sobota, 14 kwietnia 2012

Na Marsie musi być życie... na 99%

W lipcu 1976 roku na powierzchni Marsa wylądowała sonda Viking 1. Wśród wielu zadań, które miała wykonać było między innymi znalezienie śladów życia na Czerwonej Planecie. Do tej pory, przez blisko czterdzieści lat, uważano, że w tej kwestii misja zakończyła się niepowodzeniem, jednak po ostatniej weryfikacji danych dokonano niezwykłego odkrycia.

Do nowych wniosków naukowców doprowadziła nowa metodologia badań, w wyniku analizy matematycznej próbek gleby okazało się, że znajdują się tam związki silnie wskazujące na ich związek z żywymi organizmami. Zdaniem naukowców wcześniejsze obserwacje wskazywały, że próbki były zanieczyszczone, jednak ostatecznie stwierdzono, że mogło być to spowodowane funkcjami biologicznymi.

Nie wszyscy naukowcy podchodzą do odkrycia równie optymistycznie. Przykładowo Christopher McKay z NASA stwierdził, że
 "znalezienie części organicznych nie jest dowodem na życie lub jego istnienie w przeszłości. Jest to tylko dowód na istnienie części organicznych", 
 
z kolei Joseph Miller z USC's Keck School of Medicine oznajmił, że 
"ostatecznym dowodem będzie film przedstawiający marsjańską bakterię". 
 
Dodał jednak, że na podstawie tego co wiadomo już dziś można stwierdzić, że na Marsie na 99% istnieje życie.

Teraz gdy emocje opadną pozostaje nam czekać na kolejne misje na Marsa i rezultaty dalszych badań. Po takim odkryciu z pewnością możemy się spodziewać kolejnych, w końcu, jak zauważył jeden z komentatorów pod artykułem na portalu Daily Mail "zabawne, że zawsze znajdują życie pozaziemskie tuż przed tym jak Kongres będzie głosować nad budżetem". 
 
źródło: Daily Mail









piątek, 13 kwietnia 2012

Elektroniczne pieniądze już wkrótce w Kanadzie?

fot. kwod/sxc.hu
Czy już wkrótce obywatele kanadyjscy będą mogli dokonywać transakcji przy pomocy smartfonów, pendrive'ów lub zwykłych komputerów? Wiele zależy od powodzenia projektu MintChip, który chce wprowadzić The Royal Canadian Mint.

Kanadyjska mennica zapowiedziała zorganizowanie konkursu skierowanego do społeczności hackerów. Polegać on będzie na stworzeniu oprogramowania do MintChipa, a zwycięzcę czeka 50 tysięcy dolarów w złocie. Aplikacje mają być zdolne obsługiwać najnowsze urządzenia elektroniczne i tym samym ułatwiać transakcje bezgotówkowe. Jak stwierdził przedstawiciel mennicy, Marc Brûlé
 "mamy do czynienia z ogromnym wzrostem elektronicznej ekonomii, która zasilona będzie przez smartfony i telefony". 
Według zapowiedzi mennicy przeprowadzić transakcję będzie mógł dowolny użytkownik bez względu na wiek.

Można się było spodziewać, że pierwsze zapowiedzi wprowadzenia pieniądza bezgotówkowego pojawią się wcześniej czy później. Co prawda jest to dopiero zapowiedź o wiele większej rewolucji wprowadzającej elektroniczny pieniądz i ciężko spekulować w jakim kierunku ta technologia podąży, z pewnością jednak wielu czytelników przypomni sobie te czarne scenariusze mówiące o połączeniu chipów i wirtualnych pieniędzy w jedno a ostatecznie wprowadzeniu liczby bestii, bez której "nikt nie będzie mógł kupić ani sprzedać".

czwartek, 12 kwietnia 2012

Czy Kofi Annan jest agentem CIA?

Charyzmatyczny, inteligentny o dużych zdolnościach organizacyjnych - tak w oczach większości współpracowników postrzegany jest były sekretarz generalny ONZ Kofi Annan. Dziś Annanowi powierzono kolejną bardzo odpowiedzialną rolę, jego zadaniem jest znalezienie drogi wyjścia ze skomplikowanej sytuacji w jakiej znalazła się obecnie Syria. Teoretycznie trudno znaleźć bardziej odpowiednią osobę niż nagrodzony w 2001 roku Pokojową Nagrodą Nobla polityk, jednak Thierry Meyssan z Global Research poddaje w wątpliwość niezależność Kofiego Annnana, sugerując, że był on wieloletnim współpracownikiem CIA.

Zdaniem Meyssana urodzony w 1938 roku w  Ghanie Annan został po raz pierwszy dostrzeżony przez "łowcę głów" Fundacji Forda w 1957 roku kiedy to jako młody student lokalnego uniwersytetu został wiceprzewodniczącym nowo powstałego po uzyskaniu przez Ghanę niepodległości Narodowego Stowarzyszenia Studentów. Na zaproszenie fundacji przybył on do USA gdzie wkrótce uzyskał stypendium, które umożliwiło mu uzyskanie stopnia licencjata na Macalester College w stanie Minnesota a także międzynarodowe studia w Genewie.

środa, 11 kwietnia 2012

Osaczeni

Za miesiąc rozpocznie się kolejna, dziewiąta już edycja festiwalu filmowego Planete+ Doc Film Festiwal, podczas którego po raz pierwszy przyznana zostanie również specjalna nagroda przyznawana przez jury kilku zaproszonych blogerów. Mam przyjemność być jednym z nich. Przyjemność, bo to bardzo dobry festiwal.

Od organizatorów, w ramach rozgrzewki, otrzymałem film Richarda Brouillette'a „Osaczeni: Demokracja w sidłach neoliberalizmu”. Chciałbym się podzielić kilkoma refleksjami na jego temat zachęcając do jego obejrzenia.

W dużym uproszczeniu, dokument jest oceną negatywnych skutków, pozornie postępowej idei określanej mianem neoliberalizmu. W rzeczywistości, zdaniem komentatorów, terroryzującej rozwój cywilizacji odmiennej bardzo od postępowej w ich opinii, idei liberalnej.

W filmie wypowiada się wielu, głównie francuskojęzycznych intelektualistów dzielących się z widzem swoimi przemyśleniami dotyczącymi omawianych zjawisk. Wśród niech możemy zobaczyć takie czołowe postaci ruchu alterglobalistycznego jak choćby Noam Chomsky, Michel Chossudovsky czy Ignacio Ramonet. Chociaż całość filmu skonstruowana jest w dość jednoznacznej, bardzo krytycznej wobec neoliberalizmu tonacji to jednak należy podkreślić, że autor pozwolił się wypowiedzieć w omawianych kwestiach jej sympatykom (czy może ściślej: sympatykom libertarianizmu), takim jak Jean-Luc Migue czy Martin Masse.

wtorek, 10 kwietnia 2012

Mroczna strona szczepionek

Żyjemy w przeświadczeniu, że szczepionki mają jedynie pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Traktowane są jako uniwersalny środek pozwalający zabezpieczyć się przed zagrożeniem ze strony wielu poważnych chorób. Czy tak jest naprawdę?

Poznajmy ciemną stronę szczepionek

Szczepionki przyczyną autyzmu
DeesIllustration.com

Według doniesień Centrum ds. Kontroli i Przeciwdziałania Chorobom w ciągu ostatnich 10 lat w Stanach Zjednoczonych zarejestrowano 78-procentowy wzrost liczby dzieci ze zdiagnozowanym autyzmem. Z kolei pediatrzy z Uniwersytetu w Kolorado stwierdzili, że od 1991 roku liczba zarejestrowanych przypadków autyzmu wzrosła o 2700 procent. Czy ten niezwykły wzrost dałoby się uzasadnić jedynie zmianą metodologii badań? Co może być przyczyną tego nagłego wzrostu?

Zauważono, że autyzm diagnozowano również u dzieci, których rozwój w pierwszych latach życia przebiegał bez zarzutów. Równocześnie jednak stwierdzono, że na pewnych obszarach USA dzieciom do lat 3 podaje się ponad 30 różnego rodzaju szczepionek. Gdzie związek? Wielu krytyków szczepionek zwraca uwagę na fakt, że wiele z nich zawiera duże ilości szkodliwej szczególnie dla układu nerwowego rtęci.

czwartek, 5 kwietnia 2012

Czy staniemy się cyborgami?

Scenariusz, w którym ludzie ścigają cyborgi, nie trzyma się kupy, ponieważ w przyszłości nie da się oddzielić jednych od drugich. Dziś leczymy chorobę Parkinsona za pomocą implantów mózgowych wielkości fasolki. Zwiększcie możliwości tego urządzenia jakiś miliard razy i zmniejszcie jego rozmiar o jakieś sto tysięcy, a będziecie mieli jako takie pojęcie, co będzie się działo za 25 lat. To nie będzie coś w rodzaju: „Dobra, cyborgi na lewo, ludzie na prawo”. Jedni i drudzy będą całkiem nierozdzielni.  
                                                                                                                                                                                      Raymond Kurzweil

Nie będzie żadnych cyborgów. Nie będzie tajemniczych blade runnerów polujących na zbuntowane roboty ani potężnych maszyn, które zbuntują się przeciwko swoim stwórcom. Będzie tylko człowiek. Albo raczej post-człowiek. Tak można potraktować słowa jednego z najbardziej znanych futurystów naszych czasów Raymonda Kurzweila, którego zdaniem wykorzystanie technologii do ulepszania nas samych pozostaje już tylko kwestią czasu.

reklama Nike z Oscarem Pistoriusem
To, jak blisko jesteśmy momentu kiedy granica między człowiekiem a maszyną ulegnie zatarciu wydaje się być coraz bliżej o czym świadczyć może opublikowany przez Google materiał filmowy, który wywołał ogromne poruszenie w sieci. Firma od dawna jest w czołówce tworzenia nowych technologii internetowych, jednak wprowadzenie na rynek opracowanych przez internetowego giganta okularów zupełnie zrewolucjonizuje korzystanie z sieci, która do tej pory pozostawała czymś dla nas zewnętrznym - wymagającym komputera lub telefonu, zalogowania się a następnie wpisania polecenia z pomocą odpowiednio spreparowanego interface'u.
 
Dzięki okularom Google'a Internet stanie się immanentną częścią naszego życia, ułatwiającą nam życie i funkcjonowanie w nasyconym technologią świecie. Czy będzie krokiem w stronę cyborgizacji człowieka? 

Cyborg to połączenie człowieka i maszyny, warto więc się przyjrzeć innym rozwiązaniom, które powoli przybliżają nas do tego stanu.


środa, 4 kwietnia 2012

Fluorescencyjne sushi kontra zignorowane petycje, o co chodzi z GMO?

fot. muffet1/sxc.hu
Jak podaje brytyjski Daily Mail Ameryka oszalała na punkcie nowego rodzaju dania. Jest nim fluorescencyjne sushi robione ze specjalnej odmiany modyfikowanej genetycznie ryby. Podstawowy składnik tego dania dostępny jest w wielu amerykańskich sklepach ze zwierzętami, co więcej rybki dostępne są w kilku wybranych rodzajach: czerwonym, zielonym, pomarańczowym, niebieskim oraz fioletowym.

Do wielkiej popularności tego oryginalnego dania przyczynił się rzecz jasna Internet, gdzie umieszczono film pokazujący przepis na fluorescencyjne sushi.

Tego typu fascynacje pokazują jedną stronę batalii od lat toczącej się na świecie w związku z hodowlą i sprzedażą GMO. Chociaż jak widać GMO ma swoich, jeśli nie zwolenników to przynajmniej osoby, które nie są mu przeciwne, to z drugiej strony wprowadzenie tego typu produktów na rynek niesie ze sobą szereg kontrowersji.

Bardzo podejrzana jest przykładowo historia wykasowania przez FDA (Food and Drug Administration) miliona podpisów i komentarzy w akcji na rzecz oznaczania produktów GMO dostępnych na rynku. Kampania "Just Label It" od października 2011 roku zebrała ponad 900 tysięcy podpisów na rzecz oznaczania GMO zyskując też poparcie wielu polityków. Co warto podkreślić jej celem nie było wycofanie GMO a jedynie wprowadzenie oznaczeń, które pozwoliłoby dokonać wolnego wyboru przez samych konsumentów.

Niepowodzenie tej akcji będzie oznaczać, że obywatele USA w dalszym ciągu pozostawać będą w niewiedzy co do tego czy kupowane przez nich produkty są modyfikowane genetycznie. Anthony Gucciardi z BlacklistedNews.com zauważył, że wśród tego typu żywności oprócz kukurydzy i soi znajduje się także:
  • bawełna,
  • słodka kukurydza,
  • papaja,
  • ryż
  • ziemniaki
Skoro żywność GMO nie jest zagrożeniem to skąd tyle wątpliwości i protestów? Dlaczego tak wielu ludzi jest jej przeciwnych? Z drugiej strony dlaczego amerykańskie agencje rządowe tak konsekwentnie opowiadają się właśnie za GMO? Czy chodzi jedynie o lobbing i zwykłe łapówki? 

A na deser krótki filmik prezentujący jak zrobić fluorescencyjne sushi:


 

wtorek, 3 kwietnia 2012

Twoje zdjęcie może Cię zdradzić - nowe systemy rozpoznawania twarzy

Nawet jeśli wielu wieszczy koniec Iluminatów i ich rychłe aresztowania to ilość wynalazków umożliwiających kontrolę całych społeczeństw zostanie przez nich pozostawiona w spadku na długie lata. Pomimo bowiem wielkich kryzysów budżetowych i problemów z finansami wielu instytucji wciąż pojawiają się ulepszane systemy inwigilacji. 

Niedawno portal Singularity Hub poinformował przykładowo, że japońskiej firmie Hitachi Kokusai Electric udało się przezwyciężyć jeden z największych problemów w systemie rozpoznawania twarzy. Do tej pory analiza nagrań z kamer przemysłowych trwała bardzo długo i wymagała dokładnego przejrzenia ogromnej ilości twarzy. Dzięki nowym rozwiązaniom program automatycznie prześledzi całe nagrania a co więcej będzie w stanie rozpoznać twarz widzianą pod kątem nie przekraczającym 30 stopni bądź też w materiałach o niskiej jakości, takich jak filmy z telefonów komórkowych.

Tego typu rozwiązania z pewnością znajdą zastosowanie w prowadzonych przez policję śledztwach, ale też w działaniach służb wywiadowczych i szpiegowskich. 

Rozwój technologii rozpoznawania twarzy, widoczny również u takich gigantów internetowych jak choćby Facebook i Google (ich projekty Picasa i Google+) a ostatnio szczególnie w serwisie Face.com, który umożliwia identyfikację najbardziej charakterystycznych rysów sprawiają, że nigdy nie wiemy kiedy nasze ogólnodostępne zdjęcie może nam zaszkodzić. 





poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Smierć Iluminatów

Iluminaci, sataniści, masoneria, kabaliści - o grupach dążących do władzy nad światem mówi się w różny sposób, ale praktycznie wszyscy mają na myśli tych samych ludzi. Wraz z kolejnymi przełomami związanymi z odkrywaniem ich tajnego spisku, w sieci coraz głośniej mówi się o globalnym nakazie aresztowania. Zarzut? Finansowy terroryzm. 


DeesIllustration.com
Na portalu YouTube umieszczony został manifest o wiele mówiącym tytule: „Imminent Televised Event: Mass Arrests of 10,000 Global Cabal Members – 2012”, zapowiedź wielkich aresztowań, w wyniku których przed sądem stanie licząca około 10 tysięcy osób grupa ludzi, którzy rzekomo od 300 lat sprawują kontrolę nad systemami finansowymi największych imperiów świata, a ich celem jest zawładnięcie całą ludzkością. 


Trudno w zasadzie jednoznacznie orzec jak głęboko w przeszłość sięgają korzenie tego globalnego spisku. Niektórzy badacze twierdzą, że ma on korzenie antyczne wiążąc go z tradycjami starożytnego Egiptu, Mezopotamii, bądź eurazjatyckich Chazarów. Inni z kolei wiążą go z masonerią i zakonem Templariuszy, którzy podczas wypraw krzyżowych poznali wielkie tajemnice Bliskiego Wschodu. Bez względu na to, która z tych fascynujących teorii jest prawdziwa, w istocie najważniejszą rolę odegrało utworzenie i działalność oficjalnie zdelegalizowanego pod koniec XVIII wieku zakonu Iluminatów, ludzi którzy w przeciągu relatywnie krótkiego czasu zdobyli ogromną władzę, wpływy i bogactwo.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf