środa, 11 września 2013

WHO o katastrofie w Fukushimie

Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała raport, który zawiera oceny poziomu dawek promieniowania wyemitowanych po wypadku w elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi w Japonii. Według informacji tam zawartych poziomy promieniowania w całym kraju jak i na świecie nie odbiegają od poziomów uznanych za prawidłowe według międzynarodowych standardów.

fot. opednews
Wyjątkiem są dwa obszary w prefekturze Fukushima. Według ekspertów WHO łączna dawka promieniowania w dwóch miejscach w sąsiedztwie zakładu jest w zakresie od 10 do 50 milisiwiertów (mSv). W innych częściach prefektury poziom promieniowania oscyluje między 1 a 10 mSv. W pozostałych częściach kraju wartości te są rejestrowane w zakresie 0,1 do 1 mSV.

W danych, które przytacza WHO ważne jest to, ze są to dozy, jakie skumulowały się w ciągu roku. Teraz spodziewane jest już tylko spadanie tych poziomów. Nagromadzone dawki, których można się spodziewać nie powinny, zatem przekroczyć nigdzie poziomów uważanych za niebezpieczne a te zaczynają się od 150 mSv.

Reasumując, według WHO ryzyko zachorowania na raka w wyniku oddziaływania elektrowni jądrowej w Fukushimie nie wzrosło. Zwrócono jednak uwagę, ze w okolicach zakładu istnieje ryzyko większej zachorowalności na schorzenia tarczycy w związku z oddziaływaniem izotopu jodu 131.

Czy Waszym zdaniem raport WHO jest rzetelny czy jedynie ma na celu "uspokojenie" opinii publicznej?


Źródła: medicalnewstoday/WCI

Twórcą artykułu jest Victor Orwellsky, autor powieści "Kod Władzy". Powielanie treści artykułu bez podania źródła jest zabronione.

6 komentarzy:

  1. Jak czytam te oficjalne zapewnienia to od razu przypomina mi się: "a świstak w te sreberka...", czy jak tam było.


    Ale... ponieważ wyobraźnia pracuje to w związku tym co wczoraj przeczytałem o "niemieckich rozrywkach" (link we wczorajszym wpisie) to mi się tak pomyślało:

    Niezwykle interesującego wydźwięku nabiera:
    "Wczasy pod gruszą po... niemiecku",
    albo
    "Gość w dom - koza do łóżka"
    A tu mam jeszcze takie cóś: :))))))))))))))))
    lub hasło na protest:
    "Chrońmy nasze kozy - ziemi nie sprzedamy."

    Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
    Nie damy pogrześć mowy!
    Polski my naród, polski lud,
    i sex uprawiać chcemy zdrowy.
    Nie damy, by nas zniemczył wróg...
    - nie przejdzie Niemiec za obory próg. (bis)

    Do krwi ostatniej kropli z żył
    Bronić będziemy zwierząt
    Aż się rozpadnie w proch i pył
    niemiecki durny nierząd
    Twierdzą nam będzie każdy próg...
    - nie przejdzie Niemiec za obory próg. (bis)

    Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz
    Ni zwierząt nam tumanił.
    Orężny wstanie hufiec nasz,
    Nie będzie Niemiec bździajstwem mamił
    Podejmiemy zbożny trud
    - nie przejdzie Niemiec za obory próg. (bis)

    Nie damy obyczajów zgnieść
    Nie pójdziem żywo w trumnę.
    Na Polski imię, na Jej cześć
    Podnosim czoła dumne,
    Nie weźmie kozy zboczony tłuk
    - nie przejdzie Niemiec za obory próg. (bis)

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze sobie pomyślałem...

    niemiecki dowcip,
    niemiecki sex
    i solidna niemiecka robota...
    ... jak taki homoseksualista za Odry będzie chciał wzbogacić swój świat doznań i wejść w intymne stosunki z buhajem zarodowym, circa 1200 kg żywej wagi... Interesujące...

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tak...
    "Deutschland, Deutschland über alles..."

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepraszam Admina... ale przyszedł mi jeszcze do głowy taki pomysł, by na obchody Święta Niepodległości wyjątkowo przywitać naszych "drogich niemieckich przyjaciół" stadkiem kóz co by mogli rozładować swą niespożytą energię...

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka jest prawda? Może obrazowo?
    http://rense.com/1.imagesH/Sheeple9(R)_dees.jpg
    http://rense.com/1.imagesH/Sheeple9(R)_dees.jpg

    Czy można liczyć na rzetelność organizacji, która:
    http://rense.com/1.imagesH/fluvaccplayset_dees.jpg
    i jej agendę (tej od kodeks alimentarius...)
    http://rense.com/1.imagesH/trojhorse_dees.jpg

    A czy ma cel uspokojenia? Może raczej jest im "na rękę" trucie bez udziału (przynajmniej teraz, bo nie wiadomo kto zadecydował o zniszczeniu podziemnych laboratoriów wojskowych na terenie Fukushimy).

    OdpowiedzUsuń
  6. Informacje na temat Fukushimy raczej wiarygodne są z nieoficjalnych źródeł, a z nich wynika, iż nikt nad procesami w ruinach elektrowni nie panuje i tak na prawdę nie wiadomo co się tam dzieje. Dochodzi jeszcze do tego to, że jest to teren sejsmiczny a zatem jedno większe(?) niż zwykle trzęsienie ziemi i "po ptokach". Informacje przekazywane przez WHO jak inne oficjalne czynniki, przypominają informowanie o szkodliwości szczepionek czyli, że szczepionki są zdrowe.

    Proponuję Panu Orwellsky'emu by przeanalizował też temat techniki wojskowej w Chinach i perspektywy jej rozwoju w "państwie środka". Może się okazać, że wbrew pozorom chińskie możliwości są o wiele większe niż to się potocznie zakłada:
    http://www.defence24.pl/news_chiny-maszyna-rodem-z-avatara-wzmocni-sily-powietrzne

    Przy okazji uroczyście przepraszam wszystkie kozy za propozycję na Święto Niepodległości. Ale może poświęcenie nielicznych uchroni inne liczne zwierzątka jeśli Polacy ochronią swoją tradycję.

    xxx

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoimi uwagami

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf