peru aż 260 martwych delfinów jest tym dziwniejsze, że w ogóle nie występują one w tych okolicach, bez względu na to czy na nie polowano czy też otruto, tych zwierząt w ogóle nie powinno być w tamtym miejscu! W chwili obecnej Peruwiański Instytut Morski bada próbki martwych zwierząt, jest więc szansa, że wkrótce uda się rozwiązać całą zagadkę. 

Masowa śmierć zwierząt łączona jest z innymi tajemniczymi zjawiskami, między innymi dziwnymi dźwiękami słyszanymi na całym świecie a także z bronią HAARP, której stosowanie wciąż szufladkowane jest jako "teoria spiskowa".


środa, 4 stycznia 2012

Kto i dlaczego ukrywa tajemnicę śmierci ptaków ?

DDees.com
W Sylwestra na mieszkańców miasteczka Bebee w stanie Arkansas po raz kolejny spadła plaga martwych ptaków. Nieżywe zwierzęta były wszędzie, na ulicach, dachach i trawnikach. Ich ciałami zajęły się już służby sprzątające, ale wciąż nie wyjaśniono tej tajemniczej fali zgonów.

Identyczne zjawisko miało miejsce rok wcześniej, również w Sylwestra. Żeby uniknąć powtórzenia się sytuacji władze wprowadziły zakaz korzystania z fajerwerków. To jednak nie pomogło, około godziny 19.00 na Bebee zaczęły spadać ptaki. Czy faktycznie było to spowodowane sztucznymi ogniami? Przyjmijmy, że tak, więc dlaczego do podobnego wydarzenia nie doszło 4 lipca kiedy Amerykanie fetują zdobycie niepodległości? Dlaczego doszło do tego dopiero w Sylwestra 2011 a nie miało miejsca wcześniej? Dlaczego w końcu stało się to w Sylwestra tylko i w tym jednym mieście?
Gdyby to był jeden jedyny przypadek sprawa by była prostsza, zawężona do niedużego obszaru. Problem w tym, że tego typu przypadki mialy miejsce nie tylko w Arkansas i dotyczyły nie tylko ptaków. Poniżej zaledwie kilka najbardziej znanych przykładów masowej śmierci zwierząt w bardzo krótkim okresie:



To nie wszystkie przypadki. Obszerne zestawienie można znaleźć między innymi tutaj. Zaś poniżej przyjrzeć się można mapie z zaznaczonymi miejscami, w których doszło do zagadkowych, masowych zgonów zwierząt:

źródło: GoogleMaps/link


Chociaż naukowcy utrzymują, że między tymi wydarzeniami nie ma związku to jednak zgodnie z zasadą, że przypadki się nie zdarzają warto rozważyć co lub kto może za tym stać. Do tego niezwykłego zjawiska doszło w relatywnie krótkim okresie, widać też, że szczególnie dużo przypadków miało miejsce we wschodniej części Stanów Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii. 

Zen Gardner, w serwisie Activist Post umieścił zestawienie 10 możliwych przyczyn masowego umierania zwierząt. Z jednej strony podał on hipotezy związane z przyczynami naturalnymi takimi jak przemieszczanie się bieguna magnetycznego Ziemi (jak podaje National Geographic przesuwa się on w stronę Rosji) bądź deszczu meteorytów. Z drugiej jednak możemy mieć do czynienia z efektami działania człowieka, wśród których pod uwagę brane są: geoinżynieria, testy broni biologicznej, GMO (związane z tym wymieranie pszczół i nietoperzy) czy choćby HAARP. 

Bez względu na to jaka jest prawdziwa przyczyna tego zjawiska pojawia się pytanie czy w tym roku powtórzy się to z równą intensywnością co w roku poprzednim? Zobaczymy. 

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf