poniedziałek, 10 września 2012

Victor Orwellsky na Targach Książki w Katowicach - zobacz fotorelację!

W miniony weekend (7-9 września) na Targach Książki w Katowicach miała miejsce premiera drugiej powieści Victora Orwellsky'ego "Kod Władzy: Tajemnica czternastej bramy".

Zapraszamy do zapoznania się z fotorelacją z wydarzenia oraz wyglądem naszego stoiska. Wszystkim zainteresowanym dziękujemy za przybycie!

Już niebawem nowa książka w wersji papierowej oraz e-book będą możliwe do nabycia na naszej stronie internetowej pod zakładką 'sklep':


Autorem zdjęć jest Karolina Groszko.


piątek, 7 września 2012

Piramidy na świecie - mistyfikacja czy wielka tajemnica ludzkości?

Informacje na ich temat pobudzają wyobraźnię pasjonatów tajemnic z całego świata, a pomimo upływu lat wciąż pojawiają się kolejne doniesienia o rzekomym, kolejnym odkryciu nowych. Gdzie na świecie możemy odnaleźć piramidy? 


Wiele jest teorii na temat tego czym są te tajemnicze budowle. Większość z nas gdy słyszy słowo piramidy ma przed oczyma potężne grobowce egipskich faraonów z mozołem  i w pocie czoła budowane przez tysiące niewolników, tylko po to by ich władca mógł po śmierci znaleźć się pośród bogów.  Ta najpopularniejsza opowieść z grubsza tłumacząca istnienie egipskich piramid nie jest jednak w stanie odpowiedzieć na pytanie po co ktoś miałby budować podobne konstrukcje po drugiej stronie Atlantyku, gdzieś w dżunglach Ameryki Środkowej. Tym dziwniejsze wydają się być także inne podania mówiące o piramidach w Chinach, Europie a nawet, rzekomo, na Antarktydzie. 

Na początku września po Internecie zaczęła krążyć informacja, z której wynikać miało, że przebywająca obecnie na Antarktydzie grupa badawcza składająca się z naukowców z USA oraz UE odkryć miała znajdujące się tam piramidy. Trwający nieco ponad minutę w ciągu tygodnia obejrzało już blisko 300 tysięcy widzów, lecz wciąż brak jakichkolwiek obszerniejszych informacji na ten temat. Czy mamy zatem do czynienia z kolejną mistyfikacją? 

Jest to bardzo prawdopodobne, zważywszy, że prawdziwi naukowcy wpierw dokładnie zbadaliby swoje odkrycie i dokładnie zweryfikowali własne przypuszczenia. Gdyby zaś faktycznie coś odkryli z pewnością nie publikowaliby tych informacji na YouTube,  lecz po pierwsze poinformowaliby władze uczelni lub ośrodków badawczych, dla których pracują bądź też rządy odpowiednich państw. Mało prawdopodobne by władze poszczególnych krajów były  zainteresowane ujawnianiem jakichkolwiek informacji dotyczących piramid na Antarktydzie. Prędzej osobiście wysłałyby na miejsce swoje ekspedycje, które dokładnie zbadałyby teren. Jeśliby jednak informacja przedostała się do mediów to mielibyśmy do czynienia z jedną z największych sensacji w naszej historii i rozpisywałyby się o tym wszystkie możliwe gazety i portale internetowe. Zamiast tego jest cisza i jeden film zamieszczony na kanale YouTube, który z pewnością przyniósł już autorowi całkiem spore dochody z reklam. 



Piramidy na świecie

Nawet jeśli informacje o piramidach na Antarktydzie są fałszerstwem to jednak wciąż mamy do czynienia z niezwykłym zjawiskiem występowania bardzo do siebie podobnych konstrukcji na praktycznie każdym kontynencie. Wielką zagadką historii pozostają wciąż rzekome kontakty starożytnych Egipcjan z ludami Mezoameryki, gdzie w gęstych równikowych lasach ukryto starożytne miasta z równie niezwykłymi piramidami.  

Piramidy Majów i Azteków to jednak nie jedyne tego typu budowle w obu Amerykach. Istnieją przykładowo teorie, według których tak zwany „Kopiec Mnicha” znajdujący się w pobliżu miasteczka Cahokia na południu stanu Illinois (USA) jest niczym innym jak pozbawioną czubka piramidą.  Z kolei w Ameryce Południowej, nieopodal stolicy Peru Limy leży Túcume, obszar intensywnych poszukiwań archeologicznych, na którym znaleźć można liczne piramidy najprzeróżniejszych rozmiarów.  

Historię tych budowli wiąże się z żyjącymi na tym terenie kulturami prekolumbijskimi, do tej pory jednak nie udało się odpowiedzieć na pytanie w jakim celu ani jak wzniesiono te potężne konstrukcje. 

Piramidy w Europie?

A co z Europą? Okazuje się, że również na naszym kontynencie znaleźć można miejsca, które przywodzą na myśl egipskie piramidy. Swego czasu głośno było o trzech piramidach znajdujących się na terytorium Bośni i Hercegowiny w pobliżu miejscowości Visoko. Ich odkrywca, archeolog-amator Semir Osmanagić oszacował ich wiek na 14 tysięcy lat zwracając przy tym uwagę na ich niezwykłe podobieństwo do piramid leżących w Ameryce Środkowej. Twierdził on między innymi, że odnalazł wejście do jednej z piramid a na zboczu udało mu się odkopać ogromne bloki skalne służące niegdyś za budulec. Wkrótce jednak okazało się, że cała historia z bośniackimi piramidami jest niczym innym jak tylko kolejną, motywowaną zapewne chęcią zdobycia sławy mistyfikacją. 

Nawet jeśli w przypadku piramid w Bośni mamy do czynienia z oszustwem nie musi to oznaczać, że podobne konstrukcje nie leżały w innych częściach naszego kontynentu. Innym miejscem, w którym mają one rzekomo się znajdować jest w okolicach Mediolanu we Włoszech.  W 2003 roku zauważono, że wzgórza zwane Montevecchia swoim kształtem niezwykle wprost przypominają piramidy. Podobne „budowle” mają się również znajdować między innymi w okolicach Florencji, w Grecji, na Teneryfie a także w Słowenii. Autorowi udało się nawet dotrzeć do mapy, z której wynika, że piramidy znajdują się nawet na terytorium… Finlandii.

źródło: www.world-pyramids.com


 Piramidy w Chinach

Najbardziej prawdopodobnym jest jednak, że piramidy faktycznie istnieją na terytorium Chin. Wśród między innymi tak zwana "Biała Piramida" będąca rzekomo największą tego typu konstrukcją na świecie. Oficjalnie przyjmuje się, że również one służyły jako grobowce chińskich cesarzy, jednak istnieją teorie, że powstały one dużo wcześniej, blisko 10 tysięcy lat temu i choć z czasem przebudowano je i przekształcono w grobowce to jednak cel ich powstania był zupełnie inny. Jaki? Tego nie wiadomo. W chińskich piramidach nie znajdziemy hieroglifów tłumaczących zawiłą mitologię i historię tamtejszych ludów. Interesująca jest w tym kontekście również postawa rządu chińskiego, który zdaje się być przeciwny jakimkolwiek wykopaliskom archeologicznym w ich pobliżu. Urzędnicy z Pekinu nie tylko nie wyrażają zgody na jakiekolwiek badania, ale nawet zaprzeczają istnieniu wielokrotnie sfotografowanych piramid. Czego się obawiają?

Wokół piramid narosła ogromna ilość teorii, wydano tysiące książek próbujących wyjaśnić ich fenomen i związki między leżącymi na różnych kontynentach budowlami. Najciekawszym jest fakt, że większość domniemanych piramid występuje w tej samej liczbie, po trzy. Motyw ten pojawia się zarówno we Włoszech, jak i w Bośni czy w Egipcie. Wspomniano o tym również w przytoczonym na początku doniesieniu o piramidach na Antarktydzie. Ułożenie to tłumaczone ma być związkiem z Psią Gwiazdą, Syriuszem, będącym jednym z najbliższych nam układów słonecznych.

Z pewnością wrócimy jeszcze do tego fascynującego tematu. Liczę przy tym, że również czytelnicy tego bloga przedstawią swoje teorie na ten temat.

czwartek, 6 września 2012

Tajemniczy radiowiec - Jeff Rense

fot. Rense.com
Jego strona jest jednym z najważniejszych miejsc poruszających tematykę teorii spiskowych, sam siebie tytułuje "liderem alternatywnych wiadomości". Z drugiej jednak strony niewiele wiadomo o nim samym, często popada w konflikt z innymi publicystami, a niektóre spory skończyły się w sądzie. Jeff Rense to jednak wciąż jeden z najbardziej wpływowych "alernatywnych" dziennikarzy w sieci. 

Jeff Rense - ur. w St. Louis w stanie Missouri w roku 1946 lub 1956(?). Prezenter radiowy, dziennikarz, właściciel portalu internetowego Rense.com, którą nazywa "źródłem na rzeczywistość i uczciwego dziennikarstwa". Jest ona zbiorem ogromnej ilości informacji, zbiorów artykułów i publikacji również innych autorów z kręgu tzw. "teorii spiskowych". 


Enigmatyczna tożsamość

Rodzina Rense w młodości przeniosła się do Santa Barbara w Kalifornii gdzie mieszka on do dziś. Niewiele wiadomo o jego przeszłości, nie znamy nawet daty jego urodzin. Na krytycznej mu stronie jeffrense.org znajduje się co prawda artykuł próbujący wyjaśnić tą kwestię, ale opiera się on w dużym stopniu na domysłach i spekulacjach. Wynika bowiem z niego, że Rense ma obecnie (2012) 56 lub 66 lat. Podobnie sprawy się mają z jego przeszłością. Co prawda w samej angielskiej Wikipedii znajduje się artykuł na jego temat, z którego możemy się między innymi dowiedzieć, że we wczesnych latach 80-tych pracował dla amerykańskich stacji telewizyjnych, później po powrocie do Kalifornii otworzył własnych sklep z akcesoriami dla zwierząt i solarium. Nie ma jednak pewności czy przypadkiem również te informacje nie zostały spreparowane. Podobnie z resztą jak jego charakterystyczny wygląd - długie, siwe, lekko kręcone włosy i gęste, czarne wąsy. Pozwalają one skutecznie zmienić wygląd do stopnia pozwalającego prowadzić spokojne życie nie będąc rozpoznanym przez kogokolwiek. Na pewno znamy chyba tylko jego głos, który usłyszeć można gdy prowadzi on swój autorski Jeff Rense Program i słabość do twórczości tenora Mario Lanza. 

Na stronie Rense.com linkowane są teksty takich autorów jak omawiani już w Encyklopedii Spisku David Icke, Brat Nathanael czy David Duke. Oprócz tego codziennie pojawiają się na niej ogromne ilości nowych informacji dotyczących przede wszystkim walki z New World Order.


Konflikty

Rense jest postacią bardzo kontrowersyjną. Jest często atakowany za swoje poglądy nie tylko przez takie organizacje jak Liga Defamacyjna (za ekstremizm i antysemityzm), ale też przez innych tropicieli "teorii spiskowych" takich jak Henry Makow czy Alex Jones. Makow był przez blisko 12 lat współpracownikiem Rense, a jego artykuły publikowane były na stronie Rense.com. W pewnym momencie doszło jednak między obydwoma publicystami do poważnego konfliktu, który nie tylko zakończył współpracę, ale też spowodował serię ataków wymierzanych przede wszystkim przez Makowa przeciwko Rense. Opublikował on na swojej stronie www.henrymakow.com szereg artykułów ujawniających nieznane fakty dotyczące swojego niedawnego współpracownika oskarżające go między innymi o bigamię (Rense rozwiódł się co najmniej 7 razy), żydowskie pochodzenie, a także hipokryzję związaną z wydawaniem kwot przekazywanych przez czytelników na drogie samochody, motocykl czy dużą posiadłość w Oregonie. To najprawdopodobniej Makow stoi za utworzeniem strony www.jeffrense.org. Konflikt z Alexem Jonesem wszedł z kolei na drogę sądową

Rense nie pozostał dłużny odpierając zarzuty na swojej stronie, równocześnie jednak reklamuje się jako "lider alternatywnych wiadomości" publikując u siebie obszerne oferty dotyczące możliwości zareklamowania się na Rense.com. 

Oficjalne witryny:
www.rense.com

Kanał z nagraniami z audycji Jeffa Rense na portalu YouTube.com: http://www.youtube.com/user/JRense?feature=relchannel

Jedyny znany film z udziałem Jeffa Rense:


środa, 5 września 2012

Samochód bez kierowcy? Filmowa fikcja już się spełnia!

Ostatnio w mediach głośno było o samochodzie Google’a, który w ruchu ulicznym porusza się bez udziału kierowcy. Jednak ze względu na wysoką cenę nie jest on dostępny dla większości zainteresowanych. Dlatego z myślą o takich osobach powstał samochód Su Rui, chińskiej marki BYD, który może być kierowany z zewnątrz za pomocą specjalnego pilota (!). Jest to rozwiązanie tańsze i bardziej praktyczne, a przez to możliwe do wprowadzenia na skalę komercyjną. 

fot. carnewschina.com
Chińska firma BYD wprowadziła właśnie do sprzedaży na lokalnym rynku model Su Rui (poprzednio znany jako F3), który wyposażono w stosunkowo prosty, ale robiący imponujące wrażenie system sterowania samochodem z zewnątrz. Kierowca trzymający w ręku unikatowy pilot może poczuć się jak modelarz sterujący modelem skali 1:1. 

Specjalny pilot zamontowany jest w kluczyku. Za jego pomocą można uruchomić silnik, poruszać samochodem, a także ustawić klimatyzację. Zdalne sterowanie ułatwia manewr parkowania, szczególnie w trudno dostępnych miejscach. Umożliwia precyzyjne zaparkowanie po uprzednim wyjściu kierowcy z samochodu, a także „przywołanie” auta do siebie, np. w czasie deszczu. 

Do niewątpliwych zalet Su Rui zalicza się jego cena. Koszt tego wynalazku to zaledwie 10 tys. dolarów. Jest to jedyny tego rodzaju samochód wprowadzony do masowej produkcji. 

Jednak rozwiązanie to nie jest wolne od wad. Głównym ograniczeniem jest niewielka prędkość z jaką może poruszać się zdalnie sterowany pojazd – jedynie 2 km/h. Ponadto kierowca z pilotem nie może znajdować się od samochodu dalej niż 10 metrów. 

Obecnie w Polsce według przepisów kodeksu drogowego kierowca nie może oddalić się od samochodu z włączonym silnikiem. Dlatego póki co, Polacy nie mogą korzystać z tego rozwiązania. 

Czy Waszym zdaniem zdalnie sterowane samochody są praktycznym rozwiązaniem czy jedynie zabawką? 

Zachęcam do zapoznania się w filmem obrazującym działanie pojazdu. 



Tajemnica 14 bramy już w druku!


Z przyjemnością informuję, że nakład mojej drugiej książki "Kod Władzy: Tajemnica 14 bramy" jest już prawie gotowy do odbioru na piątkowe Targi Książki w Katowicach.

Jak wczoraj dowiedzieliśmy się z drukarni, w trakcie wydruku nowej książki przepaliły się bezpieczniki w trzech maszyna drukarskich, co nigdy wcześniej nie zdarzyło się w historii zaprzyjaźnionej drukarni...

Jak myślicie, czy to przypadek? ;) A może komuś zależy na tym, aby treści kolejnej powieści nie ujrzały światła dziennego?

wtorek, 4 września 2012

Katowickie Targi Książki z udziałem Victora Orwellsky’ego!

Już w najbliższy piątek na Targach Książki w Katowicach będzie miała miejsce premiera drugiej książki Victora Orwellsky’ego pt. „Kod Władzy: Tajemnica 14 bramy”!

Miejsce: Hala SPODEK w Katowicach 

Termin: 7–9 września 2012 r. (piątek-niedziela) 

Poniżej przedstawiamy plan katowickich targów z oznaczeniem naszego stoiska (numer 14): 


Zapowiedź: 

Victor Orwellsky to pisarz tworzący pod pseudonimem, ale i bloger, którego artykuły systematycznie czytają ludzie na całym świecie. Niespełna rok temu był postacią nieznaną, której tajemniczy pseudonim mógł wzbudzać jedynie ciekawość. Ta anonimowość nie trwała jednak długo. Obecnie Autor z sukcesem publikuje na pierwszych stronach największych w Polsce portali - Onet, Interia. Jego śmiałe teorie i wnikliwa obserwacja współczesnego świata stały się tematem wielu dyskusji na największych portalach społecznościowych. 

„Kod Władzy: Tajemnica 14 bramy” to kontynuacja pierwszej bestsellerowej powieści „Kod Władzy”, która wyszła spod pióra Victora Orwellsky’ego. Autor jeszcze bardziej zaskakuje czytelnika śmiałością podejmowanej tematyki, tempem akcji i sposobem demaskowania otaczającej nas rzeczywistości. „Polski Dan Brown” w umiejętny sposób odnosi się do niewyjaśnionych dotąd zjawisk, przenika do najodleglejszych zakamarków ludzkiego umysłu i jego wytrzymałości. 

Książkom Autora od samego początku towarzyszy innowacyjna i nieszablonowa jak na polski rynek wydawniczy kampania promocyjna. Wokół projektu Victora Orwellsky’ego organizowane są LARPY (fabularne gry na żywo), spotkania autorskie, liczne eventy. Autorowi udało się nawiązać instytucjonalną współpracę z Zamkiem Korzkiew pod Krakowem, na którym pisał obszerne fragmenty swojej pierwszej powieści. 

Ubiegłoroczne Targi Książki w Katowicach pokazały ogromne zainteresowanie dla Victora Orwellsky’ego i jego debiutanckiej powieści. W tym roku Autor postanowił zaskoczyć nas jeszcze bardziej… Sprawdź to sam i daj się przekonać! 



Zachęcamy także do zobaczenia oficjalnej zapowiedzi nowej książki! 



poniedziałek, 3 września 2012

Najwyższy czas na budowę "kosmicznej windy"!

Budowa przysłowiowej "wieży do nieba" to wizja, która być ​​może jest tak stara jak i sama ludzka cywilizacja. W ciągu ostatnich 50 lat naukowcy zaproponowali, że najlepszym sposobem realizacji tej idei jest budowa "kosmicznej windy". Naukowcy z NASA przedstawili takie plany jeszcze w 2000 roku, ale wysiłki te zostały obalone przez cięcia finansowania. Teraz zreformowany pomysł przywraca do życia LiftPort Group w ramach programu "Kickstarter". 

fot. cosmosmagazine.com
Organizatorzy i wykonawcy projektu spekulują, że funkcjonalna "kosmiczna winda" jest nadal czymś odległym i jej pierwszy prototyp może pojawić się dopiero za 20-25 lat. Zanim to jednak się stanie, istnieje kilka istotnych kroków pośrednich. 

LiftPort chce najpierw zrealizować projekt budowy pierwszej windy kosmicznej nie na Ziemi, ale na Księżycu. Firma podkreśla, że potrzebuje "kilku przełomów" do budowy windy na Ziemi, stąd budowa bazy najpierw na Księżycu (do około 8 lat), co ma stanowić podwalinę do budowy windy na Ziemi. Wstępny budżet całego projektu szacuje się na ponad 800 mln dolarów. 

Kosmiczna winda będzie wymagała specjalnego napędu, który jest charakterystyczny dla współczesnych dźwigów. Ze względu na całkowitą masę kabiny windy i szybkość niezbędną dla pokonania tarcia ziemskiej atmosfery, potrzeba olbrzymiej ilości energii, a więc ogromnej ilości paliwa. Mając na uwadze wysokie koszta tego rodzaju napędu, poszukuje się alternatywnych (tańszych) środków elektromagnetycznych do wynoszenia windy na orbitę. 

Wielu badaczy ma poważne wątpliwości czy można osiągnąć tak postawiony cel i zachęca do szerokiej dyskusji. Niezależnie od opinii innych osób, projekt przyciągnął już ponad 1300 sponsorów z całego globu, którzy przyczynili się do jego współfinansowania. 

Czy Waszym zdaniem projekt "kosmicznej windy" ma szanse powodzenia? Czy już za 30-40 lat taka forma podróży kosmicznych stanie się standardem? 

Zachęcam do zapoznania się z graficznym schematem projektu oraz prezentacją video. 

fot. theavclub.tv


piątek, 31 sierpnia 2012

Cudownie nawrócony - Brat Nathanael

Jest jedną z najbardziej dziwacznych i charakterystycznych postaci w Internecie. Wygłasza kazania na ulicach amerykańskich miast wzywając do nawrócenia i porzucenia dotychczasowej drogi życia. Równocześnie jednak posiada własną stronę internetową, vbloga, na którym publikuje swoje oświadczenia a także fundację, której zadaniem jest wspieranie jego działalności misyjnej. 

Brat Nathanael (Milton Kapner) - ur. 5 września 1950 w Pittsburgu, USA - duchowny prawosławny żydowskiego pochodzenia, uliczny kaznodzieja, który ubrany w mnisi habit z prawosławnym krzyżem w jednej ręce i amerykańską flagą w drugiej nawołuje do Amerykanów do nawrócenia i pozbawienia władzy rządzącej nimi elity.

Milton Kapner urodził się w żydowskiej rodzinie i uczęszczał do szkoły talmudycznej, jednak jak sam twierdzi już jako dziecko interesował się chrześcijaństwem, skrycie podglądając kolegów obchodzących święta Bożego Narodzenia. Ostatecznie, w 1988 roku przyjął chrzest w kościele prawosławnym i przyjął imię Nathanael. Według informacji znajdujących się na jego oficjalnej stronie, w latach 1996-2005 przebywał w prawosławnym zgromadzeniu monastycznym gdzie został uznany za mnicha (lub nowicjusza). Po opuszczeniu klasztoru zamieszkał na terenie Gór Skalistych w stanie Colorado, gdzie nagrywa większość swoich filmów, pisze artykuły a także zajmuje się ewangelizacją. 

Poglądy

Pomimo, a może ze względu na swoje żydowskie pochodzenie Nathanael jest zażartym przeciwnikiem swoich byłych współwyznawców. Twierdzi on między innymi, że  Żydzi  sprawują faktyczną władzę na Wall Street, a pod ich kontrolą w dużej mierze znajdują się również całe finanse USA. Uważa on również, że wiele najważniejszych wydarzeń w historii Stanów Zjednoczonych ma również związek z  Żydami. Przykładowo w wywiadzie udzielonym dla Rense.com wskazuje on na niemożność przeprowadzenie zamachu na WTC przez Osamę Bin Ladena, twierdzi również, że za zamachem na prezydenta Kennedy'ego stali ludzi związani z systemem Rezerwy Federalnej, którą John Fitzgerald Kennedy chciał podporządkować rządowi federalnemu.

Według Nathanaela rządzący Ameryką Żydzi to tak naprawdę członkowie satanistycznego kultu, którego celem jest zawładnięcie światem i powstanie Nowego Światowego Porządku (New World Order), na którego czele będą mogli stanąć. Jednym z głównych zadań stojących przed ludźmi dążącymi do zawładnięcia nad światem jest zniszczenie chrześcijaństwa jako jedynej siły, która nie tylko jest w stanie stawić opór, ale też uniemożliwić Żydom sprawowania władzy. 

Główne cele NWO dotyczą trzech najważniejszych sfer:

I. Zniknięcie granic państwowych
1) Inwazja nielegalnych imigrantów do USA,
2) Inwazja muzułmanów do chrześcijańskiej Europy,
3) Inwazja obcych kultur na chrześcijański Zachód,

II. Upadek instytucji finansowych 
1) Doprowadzenie w latach 90-tych American Savings & Loan Banks poprzez wysoko oprocentowane pożyczki z Fedu dla rządu USA przy równoczesnym wymuszeniu niskiego oprocentowania pożyczek S&L,
2) Doprowadzenie do upadku niezależnych banków takich jak przejęcie przez JP Morgan Bear Stearns
3) Doprowadzenie do upadku narodowych banków przez żydowski międzynarodowy kartel finansowy rządzone przez Rotschildów w Londynie i we Francji,

III. Upadek kultury chrześcijańskiej
1) pozbawienie możliwości ekspresji chrześcijańskich wartości między innymi poprzez działalność ACLU (American Civil Liberties Union),
2) niszczenie chrześcijańskiej kultury tak jak miało to miejsce w Kosowie gdzie rządzone przez narkotykowe mafie państwo albańskich muzułmanów ogłosiło swoją niepodległość pod protekcją USA, 

artykuł pochodzi z 2008 roku


W ramach swojej działalności Nathanael prowadzi uliczne akcje, między innymi w okolicy Wall Street, zaś w  radzie fundacji wspierającej jego działania zasiada między innymi znany prezenter radiowy Jeff Rense. Fundacja została powołana między innymi po to by pozyskiwać środki na rzecz wspierania działalności Nathanaela. 


Kontrowersje

Istnieją wątpliwości co do faktycznej przynależności Nathanaela do jakiegokolwiek zakonu. Jak zauważył na portalu Yahoo Answers jeden z użytkowników, członek zgromadzenia zakonnego w prawosławiu nie może nazywać się bratem po opuszczeniu wspólnoty. Co więcej twierdzi on, że Nathanael związał się nie z kościołem prawosławnym, lecz z tak zwanym Holy Orthodox Church of North America lub HOCNA  (Święty Prawosławny Kościół Ameryki Północnej) będącym schizmatyckim wobec rosyjskiej cerkwi. On sam twierdzi, że chrzest przyjmował w Russian Orthodox Church Outside Of Russia (Rosyjski Kościół Prawosławny Poza Rosją) w skrócie ROCOR. Niewiele też wiadomo o jego przeszłości, trudno jest znaleźć jakiekolwiek informacje na temat tego czym zajmował się Nathanael zanim został prawosławnym mnichem. Czy jest tym za kogo się podaje? Na to pytanie póki co nie udało się znaleźć odpowiedzi. 









źródła:

Profil brata Nathanaela na FB: https://www.facebook.com/BrotherNathanael/ 
Strona fundacji Brata Nathanaela: http://brothernathanaelfoundation.org
zbiór artykułów Brata Nathanaela na Rense.com: http://rense.com/Datapages/bronatdat.htm


Nuklearna mafia "wykolei" demokrację w Japonii?

Wyzysk z którym obecnie mamy do czynienia w jeszcze prosperujących japońskich elektrowniach jądrowych zależy od wielu czynników: narzędzi inżynierii społecznej, rządu, mass mediów, procesu edukacji, ale przede wszystkim... organizacji przestępczych. To ukryta i wstydliwa prawda, która potajemnie rozwija się w kraju kwitnącej wiśni i nie wychodzi na światło dzienne. 

fot. wordpress.com
Nieefektywne i skorumpowane praktyki zatrudnienia w elektrowni jądrowej w Fukushima są kontynuowane od czasu ostatniej wielkiej katastrofy. Świadczy o tym fakt, że Tokyo Electric Power Company (TEPCO) zleca ponad 90 procent swoich prac podwykonawcom, wśród których prym wiedze tzw. "Yakuza". 

Japonia wciąż jest społeczeństwem klasy średniej i większość osób (zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach) nie jest zainteresowana pracą przy reaktorze jądrowym. Japonia ryzykuje tym samym niedobór nowych pracowników, którzy nie mieli kontaktu z wyciekiem i nie przekroczyli prawnych granic promieniowania. 

"Yakuza" przez zagraniczne media uznawana jest dziś za "największą w Japonii zorganizowaną grupę przestępczą". Organizacja jest już na radarze Departamentu Skarbu USA ze względu na niewyjaśnione jak dotąd szerokie wpływy w licznych japońskich ministerstwach oraz powierzanie ludziom "podejrzanych zawodów", zwłaszcza w kontekście pracy w elektrowniach atomowych. 

"Yakuza to konglomerat kryminalnych stowarzyszeń handlowych, nieformalnie uznawanych przez rząd japoński ", podkreśla dziennikarz Jake Adelstein. "Japońska władza wie o ich istnieniu, co więcej funkcjonują pewne przepisy ograniczające ich zachowanie, jednak niewiele to daje. To bardzo trudne dla policji prowadzić dochodzenie, które zmierza na sam szczyt polityki i biznesu w Japonii. Japońska policja nigdy nie będzie więc w stanie zniszczyć Yakuza", dodaje redaktor. 

Nuklearna mafia (nazywana tak ze względu na ogromne wpływy w japońskim sektorze atomowym) coraz bardziej zagnieżdża się w społeczno-politycznych strukturach Japonii. Czy Waszym zdaniem japoński rząd podejmie jakieś zdecydowane kroki w tym kierunku? A może potrzebna jest reakcja lub interwencja ze strony innych państw? 



czwartek, 30 sierpnia 2012

Jakich produktów GMO musisz unikać? Poznaj najnowsze Top 10!

Genetycznie modyfikowana żywność to coraz częściej standard, zasadniczą kwestią jest jednak poznanie kategorii produktów, które są permanentnie "ulepszane". Podstawową wskazówką dla naszej obrony jest trzymanie się wysokiej jakości ekologicznych źródeł, ale nie zawsze jest to możliwe. W temacie szybka "ściągawka" najczęściej genetycznie modyfikowanych roślin i substancji. 

fot. netdna-cdn.com
Specjaliści podkreślają, że lista produktów spożywczych wolnych od GMO w rzeczywistości nie istnieje. Ważne jest, aby nauczyć się rozpoznawać zwodnicze sztuczki marketingowe stosowane przez dzisiejszych producentów "dbających o nasze zdrowie", którzy chcą jedynie nakłonić konsumenta do zakupu. 

Jak okazało się w ostatnim czasie, wiele marek typu "eco-friendly" nie jest faktycznie pozbawionych GMO. Dotyczy to nawet produktów, które mają etykietę "Non-GMO" ! 

Nie dziwi więc, że wielu z tych "ekologicznych" i "naturalnych" producentów (takich jak np. Kashi), wydało miliony dolarów na walkę z inicjatywą etykietowania każdego produktu GMO. Staje się coraz bardziej jasne, że przedsiębiorstwa po prostu nie dbają o nasze zdrowie, co łatwo można sprawdzić dociekając kto (jaka firma) jest właścicielem na najwyższym poziomie (wspomniane wcześniej Kashi jest własnością Kellogg’a). 

Poniżej najnowsza lista 10 produktów, które najprawdopodobniej zawierają GMO: 

1. Kukurydza 

2. Soja 

3. Cukier 

4. Papaja 

5. Aspartam (tak, aspartam jest genetycznie modyfikowany! Ujawniono to już w latach 90-tych) 

6. Rzepak 

7. Cukinia 

8. Żółty squash 

9. Nabiał (ponad 1/3 pochodzi z nieekologicznych produktów mlecznych z USA, które nadal zawierają genetycznie zmodyfikowany hormon firmy Monsanto o nazwie rBGH. Hormon pochodzi ze sklonowanego DNA, obecnie jest on zakazany w ponad 27 krajach) 

10. Bawełna (najczęściej w postaci oleju z nasion bawełny) 

Dopóki właściwe ustawodawstwa krajowe oraz ustalenia międzynarodowe nie nakażą bezwzględnego etykietowania produktów GMO lub w ogóle zabronią obrotu nimi na rynku, ważne jest, aby chronić swoje zdrowie przed skutkami genetycznie modyfikowanej żywności. 

Czy Waszym zdaniem jest dziś jeszcze szansa na wyparcie GMO z rynku? Jakie mogą być skutki spożywania tego typu żywności w niedalekiej przyszłości? 



- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf