poniedziałek, 31 października 2016

Protestujący domagają się dymisji prezydenta!

Tysiące mieszkańców Korei Południowej protestowało w Seulu w sobotę żądając dymisji prezydenta Park Geun-Hye. Protesty mają związek z naciskami jakie wywierały osoby trzecie na panią prezydent zarówno w polityce zagranicznej jak i wewnętrznej państwa.


Dwa tygodnie temu do prasy wypłynęły dokumenty sugerujące, że pani prezydent nie podejmuje samodzielnie decyzji. Większość z jej działań miała być kierowana przez tajemniczą grupę, nazwaną "8 bogiń". Wiadomo, że należy do nich Choi Sun Sil, kobieta uznająca się za medium. Obecnie prowadzone jest śledztwo prokuratury, czy rzeczywiście obecna prezydent dzieliła się tajnymi informacjami państwowymi.
Na oburzenie ze strony obywateli nie należało długo czekać. Zwłaszcza, że sama prezydent przyznała się oficjalnie do zarzucanych jej czynów, publicznie przepraszając. Niektóre media podają, że Park Geun-Hye doradzano na każdym kroku, nawet w tak prozaicznych kwestiach jak ubiór.

piątek, 28 października 2016

W Bośni i Hercegowinie powstało pierwsze zamknięte dla obywateli miasteczko muzułmańskie!

Resort Osenik jest pierwszą arabską osadą, która powstanie w Bośni i Hercegowinie.  W każdym z domów będzie mieszkać rodzina wyznająca islam. W sezonie letnim, Bośniacy i Serbowie nie będą mieli wstępu do resortu. 

Powstała "zamknięta" wioska będzie ogrodzona wysokim murem i strzeżona przez prywatne firmy. Znajduje się będzie nieopodal miejscowości Hadzici (obok Sarajewa). Obecnie wybudowanych zostanie 160 domów i sztuczny staw do celów rekreacyjnych.



Miasteczko lub raczej wioska wybudowana przez dewelopera została wyprzedana dla obywateli Kuwejtu. Średnia cena 150-160 tysięcy euro.

Projekt budowlany został opracowany w 2013 roku, a wioska została otwarta w październiku 2015 roku. 

źródło: sputniknews.com
zdjęcie: fragment filmu zamieszczonego w poście.

czwartek, 27 października 2016

Cz. 2 Mijają dwa lata od morderstwa amerykańskiej dziennikarki. Opublikowane przez nią materiały były prawdą!


Serena Sharim odkryła prawdę, która kosztowała ją życie. Obecnie coraz więcej dowiadujemy się z maili opublikowanych przez WikiLeaks. Jak na prawdę wyglądały okoliczności w jakich rozrastało się ISIS na terenie Syrii i Iraku? 


Al-Kaida od początku wojny kontrolowało przejścia graniczne. 

W lipcu 2012 roku raport opublikowany przez Agence France Presse przedstawiał dowody, że Al-Kaida kontroluje kluczowe aspekty wojny, podczas gdy międzynarodowe media informowały jedynie, że umiarkowane zgrupowania rebeliantów walczą o wolność w Syrii. W grudniu tego samego roku Serena Shim jako pierwsza informowała o realnej sytuacji jaka ma miejsce na Bliskim Wschodzi i rosnącym zagrożeniu wynikającym z radykalnych poglądów olbrzymiej organizacji, która rozprzestrzeniała bardzo szybko swoje wpływy. 


Wolna Armia Syrii jest mitem, a większość bojowników Al-Kaidy należy do podobnych grup, które niejednokrotnie popełniły zbrodnie wojenne. 

W amerykańskich mediach często można usłyszeć, że Wolna Armia Syrii składa się z ochotników walczących w celu zapobieganiu masakr ludności cywilnej. Rzeczywistość jest taka, że największe grupy kontrolujące syryjskie terytorium opozycji ma tą samą filozofię Salaficką jak Al Kaida. Należy dodać, że grupy te wspierane są przez USA i partnerów.

Al Nusra znana grupa jako Al-Kaida w Syrii była pierwszą uczestniczącą w wojnie syryjskiej grupą uznaną za terrorystów. Przez rok byli wspierani przez Amerykanów, ilość zbrodni jakich dokonali na cywilach spowodowała, że zostali zaliczeni do grona terrorystów. 

Broń z USA była kradziona lub dostarczana bezpośrednio bojownikom

Broń i sprzęt dostarczane przez USA były przenoszone lub kradziony przez terrorystów przy wielu okazjach, a urzędnicy amerykańscy byli niejednokrotnie przepytywani o okoliczności utracenia broni przez Kongres i media. USA pomaga od 2012 roku ze świadomością, że broń była prawdopodobnie kradziona lub po prostu wykorzystywane przez bojowników. Po grudniu 2012  wiele grup walczących w Syrii zerwało sojusz z USA. 

Jeden z najbardziej szokujących dla USA zwrotów akcji w wojnie miał miejsce w grudniu 2013 roku, kiedy al-Sham Ahrar i inne grupy w ramach Frontu Islamskiego zorganizowały nalot centrum operacji stacjonujących wojsk USA w pobliżu granicy tureckiej. Zorganizowany atak zmusił amerykanów do ucieczki dzięki czemu terroryści weszli w posiadanie:  broni, pojazdów, radiotelefonów, laptopów oraz innych zaawansowanych urządzeń militarnych. Amerykańscy urzędnicy ogłosili zawieszenie udzielania pomocy, aż uda się ustalić, kto dokonał ataku. Podejrzewano grupy, którym amerykanie bezpośrednio pomagali. 

środa, 26 października 2016

Cz. 1 Mijają dwa lata od morderstwa amerykańskiej dziennikarki. Opublikowane przez nią materiały były prawdą!

Serena Shim zginęła dwa lata temu na 19 października 2014 roku w Turcji, podczas raportowania o intensywnych walkach na syryjskiej granicy miasta Ajn al-Arab. Więcej o okolicznościach śmierci samej dziennikarki przeczytacie we wpisie: Kto zbroi ISIS - historia dziennikarki, która odkryła prawdę. Po dwóch latach wszystkie informacje jakie przekazywała do mediów okazały się prawdziwe. Prawda kompromitująca rząd amerykański kosztowała życie młodą dziewczynę.




W październiku 2014 roku dziennikarka relacjonowała o działaniach militarnych na granicy syryjsko-tureckiej. Opisywała szczególnie to co dzieje się w mieście Ajn al-Arab, które znajduje się na przejściu granicznym pomiędzy dwoma państwami. Zajęcie zatem tego miasta przez terrorystów groziło destabilizacją granicy tureckiej. Z perspektywy czasu październik 2014 ma ogromne znaczenie dla historii całej wojny, ponieważ to własnie w tym miesiącu USA bezpośrednio zaangażowało się w konflikt dokonując bombardowania miasta. W ten sposób powstrzymując ISIS przed zajęciem regionu i wkroczeniem na teren Turcji.


Serena Shim informowała na bieżąco media amerykańskie o działaniach na froncie, a także o nieoficjalnych działaniach rządu zarówno tureckiego jak i amerykańskiego. Opinia publiczna uznała, te informacje za teorie spiskowe. Informowanie świata o tajnych operacjach kosztowało życie młodą dziennikarkę. Po dwóch latach od jej śmierci wiadomości jakie przekazywała uznano za fakty.


Opublikowane maile Hilary Clinton udowadniają, że Departament Stanu USA i Biały Dom wiedział, że Arabia Saudyjska i Katar finansują ISIS.


Clinton przyznała w rozmowie w wiadomości z sierpnia 2014, że sojusznicy USA Arabia Saudyjska i Katar wysyłali pieniądze i broń ISIS. W sierpniu 2014 rozpoczął się propagandowy terror gdy Państwo Islamskie zajmowało kolejne terytoria w Syrii. Broń pochodzenia amerykańskiego była regularnie znajdywana na froncie jeszcze przed atakiem i włączeniem się bezpośrednim amerykanów. Wiedza o zbrojeniu ISIS nie przeszkadza nawet obecnie USA. Niedawno podpisali porozumienie na sprzedaż broni. Departament Stanu USA zatwierdził potencjalną sprzedaż ponad 130 czołgów Abrams, 20 opancerzonych pojazdów i innego sprzętu, o wartości około 1,15 mld dolarów do Arabii Saudyjskiej. Oznacza to w praktyce, że działania USA na froncie syryjskim są powierzchowne, a utrzymanie konfliktu jak najdłużej przyniesie zadłużonemu kraju dużą ilość korzyści.
Dziennik ekonomiczny Financial Times doniósł, że książę Saud al-Faisal przyznał, że Arabia Saudyjska tworzy i wspiera finansowo Państwo Islamskie. Gazeta informowała również że 2013 roku Katar przekazał już $ 3 miliardy dolarów na finansowanie opozycji.


Stany Zjednoczone chciały rozwoju Państwa Islamskiego, czego dowodem opublikowane dokumenty wywiadu.


Szybki rozwój państwa islamskiego to nie przypadek. Rozwój i ataki nie są również działaniami genialnego stratega. Od początku konfliktu zbrojnego w 2011 roku, urzędnicy USA w tym Hillary Clinton wiedzieli o działaniach grupy. Zelżało im jednak na obaleniu prezydenta Baszara al-Assada i innych przywódców rządowych. Polityka Stanów Zjednoczonych opierała się na wspieraniu umiarkowanych grup opozycyjnych pod nazwą Wolna Armia Syrii (FSA) z zamiarem ich kontrolowania w celu osłabienia siły rządu.



wtorek, 25 października 2016

Sekretna baza Hitlera odkryta po 72 latach!

Tajna nazistowska baza wojskowa została odkryta przez rosyjskich naukowców w Arktyce. Baza została zbudowana na rok po rozpoczęciu przez Hitlera inwazji na Rosję. 



Baza została znaleziona na wyspie Ziemia Aleksandra rosyjskiego archipelagu Ziemii Franciszka Józefa znajdującego się na Morzu Barentsa. Kryptonim bazy to "Schatzgraber", miejsce używane było przede wszystkim jako taktyczna stacja pogodowa. Naukowcy opuścili bazę w 1944 roku z powodu zatrucia mięsem niedźwiedzia polarnego. Według wstępnych informacji niemieckie wojsko uratowało stacjonujących na wyspie. 

Odkrycia dokonano po 72 latach. W trakcie badań na wyspie znaleziono ponad 500 obiektów z okresu II Wojny Światowej. Ruiny bunkrów, wyrzuconych kanistry benzyny, a nawet dokumentów papierowych. Dzięki niskim temperaturom polarnego klimatu większość z nich zachowała się w bardzo dobrym stanie. Baza miała strategiczne znaczenie dla działań na morzu. Informacje meteorologiczne ułatwiały transport drogą morską. Niektórzy naukowcy spekulują, że baza oprócz danych meteorologicznych miała na celu prowadzenie badań archeologicznych. Obecnie są to jedynie spekulacje. 

Objęcie władzy na wyspie stało się priorytetem dla Rosji w okresie Zimnej Wojny. Rywalizacja o kontrolę nad Arktyką i bogactwami mineralnymi regiony stało się celem. Obecnie wyspa leży na terytorium Rosji, która chce wybudować na niej bazę wojskową.





źródło: independent.co.uk

poniedziałek, 24 października 2016

Media potwierdzają istnienie Planety X?

Jedną z najbardziej tajemniczych obecnie planet w układzie słonecznym jest Nibiru. Często zamiennie nazywana planetą X. Wszelkie informacje podawane na jej temat są teoriami. Niektórzy naukowcy twierdzą, że są pewni jej istnienia.


Planeta Nibiru jest trzykrotnie większa od Ziemi, porusza się także w znacznie szerszym polu orbitalnym niż pozostałe planety. Niektórzy twierdzą, że ta planeta doprowadzi do zagłady Ziemi. O tym dokładnie przeczytacie w poście Czy planeta X uderzy w Ziemię? .

Początkowo media całkowicie bagatelizowały teorie powstałe wokół istnienia tej planety. Obecnie jednak zdania astronomów w tej kwestii są mocno podzielone. Prowadzone badania nad Neptunem dostarczyły nowych informacji o jeszcze jednej planecie, która mogłaby znajdować się w układzie słonecznym. Początkowo sądzono, że Pluton jest tą planetą. Dalsze badania pokazały jednak, że nie jest to planeta a karzeł. Według wyliczeń orbita Plutona nie pokrywa się z tymi jakie przypisane są tej tajemniczej planecie. 



piątek, 21 października 2016

Gwiazdy w rękach Iluminatów.

Wiele gwiazd Hollywood utożsamiana jest z Iluminatami. Mówi się o satanistycznych obrzędach jakich dokonują członkowie tej tajnej organizacji. 


Jakiś czas temu na Youtube został opublikowany film sprzed wielu lat. Film kręcony jest przez jednego z bliskich znajomych znanej aktorki Angeliny Jolie. W trakcie filmu opowiada ona o obrzędzie w jakim uczestniczyła jako nowy członek iluminatów. Nagranie ma kilka lat, aktorka na nim jest bardzo młodziutka ma 23 lata. 





czwartek, 20 października 2016

Hiszpański MON publikuje dokumenty o UFO?

Hiszpańskie Ministerstwo Obrony opublikowało 1900 stron raportów z całej Hiszpanii w tym dziwnych obserwacji między 1962 a 1995 rokiem.
W "obserwacje dziwnych zjawisk", znane również jako "UFO Files", zawarte są w 80 raportach cyfrowych, które zostały odtajnione i dopuszczonych przez Bibliotekę Głównej Sił Powietrznych.



Odtajnienie akt rozpoczęło się w 1991 roku, ale do tej pory informacje można było otrzymywać za pozwoleniem w siedzibie Sił Powietrznych.
Każdy rekord składa się z kilku stron, które obejmują różne aspekty, takie jak lokalizacji obserwacji, datę, podsumowania faktów, ustalenia i proponowanej klasyfikacji lub odtajnienie dokumentacji, a także wywiady z świadkami i dokumenty graficzne, jeśli takie istnieją.


Hiszpańskie MON poinformował: "Niektóre obserwacje są w jednym miejscu, podczas gdy inne obejmują kilka miejsc na terenie Hiszpanii" 
W plikach opublikowanych w Internecie, pierwsze zdarzenie odnotowano w 1962 roku w San Javier, natomiast ostatnie potwierdzone datowane jest na rok 1995 roku w Morón.
Wśród raportów są cztery obserwacje, które miały miejsce w Galicji między 1966 i 1993. Pierwsza z nich miała miejsce w Ferrol dnia w 1966 roku, druga pomiędzy Becerreá i Lugo w 1969 roku, a dwie kolejne w Noia w 1989 i 1993 roku.


W Ferrol, w dniu 2 kwietnia 1966 r strażnik więzienny i dwóch marynarzy widziało "na niebie wielkogabarytowych obiekt z nieprzezroczystego światła, który zmieniał kształt mniej więcej co pięć minut.". Istnieje również świadectwo marynarza z Narón, który zauważył ten sam obiekt umieszczony nad stacją radiową, 30 minut po poprzednich obserwacjach.
W Galicji dziwne zjawisko zaobserwowano pomiędzy Becerreá i Lugo "kilometr od drogi 476 w kierunku Madryt-Ferrol" przez kierowcę o 8 wieczorem w dniu 2 kwietnia 1969 r. Twierdzi, że widział "okrągły obiekt o średnicy dwóch metrów mniej lub bardziej z końcówką w kształcie muszli, jak i drugi płaski, który" był w całości oświetlony przez fantastyczne światło ".



środa, 19 października 2016

WikiLeaks - Amerykanie ukrywają UFO przed światem!

WikiLeaks opublikowało kolejną część maili partii demokratów. Większość z nich była skierowana do Johna Podesty przewodniczącego kampanii Hillary Clinton. Autorem jednego z maili jest znany astronauta - szósty człowiek, który stanął na Księżycu- Edgar Mitchell. Wiadomość z 2014 roku od nieżyjącego obecnie komandora United State Navy wywołała sensacje wśród ufologów.



Wiadomość była częścią większej konwersacji dotyczącej przyszłości eksploracji kosmosu. W tej wiadomości, Mitchell nie krył zaskoczenia, dlaczego rząd od wielu lat ukrywa informacje o UFO. Według astronauty Rand Corporation prowadzi projekt badawczo-rozwojowy utworzony wewnątrz Douglas Aircraft Company. To właśnie ta jednostka ma zajmować się badaniami po incydencie w tzw. Bitwie o Los Angeles z 1942 roku. Bitwa o Los Angeles - fikcja czy realne spotkanie z UFO?


"Pięćdziesiąt lat temu Battelle, Brookings oraz RAND przekonało rząd do usunięcia wszystkich informacji dla obywateli o UFO . Organizacje te podały według nich najlepsze rozwiązanie. Jednak dziś wiele, jeśli nie większość osób wie o pozaziemskiej istotach i badaniach. Powstałe strategie i polityka 50 lat temu nie przynosi nikomu korzyści". 



W wiadomości mailowej Edgar informuje o swoim przemówieniu w ONZ.
"Podczas pobytu w Genewie będę też przemawiać w ONZ oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej. Musimy iść do przodu z ujawnieniem konkretnych programów, takich jak misji załogowych na księżyc, ponieważ niektórzy naukowcy i inni coraz częściej mówią o kolonizacji Księżyca z powodu tego, co dzieje się na Ziemi."


Treść pełnej wiadomości mailowej przytoczonej w poście można znaleźć na tej stronie. 







wtorek, 18 października 2016

Bitwa o Los Angeles - fikcja czy realne spotkanie z UFO?

25 lutego 1942 roku nieco ponad trzy miesiące po zbombardowaniu Pearl Harbor Stany Zjednoczone dołączyły do państw toczących II Wojnę Światową. Tego dnia nad Los Angeles rozbrzmiały syreny a reflektory oświetlały niebo w poszukiwaniu samolotów wroga. Na niebie jednak zupełnie nic nie dostrzeżono. Skąd więc panika w jednym z obecnie największych miast USA?



Chociaż nie ma jednoznacznych dowodów, że Japończycy zaatakowali Los Angeles 25 lutego 1942 to w Santa Barbara w Kalifornii dwa dni wcześniej dokonano ataku. Japoński okręt stacjonującu na wodach u wybrzeży Kalifornii wystrzelił kilka pocisków powodując minimalne szkody, powodując panikę nie tylko wśród obywateli, ale także lokalnych władz. W ten sposób tłumaczony jest alarm jaki rozbrzmiał nad Los Angeles. 

Warto jest jednak wiedzieć, że istnieje alternatywna historia tego dnia dla mieszkańców miasta. Wielu świadków informowało władzę, że widziało duży okrągły obiekt na niebie nad Culver City i Santa Monica, obie dzielnice znajdują się w zachodniej części miasta i znajdują się bliżej Oceanu Spokojnego. Obiekt latający został ostrzelany ponad 1400 pociskami z broni przeciwlotniczej. Według świadków ostrzał nie spowodował żadnych zupełnie szkód. Nieuszkodzony niezidentyfikowany statek po jakimś czasie od ostrzału po prostu zniknął. 


W wyniku ostrzału zmarło sześć osób. Trzy osoby zmarły w wyniku ostrzału, 3 doznały ataku serca podczas oblężenia. Wiele budynków zostało uszkodzonych z broni walczących Amerykanów.


Krótko po alarmie, informacje jakie podano sugerowały że Japończycy uruchomili samoloty ze swojej tajnej bazy w Meksyku. Inna teoria dotycząca tego dnia mówi o stworzonym w tym okresie okręcie podwodnym, który mógłby również latać.

W tym czasie wojsko określiło niezidentyfikowany obiekt latający jako "panika wojenna" spychając opisy świadków na drugi tor. Dopiero w 1983 roku ponad 40 lat później wojsko ogłosiło, że incydent był prawdopodobnie spowodowany przez dryfujący balon meteorologiczny.

źródło zdjęcia: conspiracywiki.com


- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf